-
Posts
7638 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LALUNA
-
[quote name='Marzena S'] Natomiast tutaj mówimy o badaniu, którego wynik jest wpisywany do rodowodu. ŻADEN lekarz weterynarii dokona takiego wpisu, jeśli badanie nie jest przeprowadzane u zwierzęcia, u którego nie zakończył się rozwój stawów. Według tego serwisu jest jedynie zdanie. Przepisy ZKwP nakazuja zrobienie zdjecia przed wprowadzeniem psa do hodowli. http://www.vetserwis.pl/graph/dysplazja/pzk.html Wobec czego w ZKwP robi sie wpis w wieku półtora roku. Natomiast PKPR ma inne wymogi i nie znalazłam aby mieli swoja liste uprawnionych weterynarzy. Czyli chyba moge wnioskowac ze kazdy weterynarz moze wpisac do rodowodu? :razz: Wystarczy ze zrobie zdjecie i powiem ze musze miec wpis od lekarza weterynarii przed dopuszczeniem do hodowli. Tak? No i jeszcze jedno. Ile jest wszystkich ras zarejestrowanych w ACE a ile ras jest objetych przeswietleniem? Wiec problem dalej jest.
-
[quote name='BeataG'] Po trzecie cieczka co pół roku zdarza się rzadko, oczywiście jest to sprawa indywidualna, ale np. u owczarków belgijskich przeważnie cieczka jest co 9-10 miesięcy. ODpowiedz lekarza wet Urszula Bartoszuk-Bruzzone http://pies.onet.pl/14,4456,46,jak_czesto_suki_maja_cieczki,ekspert_artykul.html Te belgi które ja znam a jest ich pare maja co pół roku ( wiekoszsc to maliny, ale sa tez terverenki) , pozostałe w klubie inne rasy tez maja co pół roku. Wyjatek briardy od 10-12 miesiecy ale jest to ich specyfika rasowa, tak jak chartów.
-
Moze by i mogła sie ustosunkowac do PKPR, ale przeciez nie moze analizowac testów ZKwP skoro jeszcze nie tak dawno krzyczałaś gruba czcionką gdy zeszlismy na tematy FCI
-
Nie mogę analizowac Twoich wniosków dopóki ich nie napiszesz. Moje odpowiedzi sa jak najbardziej na temat, chyba ze je nie zrozumiałaś, a Twoje wnioski sa dla mnie enigmatyczne dopóki ich nie napiszesz :lol:
-
prosze :lol: A i to chyba ważne http://www.vetopedia.pl/article84-1-Cieczka.html A gzdie masz przepis w PKPR dotyczący wieku w którym mozna zrobić badanie rtg? Moge iśc z psem w wieku 12 miesiecy i tez dostane taki wpis.
-
TYlko widzisz jest różnica między tymi co łamia prawo a tymi co z prawem. Ci co łamią prawo mozna dochodzic aby zostali ukarani, Ci co z prawem robią to legal. U nas w klubie mamy suke z PKPR w wieku 5 lat była juz tak wyeksplaotowana ze sama hodowczyni chetnie sie jej pozbyła z hodowli bo juz był to wrak. I nie chodzi tutaj ze gdzies moze byc tak samo. Ale to co sie dzieje z suka która przez pare lat bedzie kryta co cieczke od 12 miesiecy. W wieku 5 lat masz juz sukę - wrak. A mozna ja wedle prawa jeszcze do 9 lat eksploatowac
-
[QUOTE]Szkopki ciagle maja dziwaczne pomysly,[/QUOTE] Orsini obrażając inną nacje, tak naprawde obrazasz naszą. Bo swoimi wypowiedziami dajesz obraz swojej kultury. Mozesz sie nie zgadzać z kimś, mozesz miec inne zdanie. Ale nie musisz je wypowiadac obrażając kogoś.
-
Orsini troche wiecej szacunku dla historii i nie wywlekaj jej takimi prymitywnymi porównaniami.
-
[quote name='Czarne Gwiazdy']W ogóle zabrońmy hodowle psów rasowych ;-)[/quote] Wystarczy ze zabronimy okaleczac psy ;)
-
[QUOTE]Psy ktore sa legalnie kiopiowane po kwietniu 2007 roku moga byc wystawiane na wystawach tylko gdzie publicznosc nie placi za wstep. To znaczy zaden pies z kopiowanym ogonem urodzony po kwietni 2007 nie moze byc wystawiany na wystawie np Crufts.[/QUOTE] JAka dobra wiadomosc. :lol: Barbelka mozesz ten swój post napisac w tym topicu. TAka ważna informacja nie może nam umknać, szczególnie dla tych którzy chcieliby wystawiac na Crufcie. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=70841&page=59[/URL]
-
[quote name='TuathaDea']Chciałoby się powiedzieć: a nie mówiłem... ale to marna satysfakcja :shake:[/quote] Moze bedziesz miec lepsza satysfakcje gdy zrozumiesz ze zawsze to lepsze niż pozwolenie na produkcje psów na smalec albo na futerka.
-
Myśle ze nawet w naszym prawie jest wiele kruczków i nieprecyzyjnych przepisów które mozna obejść, jak ktoś bardzo chce. Ale nie o to chyba chodzi. Jezeli nawet poddac pod głosowanie czy mozna byc i w PKPR i Zk to wiekszosc hodowców wypowie sie ze nie chce i nie słuzy to hodowli. TYm bardziej ze nawet nie dba sie o użytkowsc w tej organizacji. Sa testy które nie wiadomo czemu maja słuzyc, nie ma prób sprawdzajacych użytkowosc, mimo zapewnien ze maja rozwijac psie sporty nie ma tego, a jest zapis możliwsco eksplotacji suki który jest rujnujący zdrowie. Oczywiscie pewna ilosc osób bedzie za współpraca ale wiekszosc nie. I tak to jest ze mniejszosc musi sie poddac wiekszosci. Problemem Azawkha jest to ze nie patrzy jako kynolog ile złego moze przyniesc taka współpraca dla hodowlii która ma nakłada sobie wyzsze cele hodowlane i ogranicza rozmnazanie.
-
[quote name='Karmi']Laluna wiem, że ofiarnie bronisz ZK ale daj spokój ;) Regulamin wyraźnie stwierdza, że nie może ,,uczestniczyć w jakimkolwiek charakterze". To jasne i proste stwierdzenie... tylko niezbyt przemyślane.:razz: Karmi, nie o to chodzi ze bronię. Pare osób mnie zna i doskonale wie że jak mi sie cos nie podoba w ZK to powiem otwarcie i głośno. Ale skupiam sie bardziej na kynologii, a nie na rzeczach mało istotnych dla rozwoju kynologii w ZK. Weterynarz, czy strażnik miejski, czy policjant nie uczestniczy prywatnie i nie jest zatrudniany przez PKPR. Jest wyznaczony z urzedu. I tutaj nic ZK nie ma do tego.
-
[quote name='Marzena S'],,Sędzia kynologiczny nie może uczestniczyć w jakimkolwiek charakterze w wystawach i imprezach kynologicznych w kraju i za granicą, organizowanych przez organizacje nieuznawane przez FCI." On nie uczestniczy tylko pracuje i z tego co sie orientuje to Lekarz powiatowy wysyła weterynarza. Bo impreze trzeba zglosic do dopowiednich organów weterynaryjnych. Wiec nie zatrudnia go PKPR ale odpowiednie organa weterynaryjne. To tak jakby policjant, albo straz miejska na słuzbie wysłac do zabezpieczenia imprezy kynologicznej.
-
[quote name='Marzena S']Bo, niestety, są związki równe i równiejsze. I gdy lekarz weterynarii, który jest także sędzią w ZK, zatrudni się jako weterynarz na wystawie ACE, to może mieć kłopoty[/quote] Nie, nie bedzie miec kłopotów i proponowałabym najpierw sie dowiedziec nim sie to stwierdzi.
-
[QUOTE]Mnie cały czas chodzi o piętnowanie KONKRETNYCH HANDLARZY. [/QUOTE] Ci handlarze są i maja zbyt. Bo niektórych interesuje wyłącznie cena i nie chca psa dorosłego raso podobnego ale chca szczeniaczka. Niektórych mozna uświadomic przez wbijanie do głowy, powtarzanie na kazdym kroku ze bez rodowodu to mix za duza kase, przez tłumaczenie co daje rodowód nawet jak sie nie chce wystawiac, ze za te kase moze dostac mixa bo sie skundliło po drodze rasowe, ze jak kupi a okaze sie chore to tyle samo wyda kasy bo lezcenie kostzuje tak samo mixa czy rasowego. A przy rasowym moze pomóc hodowca pozatym bieże odpowiedzialnosc za niektóre choroby. Szczeniak jest odchowany dobrze, zadbany i mozna zobaczyc matke, ojca itp. I to trzeba robić. Co z tego ze napietnujesz Pania X jak nei przekonasz tej osoby i ona owszem nie kupi od Pani X ale kupi od Pani Y . Takiej samej handlary tylko nie napietnowanej. Bo on nie wie dlaczego ma wydac wiecej kasy na psa z rodowodem jak to samo moze miec za połowe kasy. A wystawiac nie zamierza. Zamiast tracic czas na ten watek. Zrobcie watek uświadamiajacy. Informacyjny z poradamy i przekonywujacy. Zeby kupowali z rodowdem bo ..... a jezeli ktos nie chce z rodowodem niech poszukaja na dogo bo mozna trafic takie które spełnia wymagania i beda podobne a przynajmniej ocali sie im życie. I to mozna zrobic. A tych co sie nie przekona niech nie szukaja na dogo ogloszeń które maja na dłoni gdzie maja szukac.
-
Myslałam ze pewne rzeczy z podstaw psiej behawiorystyki powinien wiedziec kazdy własciciel psa. Napewno są lepsze niż PKPR bo z założenia maja oceniac uzytkowość. I oprócz testów dla ras obrończych, sa jeszcze próby pasienia i myśliwskie. Wiec jak widzisz rasy nie sa wrzucane do jednego worka a i sprawdza sie cechy które maja słuzyc w rasie jako użytkowosc. Tylko ze testy PKPR sa napisane w j. polskim, wystarczyło 5 minut bez wysiłku.
-
[quote name='Wiwi']zastanawiam sie nad tym.mój pies ma już 12 lat i czy w tym wieku będzie to dla niego bezpieczne?[/quote] No to faktycznie problem. Bo to juz dosc powazny wiek. Trudno mi powiedziec czy jest sens w tym wieku i jaka kondycja jest psa. Tym bardziej ze przez 12 lat z tym problemem sie meczyłas. Nie poradze Ci nic. Musisz spytac sie weterynarza, czy jest sens. Byc moze zobaczy czy nie ma zmian nowotworowych jąder i zdecyduje sie przy okazji. Ale to juz z nim musisz sie naradzic. Bo 12 lat to juz dosc sporo
-
A co daje umieszczenie linków do allegro? Myslicie ze ktos kto bedzie chciał kupic psa z rodowodem bedzie to robił na allegro? I sobie poselekcjonuje pseudohodowców od tych porzadnych? Wsród tych porzadnych, jest nastawienie aby nie ogłąszac sie na allegro i nie sprzedawac swoich psów jak rzecz na licytacji. Ktos kto mysli o zakupie rodowodowego i ma wydac kilkanascie tysiecy, najpierw poszuka wiadomosci o rasie, poszuka forum o rasie, a potem kilkunastu hdowli w tej rasie. I nei zrobi tego z allegro. Na alllegro bedzie ktos kursowac aby trafic okazje. Wiec nie ułatwiajcie tego. Bo napewno żadnym dobrym hodowca nie pomagacie w żaden sposób umieszczajac tu linki z allegro. Moze wypowiedzieliby sie tutaj hodowcy którzy maja hodowle co mysla o umeiszczaniu linków do allegro.
-
Kastracja samca zmniejasza agresywne zachowania. Pies staje sie bardziej tolerancyjny. Przy kastracji mozna liczyc w wersji minimum na 30% zmiane na lepsze. Ale moze tez byc i duzo wieksza zmiana. W tej chwili trwa akcja tańszej kastracji i mozna poszukac lecznicy która ma podpisana umowe na tańsze zabiegi kastracji.
-
Weź ja trochę w karby. Czyli zacznij szkolic i pokaz ze Ty jestes szefem i sobie nie życzysz takich zachowań. Za kazdym razem kiedy spóbuje sie tak zachowywać, pomusztruj ja. Siad, waruj, do mnie.
-
I poza ta ze "ksiegi rodowodwe uznane przez wszystkie na całym swiecie" nie jest kłamstwem. Ale tak nie mam Ci nic do zarzucenia. No i chyba jestes tu jedyna aktywna przedstawicielka PKPR wiec tez nie dziw sie ze wszystkie pytania spadaja na Ciebie. I nie traktuj ich tak osobiscie bo przeciez wszyscy zdajemy sobie sprawe ze nie jestes odpowiedzialna ani za PKPR ani za ACE.
-
Dlaczego uwazasz ze Cie "wyzywam"? Poprostu uważam ze zwłaszcza dziennikarz który pisze "do publicznej wiadomosci" powinen rzetelnie trzymac sie prawdy i byc dociekliwy aby poodawac prawdziwe fakty. I aby nie było ze Cie "wyzywam". Przez 3 lata byłam w zespole redakcyjnym czasopisma ogólnopolskiego i moje artykuły były publikowane zarówno w tym jak i jeszcze w innych.
-
[quote name='Marzena S'] Co do uznawania rodowodów na całym świecie to muszę podkreślić, że nie jest to kłamstwem. Owszem jest. Bo wszystko to znaczy 100%, a tak nie jest. To cos jak wyzsze studia naszego byłego prezydenta. Jak widzisz nawet jeden egzamin a reszta zdana moze zawazyc o całosci. Konsekwencja takich nieprawdziwych zdań czesto kończy sie w sądzie. Jestes dziennikarka. Powinnas wiedzieć co znaczy wszystko a co znaczy wiekszosc. To jest zasadnicza róznica. A to co będzie to dopiero czas przyszły. A moze nie przeoczył, tylko tak sie w PKPR wydawało ze skoro ACE z FCI to znaczy ze PKPR są uznawane na całym swiecie bo nie wiedzieli ze F.C.I. to nie to samo co FCI. Ale i tak twierdzenie ze wszystkie nawet gdy tak mysleli to jest troche na wyrost.
-
[quote name='jefta']Była o tym mowa pare stron wcześniej. Wszystko jest kwestią kropek :diabloti: FCI i F.C.I to różne organizacje[/QUOTE] TAk własnie cos pamietam o tych kropeczkach. Ale to tylko współpraca F.C.I. Natomiast zdanie ze "nasze ksiegi rodowodowe sa uznawane na całym świecie". Jest nieprawdziwe i mylące. I nic dziwnego ze do ZK trafiaja ludzie z metrykami ACE skoro maja byc wazne na całym świecie. A to chyba nie jest zgodne z prawda i troche chwyt ponizej pasa