Jump to content
Dogomania

LALUNA

Moderators
  • Posts

    7638
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LALUNA

  1. TuathaDea mam prosbe, nie zasmiecaj tematu Stop Kopiowanie bo wystarczajaco duzo ofujesz w innych tematach. A jezeli jestes tak wybitnym specjalistą od kawałów o blondynkach jak Jasiek to spróbuj sam cos wymyslec a nie pisz pod dykatando Karoliny. Bo ona juz nie raz sie zbłaźniła i widac teraz wygodniej jej wyreczac sie Tobą. A takie małpowanie po kimś kiepskich kawałów, nie wystawia Tobie dobrego swiadecta, skoro nawet te kiepskie trzeba Ci dyktować
  2. Jest tylko mały problem. Własnie dostałam info od Ireny Kochowej ze już nie maja miejsc [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=navy][COLOR=navy][FONT=Arial]"...Beatko, tabor uz je plny. Je mi to lito, ale nemame uz zadna volna mista. Info na [URL="http://www.opsion.cz/"][COLOR=#0000ff]www.opsion.cz[/COLOR][/URL].[/FONT][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=navy][COLOR=navy][FONT=Arial]Opravdu mne to mrzi...'[/FONT][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=navy][COLOR=navy][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=navy][COLOR=navy][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=navy][COLOR=navy][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT]
  3. [quote name='LittleMy']przepraszam, dopiero trafilam na ten watek, wiec moge odpowiadac na wszelkie zarzuty. [/quote] Bo ten nie jest zbyt wartosciowy. Ten jest o wiele lepszy pod względem merytorycznym ;) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=70841[/URL]
  4. [quote name='LittleMy']to nie jest nasza ulotka. ktokolwiek to zrobil to nie zrobil tego we wspolracy z nami. nasze ulotki dotyczace kopiowania sa tu : [URL]http://empatia.pl/str.php?dz=87[/URL][/quote] [quote name='Jasiek']Ha ha ha i stało się tak jak myślałem:lol:W stopce tej ulotki stoi jak wół na pierwszym miejscu Empatia:lol::lol::lol: Ravik wiesz czemu dowcipy o blondynkach są takie krótkie???Abyś mogła je zapamiętać:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Widzisz Jasiu a trzeba było mi uwierzyc, jak pisałam ze kawały o blondynkach wymyslili mężczyźni aby łatwiej zrozumieć dowcip. No i znowu jakos tak głupio z Twoim postem wyszło. :shake:
  5. [quote name='Agnieszka(Visenna)']Yoda bedzie sterylizowana w Schronisku ?[/quote] Schronisko do dwóch tygodni sterylizuje za darmo. Chociaz jak znajoma odbierała to mieli taka obsade ze musiała poczekac miesiac czasu. Ale chyba Negri da radę ja wepchnąć w kolejkę. Powiem ze jestem pod wrazeniem tych darmowych sterylek we Wrocławiu
  6. To ze jakas rasa sie przyjmie czy tez nie zalezy od wielu czynników a przede wszystkim od popularnosci jako pupil domowy. Jak dla mnie rasy pierwotne sa mało przydatne jako użytkowe. W agility jest pełno ras które beda się lepiej sprawdzac. W tropieniu też. W myslistwie pewnie też. Wogóle w sportach aktywnych typowo letnio-wiosennych rasa pierwotna tak ofutrzona sie nie sprawdzi Zostaja jeszcze sporty zaprzegowe. No ale tutaj sa husky, malamuty i tez one sa coraz czesciej wypierane przez bardziej ciepłokrwiste eurodogi. To tak na marginesie. Dla suczki trzeba szukac domu. O włascicielu mozna zapomnieć. Jedyne co moge spróbowac sie dowiedziec to w którym roku była urodzona.
  7. No to chyba już mam prawdopodobna wersję. Elkhundów parktycznie nie ma w Polsce nie przyjęły sie. Była jedna hodowla P. Cholszyńskiego we Wrocławiu. Jednak on od około 8 lat nie żyje. Byc moze syn przejał na jakis czas ale duze prawdopodobieństwo ze porozdawał psy. Jednego ELkhunda tez kiedys znaleziono w schronie chyba gdzies w Wieluniu. Ale to dawno było. TA suka nie jest importem, ale byc moze jest po tej suce z importu o któej pisała Barbela. Tatuaz moze byc z Wroclawskiego oddziału, tylko P to nie P ale R. I wtedy wszystko by sie zgadzało. Czesto jezeli sa w danym oddziale rzadkie rasy, albo poczatkowe to przy dwóch numerach omija sie to jedno zero. Podobno dawno temu jakas kobitka zgłosiła sie do oddzialu aby jakas suke z odzysku zarejestrowac, ale kiedy usłyszała ze trzeba opłacic składke, juz sie nie pojawiła. Obiecali ze poszukaja w archiwum jakis informacji o miocie. Ale o ile znajda pozwoli to jedynie na okreslenie w jakim wieku jest suka. Nie znajdzie sie juz własciciela bo jak po smierci hodowcy były rozdane psy to nikt napewno nie spisywał komu je oddają
  8. Jezeli jest tautaz to można sprawdzić czy była zarejstrowana przez własciciela we Wrocławskim oddziale. Jezeli tak to w sekcji napewno maja ksero rodowodu skad by on nie był. No i jeszcze trzeba sprawdzić w PKPR czy to nie od nich pies. We Wrocławiu mogę sprawdzic, do PKPR trzebaby napisac. I dobrez by ustalic własciciela chociazby po to aby dowiesc ze nie szukał psa, czyli sie go pozbył. Wtedy mona by go zawiesic w organizacji kynologicznej, jezeli do jakiejś nalezy. Wiadomo w jakich okolicznosciach była znaleziona?
  9. [QUOTE]( tu na prowadzacego sie nie nadaję i niektórzy wiedza dlaczego ) [/QUOTE] Dzięki za podpowiedz. Własciwie to uwazam ze bardzo sie nadajesz. Baa nawet powiem, nikt inny tylko Ty. Jestes tą własciwą osobą. Umówisz sie z Alusia i mama Alusi w jakis piatek i pokazesz jak wszystko ładnie i sprawnie i grzecznie załatwić. A przy okazji załatwisz swoje zaległe sprawy. :diabloti:
  10. [quote name='Lounelines'] Mamy problemy z wypijaniem się wyżej tzn. z pleców itp...[/quote] Przeciez nie musisz miec tego w programie, to jest jedno z kilku do wyboru
  11. [quote name='Alusia']A jak mogę się tam zapisać bo za bardzo się nie orientuje ???[/quote] Do grupy zaawansowanej sie nie zapisuje ale awansuje. No ale ten etap masz za soba. ;) A do ZKwP musisz mame wyciagnać na Leszczyńskiego. Ale spokojnie, jeszcze zdażysz, kiedy bedziesz zgłaszać psa na zawody.
  12. [quote name='Han Sharn']Koszt metryki to 22,- zł. I wcale po odbiór rodowodu nie trzeba przyprowadzać psa (trzeba mieć za to zapłacone wszystko co należy). Rodowód wydaje pani obsługująca sekretariat, która może (jak ja:lol:) znać się na psach więcej lub mniej. W wielu oddziałach jak czytałam i słyszałam jest taka praktyka. Moim zdaniem niedobra.[/quote] W moim nie. Bo rodowody kazdy przewodniczacy sekcji trzyma w swoich dokumentach i sa pod kluczem, kiedy nie ma sekcji. Kolega kiedys był z pirenejczykiem i raz trafił nie na sekcje a raz kiedy nie było przewodniczacej i rodowodu nie otrzymał. Pani sekretarka mu nie wydała.
  13. [quote name='Azawakh']I bardzo dobrze, że to jest zaznaczone bo wiadomo, że pies jest rasowy ale niehodowlany z powodu jakiś nietypowych cech i tym samym nikt nie będzie sobie rościł prawa do tego aby jego pies pretendował do tytułów wystawowych. I sprawa jasna.[/quote] Azawakh ja pisałam nie o wadach hodowlanych ale o tym ze pies ma cechy innej rasy albo mixa. TAk sie dzieje w przypadku gdy własciciel nie dopilnuje suki i nastepuje przypadkowe dokrycie. Wtedy taki pies nie powinien dostac rodowodu, a hodowca powinien oddac pieniadze za psa. I takie przypadki juz były. A kiedy hodowca nie chciał isc na ugode zostawal zawieszony. Jezeli widac ze pies ma cechy innej rasy to napewno rodowód nie zawiera jego przodków, wiec nie powinien go dostac.
  14. [quote name='Marzena S']Rodowód jest własnością psa. Pies z pewnymi wadami, np. umaszczenia także rodowód otrzyma, bo jest to wyłącznie świadectwo pochodzenia, a nie uprawnienia do rozrodu. [/QUOTE] No włąsnie jest to świadectwo pochodzenia. Jednak postaw sie w sytuacji, gdy w miocie dalmtyńczyków rodza sie czarne psy z krawatka. Czy takie psy powinny dostac rodowód który poświadczyłby ze sa to psy po tacie dalmatyńczyku? Jak dla mnie nie. A metryczka to koszt moze 5 zł wiec to żaden koszt
  15. A można prosic o podanie miejsca tego seminarium? Tam gdzie w tamtym roku były M P?
  16. Ale mozna zauważyć bardzo nietypowe umaszczenie i inne rzeczy. Pozatym po odbiór rodowodu pies jest zapraszany do ZK z psem już minimum 3 miesiace starszym. Przewdoniczaca danej sekcji oglada psa i wrecza rodowód. Czyli widzi psa juz starszego poł rocznego lub starszego, czyli trafniej moze ocenić, nieprawdaz? :razz: Same zalety.
  17. [quote name='Lounelines']Dzięki :), a wiadomo kiedy będzie dokładniejsze info, i czy jeżeli będą to zawody o dużej randze, to czy osoby które nie mają żadnych osiągnięć mogą w nich startować? Pozdr. ;)[/quote] pojawi sie na dogo. Kazdy moze brac udział w zawodach. Freestyle jest podzielony na grupy pod względem zaawansowania Ale trzeba cos umiec, bo jak pies nie łapie, czy przewodnik słabo rzuca, to szkoda pieniedzy na startowe. TAk ze jezeli myslisz o zawodach to trzeba sie przyłożyć. Mozesz przyniesc na zajęcia frisbee i pokazac jak umiesz rzucac i czy pies łapie. ;)
  18. [QUOTE]Motel na Niwach 052 3240371, 0504 035777 Hotel Sporting 052 3460096[/QUOTE] A jakies ceny? Ilu osobowe pokoje ?
  19. No ale to chyba nie jest kwestia ze tylko shar-pey FCI ma problemy zdrowotne. W PKPR te same rasy tez beda miec problemy. A na skret żołądka jest wiele ras narazonych, nie tylko Shar-pey
  20. Rodowód jest potwierdzeniem pochodzenia. Komisja hodowlana jest ostatnim elementem sprawdzajacym czy miot nie ma cech ze doszło do pokrycia innym psem innej rasy lub mixem. Jezeli stwierdza ze cechy szczeniaków maja inne znamiona które wskazuja na mieszanke, nie otrzymaja metryki. A tym samym własciciel nie dostanie rodowodu do reki jakby chciał sprzedac za rasowe. Jest to bardzo dobre rozwiazanie majace chronic interesy kupujacego. JEzeli dokonuje sie jakiekolwiek wpisy do rodowodu ZK takie jak testy, czy wynik na dysplazje to nanosi sie to na odwrotnej stronie rodowodu. Strona czołowa jest czysta. Tatuaz jest bardzo wazna rzecza i nie powinien być nanoszony długopisem. Tym bardziej ze ludzie maja rózne charaktery pisma i niekiedy cyferki nie sa czytelnie napisane. Nie mowiac ze łatwo je poprawic
  21. Rodowody ZKwP sa w całosci wydrukowane i nikt nie ma prawa nanosic poprawek długopisem. Jest to zabezipeczenie aby nikt nie sfałszował niczego. Wpis długopisem mozna by łatwo poprawic i czesto w sposób nie do rozróznienia. Dlatego lepsza opcja jest całkowity druk rodowodów. No i bardziej estetyczny
  22. Tak samo jak ustna informacja przy zakupie. W PKPR tez trzeba czekac 15 dni na rodowów. JAk doliczyc do tego poczte to wyjdzie 3-4 tygodni. Czyli odbierajac psa w wieku 7 tyg. nie dostajesz potwierdzonego dokumentu pochodzenia. Nie masz niczego nawet metryczki w PKPR. I teraz jak myslisz, z czego łatwiej sie wymigac z kłamstwa ustnego, czy kłamstwa na metryczce poświadczonego własnym podpisem. Gdyby na metryczce były fałszywe podpisy, to jest to podstawa do odebrania całej kasy wpłaconej za szczeniaka. I wtedy jest czysta sprawa i ZKwP i prawo jest po stronie kupującego. I jeszcze taki drobny szczegół. PKPR jest maleńka organizacja stad moze sie wyrobić w tych 15 dniach bo nie ma tylu rodowodów do druku. W tak duzej organizacji jak ZKwP fizyczna niemozliwoscia byłoby te 15 dni. Wiec metryka jest najlepszym rozwiazaniem. Takze w świetle interesów kupującego.
  23. [QUOTE]Przykro mi, ale nie mam już numeru telefonu do Agaty.[/QUOTE] A na umowie adopcyjnej nie zapisałaś, moze tam jest ?
  24. [QUOTE]Co Ty na to?[/QUOTE] Jest mały problem. Ja nie mam Agaty telefonu a nie wiem czy odbiera maile z dogo. Zreszta takie rozmowy nie sa na maile. Przeslij mi to pogadam z nia a najlepiej stacjonarny o ile ma.
  25. Własnie z tej jednej hodowli trafiła do nas seterka z odzysku i na stronie jakis rok później okazało sie za ma ona szczeniaki w hodowli :diabloti:
×
×
  • Create New...