Jump to content
Dogomania

*Monia*

Members
  • Posts

    6689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Monia*

  1. Jaki śliczny cudak :loveu:. Dwa psy są prawie jak jeden, szczególnie jak się tłuką to ciężko wychwycić który to który :evil_lol:
  2. Nie pamiętam który jak leżał :oops:. Ten który wzięłam jako jeden z niewielu miał ten pasek pod spodem, reszta ma właśnie tak że na oczy wjeżdżają i mi się takie coś nie podoba. Ariedale miał pasek jak doberman pies.. A może owczarek? Chociaż też tam wiadro zostało... Nie wiadomo kiedy dostawa :shake:
  3. Airedale będzie raczej za wielki, na Hexę był dużo za duży i wyglądała jak bym jej wiadro założyła, pasek tak samo zamocowany miał ;). W tym mi się Azula podoba, jedyne co bym zmieniła to ten pasek bym przeszyła ale pani w sklepie odradzała takie eksperymenty :evil_lol:.
  4. Gratulacje dla dzielnej Ariuli :loveu:
  5. *Monia*

    Barf

    Hexa rozwolnienie ma po szyjach indyczych i pomidorach. Może Etna zjadła coś nowego dla jej żołądka? Dzisiaj z jedzeniem ostrożnie, jak ma rozwolnienie to lepiej coś lekkiego. Moim zdaniem barfować dalej i uważnie obserwować, zawsze można zmienić jak psiakowi nie będzie służyło.
  6. *Monia*

    Barf

    A z ciekawości zapytam (bo nie wiem czy pisałaś) dlaczego tak rzadko psy karmisz? Moje zawsze dostawały 2 razy odkąd nie są szczeniakami i podejrzewam że gdybym je przestawiła na karmienie raz na dobę to by się Hexa przeprowadziła do sąsiadki :evil_lol: (jej psa dokarmiają i Hexa od jakiegoś czasu chce się przekopać). Młoda w pewnym momencie tak właśnie jadła, nawet rzadziej i miała się świetnie, więc może coś w tym jest... Dzisiaj się biedna przytkała po kurczaku, ale coś tam wystękała :roll:. Jak wracałam z imprezy to mi się zdarzało w dziwnych porach psu jeść dawać, ale specjalnie bym się na pewno nie fatygowała i musiał by te 3 godziny poczekać aż będę wstawać :p Warzywa w oddzielnym posiłku, lepiej nie mieszać. Albo najpierw warzywa (bo chyba szybciej przelatują) a później po kilku godz. mięcho.
  7. [quote name='evel']Teraz ma malowniczego strupa, którego skubie, jak nikt nie widzi, albo wydaje jej się, że nie widzi, a ja oczywiście warczę na nią [B]albo rzucam czymś co mam pod ręką w okolice psa[/B]... Czyli patologia jak zwykle [/QUOTE] Jak możesz biednego pieska tak stresować :shock: Dobrze że to nic poważnego :) Też Shinie chciałam zrobić fotę w okularach, ale za każdym razem jak podniosłam aparat zaczynałam rechotać jak głupek i dałam sobie spokój :evil_lol:
  8. Też swoją chciałam oddać, niby się zakwalifikowała i ... cisza. Nawet info nie dostałam że jednak jej nie chcą :roll:
  9. [quote name='Agnes']Monia tylny pasek zdecydowanie za daleko, natomiast czerwony troche wyzej :) Dam fotke Azy w norweskich od Marty, wg mnie calkiem niezle dopasowane [url]http://img856.imageshack.us/img856/5005/dsc4161copy.jpg[/url] Przedni pasek jest dosc luzny dlatego "wisi" ale tez pod wplywem duzej ilosci skory, ktore Aza na karku ma w nadmiarze ;) [url]http://img850.imageshack.us/img850/7633/dsc4169copy.jpg[/url] Mam spisane wymiary moich szelek jesli to w czyms pomoze ;) Specjalnie zostawilam, zeby juz wiedziec jakie brac nastepne[/QUOTE] Ze 2-3 cm wyżej będzie ok? Chcę niedługo zamówić i muszę się na coś zdecydować.. Na Azie leżą idealnie :loveu:. Jaka jest mniej więcej różnica między tym paskiem pod brzuchem a tym na plecach? Mi wychodzi ten pod spodem krótszy :roll:
  10. Możecie pomóc mi ocenić co trzeba poprawić w moim projekcie szelek norweskich dla Hexoliny? Nie wiem gdzie ma ten pasek przedni się znajdować w końcu i jak daleko od łap ma być ten brzuszny... Ten górny (czarny) by był ok czy powinien być krótszy? Nie mam pojęcia jak to rozgryźć nie mając gotowego modelu w ręku... [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/przymiarka/Zdjcie0027.jpg?t=1306584339[img]
  11. W porównaniu do głowy oczy ma rzeczywiście ogromne :lol:. Też mam kilka zaliczeń, ale na szczęście tylko do dwóch muszę posiedzieć nad książkami ;). Wczoraj zmokłam, później poszłam z psami po polach poganiać, a dzisiaj mnie rozłożyło całkowicie i gardło mi zaraz eksploduje :roll:. Już kilka dni mnie pobolewało, trochę kataru miałam, a dzisiaj ledwo żyję... Biedne piesy będą musiały się obyć dzisiaj i jutro bez biegania.
  12. Zawsze lubiła wszystko memłać, ale na szczęście rzadko te bardziej wartościowe rzeczy :lol: (co tam jakaś pościel, ubranie czy nowy tusz do rzęs, dywany, ściany, podłogi i meble przynajmniej miały spokój :razz:), a na spacerach bezsmyczowych non stop musi mieć paszczę zapchaną bo inaczej sobie pójdzie za nosem.
  13. [quote name='zerduszko']Wow, ale Hexa ma starte zęby, ile ona ma? Pewnie pytałam, ale mam postępującą sklerozę ;)[/QUOTE] A mówiłam jej żeby tak wszystkiego nie gryzła i nie żarła słodyczy bo zęby straci niedługo :mad:. 7 lat skończyła 7go maja ;) [quote name='Agnes']Czyli zostajesz w branzy poki co?:evil_lol: To widze, ze tak samo w zawodzie jak i ja:diabloti: A Ty w niedziele to nie masz czasu, zeby skoczyc na pola mokotowskie?:cool3:[/QUOTE] Na rok na pewno ;). W zawodzie mi się na razie nie chce pracować :evil_lol: W niedzielę jadę na piknik do Piaseczna pomóc w zbiórce..
  14. Po stażu takie wrażenie zostawiłam (:evil_lol:) że idę na zastępstwo na rok, tylko że dużo dalej będę miała i powrót fatalny jak nie uda się z nikim zabrać chociaż do połowy drogi. A później raczej zmienię branżę na jakąś lepiej płatną ;). Ale zawsze i rok w CV dobry, plus te pół roku stażu i wychodzi półtora. Wodę mamy 15 minut od domu. Przyjeżdżaj :eviltong:. To jest jedyne dojście gdzie da się popływać, niestety nie ma gdzie psów wysuszyć bo zaraz obok robią drogę a na polu zbyt ciekawe zapachy i psy tracą łączność z mózgiem, nie wiem co tam wędruje ale pofruwałam sobie :mad:.
  15. i ostatnie z wyprawy - krówka się pasła :lol: [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/24-05-11/DSC_4290.jpg?t=1306506044[/img] Koniec :p
  16. ciekawe co ona sobie myślała o mnie jak musiała pływać, jak widać szczęśliwa nie była :evil_lol: [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/24-05-11/DSC_4283.jpg?t=1306506034[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/24-05-11/DSC_4284.jpg?t=1306506033[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/24-05-11/DSC_4287.jpg?t=1306506038[/img] zmokły chudzielec (byłam w szoku jak bardzo jest chuda, ale ona nie ma kiedy przytyć) [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/24-05-11/DSC_4286.jpg?t=1306506035[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/24-05-11/DSC_4289.jpg?t=1306506040[/img]
  17. i na koniec zmokła kura przyłapana na zżeraniu trawy [IMG]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/24-05-11/DSC_4277.jpg?t=1306505754[/IMG] druga zmokła kura, która wyżywa się na trawie za to że pańcia rzucała piłkę do mokrej wody i biedulka musiała wysilać łapki żeby po nią dopłynąć :lol: [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/24-05-11/DSC_4279.jpg?t=1306505757[/img] pływanie stylem rozpaczliwym - aby dopłynąć :evil_lol: [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/24-05-11/DSC_4280.jpg?t=1306505759[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/24-05-11/DSC_4281.jpg?t=1306505761[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/24-05-11/DSC_4282.jpg?t=1306505764[/img]
  18. mucha [IMG]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/24-05-11/DSC_4253.jpg?t=1306505447[/IMG] zdjęć samolotów mam ze sto, w każdym stadium lądowania i na pasie startowym :lol: [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/24-05-11/DSC_4264.jpg?t=1306505450[/img] Hexoliny nowy pomysł - skakanie do drzewa i obszczekiwanie go bo pańcia ma cel i wrzuciła na drzewo patyczka :evil_lol: [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/24-05-11/DSC_4300.jpg?t=1306505483[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/24-05-11/DSC_4302.jpg?t=1306505485[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/24-05-11/DSC_4295.jpg?t=1306505462[/img]
  19. Dawno nie było psich opowieści, więc dzisiaj będą (korzystając z ostatnich chwil wolnego czasu ;)). Trochę offu również będzie żeby nie było monotonnie :p. Najpierw Hexolina i jej pomysły - wczoraj zjadła surowe ciastko, nauczyła się na "pokaż ucho" zakrywać je łapą :evil_lol:, wczoraj postanowiła użreć Shinę na spacerze bo jej przeszkadzała wąchać :mad:, któregoś dnia pomyliła młodą z dzikim zwierzem w ruszających się krzakach i wystartowała z zamiarem pogonienia intruza :lol:. [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/24-05-11/DSC_4196.jpg?t=1306504816[/img] '"pańcia sprawdź to coś co mi utknęło" [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/24-05-11/DSC_4205.jpg?t=1306504819[/img] Pani kot na mój widok :evil_lol: [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/24-05-11/DSC_4234.jpg?t=1306504821[/img] ślimak miał odwróconą wizję świata [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/24-05-11/DSC_4249.jpg?t=1306504824[/img] prawie wylądowałam w jakimś dole jak bażanta próbowałam uchwycić :roll: [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/24-05-11/DSC_4244.jpg?t=1306504828[/img]
  20. [quote name='motylek1007']bardzo proszę o wyjaśnienie następujących kwestii: - jesli pies zrobi kupę przed jakaś posesją - mam na mysli przed płotem na trawce - a ja po nim posprzątam, czy ludzie maja prawo mnie wyzywać i wzywać straż miejską? - co zrobić ze siusiami psa? nie pozwalam mu sikać na samochody czy płoty ale na trawę mu sie zdarza - to też jest zabronione? - nie ma umie żadnych koszy na psie kupe, ba nawet na deptaktu calym nie ma ani jednego i nie raz ide caly kilometr do najbliższego zwykłego kosza na śmieci[/QUOTE] -jak posprzątasz ludzie nie mają prawa do wyzwisk, a straży miejskiej możesz przedstawić dowód w postaci kupy ;). Mnie osobiście wkurzało straszliwie jak psy mi srały na trawie tuż obok furtki i moim psom zdarzało się w takie niespodzianki wdeptywać :angryy:. Teraz mamy płotek wzdłuż podjazdu i musiałby pies narobić na podjazd. Nie zmienia to faktu że i tak właściciele po psach nie sprzątają jak te narobią komuś pod płotem. Ja swoje prowadzam na pole, po drodze śmietników zero, więc muszą wytrzymać do wejścia w krzaki albo zostawić na swoim podwórku :p. - do kibelka nie siusiają, gdzieś muszą, nie na chodnik, więc zostaje trawa. Chociaż mój sąsiad mieszkający na 2gim piętrze twierdził że mu śmierdzi z trawnika :evil_lol: - u mnie też koszy nie ma, więc chodzę w odludne miejsca, gdzie ludziom nie grozi wdepnięcie ani nie przeszkadza że pies robi kupę. Ale zdarza mi się też iść kilometr z woreczkiem bo Hexa nie wytrzymała :lol:
  21. Sobie pospamuję u siebie - zapraszam na bazarek książkowy :): [url]http://www.dogomania.pl/threads/208440-ksia%C5%BCki-po-angielsku-na-op%C5%82acenie-leczenia-suni-z-przepuklin%C4%85-do-31.05?p=16948099#post16948099[/url]
  22. Zajebiaszcze te panterkowe szelki :loveu::loveu: Nadal nie mam ochoty na nic nowego dla kundli :cool3:. Pewnie do czasu bazarku taks, bo na widok jej wyrobów zawsze się złamię :evil_lol:.
  23. Jak zastrzyki przestaną działać powinno być lepiej, chociaż jeszcze trochę może pobolewać. Znam ten ból niestety, nawet kiedyś coś tam mi przepisali ale rzuciłam w kąt po tygodniu bo mi łeb rozsadzało po tamtych tabletach... Przed egzaminem raz musiałam ketonal brać bo bym nie dotarła, ale przynajmniej większość dnia przeżyłam bez bólu. Niestety z wiekiem ból brzucha nie ustąpił i co miesiąc, czasem co dwa jadę na przeciwbólowych 2-3 dni, ale i tak już nie mam akcji 'duszno, gorąco, odpływam' albo wymiotów :shake:. Faceci tego nie są w stanie zrozumieć :mad:. Trochę offa ;): Kiedyś akurat nie z powodu okresu ale bólu w brzuchu wylądowałam w szpitalu, dali mi 3 zastzryki których z bólu nawet nie poczułam i tak sobie leżąc słuchałam z czym pacjenci przychodzą wieczorem na ostry dyżur i mało nie spadłam z łóżka z wrażenia (akurat mnie przepuścili bo z bólu nawet iść nie mogłam i leżałam w poczekalni wyklinając TZowi nad uchem cały świat). Otóż komuś kurzajka wyskoczyła 2 dni temu, ktoś się oparzył i jeszcze chyba jakaś wysypka czy potówki, a ja z bólem bym czekała aż się pożalą na zUo tego świata i na swoje straszliwe dolegliwości nie cierpiące zwłoki w leczeniu :mdleje:
  24. [quote name='Sylwia K'][URL]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/7%2005%202011/DSC_4155.jpg?t=1306008788[/URL] ten jest prześliczny[/QUOTE] On w ogóle śmieszny jest bo jak się zawiesi to język mu z pyszczka wystaje :lol: [quote name='evel'][URL]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/7%2005%202011/DSC_4168.jpg?t=1305995753[/URL] pięknisia trochę cherlawa, ale taki kot to ideał mojego TŻa - srebrny pręgowany z białymi stopami ;) [URL]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/7%2005%202011/DSC_4146.jpg?t=1305996204[/URL] ta wygląda na ciążę, albo jest trochę upasiona ;) Z tym, że kocury mogą mieć porozrywane uszy po walkach. Ale u nich zazwyczaj od razu widać czy są jajeczni czy nie :eviltong:[/QUOTE] Chudzina z niej, ale ma adhd i non stop gdzieś się przemieszcza albo poluje na inne koty :evil_lol:. Raczej upasiona (albo upasiony bo mi jajka chyba mignęły, choć pewności nie mam bo zwykle przodem stoi i się wpatruje), na żarcie kiełbasy nie przychodzi jak inne koty. Niestety ja kiełbachę niebardzo a jak zostanie to lepiej kotom niż do śmietnika i żeby jeszcze z folią zjadły.. Uszy naderwane mają kocice. Ileż gimnastyki przy tym miałam żeby zajrzeć pod ogony ;). Teraz i tak przerwa od działki, bo rozmowę o pracę miałam, egzaminy się zbliżają, kolega wyjechał, pracę pewnie zaczynam lada dzień (da się jednak czasem w naszym kraju czegoś chwycić na szybko, tylko jeszcze do finansów nie doszliśmy ale mam nadzieję że się nie rozczaruję i na początek mi wystarczy :p), psy trzeba będzie przestawić na nieobecność moją w domu przez większość dnia, z bratem pojeździć za praktykami trzeba, i wiele wiele innych spraw... Doby mi nie starczy na myślenie o czymkolwiek :evil_lol:
  25. A byłam pewna że jeszcze trochę.. Jak się już ogarniesz i plan dnia już się ustabilizuje to będzie już z górki, najgorsze pierwsze tygodnie ;). Od siebie bliżej do pracy będziesz miała? Mi dojazd zajmował bez podwózki do przystanku 25 min, a z podwózką 13 plus 2 min. do pracy :).
×
×
  • Create New...