-
Posts
1116 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by hankag
-
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
bo nasza Nelusia jest wszechstronnie wykształcona ;) .....i do tego samouk ;) -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
nie szczypala , kaganiec jednym pociągnieciem lapy zdjela z pysia ...a co sprytna jestem :evil_lol: ..., ogonek pod siebie i skakala na mnie lapkami zeby juz wyjśc ...dosyc miala takich wizyt .....a potem skok i na drzwi ...szybciej otworzę to szybciej wyjde ....:evil_lol: -
Fona Ciebie nie moze zabraknąc na dogo....absolutnie ...:loveu: A domek dla pierniczkow z tego co wiem nie mial byc wcale tymczasowym ....w kazdym razie wcale sie tak o nim na początku nie mowilo ....
-
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Nelusia jest zaczipowana :multi: zniosła to dzielnie ;) ....tak samo jak to ze czwartek , piątek nie bylo pana i nelusia czekala grzecznie w domku , az przyjdzie pani z pracy . Wprawdzie pani zwalniala sie po godzinie z pracy zeby Nela spokojnie wytrzymala samotność ....mowilam ze powinny byc dwa dni tez na opieke nad Nelą :evil_lol: ...co za ludzie zadnego zrozumienia.... -
Chelsee ze stacji Statoil już we własnym domu:)
hankag replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
kurcze ...nie potrafie Ci go przeslać ...ale caly czas jest na przodzie psy w potrzebie tytul wątku : Poszukiwany domek dla rodzinki z Pragi ..... -
Chelsee ze stacji Statoil już we własnym domu:)
hankag replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
dzieki za telefon i ewentualna protekcje ;) . Tak to jest Warszawa . Mycha jesli mozesz wejdz na wątek Rodzinki z Podskarbińskiej : Poszukiwany domek dla rodzinki z Pragi , co sadzisz ? -
Chelsee ze stacji Statoil już we własnym domu:)
hankag replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
Mycha chetnie skorzystalibysmy z Twojego doswiadczenia w szukaniu kogos do zlapania psow . Mamy problem z rodzinka z Podskarbińskiej ...mysle ze same nie damy rady ..to trwa juz za dlugo , a sunia ze szczeniakami zwiewa juz na nasz widok ...nawet nie mamy mozliwosci podac jej juz sedalinu . Moze zgodzilby sie ten facet z ciechanowskiego PUK-u ....mozesz dac nam jakis namiar . Łapacz strzelajacy to mysle ze jedyna szansa , bo tam je caly czas dokarmiają :diabloti: i nie mamy mozliwosci je przeglodzić :placz: ...a do tego to wszystkie trzy sunie i tylko patrzec jak zacznie sie cieczka :placz: -
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
hankag replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Romenko...wiem jak to boli....ale Dianka jest Ci za to wdzięczna .... -
Floks, mieszkał w krzakach.... ZNALAZŁ DOM!! Trzymajcie kciuki!
hankag replied to paros's topic in Już w nowym domu
ja jestem w sobote i niedziele na akcji psów z Podskarbinskiej od raniutka wiec w tym tygodniu odpadam z mozliwosci odwiedzin ( tak samo bylo w tamtym tygodniu ) -
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
hankag replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Romenko ...milościa jest rowniez pozwolic odejsc Bądz przy niej wtedy do końca niech czuje sie bezpieczna ...i nie odwlekaj tej decyzji bo dla obu Was jest to cierpienie Nie pozwolilaś na jej smierc w schronisku wsrod obcych , zimnie strachu ....zaznala milości i prawdziwego domu ...i to jest najwazniejsze -
Kurcze Fona :placz:...ze ta wiadomość o transporcie do Krakowa nie pokazala sie wczoraj ....dzisiaj o godz. 3 w nocy " moje domowe chlopy " jechaly za Wadowice ...specjalnie omijali Krakow ze wzgledu na krakowskie poranne korki ...zebym wiedziala wczoraj to bym wcisnela im Pierniczki ..
-
Floks, mieszkał w krzakach.... ZNALAZŁ DOM!! Trzymajcie kciuki!
hankag replied to paros's topic in Już w nowym domu
ja chcialabym jednak wiedziec na czym mialaby polegac moja rola , moge sie skontaktowac z ludzmi ...ale chcialabym wiedziec w jakim mam wystapic charakterze i czy oni wiedzą ze ktos ma ich odwiedzic ..prosze na pw adres gdzie to jest i tel do nich ( przepraszam ale w tramwaju nie bardzo mialam mozliwosc zapisania :oops: ) .... w tej chwili ciezko mi brac dodatkowe obciązenia czasowe takze quasimodo spadliscie mi jak z nieba z checią pomocy ...ja musze skupic sie na rodzince z Podskarbinskiej w kazdej wolnej chwili ( a tych malo :placz:) aby doprowadzic do szcześliwego finalu -
Floks, mieszkał w krzakach.... ZNALAZŁ DOM!! Trzymajcie kciuki!
hankag replied to paros's topic in Już w nowym domu
tzn trzeba byłoby odwiedzic i popatrzec jak sobie radza , zawoząc jakis smakolyk Floksowi ...czy trzeba byłoby wyjsc z nim i zawiezc jedzenie ....gdzie oni mieszkaja ... jesli nie tu to prosze o informacje na pw -
Floks, mieszkał w krzakach.... ZNALAZŁ DOM!! Trzymajcie kciuki!
hankag replied to paros's topic in Już w nowym domu
Jesli mialabym tam jezdzic ...to chcialabym wiedziec co mnie tam moze spotkac....bo juz raz jezdzilam do pijaczka karmic szczeniaki ...ale przynajmniej bylam uprzedzona co i jak i ....mialam ustalony przez siebie plan gry :evil_lol: -
Floks, mieszkał w krzakach.... ZNALAZŁ DOM!! Trzymajcie kciuki!
hankag replied to paros's topic in Już w nowym domu
powiedzcie cos blizej ...o co chodzi ...jak to jest sam ...ja jestem z Grochowa ...ale pare razy w tygodniu nie bede mogla byc u niego ... Z Grochowa jest rowniez Kostek , KingaW , Ewusek Jesli to jakaś patologiczna rodzina ...to trzeba go zabrac nie ma co czekać -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
no i mialam mozliwosc pokazania Nelusi ze ją rozumiem dzieki wskazówka Konisi . Przez sobote i niedziele Nelusia sie nudzila bo pan pojechal pociagiem na dzialke spuścic wode , pani na akcjach na Podskarbińskiej ....i dywan przy łozku pani gdzie Nelusia ma dodatkowe poslanko ( tu lubi przebywac najwiecej -sama w ciszy i spokoju lezy sobie i patrzy rozmyslając ) byl w wielkich opalach ...pogryzla rog ....jak tylko spytalam co zrobila i pokazlam ...wpadla w panike przybrala ksztalty wijące :evil_lol: , brzuchowo-gorne , zeby jak na konisiowym zdjeciu ...ale juz dalam jej do zrozumienia ze wiem co mi chce przekazac i tylko pogrozilam powiedzialam ze nie mozna ....ale zebuchy slicznie pokazywala - grozna byla z nimi jak cholera ... . W niedziele wieczorem wrocil pan ....radosci bylo co niemiara ....az sie z tego wszystkiego Nelusia posiusiala ....pan skwitowal ...no wreszcie mnie tu ktos kocha uczciwie :evil_lol: -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Biedna Nelusia ...ona do nas z biała flagą .....a Jurek zeby dac w dupala.... dzieki Konisia ...pokaze Jurkowi zdjecie z opisem ....wypisz wymaluj Nelusia ....:loveu: -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
To co Kochane persen czy ten drugi ...jak radzicie ? Jak podawalas Aniu ten persen -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
u Neli najgorsze jest to ze ona jak sie wystraszy ucieka nie do nas tylko do domu sprintem z szybkoscia wiatru . Powiedzialam Jurkowi ze dwa razy w pore udalo mi sie temu zaradzić ...bo blyskawicznie udawalam ze jej coś rzucam : Nela Nela pfu pfu ...i zainteresowala sie ...a Jurek mi na to : jak poszla w zakret w alejke obok ..to moglem sobie tak pluc i pluc :evil_lol: -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
dzieki zakupie dzisiaj tabletki ...ale mysle ze to dluzsze podawanie ...mam nadzieje ze nie zaszkodza Nelusi W tamtym roku podawłam jej jakies na uspokojenie ze dwa tygodnie przed sylwestrem...ale to goowno pomoglo , nie chciala nawet wyjść siusiu z klatki :placz: ....zdecydowaliśmy pojechac na sylwestra na dzialke ...zeby byl spokój ...i mysle ze w tym roku Jurka tez namowie zeby tak zrobic ....chociaz pracowo jest to dla niego katastrofa ....ale czego nie zrobi dla swojej ksiezniczki ;) -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
spróbuje , choć musze przyznać , ze nie licze na cud ...nawet sobie nie wyobrazacie jak to wygląda ...to jest chwila moment ale wielka panika , nie ma szans jej uspokoic ...na działce ucieka do domku i siedzi w brodziku ...nawet ma tam połozoną łazienkową wykładzinke zeby miała cieplej :evil_lol:...a wystraszonych Nelą sąsiadów (goni wszystkich :evil_lol:) chcacych nas odwiedzic ..informujemy ze Nela bierze właśnie prysznic ;) W Warszawie , pedzi na złamanie karku do domu nie reagując na nic :placz:...a w windzie szczesliwa rozdaje całusy ze sie wraca do domu ...A widziałyscie mnie unoszącą sie w powietrzu na drugim końcu smyczy pod blokiem ...:evil_lol: to sobie wyobrazcie ...wiem ze trudno ..:eviltong: -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
przed sylwestrem dostawała jakies proszki na uspokojenie ...ale to nic nie pomagalo ...ona nawet jak daleko cos walnie ...sekunda i poszla ...Nie lubi tez wychodzic jak nie ma ochoty ...cos jej nie podpasuje i koniec ...spiralka z szelek . A ten syrop nie bedzie jej otumanial ... Chrupku znasz nazwe ? A tak wogole to ...gdzie moje skarpetówki ? Pytam po dobroci ...Nelka podbila moją cene i nic -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Wczoraj NELA WYKORZYSTAŁA DRUGA SZANSE OD LOSU :crazyeye: Wracam z pracy , robie w osiedlowym sklepie zakupy , a tu dzwoni Jurek ...gdzie jestes , w sklepie to szybko biegnij pod dom bo Nela uciekla z szelek . Oczywiscie strzelili gdzies tam , Nela na spacerze z Jurkiem w dzialkach na Kinowej , chwila moment i juz ...poszla jak z procy ...Rzuciłam koszyk z zakupami , poprosilam ze zaraz wracam i biegiem pod blok ...a tam Nela juz krązy w kolo zamknietej klatki schodowej , na szczescie nikt nie wchodzil wiec ja zobaczylam . zawolałam , spanikowana , usłyszala mnie i szczesliwa biegiem do mnie i do klatki ....weszlysmy do windy ...ja za telefon do Jurka ze ją mam ....Jak jej sie znowu udalo przeleciec te 4 pasy trasy łazienkowskiej :crazyeye: ....była szczęsliwa ze juz w domu ...a jezor miala fioletowy ....ale nic dziwnego dwa przystanki autobusowe w ciągu 3 minut ( ja bym wogole zdechła ) Jurek postanowil ze tym razem jak wpadnie to Nela dostanie .....bo malo nie zszedl na zawal z nerwów jak zadzwonilam bo myslal ze chce powiedziec ze Nela ....lezy zabita przez samochod .... Wyszlam do sklepu zabrac swoje rzeczy zeby tego nie widziec ...Nela dostala dwa razy w dupala ...wiedziala jak zobaczyla Jurka ze zle zrobila ...bo jak ją wolal podeszła czolgając sie ale z zebami na wierzchu ( jakby chciala rzec zywcem mnie nie wezmiesz ) ....Jak wrócilam juz byla zgoda w rodzinie ...ale Jurek tak zmniejszyl szelki ze az ją sciskaja ....ale powiedzial ze trzeciej szansy los jej moze nie dac ...jutro jedzie do Kakadu zeby kupic szelki takie podwójne pod brzuch ...bez wzgledu na cene . Ale ona ucieka przy strzale jak biega luzem i wtedy nie ma szans jej zlapac ....strus pędziwiatr to przy niej pecha ....az ta nasza Nela .... -
Chelsee ze stacji Statoil już we własnym domu:)
hankag replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
przyszyła p. doktor wygladająca ...nijako ...myslałam ze to ktos z recepcji przyszedl ...drobna szara myszka :crazyeye: ....patrzcie jak pozory mylą :evil_lol:...Potem po poł roku bujania sie czy zostawic czy jednak obciąć ( bo co jakis czas czernial pod opatrunkiem :placz: ) operacja plastyczna przeprowadzona przez dr Węgrzyna na Czerniakowskiej specjaliste plastyki reki udowodnila ze pod czarnym reszta zyje . Palcem rusza jest on cieńszy , troche inny ...ale jest :loveu: no dosyc horrorów -
Chelsee ze stacji Statoil już we własnym domu:)
hankag replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
Neris Ty sie nie baw w moje blizniaki .... z 15 lat temu jeden trzasnął drzwiami do łazienki , drugi trzymał reke na framudze...i kawalek palca wskazującego odpadł :angryy: ....byl wieziony do szpitala na przyszycie Łukasz i kawalek palca w reczniku papierowym .....ale sie kurcze rozpisałam nie na temat ...i do tego takie horrory :crazyeye: