Jump to content
Dogomania

hankag

Members
  • Posts

    1116
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by hankag

  1. jesli mieszkasz w Warszawie odwiedz jednak dr Dembele . Przyjmuje na Ochocie w lecznicy na Białobrzeskiej . Ja mordowalam swojego Vipera tak jak pisalam pare postów wczesniej ., a po wizycie u niego mialam spokoj
  2. podnosze , moze znajdzie sie wlasciciel
  3. DO AUTOBUSU NR 401 W OKOLICACH UL. CHEŁMZYŃSKIEJ wsiadl mlody , brazowy z czarnym pyskiem bokserek . Pies ma na szyi srebrny lańcuszek . Zaopiekowal sie nim mąz Iwony . Przywiozl go do domu gdzie jest juz kot , bokserka , która lada dzien dostanie cieczki i sunia znajda . Iwona zawiadomila straz miejską , schronisko na Paluchu , jutro powywieszamy ogloszenia . Moze ktos szuka go , jesli sie nie znajdzie właściciel , pieknota poszukuje nowego domku .
  4. ja tez zaglosowałam ...Kasia dała znac na kazdym wątku :evil_lol: a pieniązki wysle w przyszłym tygodniu ...nie beda niestety duze ..bo za duzo bylo bazarkow ;) Fona nie denerwuj sie ...pamietam o Twoim bazarku moosssooowwwooo ...bede wyplacalna
  5. Nela wogole przez 2-3 tygodnie warczała na meza i synow ...teraz jak spi w sypialni przy moim lózku ...a ja jestem z nią szczeka na nich jak przechodzą przedpokojem ....oni poprostu ( Nela i Bej ) najbardziej sa za nami . Ja na poczatku zaczełam Nele olewać troche ..bo byla moim cieniem , a warczala jak tylko do pokoju wchodził mąz czy syn . Chodz mialam ochote ją przytulac i miziac ...odpuszczalam ...zeby zaczela traktowac podobnie ich jak mnie . Wiadomo ze to nasze psy i tak nas traktuja ...ale muszą sie przekonac do pozostalych domownikow
  6. Neris ...ale byłoby smutno bez tego robactwa :evil_lol:
  7. oj nie mozemy z Nelusią sie doczekac wiosny i wyjazdow na dzialkę ....ogladamy prognozy i ....liczymy na ladne swięta ...damy wtedy po sniadanku ( rodzinnym - musowo :lol: ) na Mazury . Neluska dopomina sie codziennych , wieczornych pieszczot . Przewaznie lezy sobie na poslanku po mojej stronie łozka w sypialni , az mi jej zal ze tam sama , wiec wolamy ją do pokoju - swietlicy ;) ...ale wpada sie przywitac i wraca do siebie . Za to jak ide spac ...Nela juz ośkami do góry i pieszczocham brzunio , potem moc caluskow na pysio .....i spac ...nie nie , nie tak szybko łepek wedruje w gore i ogonem po drewnie łózka ...ale huk .....co juz spisz nie bądz taka , jeszcze pomiziaj :mad: ....trzeba rytuał powtórzyc ....no dobra to idz spac ...ciezkie wzdechniecie i idziemy w kimonko :evil_lol:
  8. Bej nie przesadzaj , z drugiej strony rzeki to nie bezposrednie zagrozenie dla twojej Pani :mad: czy oni sie zmowili ...dzisiaj Nela chciala wychodząc ze mna rano zjeść sąsiada :mad:
  9. Agatko , moja Nela idaąc z Jurkiem na spacer ...nie szczeka , wsiada ze wszystkimi do windy , Jurek mowi , ze boi sie nawet szybciej jadących samochodów . Ze mna ......juz na klatce szczeka na wszystko co sie poruszy , do windy nikt ze mną nie wsiądzie , bo sprawia wrazenie jakby chciala go zezrec , obszczekuje jadace samochody ...no poprostu nie ten pies . Ale tak było i z bulikiem ...on rowniez z Jurkiem aniolek , a mnie bronil w windzie i na klatce :mad: . Nawet sie zastanawialam czy komus ...nie przylozyc zeby zobaczyl ze obronie sie sama w razie co :evil_lol: . On poprostu o Ciebie sie troszczy ;)
  10. w razie co lece z odsieczą :evil_lol: ......:loveu:
  11. Oj Agatko gdyby wiedzial...to dolączylby do grona najszczesliwszych....co ja gadam....on juz jest szczesliwy ...i wcale nie przypuszcza ze mogloby sie coś zmienić :evil_lol: Agatko on Cie pokochał dawno ....wysiadywal i plakal za Tobą ...ile bylo wylanych łez Twoich i jego :placz: .......on w zyciu nie przypuszczal ze pozwolisz mu ze soba byc ...i dlatego poszedl sobie w swiat ....ale dobry jego Duszek go znalazl ......i dal mu szczescie , ktore go opuscilo ....Jestes Kochana Ty i Twoja Rodzinka ....bo przeciez i Oni go zaakceptowali :loveu: .......ja mysle ze juz tak zostanie :loveu:
  12. a ja chcialam donieśc , ze staruszek onek i ruda sunia slodziak , znalazly domek dwa lata temu ( pojechaly do niego z lecznicy bez konieczności zahaczenia o Azyl ;) ) razem i czuja sie dobrze . W tamtym tygodniu zobaczylam u mnie na osiedlu w budce z warzywami , na zapleczu dwa psy . Oczywiscie przemowic musialam musowo ;) , wczoraj znowu są . Zagadnelam . Okazalo sie ze psy są u państwa ( mlode malzenstwo tak po 30-stce ) juz dwa lata i są zabrane z lecznicy z Radości to psy Azylu , byly bezpańskie zabrane z Olszynki Grochowskiej :crazyeye: . Ta sunia jak zostają same w domu zjada piloty , gryzie fotele ...wiec zabierają je ze soba . Patrzcie jaki swiat maly :multi:. Staruszek milusiński , cieszy sie bardzo jak sie do niego przemawia ...sunia slodziak ...tak jak byla .....na kazde slowo ...tanczy sambe :loveu:
  13. a ja spiesze z informacja , ze sunia ruda i staruszek owczarek .....urzeduja ze mna po sąsiedzku i maja sie dobrze :multi: w zeszlym tygodniu w budce z warzywami na moim osiedlu zobaczylam dwa psy siedzace na zapleczu ...nie bylabym soba , gdybym nie przemowila ..wczoraj patrze znowu są ..zagadalam ...kobitka na to ze to ich psy ...ale ta sunia ruda jak zostaje w domu robi szkody ( zjadla pilota , nadgryzla fotel ) wiec zabierają je ze soba ..ze one sa z falenicy...ja na to z Azylu ...z Azylu , ale byly w lecznicy w Radosci - to psy bezpanskie ktore urzedowaly na Olszynce Grochowskiej ....:crazyeye: Kurcze ale spotkanie ...nie omieszkalam powiedziec ze bylam na tej akcji ....Staruszek łasy na dobre słowo ...a sunia na kazdy gest tańczy sambę :evil_lol: . Donosze ze czuja sie dobrze :loveu:
  14. przepraszam , ja wysle dopiero jutro ...nie dzialało dogo i nie moglam sie dostac do nr konta , a dzisiaj dlugo jestem w pracy i sie nie wyrobie
  15. ja tez kaske dorzuce ...przepraszam ze tam malo ale w tym tygodniu mialam pare przelewów na inne bidy :placz: prosze o numer konta wysle 30 zl
  16. wyslalam do Gallegro pw z prosbą zeby wszedl na wątek
  17. dajcie moze znac Gallegro ...on ostatnio wysposobil sunie , ktora byla u Niego na tymczasie do domku ....moze sie zgodzi
  18. zawiadomcie koniecznie o tym Chrupka...ona ma pomysl na wszystko
  19. kurcze ja tu podalam tel chetnemu ...a okazalo sie ze Tiny juz nie ma
  20. czy ewentualnie bylaby mozliwosc transportu do Warszawy ...jesli tak Rybc!a podam do Ciebie namiary na gg , tel , mail ....Iwonie ona ma chetny domek na mlodziutką sunie owczarka , niech przekaze zainteresowanym ...moze sie dogadacie ;)
  21. rozmawialam z Iwoną na kartce wydrukowanej z dogo ( bo adres jest dogomani na dole kartki ) jest opis i zdjecia nie ma ZADNEGO telefonu , Iwona wiedziala ze ma dzwonic do mnie , miala tel do przytuliska bo sama przeciez tam dzwonila do kobit :angryy: . Ale nikt Iwony o Gratke nie pytal . Mysle ze kobitka przeczytala ogloszenie ...nie bylo tel , a moze znala tel do p. Joanny i zadzwonila spytac o Gratke . Innej mozliwosci nie ma
  22. jesli w sklepiku na Szembeka tzn u mojej Iwony w kaciku adopcyjnym . Dawno dalam tam zdjecie wydrukowane z dogo z opisem ale tam byl nie pamietam do kogo tel ...chyba do Madzika ...albo do ...kurcze zapomnialam nicka ...Madzik do kogo mnie odsylalas o informacje ...byla tam wolontariuszką ...a p. Joanny tel był przy ogloszeniu tego psiny spiacego w krzakach ...ale moze sie pomyliło ... Zaraz zadzwonie do Iwony i wypytam ...bo nic nie mowila ze ktos pytal o Gratke ...
×
×
  • Create New...