-
Posts
1116 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by hankag
-
ale maszerujecie ;)
-
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Kiedy my z Nelą ...kochamy jeść :oops: ... wiec nam to na pewno nie grozi ;) -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
oj on chyba mial sporo ...bo byl z tych maxi rozmiarow....ale poszedl nam gladko ;) ....obie bylysmy usatysfakcjonowane :evil_lol: Witamy Cioteczke Neris -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
wczoraj Nelcia obserwowala mój stojący na stoliczku jogurt i po minie bylo widac ze sie zastanawiala w jakim pańcia jest humorze ....a moze tak przyatakowac ten jogurcik ....Jurek powiedzial ze po jesieni Nela stracila swą piekną linie osy ...( nabierze na pewno jak tylko zacznie sie sezon dzialkowy ) ...ale poniewaz wyszedl do pracy ....moglysmy oddac sie jogurtowemu szalenstwu ...ja po cichutku tez ...bo moja linia dawno stracila jakąkolwiek linie ;) ...pozdrawiamy Cioteczki -
Ta rasa chyba tak ma :evil_lol: Nelka tez poleruje samochody.....a indycze skrzydlo ...kurcze ale musialo pachniec ...chyba nikt by sie nie oparł ;) pozdrawiamy Hanka z Nelą i reszta rodzinki
-
Agatko tak Nela traktuje Miska na działce, ktory u nas przebywa jak przyjezdzamy ...na ogrodzie dobra ...ale taras i pokoje nie mysl sobie :angryy: ...ale wie ze dostaje opaternoster za to ...i zezuje na mnie jak ma ochote go złapac :evil_lol: ....a ja wzrokiem który zabija...ani sie wasz , zostaw Misia na miejsce szybciutko.....i z łbem spuszczonym odpuszcza.....mysle ze sie dogadaja tym bardziej ze Bej nie zadziora ...tak jak Misiek
-
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
ciesze sie Aniu ze dotarlas na nasz wątek pozdrawiamy Was i Bajeczke Nela zrobila sie straszny cykor ....ze mną moze mniej jak wychodzi z Jurkiem spanikowana bardziej ostatnio jak byl to powiedzial ze boi sie blisko przejezdzającego samochodu , pisku opon , motoru za blisko jadacego ....najchetniej biegiem do domu i to nie po linii prostej ....partyzantka jakas sie z niej zrobila czy co :evil_lol: mam nadzieje ze jej przejdzie ....Jurek powiedzial ze Nela nie nadaje sie do miasta ...najlepiej czuje sie na dzialce ...ale nie mamy tyle urlopu :mad: A jeszcze jedno Nelcia nie lubi ciemnosci ...wieczorne siusiu trwa...sekunde ...w locie ....przed blokiem i do domu ...zadna sila nie zaciągnie jej na wieczorny spacerek ...a nie chce ciagnąc coby jej nie stresowac po swiezych jeszcze przezyciach sylwestrowych . Nelcia tez nie spi w łózku ...jedynie szybkie powitanie , skok na wyrko ale szybko skok z wyrka ...Viper nasz bulik to był gad łozkowy przytulak .....Nelcia to blyskawica ... -
bylam u lekarza wczoraj na dyzurze bo temp. 39.5 nie odpuszcza :angryy: ...takze dzisiaj do Iwony nie podjade .....ale zrobie wszystko zeby dzisiaj to do niej dotarło
-
Agatko ...nie za pochopnie daj sciądnac krew z tego krwiaka ....ja mialam z poprzednim psem taki problem ...musial gdzies trzepiac uszami sie uderzyc ..i zrobil sie krwiak olbrzym ...sciagany mial co pare dni i krew nachodzila znowu ...bardzo przy tym ściąganiu cierpiał , pomimo ze to był bullterier ktore słabo reagują na bol ...bardzo piszczał ...Pojechalam do dr. Dembele i powiedzial zeby nie sciągac wtedy szybciej sie zasklepia naczynia i zniknie . I tak bylo niepotrzebnie go mordowałam tyle razy sciagając . Jedynie mu została taka malutka chrząsteczka na uchu . Mozna bylo ja usunąc ...ale poniewaz chodzilo tu o estetyke ...Viperek nie startowal w konkursach mistera wiec odpuscilam dla mnie i tak byl piekny ;) Agatko najwazniejsze ze sie znalazł , robisz wszystko co mozesz aby mu pomoc ...i pomimo ze ciezko na pewno czujesz sie lepiej niz go szukając
-
przepraszam ...ale od piatku leze z wysoka temeraturą i nie pojechalam ze zdjeciami do Iwony.....ale w poniedzialek bede jechac do lekarza to na pewno pojade i do Iwony ( choć to w przeciwnym kierunku ;) )
-
Zuzia :mad:...ty takich niespodzianek nie rób bo wybawczyni twoja zawalu dostanie czy cóś..;)
-
no to Zaba doczekala sie europejskiej starości :evil_lol: ...
-
dalam taki tekst do wydrukowanych zdjeć : ta sliczna sunia wysiadywala pod szpitalem w Wolominie czekając na swojego pana , ktorego zabralo pogotowie . Pan zmarl. Ale ona wiernie czekala az otworza sie drzwi , stanie w nich pan i pojada do domku . Nie zdaje sobie sprawy ze to juz nie nastapi. Dokarmiana byla , ale nie chciala opuscić swojego posterunku . Zostala zabrana przez wolontariuszke ze schroniska i ma u niej schronienie przez pare dni . Cala droge jadąc samochodem zaczepiala ją lapką i noskiem aby byc glaskaną i przytulaną . W tym malutkim serduszku jest duzo smutku ale i checi bycia z czlowiekiem . Krzyczy calym swoim cialkiem wez mnie do domku , pokochaj , nie chce byc sama , tesknie Pomoz jej , moze mozesz dac jej troche miejsca , ktorego nie potrzebuje duzo ... i miłości ktorej tak pragnie Jest bardzo grzeczna kurcze nie dopisalam juz o kotach ...bo informacja dotarla za pózno ..ale o tym zawsze mozna wspomniec w razie co ..
-
Sochaczew - Marysia znalazła dom, jej malec też. MAJĄ DOMKI!!!
hankag replied to luka1's topic in Już w nowym domu
nie zastanawiajcie sie nad sterylką ...mój mąz tez byl przeciwny ...patrz Nelusia co ta twoja niedobra pani wymyslila ....ale poczekalismy troche jak Nelka dojdzie do siebie troche przytyje ( w schronisku nie mogla byc sterylizowana bo byla chudzina straszna )...a teraz spokoj ...jedziemy na dzialke na mazury ....i nie mam tabunow zalotnikow podkopujacych pod siatką ....nie denerwuje sie ze moze nie upilnuje , ze da dyla , a Nelka po trzech dniach byla kobitka na chodzie , uwielbia biegac ....i nawet nie przytyla ... -
Znaleziono dobermana w okolicach Warszawy-już w nowym domu !!!!
hankag replied to Ziutka's topic in Już w nowym domu
oby sie okazalo ze ma ... -
mysle ze nie bardzo polubi ;) ...ja rowniez drzemalam z reką na Nelusi a kolnierz zostal oddany do schroniska nietknięty :evil_lol:
-
Znaleziono dobermana w okolicach Warszawy-już w nowym domu !!!!
hankag replied to Ziutka's topic in Już w nowym domu
i nie ma zadnego sposobu zeby dotrzec tam z czytnikiem ...moze pozyczyc z Palucha mowiąc jaka jest sytuacja :placz: -
no to hop malutka
-
:multi::multi::multi:
-
zdjecia juz wydrukowane ...zaraz cos napisze i w sobote rano zawioze Iwonie do sklepiku
-
Znaleziono dobermana w okolicach Warszawy-już w nowym domu !!!!
hankag replied to Ziutka's topic in Już w nowym domu
kurcze Dziewczyny wymyslcie cos zeby odczytac mozna było tego czipa ...moze poprosic straz miejska oni chyba maja tez czytniki ....a swoja droga ten hycel to prawdziwy hamulec wiedzial , ze tam nie odczyta sie czipa ...nie mogl poczekac...widac jak zalezy ludziom na odnalezieniu wlasciciela :angryy: -
super ...czekam na zdjecie ...wywiesimy u Iwony w sklepiku w kąciku adopcyjnym ...dołączajac tekst wyciskajacy łzy ...bo przeciez taki w tej historii sie nalezy
-
Znaleziono dobermana w okolicach Warszawy-już w nowym domu !!!!
hankag replied to Ziutka's topic in Już w nowym domu
no wlasnie Kraw...szkoda :placz: