-
Posts
7638 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LALUNA
-
[quote name='ursa81']O, nie mało, nie mało. Na ulicy ich nie widać, pozaszywani są po wsiach, leśniczówkach. Do tego jeszcze dochodzi masa myśliwych-sportowców. Myśliwi to najlepsi hodowcy wyżłów dlatego ważne jest jak się ustosunkowują do kopiowania. Oni w większości kształtują daną rasę wyżła.[/quote] Ale powiedz czy wszyscy Ci myśliwi maja psy rodowodowe?
-
[quote]:lol: Takie ogony bywają tylko sporadycznie.[/quote] Ale bardzo fajny i efektowny. Mi się spodobał. :lol: [quote]Z jednej strony zakaz wystawiania kopiowanych wyżłów przyczyni się do tego, że myśliwi nie będą wystawiali swoich psów lub będą wybierali wyżły nierasowe.[/quote] Wielu myśliwych mialo i ma psy bezrodowodu. I nie chodziło tu o zakaz kopiowania bo od dawna mieli. Zreszta ilu jest tych mysliwych i jeszcze z psami. [quote]Zdaję sobie sprawę ile zamieszania wprowadziłoby, nie tyle kategoryczny zakaz wystawiania kopiowanych wyżłów, co określenie we wzorcu cech niekopiowanego ogona. Nagle okazałoby się, że doskonale wyżły z najlepszych hodowli przekazują niestandardowe ogony... Niestety zawsze tak jest gdy nagle zostaje ściśle określona dana cecha rasy. Sprawa trudna. Podobno ogony dziedziczą się "jak chcą". W przypadku innych ras, np. PONów okazało się, że kojarząc dwa osobniki z krótkimi ogonami wcale nie mamy pewności, że potomstwo nie urodzi się z długimi ogonami. Jakoś byśmy to przetrwali i ujednolicili tę cechę. Innego wyjścia nie ma. Okaleczanie psów wcale nie jest lepszym rozwiązaniem. To jest drastyczne rozwiązanie "na skróty".[/quote] Szczegołnie z tym zakończeniem się zgadzam. I pewnie dosć duze wyzwanie przed hodowcami, ale mozliwe. Zreszta już widać w wielu przedstawicielach ras kopiowanych a obecnie z długimi ogonami ze maja coraz ładniejsze ogony które dodaja urody psu. A i mysle ze nasz zakodowany obraz ras ciętych tak samo się zmienia i coraz częściej ludzie doceniaja naturalną urodę. Osobom które przede wszystkim doceniaja charakter danej rasy i to jest priorytetem decyzji że ta a nie inna rasa, nie sprawia to jakiegoś problemu i akceptuja psa takiego jak jest. Wystawy są naprawdę bardzo marginesalną sprawą w całym życiu naszego psa i przede wszystkim pies jest naszym przyjacielem i towarzyszem. Którego cenimy za to jaki jest i że jest przy nas. A hodowla powinna być pasją i tutaj wiadomo że nie ma nic na skróty i należy dążyć do najlepszego, ale w genach a nie w chirurgi. Bo idąc na skróty, gdzieś gubimy naszego psa i tym czym powinien być dla nas.
-
[quote name='Czarne Gwiazdy']lalunia, nie podoba ci się jak ktoś przekręca Twój nick, a przyzwalasz na wyzywania Jaśka Van Jasiem, pomimo, że już pisał parę razy, że sobie tego nie życzy.... Już to pisałem, ale skasowaliście, niestety bez słowa wyjaśnienia, a to dotyczy tematu, który Ty ciągniesz... ile "punktów karnych" dostała ivona&car oraz niceravik za obrażanie użytkowników? Czy ten post też skasujecie?[/quote] Czarne Gwiazdy widocznie Jasiu lubi jak się przekreca nicki skoro sam to nagminnie robi dodajac rózne obraźliwe dodatki. Niestety nie mam na to wpływu skoro ma takie upodobania. Wiec skoro dwóm osobom to pasuje nie mogę ingerować. Ingeruję w momencie kiedy moga sie poczuć urazone osoby trzecie czytając słowa które moga urazac ich poczucie estetyki. Dlatego ingeruję w takich drastycznych przypadkach. A co do przekręcania mojego nicku. Nie licz że będę Cię poprawiać. Moge poprawić osobę która mogła nieświadomie przekręcić, jednak jezeli mam do czynienia z osobą która zakończyła faktycznie edukacje na nie wystarczajacym poziomie. To niestety moje poprawki nie zastąpią tego czego szkoła nie nauczyła. Niektóre przypadki sa poprostu beznadziejne i dopóki ta osoba sama z siebie nie będzie miała potrzeby się do edukowania nic na to nie poradzę. Dlatego nie licz na wykład musisz sam zadbać o własną edukacje. :p
-
[quote]Oj przepraszam, miałam na myśli LALUNA. Jeszcze raz - LALUNA. [/quote] Dziekuje [QUOTE]Moze na dogomanii jakieś duszki psotniki siedzą i literki przestawiają bo nawet Iwona&CAR zacytowała MAGNUM a nie MEGNUM:razz:[/QUOTE] Mam nadzieje ze nie szukasz usprawiedliwienia. W końcu kazdy sam odpowiada za to co mówi i robi [quote]P.s. Podstawówkę ukończyłam, a zamiast do zawodówki chodziłam do LO i nawet maturę zdałam a i na studia poszłam.Mam nadzieję że udowodniłam iż literki potrafie odróżniać co udokumentowane mam swiadectwami ukończenia kilkunastu klas podstawówki i LO i dasz mi jeszcze jedną szansę. [/quote] Udowodniłaś i mam nadzieje ze tak samo udowodnisz dalej że potrafisz zachować kulturę. W co nie wątpie, skoro naprawiłaś swoje pomyłki.
-
[quote name='MEGNUM']Skoro tak sobie życzysz, nie ma problemu, będę się zwracała tylko i wyłącznie LAGUNA:buzi:[/quote] Życzę sobie, abyś zachowała formę taką jak przystało przy zasadach dobrego wychowania. Nie posadzam Cię że Twoja edukacja zakończyła sie na szkole podstawowej albo zawodówce na siłę ukończoną i to jeszcze z pewnymi brakami w odróżnianiu liter. Dlatego zwróciłam Ci uwagę. Chociaż jak widzę cały czas starasz się udowodnić że tak jest. Twój wybór.
-
[quote name='MEGNUM']Czytam czytam, poprostu się pomyliłam. Błagam o wybaczenie. Co do nicku to nie jest pomyłka i braki z ławki szkolnej nie mają z nią nic wspólnego. Pieszczotliwie tak chciałam, no wiesz taka atmosfera sie zrobiła. Ja Słonko czy tam Słoneczko to Ty Lalunia. Nie podoba się?? Jak nie to trudno, chciałam być miła:p[/quote] Nie musisz błagać o wybaczenie, ot kazdy sam pracuje na siebie. Widocznie nie chcesz aby Ciebie i Twoje posty brano powaznie w dyskusji. Pieszczotliwie nie musisz do mnie mówić bo nie jestesmy ze sobą na stopie ani przyjacielskiej, ani kolezeńskiej więc powinny Cie obowiazywac pewne formy. Zwracam się do Ciebie MEGNUM tak jak masz w nicku i ta forma jest przyjęta na forum. Nie przypominam sobie abym nazwała Cie Słonkiem czy Słoneczkiem wiec zachowaj te same formy które wyznacza osoba która sie do Ciebie zwraca.
-
[quote name='MEGNUM']Jak nie Ty to LALUNIA, dla mnie bez różnicy, ale ok. Przyznaję rację , pomyliłam osoby,mea culpa.[/quote] Chyba nie tylko w tym się pomysliłas. Bo w moim nicku też. Ale rozumiem ze nie czytasz kto i co pisze i stad te wszystkie pomyłki. Tylko w takim razie po co odpisujesz, skoro nie czytasz. Co do tego czy jest to róznica, mysle ze jest bo kazdy sam odpowiada za swoje słowa. Chyba sama też byś nie chciała, aby Ci ktoś wciskał coś co pisze inna osoba ze sa to Twoje słowa. A co do pomyłki mojego Nicku, mam nadzieje że jest to nieświadoma pomyłka, a nie braki z ławki szkolnej o które nie chciałabym Cię podejrzewać.
-
[quote name='MEGNUM']No to gdzie bo ja nie widzę. "Podpiera" nie znaczy "Jej produkcji"[/quote] A którym to filmem podpierała się Niceravik?
-
[quote name='MEGNUM']Nie wiem czy Twój i nie napisałam tego. Nazwiskiem nie pdpisany.[/quote] Ależ napisałaś [quote name='MEGNUM'] Filmu nie komentuję bo ktoś kto go zrobił nie ma chyba pojęcia, ze istnieje róznica w proporcjach szczeniaka i psa dorosłego. Śmieszne, ze wszystkowiedząca Niceravik podpiera się takim filmikiem.:lol:[/quote]
-
[quote name='zonajoanna']Z warszawy. Przedszkole w Baritusie a indywidualne w Graf-ie.[/quote] To skontaktuj sie z Davie. Masz chyba goldka, albo labka. To psy które można fajnie zrobić na piłeczkę. Pogadaj z nią, ona szkoli swojego psa w Aki. POszukaj jej nicka na dogo i napisz na priv
-
[quote name='WŁADCZYNI'] Mogę się pochwalić? Mogę? Udaje nam się powoli odkręcić aport - oddaje do rąk. Może wrócimy do koziołka niedługo.[/quote] Ale off :evil_lol: ale chwal się, chwal się ;)
-
[COLOR=seagreen][B]Orsini skoro piszesz publicznie nieprawdę nie pozostaje mi nic innego jak sprostować Twoją wersje. Wulgarne obrażanie użytkowników dogo zarówno na forum jak wysylając prostackie priv nie ma nic wspólnego z opozycją, a jedynie z brakiem dobrego wychowania.[/B][/COLOR] [COLOR=seagreen][B]Dostałas punkty karne za łamanie regulaminu i od Ciebie zależy czy chcesz osiagnac ich maksymum, czyli tyle przy których sam system automatycznie banuje.[/B][/COLOR]
-
[quote name='Kori']Melduję sprawę przywoływania po spacerze ;) Psina się pilnuje. jeśli ja wołam, a stoi jak wryta, bo właśnie coś obserwuję, to wystarczy że puszczę smycz i zrobię trzy kroki, a za mną poleci.[/quote] Kori popracuj troche na taśmie. A zamiast robic trzech kroków, puśc się galopem w drugą stronę. Jawza sobie kup własnie dlatego ze są z miekkiej gumy i łatwo zachowac czystość jak i nie odkształcaja się. Pozatym samej bedzie Ci lepiej nauczyc sie rzucac na jawzie. [QUOTE][SIZE=1]Dziękuję za wszystkie rady. Szczególnie cierpliwej Laluny i Władczyni.[/SIZE] [/QUOTE] Polecam sie na przyszłość ;)
-
[quote name='joanika']To jaki jest w ogóle sens robienia takich testów? [/quote] Dla mnie nie ma sensu, szczególnie to przewracanie psiaka na plecy :diabloti: Ale czego nie robi się dla marketingu. Dla mnie o wiele lepszą i cenniejszą uwagą będzie zwykła obserwacja hodowcy jak się szczeniaki zachowują w różnych sytuacjach, które jest chetne do zabawy, jak sie zachowuje w nowych sytuacjach. I tego nie da sie wyrywkowo sprawdzić, ale poprzez wielogodzinne obserwacje. Czesto nawet wybieranie szczeniaka oparte na obserwacjach własciciela jest nie miarodajne, bo akurat przyszedł gdy szczeniaki sie najadły, albo bawiły sie cały dzień i poszły w spać. Myślę że najważniejsze wybrać dobrą hodowlę gdzie hodowca dba o socjalizacje szczeniaków o dobrą psychikę rodziców i wtedy zdać się na jego obserwację. A reszta to nasza praca. My ludzie bardzo chętnie nadużywamy slowa dominujący. A to pojecie jest bardzo względne. Co znaczy dominujący? Moze być dominujący wobec ludzi a uległy wobec psów, albo na odwrót I czy wtedy jest dominujący? Dla mnie dominacja idzie zawsze z neipotrzebną agresja to moze byc wynikiem genów albo złego wychowania. Mialam On i teraz bc, który był do swoich bardzo łagodny, posłuszny. ON do obcych bez spoufalania, broniący własnego terytorium, poza neutralny do obcych. Border lagodny do wszystkich ludzi. Jednoczesnie ignorujacy inne obce psy, wrecz nie istniejące dla tych dwóch psów, nawet te prowokujace do ataku były ignorowane. Jednak w momencie kiedy musiały stanąc do walki stawały twardo aż przeciwnik się poddał. I dla mnie ten pies ma wiecej mocy niż taki który na każdym kroku próbuje siła i agresja pokazać swoją moc i wywalczyc swoje. Taki pies ma dla mnie bardzo kiepska psychikę bo widocznie albo ma zbyt duzo agresji, albo strachu podszytego agresją. A pies im starszy tym bardziej powinien być ukierunkowany na właściciela i wcale nie musi bawic sie z obcymi psami. Wystarczy aby je ignorował. Bo i tak dorosły pies nie zawsze ma ochotę bawic sie z innymi psami, bo zaczyna odrózniac wlasne stado. Sa to psy z własnego domu i te z którymi dorastał. No chyba akurat sa to zaloty suka - samiec ;)
-
[quote name='zonajoanna']Chodziłyśmy do przedszkola, potem kilkanaście lekcji indywidualnych. Tam doradzono nam metodę drzewa jako najlepszą.Pracujemy na codzień z klikerem, niestety tylko w domu bo tylko wtedy smakołyki są fajne.[/quote] To widocznie nie była to szkoła która mogła Was czegoś nauczyć. Poszukaj innej szkoły. Z jakiego miasta jestes, to moze coś ci doradzę.
-
[quote name='chicken']W takim razie potrzebne jest sprostowanie... (dowiedzialam sie jeszcze raz jak to bylo-ja nie pamietalam bo naprawde bylam w szoku) Otoz, Kesi weszla na lozko, TZ do niej podszedl i ja z niego sciagnal(tez za obroze ale Kesi nic nie zrobila)... Za chwile Kesi weszla znowu i wtedy miala miejsce wczesniej przeze mnie opisana sytuacja. PS:Chcialam dodac, ze nie chodzi mi o roztrzygniecie kto ma racje ale moim pytaniem bylo, jak JA mam na cos takiego reagowac...[/quote] Przede wszystkim nie pozwalać wchodzić na łózko u kogoś w domu. To Twój pies i to Ty powinnaś od razu zareagować. Dla Twojego psa, Twój chłopak był obcą osobą. Owszem znała go ale nie nalezał do stada, takiego z kim się żyje na codzień. Wobec tego zareagowała trochę jak do obcej osoby która nie ma prawa jej łapać za kark ( czyli za obroże) Dopóki tych relacji nie zmienisz, to Ty wymagaj od psa, ty mu rozkazuj. I unikaj sytuacji w których to Twój chłopak bedzie chciał psa skarcic. Czyli dopasuj sie do jego wymagań a jezeli cos mu przeszkadza w zachowaniu psa, ustalcie to i wypracujcie sobie kompromis. Co wolno psu a co nie. I do tego się stosuj sama czuwajac nad psem. A jak Twój kolega chce ustalić hierarchię, to jedyna i słuszna drogą bedzie poprzez pracę i zabawe z psem. Czyli zaczyna od szkolenia i to opartego na współpracy a nie tylko rozkazach
-
[quote]W swojej rozpaczy i bezradności kupiłam obrożę uzdową ale prowadzenie psa w ten sposób to chyba jeszcze gorsza udręka.Tarza sie aby ją zdjąć,staje i za chiny nie chce się ruszyć. ehh.. już nie wiem co robić. Pozostaje jeszcze obroża zaciskowa, ale boję się że zrobię krzywdę psu i ucierpi na tym nasza relacja...[/quote] Bo pewnie uzdowa obroża jest dla niej zbyt brutalna. Łańcuszek zaciskowy, nie musisz zapinać na podduszanie. Mozesz złapac dwa ogniwa i wtedy masz na sztywno zapięcie. Jednak myślę ze powinnaś wyszukać szkoły, alby nauczyć się jak pracowac z psem.
-
[quote name='MEGNUM']Inaczej miałabym wątpliwości czy oby napewno jest taka piekna i takie ma piekne uszy jak to mówią. [/quote] Każdy róznie odbiera to piekno. Patrząc na to zdjęcie [I][URL]http://img296.imageshack.us/img296/1378/miszto9.jpg[/URL][/I] Od razu przypomniał mi się ten filmik. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=ykknll-JlJI&feature=related[/URL] Ale czy on piękny, ale skoro Ci sie podoba :shake:
-
Charakter psa dopiero widać z czasem kiedy dojrzeje i jest średnią wynikajacą z genów oraz doświadczenia życiowego. Nie ma co przykładać wagę do testów wczesnoszczenięcych bo to jeszcze dużo może się zmienić, a szczeniaki ewoluują cały czas a geny też ujawniaja się z czasem. NAjważnijesza zasada to aby szczeniak był chetny do zabaw z człowiekiem, podejmował zabawę i nie był lękliwy ani agresor do człowieka. A reszta to praca ;)
-
[quote name='Kori'] Zamawiam karmę na krakvecie od razu zamowie i freesbie,a le tma jawza żadneog nie mają tylko jakieś hmm... badziewne trixie :shake: Takimi materialowymi ze wzmocnieniem plastikowym da sie puszczać rollery? :roll:[/quote] Daktari ma na sprzedaż frisbee. Tu masz link . JEszcze Zyniek sprzedaje. Napisz do nich. Tylko weź jawzy dla dużych ras. [URL]http://www.bordercollie.fora.pl/border-collie-i-sport,6/frisbee-dla-b-malych-ras,1639.html[/URL]
-
[QUOTE]Widzisz, mi wlasnie nie podoba sie to, ze jak pies ma wg Ciebie nie ma mocnej kosci, to napewno jest do dupy. Chory, niedozywiony i zaraz sobie pewnie wszystkie lapki polamie...[/QUOTE] O łapkach polamanych to kto inny napisał, wiec nie wiem czemu usilnie komuś wmawiasz cos czego nie powiedział. :razz: I wybacz ale jeżeli cos jest małego nie koniecznie jest chore, ale jeżeli wszystkie okoliczności wskazuja na problemy zdrowotne to jest. [QUOTE]Wymienilam cechy budowy psa, ktore sa istotne dla mnie jako osoby pracujacej z psem. Dla Ciebie wada jest niebieskie oko u cz-b psa, dla mnie jest to bez roznicy. Dla Ciebie wada bedzie silny white factoring, dla mnie nie (o ile pies ma pigment w uchu) etc. Nie ma znaczenia dla mnie dlugosc futra, choc preferuje psy z krotszym wlosem (bo tak jest mi wygodniej). Nie ma dla mnie znaczenia osadzenie ucha - moze byc calkiem klapciate, albo stojace jak u ONa. Dla Ciebie ma to znaczenia, prawda? [/QUOTE] Do sportu te rzeczy nie maja znaczenia. Ale do hodowli tak. Zabawne że niekiedy ludzie deklarując psa do sportu za jakiś czas zaczynaja wspominać o tym że chcą psa do hodowli mimo iz pies jest wielkosci shelta, ma niebieskie oko lub inne wady. [QUOTE]:lol::lol::lol: Powiedz to hodowcy ISDS od 20 lat selekcjonujacemu psy pod katem pasienia, i hodowcy np. Narhof, Clan-Abby, Borderfame... :lol::evil_lol::vamp: [/QUOTE] I co uważasz ze Ci hodowcy jak mają te pracujące napiszą ze mają w każdym miocie zarówno psa do sportu jak i show? :lol::lol::lol:
-
[quote name='Asti']Ale to nie tak! Ja do niej podchodzę nie tylko po to, żeby ją wziąć na ręce czy zapiąć na smycz! Podchodzę do niej, żeby dac smakołyk, podchodzę, żeby podsunąć piłkę na sznurku, żeby potem z nią uciekać. Często przywołuję podczas spaceru, zapinam na smycz, potem znowu odpinam i tak w kółko. Raczej Nex nie kojarzy sobie tego z końcem spaceru. Kiedy ćwiczymy "do mnie" (ze smaczkami, bez wielkich rozproszeń) to ona siada mi nawet na stopach. Ale generalnie jak biegam z nią to ona trzyma się z dala ode mnie, bardzo łatwo się ją wysyła na przykład do tunelu, który jest daleko, do innej osoby. Co do silnego instynktu - możliwe, że Nex go ma.[/QUOTE]] Agatko ale cos musi być nie tak. Pies który jest nauczony komdy siad, albo do mnie. Przyjdzie i wykona. Jezeli masz w ręku smakołyk, mówisz komendę to pies podejmuje współpracę i idzie do smakołyka. Ale skoro smakołyk czy zabawka nie jest motywująca aby przyszedł to znaczy że unika czegos co ją moze spotkać od Ciebie. Nawet to że zapiecie na smycz, kończy przyjemnosć. Instynkt pasienia nie wpływa na nie przychodzenie psa na spacerze do własciciela. Znam pare psów z olbrzymim instynktem pasienia i to takim sprawdzonym u owiec i nie było problemów ze w jakiejs sytuacji nie dałyby sie złapać właścicielowi.
-
Kori możesz to robić, ale jeszcze byś musiala nie zapinać już do domu w tym samym miejscu. No i przyznasz ze jest to troche uciążliwe. Zresztą jezeli już jest taki problem to i tak taśma i ćwiczenia na taśmie są nie uniknione. I najpierw trzeba odpracować to co jest dla nas niepożądane. A u psów które nie uciekaja nie ma potrzeby tak cudować bo i tak na komendę siad, albo stój poczekają i wytrwaja w tej komendzie aż dojdziemy do psa. Z frisbee polecam Ci jawzy. Sa miękkie a jednoczesnie bardzo wytrzymałe na szarpanie.
-
[quote name='I-w-o-n-a']Udowodnic nic. Tylko zaznaczyc ze male bordery sie rodza. Nie jest to wynikiem zlego odzywiania, klopotow zdrowotnych etc. Tak jak ktos sugerowal.[/QUOTE] Ale nikt nie zaprzeczał ze sie rodzą. Owszem rodzą się. Ale oprócz tego że sie rodzą nie znasz historii każdego z tych psów, aby powiedzieć dlaczego sie takie urodziły. Bo nie wiesz czym były karmione, czy były problemy z porodem, czy jakies szczeniaki z miotów nie popadały. Natomiast w tym konkretnym przypadku były problemy zdrowotne skoro w pierwszym miocie, większa czesc miotu była martwa, suki były z małą wagą o czym hodowca poinformował na stronie jak i to ze szczeniaki zaczęły nadganiać tą mała wagę. Jak i nie mozesz zaprzeczyć ze kolejny miot 11 szczeniaków był marwty i suka też padła bo była odwapniona. Wiec o ile to nie są dla Ciebie problemy zdrowotne to moze nie rozumiesz co to są problemy zdrowotne. Jest jeszcze inna sprawa. Suka nie była tak mała jak potomstwo a była kryta samcem który daje bc o wzorcowym wzroście. Więc potomstwo nie poszło ani w mamusię, ani w tatusia ze wzrostem.
-
[quote=Q'CELTIC;9828654]dalej sie nie rozumiemy ;-) konkretny przyklad mialam na mysli czyli konkretny post Agaty, w ktorym napisala ze jak konczy spacer to nie wola psa do siebie, ale idzie po niego nie rozkladam na elementy co robi w miedzy czasie i czy dobrze czy zle i jak powinna ? sytuacja jest prosta czy ona podejdzie i zapnie psa czy pies podejdzie i zostanie zapiety final jest jeden - pies jest zapiety na smycz i jest koniec spaceru pies nie robi analizy psychologicznej sytuacji ze to roznica czy on podejdzie czy wlasciciel, dla niego final jest jaki jest - zostaje zapiety na smycz i jest koniec spaceru i tylko o to mi chodzilo nasza w tym glowa aby psu sie dobrze kojarzylo i oplacalo czy to podejsc do nas czy nie oddalac sie/uciekac czy byc spokojnym jak idziemy po niego[/quote] Ja to rozumiem. Tylko nie jestesmy w stanie przesledzic co Agata robi nie tak. A widocznie cos robi nie tak, skoro pies ucieka od niej jak podchodzi. Czyli trzeba założyć, ze pies skumał że zbliżanie przewodnika jest niezbyt przyjemne i kończy atrakcyjna zabawe. Droga jest tylko jedna. Taśma, taśma, taśma.