-
Posts
1033 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Nor(a)
-
[quote name='Jureja']genetyka ma największy wpływ na to schorzenie,ale mimo wszystko należy kontrolować szaleństwa szczeniąt,nawet jak nie ma dysplazji(takie wariactwa zwiększają prawdopodobieństwo urazów).Następnym razem już nie popełnie tego błędu!;)[/quote] tylko wszystko z umiarem uważam ;) , ważne żeby biegały po odpowiednim podłożu i nie długie forsowanie na smyczy ale raczej swobodne bieganie (szczeniak sam "kontroluje" ile może dać z siebie wysiłku). No i waga..nasza druga długo była jakaś taka nie wyrośnięta, szczupła i niska :roll:. Dużo mniejsza niż rodzeństwo. Celowo była zywiona bardzo z umiarem, żeby nie przeciążać rozwijających się stawów. Zapobieganie na wszelkie sposoby, tym bardziej, że miała czynnik jakiego nie dało się wyeliminować, trochę starszą i cieższą Vegę z którą szalała całymi dniami.
-
Z serii, co powiecie, czyli: biegówki + pies
Nor(a) replied to Bora [Grzesiek]'s topic in _Skijoring
[quote name='Jakaranda']Zainteresuj się tym właśnie teraz - powinny już być zniżki posezonowe. My właśnie tak kompletowaliśmy sprzęt. To wcale nie jest łatwe, bo to sprzęt niepopularny. Jak zaczniesz za tym chodzić to się przekonasz. Napierw zrób rozeznanie, wpisz do wyszukiwarki: narty śladowe, telemark i poczytaj z czym to się je. Narty mamy dość stare ale z metalową krawędzią i łuską. Zmieniliśmy buty i wiązania. Rozejrzyj się, zbieraj info. [/quote] no własnie..info trzeba będzie zasięgnąc..Bo jak widze terminologia jest jak na razie dla mnie czarną magią. :roll: -
Z serii, co powiecie, czyli: biegówki + pies
Nor(a) replied to Bora [Grzesiek]'s topic in _Skijoring
[quote name='Jakaranda']A wiesz jak się pies wybiega gdy ma dwóch narciarzy biegnących w różnym tempie, bo jeden (jak ja) jest słabszy i zostaje w tyle. [/quote] no to coś dla moich niewyżytych psów :cool1: . W tym jednym przypadku aż szkoda że sezon się kończy. Inwestować w jakiś sprzęcik będziemy na następny. Nie wpadłabym na to gdybym jednej niedzieli na spacerze po okolicznych polach nie zobaczyła własnie tak szusujących. Śnieg po kolana..my w żółwim tempie po jakieś ledwo widocznej spod śniegu ścieżce, nogi się zapadają, psy chcą do przodu..a panstwo się wloką jak para emerytów :roll: -
[quote name='Jureja']Ja niestety przesadziłam pozwalając mojemu gończemu galopować po polach:-([/quote] [B]Jureja[/B]: z Vegą popełniliśmy masę błędów, dysplazja się hodowała aż miło, tyle że dr Narojek powiedział nam na to, że gdyby genetyka była ok to prawdopodobnie nic by się nie stało. ;)
-
[quote name='Gazuś']Możecie się wcinać :lol: To jest przecież forum o goldach i labach, ale nie tylko dla labo i goldeno właścicieli :lol: A cenimy uwagi każdego :lol:[/quote] w sumie to Aż tak "daleko" nie jestem ;) ..Jeśli chodzi o psa do domu to wchodził u nas w grę seter albo [B]golden[/B] ..i nic innego ;) . Jest seter (dysplatyk). Drugi na szczęscie zdrowy.
-
Z serii, co powiecie, czyli: biegówki + pies
Nor(a) replied to Bora [Grzesiek]'s topic in _Skijoring
[quote name='PATIszon']Szczerze mowiac sama nie wiem[B] czy[/B] wogole narty mnie kreca. [/quote] mnie tez nie kręcą :lol: ..podobnie jak cała zima, ale jak widze ostatnio na spacerach w naszych podmiejskich okolicach to calkiem sporo osób na nich śmiga (w różnym wieku), psom widze tez sie spodobało...ganiają za tymi narciarzami po polach :crazyeye: ..także w przyszłym sezonie na 100% będą ganiac za nami :cool1: -
[quote name='Marcelinka24']Posłuchaj, nie wymyslilam sobie tej choroby, stwierdzila to jego weterynarz, ktora zaleciła mu środki uspakające, ta choroba nazywa sie nadpobudliwosc ruchowa, wystepuje takze u zwierząt. Jak chcesz to pozycze Ci Morgana na góra tydzien, to odechce Ci sie wszystkich psów..[/quote] mogę Ci pozyczyc naszego gordona :diabloti: ..istnieje mozliwość, że wtedy stwierdzisz, że Morgan to spokojny pies. Ja to nazywam wysokim temperamentem. Ma 10 m-cy..trochę się zaczyna temperować, choć powoli to idzie i diabelska natura zwycięża. Ale cóż..szukaj..czym wczesniej zmieni dom tym lepiej dla niego.
-
[quote name='cuciola']chodzi ci o RTG? RTG moim zdaniem obojetnie w jakim przypadku warto zrobic w 6 miesieciu bo w razie czego sa jeszcze zabiegi malo inwazyjne ktore moga pomoc psinie a po 18 miesiecu faktycznie wykonuje sie juz wpis do rodowodu[/quote] warto i nawet wcześniej ;) (tak się wam "wcinając" w forum;))..dla uspokojenia samej siebie. My robiliśmy w 16 tyg. (po "przebojach" z pierwszym psem).. U dobrego ortopedy.
-
[quote name='ktrebor']Co by nie mówić o ACE czy PKPR, w regulaminach mają jeden bardzo ciekawy punkt. A mianowicie Klubową Księgę Wstępną - moga być do niej wpisywane wszystkie psy w konkretnych typach. Później w trakcie wystaw, psy te są poddawane ocenie i mogą otrzymywac uprawnienia hodowlane, tak więc ich potomstwo będzie już dysponowało rodowodami PKPR lub organizacji stowarzyszonej.[/quote] zastanawiam się nad określeniem "rasa rzadka" :roll:
-
[quote name='PATIszon'] Ja coraz bardziej zastanawiam sie czy nie puszczac Kenii w butach.:roll: To co sie dzieje nan trawnikach wola o pomste do nieba...[/quote] nie raz zastanawiałam się nad tym kiedy się to w koncu stanie i któryś pies łapę o cos w trawie rozwali..:roll:. Okazało się że nie potrzebowała nawet z domu wychodzić. [B]Godzine[/B] nikogo domu nie było..pies wyszedł z klatki (takiej metalowej :shake: ) i zrobił demolkę domu łącznie z tłuczeniem czego się dało (dzien wcześniej pokonała ogrodzenie z siatki wysokie na 1.70 (na szczęście tylko lekko porysowany brzuch).
-
[quote name='Rauni']No więc z nauki na własnych błędach Wam powiem: jakby (tfu, tfu!) zdarzyło Wam się coś takiego, że pies głęboko przetnie łapę, to idźcie do najbliższego weta założyć opatrunek uciskowy, po czym podziękujcie mu ładnie i jedźcie do chirurga-ortopedy. Okazało się, że a/ Vigo miał przecięte nie jedno, a wszystkie ścięgna palców b/ to jedno, które zostało zeszyte i tak puściło, ponieważ łapę po szyciu należy unieruchomić w pozycji wymuszającej zgięcie (w tym przypadku palców), a nie w pozycji na wprost. [/quote] współczuję..moj pies też od wczoraj biega z pozszywaną łapą i wielkim opatrunkiem na tym wszystkim :roll:..Lżejszy przypadek - rozcięcie między opuszkami, ale niestety podejrzewam, że nie ostatni w przypadku tego psa :diabloti: :diabloti: :diabloti: (sama sobie to uprosiła).
-
[quote name='ayshe']ech napisze bo nie wytrzymam:cool3: :u mnie PKPR ma kreche jak stad do Chin.dlaczego?bo te psy ktore spotkalam z papierami PKPR przedstawiaja WIELE do zyczenia.juz nie pisze o onkach bo mnie szlag zaraz trafi:angryy: .koszmar.jak mozna dopuszczac do hodowli nie przeswietlone suki?bez testow?psy bez wyszkolenia?wrrrrrr:angryy: bo jakaś "zachęta" do wstąpienia musi być ? :roll: Cavisia: ilość (wystaw) odgórnie nie oznacza jakości, niemniej wolę mieć większą możliwość wyboru wystaw, terminów, sędziów..a także i konkurencji w stawce ;) a co do dopuszczalności do hodowli to myślę, że wymagania powinny i tak być o wiele bardziej zaostrzone :roll: (nawet gdyby mój pies zaczynający przygodę z wystawami miałby tym kryteriom nie sprostać). A PKPR to jednak dla mnie "podróbka" taka na dzień dzisiejszy.
-
[quote name='moth']Ponoć wysoka, ma 65 cm. Niektóre dorosle samce są niższe. :lol:[/quote] wysoka :-o (vega ok. 57). To podobnie jak siostra Blue (czarnej), którą mieliśmy okazję poznać ;) ..dużo wyższa, ale b. szczupła, a waga ta sama jak Blue. Nie wiem na czym rzecz polega, że jednej idzie szybciej w masę innej we wzrost.
-
[quote name='an3czka'][COLOR=indigo][I][B]Wiesz...[/B][/I][/COLOR] [COLOR=indigo][I][B]W naszym przypadku nic długotrwale nie skutkowało. Po tygodniu, dwóch cały ten syf wracał. Wet mi w końcu powiedział, [/B][/I][/COLOR][/quote] to i tak ze to powiedział..nam powiedział, że to pewnie [I]proteus ([/I]nie do wyleczenia)po czym pani wetka poinformowała, ze nie dawno psa z czyms takim usypiała :angryy: (wyszliśmy bladzi jak ściany z kliniki)
-
[quote name='moth']23 kilo. Kosci biodrowe jej wystaja. :placz:[/quote] w kg to znowu aż tak mało nie jest, jak na jej wiek :roll: ..Moze taka budowa (wysoka?). Ma czas, żeby masy nabrać..zresztą ładniejszy seter to szczuplejszy seter. A to Vegulek w "wieku" ok. 23kg (miesiąc po operacji biodra), za wysoka nie jest tak w ogóle. ..teraz to niestety beczułka - 27 kilogramowa :roll: (i większośc tej wagi to brzuch i tułów niestety :p ) [IMG]http://milka.net.pl/vega/zima/vega9.jpg[/IMG]
-
[quote name='Alisza']I zmowu przestała jeść:-( . Dwa miesiące był spokój. Zjadała miemal wszystko. Od tygodnia znowu nie je, ale wybiórczo - czyli nie je gotowanego. Natomiast kiełbasę, o zgrozo, wieprzową lub drobiową pożre, może nie w tempie eksspresowym , ale je. Najgorsze jest to, że zaczyna przypominać wygłodzonego charta a jest owczarkiem szkockim. Już nie wiem co mam robić:shake: .[/quote] mialam kiedyś setera, który...nie wiem czym żył :roll: ..miska stała...stała, w zasadzie nigdy nie zdarzyło się aby zjadła michę (skubneła tylko). (Natomiast schabowego sciągniętego ze stołu pozerała z szybkością błyskawicy :oops: .) Była bardzo szczupła, ale pełna energii którą nie wiem skąd brała. Obecna jest dokładnym przeciwienstwem z lekką nadwagą niestety juz w tej chwili, chociaż nie ma jeszcze 1.5 roku. [SIZE=1](tak nawiasem mówiąc pochodzi z Twojego miasta - matka:Arisa).[/SIZE]
-
[quote name='Gazuś'] Co do zabiegu kastracji zdania sa podzielone... Czytając kilka książek o samej psychice zwierząt to wiele kastracji doprowadziło do domowych 'tragedii' (przykład w książce Zapomniany Język Psów w Praktyce')...[/quote] :roll: jaki?..czytałam ksiązkę (dość dawno) ale przyznam się nie pamiętam tego akurat przykładu.
-
[quote name='Cavisia'] A nie wyrzuci psa do kojca jak się znudzi (znam taki przypadek- dwa labradory z czołowej hodowli, kupione dla szpanu, zaczęły niszczyć, to zbudowano im kojec tam siedzą). A kosztowały baaardzo dużo.[/quote] widać dla nich były za tanie ;) tak naprawdę to jednostkowa sytuacja..samym "sercem" np. nie wysterylizyje się psa..nie mówiąc o pozostałych sprawach, leczeniu etc. (jeśli mówimy tu o zupełnej odwrotności zamożności właściela..czyli nie stać mnie na nic ale psa będę mieć).
-
[quote name='Alicjarydzewska'][I][B]Ludzie jak wet może wam odmówić zrobienia wymazu :angryy:a bo to jeden wet jest na świecie .Pies jest twój i jeśli już masz płacić za leczenie to nie za takie ''na oko'' tylko niech to ma ręce i nogi .[/B][/I] [I][B]Mój pies też na oko został alergikiem / pokarmowa , kontaktowa i czort wie jeszcze / więc poszłam do innego weta i okazało się ze pies był zarazony gronkowcem .A wystarczyło zrobić badania skóry :cool3:[/B][/I] [/quote] no właśnie widzisz..ludzka głupota :roll: ..w tym przypadku nasza niestety (albo raczej niewiedza). :roll: . Klinika wychwalana w Łodzi że och i ach. Myśleliśmy, że gdzie indziej będzie tylko gorzej, że jak najwyżej nie dadzą sobie z tym rady to zabierzemy psa do Warszawy. Co było już nie chce do tego wracać i się denerwować (bo nie tylko to tam zaniedbano i nie tylko u Blue).
-
[quote name='Jureja'] A co z Vegą,że tak przytyła,chora?[/quote] chora na łakomstwo! :roll: tak na serio ..apetyt miała zawsze..([SIZE=1]choć naprawdę nie przekarmiam[/SIZE] :placz: ). Podejrzewam, że to jakaś pierwotna rywalizacja z młodszą (która rośnie i co tu ukrywać jest fizycznie silniejsza i zwiniejsza ..więc chyba Vega postanowiła chociaż być DUŻYM psem) bedzie wiosna, cieplejsze dni - przerzucimy się na suche LIGHT :diabloti:
-
[quote name='asher']Ano właśnie. Nie ma obowiązku posiadania psa. Na samochód, cz choćby konia też nie wszystkich stać ;) A wyobrażasz sobie te kolejki pod schroniskami? Listy społeczne, żeby zapisać sie na pieska szukającego domu?... Echhhh, marzenia :)[/quote] w miesiąc by poszły wszystkie (dbane by tez były no bo przecież "towar deficytowy" :cool1: ) no ale racja..piękna teoria..:roll:
-
[quote name='moth']Jak Ty to robisz?[/quote] to temat dla mnie drażliwy :roll: ;) ..ona się już toczy (nie biega) Wet nawet ostatnio zwrócił uwagę że coś misiowata jest i ulotki o odchudzaniu psów wcisnał (ale wstyd :oops: ) Z ciekawości..ile Twoja waży?
-
[quote name='asher'] I ogromne podatki za rozmnażanie psów, bez względu na to, czy są rasowe, czy nie, czy mają rodowód, czy nie... [/quote] cena by wtedy wzrosła 3krotnie czy ileś tam..dopiero by płakali co niektórzy..jak tu się też często słyszy, (jakie to zdzierstwo u hodowców i snobi kupuja, a przecież pod płotem można za stówkę). ...chociaż.....z tą ceną może nie takie głupie (trudniej przywiązać do drzewa czy wyrzucić...:roll: )
-
[quote name='moth']Witam Nie robicie ostatnio żadnych nowych zdjęć? [/quote] za duzo nie da rady :shake: ..ciągle mi z kadru uciekają :roll: .. no ale.... 1. panna z "lekką" nadwagą :p [IMG]http://milka.net.pl/vega/zima/vega1.jpg[/IMG] 2."sezon na zające" :roll: [IMG]http://milka.net.pl/vega/zima/vega2.jpg[/IMG] 3.czarna woli inne rozrywki :cool1: [IMG]http://milka.net.pl/vega/zima/vega3.jpg[/IMG] 4..lub spacery po horyzoncie :roll: (za siatką pas łódzkiego lotniska) [IMG]http://milka.net.pl/vega/zima/vega4.jpg[/IMG] 5..w przymusowym:roll: "mundurku" (to jakiś miesiąc temu) [IMG]http://milka.net.pl/vega/zima/vega5.jpg[/IMG] 6.to nie wiem co to miało być ..jakiś śnieżny taniec? :p [IMG]http://milka.net.pl/vega/zima/vega6.jpg[/IMG] 7.to smutne spojrzenie to tylko pozory (w rzeczywistości diabeł nad diabły :diabloti: ) [IMG]http://milka.net.pl/vega/zima/vega7.jpg[/IMG] 8.vegulek-wampirek :roll: (nie warczy wbrew pozorom ;) ) [IMG]http://milka.net.pl/vega/zima/vega8.jpg[/IMG]
-
[quote name='Kati']Mój pies od połowy grudnia ma wygolony brzuch i 2 ślady po nożyczkach na łapach. Dostaje olej z pestek winorgon i siemie lniane i to nic nie daje. Brzuch ma pokryty takim meszkiem, ale wcześniej miał normalną sierśc (troche rzadszą niż na reszcie ciała). Najdziwniejsze jest to, ze na łapach też mia golona sierść i już dawno odrosła. Czy te preparaty, o których pisaliscie mozna stosowac podczas podawania leków. Czym może być spowodowane takie powolne odrastanie?[/quote] mam podobnie u drugiej seterki (ruda jest po sterylce, ktora byla w ostatnim tygodniu listopada), w zasadzie dopiero teraz brzuch zaczął obrastać z lekka, ale do długich frędzelków które zostały wtedy zgolone jeszcze daleko :-( . Tez dajemy olej.. Nie wiem czym spowodowane..zima? :shake: , po operacji na biodro jaką miała w maju i wygoleniu calego w zasadzie boku odrosła błyskawicznie.:roll: