-
Posts
6689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by *Monia*
-
Miałam nie mieć dzieci, więc już nigdy się stało :P Jak sobie ładnie smoka trzyma :loveu: :loveu: :loveu: Mania już nie jest najmłodsza w rodzinie, zostałam ciocią Wiktorii. Waga 3,890, wzrost 56cm :laugh2_2: . Spora kobietka i nie wiem czy się opłaca zawozić ciuszki na 56 czy od razu na 62 :mdrmed:
-
To w takim razie może mieć więcej szczylków ;) Ciekawa jestem co z tego malucha wyrośnie :D Biedna Ariula jeszcze trochę musi wytrzymać zanim móżdżek zacznie się szczeniaczkowi kształtować :mdrmed:
-
Niech krowa czeka, bo pasuje do małej ;) Chyba nie w bloku będzie odchowywać, już widzę takich aniołeczków kilka w akcji :unsure: Już jej współczuję przyszłych porodów :siara:
-
Nie w głowie jej wystawy :evil_lol: Fajne to niedoszłe imię :) Z fajnej krowy zapewne niedługo zostaną zwłoki ;)
-
Ale ma fajną maskotkę :loveu:
-
Maniula do tej pory miewa zimne paluchy, a innym razem gorące aż parzą ;) Też miałam w szpitalu gorąco, mimo że największe mrozy akurat były. Dla takich maluchów lepiej, później w domu już może być chłodniej. Aga ma haluny i widzi na żółto :P Śpiochy i skarpetki wystarczą jak zawijasz w koc/becik. Jak karmisz też możesz mu na nóżki kocyk narzucać. W domu nie zamarznie ;). I piszę to ja, zmarźluch który zakłada dziecku czapeczkę po kąpieli. Czapeczka po 10 minutach (czyli po wydojeniu cyca) jest zamaszystym ruchem zdejmowana, ale na tą chwilę przejścia jest na głowie żeby włoski doschły. Mając 20-20,5 stopni w domu trzeba się jednak cieplej ubierać niż w blokowych 24 stopniach ;) (chociaż w tej temperaturze i ja u babci wymiękam i po godzinie wychodzę) Duuuża pupa zapampersiona :jumpie: Grzeczny chłopak zassał smoka, przynajmniej możesz się ruszyć a nie siedzieć pół dnia i większość nocy z cycem na wierzchu ;)
-
Już prawie zupełnie o bólach porodowych zapomniałam, chociaż wiem że bolało bardzo bardzo i na pewno nie chciała bym tego ponownie przechodzić :look3: Trzymajcie kciuki, jak dobrze pójdzie jeszcze dzisiaj zostanę ciocią, a za kilka dni będę macać noworodka :jumpie:
-
Zdania w tej kwestii są podzielone i jak leżałam jeszcze w szpitalu to co zmiana to inaczej, więc Maniula miała co chwilę zakładaną i zdejmowaną czapę. A mi było wszystko jedno, tylko przytakiwałam :evil_lol: Jaki on jest okruszeczek z gigasmokiem :loveu: . Trudno uwierzyć że za moment będzie już śmigał sam.. Jak ostatnio wyjęłam ciuszki małe do prania żeby w końcu siostrze zawieźć to w szoku byłam że mi dziecię się w nie mieściło ;)
-
Niewiele większy niż głowa Nerona :mdrmed: Kurczaczek :loveu: U nas też z żółtaczką zostawiali, ale te mniej żółte puszczali po obejrzeniu.
-
Niby powinno, ale sen jakiś mniej czujny mi się zrobił ;) Mały łobuziaczek z Fabiana :loveu: :loveu: :loveu: Masz się z tą położną. Ale przynajmniej w razie pytań czy wątpliwości nie musisz się nigdzie ruszać bo ktoś obeznany sam się przyczłapie :)
-
Poczekamy ;) Usłyszysz na pewno, matki lepiej słyszą swoje dzieci. Przynajmniej na początku, później już jakoś mniej :siara:. Powodzenia mamuśku :D
-
Na pewno "wezwanie pomocy" nie było zbędne, bo mógł ktoś doświadczony zerknąć jak sytuacja wygląda. Przez neta nikt się nie odważy radzić. I wyszedł pozytyw bo będziesz mogła popracować z psem w innych kwestiach. Super, wiedziałam że tak będzie :P To teraz bierz psa i bieganko, bardziej Ty bieganko niż wychudzony Rico :megagrin:
-
Hej Aga :). Szybkiego powrotu do formy życzę i czekam na więcej zdjęć krasnala ;)
-
Hahaha, Glonojadek :laugh2_2: Może być też zwany Jamochłonem :jumpie: Czekamy w takim razie na relację i fotki ;)
-
Może Aga już się do domku wybrała :)
-
Przyszłam napisać że trzymam kciuki dzisiaj ;)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Monia* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Dobrze że jeszcze nie wpadł na mycie kota :megagrin: Wygląda jak od ślinienia się, ale już chyba nie ząbkuje ;) -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Monia* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Theoś czyścioszek myje nawet samochodziki :loveu: A co mu na brodzie wyskoczyło? -
Może być i niesympatyczny, oby pomógł i doradził ;)
-
9,5 :question: . Maniula waży jakieś 8,5 kg. Jak się pies pcha to niech cierpią uszy :mdrmed: Nie wiem co te dzieci mają z tym pchaniem na głowę wszystkiego, mój brat wszelkie sznurki i łańcuszki zakładał sobie na szyję. Mania póki co tylko plastikowy pojemnik na głowę zakłada :mdrmed: Zdjęcia z Halloween ;). Powinna mieć jeszcze czapeczkę dyniową :jumpie: Hexa woli omijać to małe śmierdzące, no chyba że ma coś w pampku to wtedy dłużej wąchnie ale i tak raczej nie dotyka. Udaje że mała nie istnieje, a jak ta się do niej zbliża to woli raczej uciec niż dać się dotknąć. A Shina jako jednostka niereformowalna i nachalna liże małą przy każdej okazji. Mogę sobie gadać, opieprzać, odpędzać a i tak zaraz wróci i obślini. Wszystko jedno po czym, aby lizać, nawet po włosach jak nic innego się nie uda dorwać. Pogodziłam się z tym i pozwalam na chwilę na te czułości, później odsyłam gdzieś psa albo jak ma dzień przepełniony miłością i mnie mocno wnerwia pakuję towarzystwo i idę zamęczyć na spacerze. no cześć :-D
-
Shina też ostatnio nagięła przepisy i jechała z przodu, ale nie chciało mi się z nią już kłócić po wecie. Ale w takim wypadku pasy samochodowe dopinam do szelek i siedzi/leży przytwierdzona do siedzenia :grins: Nieprzerwanie trzymam kciukasy, będzie dobrze ;). I czekam na relację z wizyty, ciekawa jestem co behawiorysta poradzi.
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
*Monia* replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Mina Igi na pierwszej fotce bomba :loveu: A mina z ostatniej jest mi znana :evil_lol: Gdzie górne zęby? :mdrmed: -
A jak Ariula jak tam? Co tak mało zdjęć? :P