-
Posts
1116 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by hankag
-
najpierw zobaczymy co powie na zdjecia ...to od Iwony ze sklepu na bazarku ochroniarz ...bardzo sympatyczny facet ...a reszte sie sprawdzi na pewno ;)
-
wydrukowalam stronke z allegro dopisalam wczorajsza o niej informacje od Ciebie i dzisiaj lub jutro rano zawioze Iwonie zeby pokazala facetowi ...
-
Luka powiedz mi cos wiecej o niej ...mam domek dla owczarka lub rotka ...chyba moze byc sunia ale wysterylizowana ...
-
Szaleństwa Majki Skowron czyli Amelka i Psotka w jednym stały domu...
hankag replied to Neris's topic in Już w nowym domu
no i tak trzymać :multi: -
Rejestracja psów po zaczip. w ORZ + ostrzeżenie dla WETERYN.
hankag replied to aga1215's topic in Chipowanie
spanikowalam i sprawdzilam numer na stronie ....jest informacja ze pies jest z Warszawy ....ale zeby byc 100% pewna , zadzwonilam Nela posiada wszystkie dane o wlascicielu :multi: Na stronie ukazuje sie tylko miasto , a dane dopiero dzwoniąc ...uff -
a ja sie chcialam zapytac gdzie zostalo kupione to łoze dla Bajeczki , ile kosztowalo i czy to jest jakis konkretny rozmiar ? moze zakupilabym tez dla Nelusi ....przynajmniej wiem ze rozmaiar bedzie akuratny ;) ono wygląda tak jak ponton :evil_lol:
-
Jayo skontaktuj sie jak mozesz z Iwoną z Szembeka ...ona ma chetną pania na wziecie drugiego psa ...ale pierwszy roczny średniej wielkości potrzebuje kumpla do zabawy ....moze Piracik okazałby sie rozrywkowym psiakiem ...chodzi o to zeby go tamten nie zamęczył . Moze nie przeszkadzaloby kobitce ze nie ma oczka ...moze Iwona Cie z nią skontaktuje i bedziesz miala sile perswasji polączona z domieszką uczuciowości :evil_lol:
-
no wiec dzisiaj oglądalam w spokoju program ( nagrał moj tata ) ...i na koniec powiedziane bylo ze szukamy dla nich domku ...moze nie wprost ..ale p. Michal powiedzial ze moze ktos moglby im pomoc aby nie poszly do schroniska ...i ja potem tez gadam , jak widac spacerujące psy ze dobrze byłoby zeby znaazl sie dla nich dobry domek ...takze wszystko ok
-
Warszawa Sunia mix sznaucera - wróciła do domu!
hankag replied to zdrojka's topic in Już w nowym domu
Zdrojka ...kurcze ale dobra wiadomość :multi:... ja tez caly czas o niej myslalam ...to jednak mialas racje z tym Paluchem ...w Falenicy moze nikt by nie wiedział ze ma jej szukac ....a na Paluch własciciele poszukujący trafiają ....dobrze ze tak sie skończyło ...bo miala takie smutne oczy i taka zrezygnowana wsiadala do samochodu SM :placz: a te zdjecia suni zaginionej wisza i po mojej stronie .....kurcze nastepna bida... -
no wlaśnie tak jak pisalam na wątku ludzie robiacy ten program to naprawde Ludzie przez duze L ...widac było ze autentycznie przejęci sa losem opuszczonych zwierzat . Leatvp osobiscie w swieta wozila jedzonko na stadion :loveu:, p. Paweł ( prowadzacy ) przezywa los wszystkich bezdomniakow ....a pan kamerzysta ....ma w domu trzy psy - znajdy ........całej ekipie lezy los zwierzakow na sercu ...i trzeba to koniecznie wykorzystać ;) . Ja po programie mialam telefony od znajomych ...z nastepujacymi uwagami , ktore moga sie przydac na pozniej ......na koniec powinno byc powiedziane ze psy szukaja domku , ze szukamy im przystani po zamknieciu stadionu ......i ze powinnyśmy z Kasią powiedziec ze nie jestesmy z zadnej organizacji ( TOZ ) tylko prywatnie pomagamy zwierzętom , tak jak wielu ludzi , dzialajac w internecie ... a mozna było nas utozsamic z np. TOZ :angryy:
-
a mnie pomysl programu sie podoba , pokazane psy pomagające ludziom ...a na koniec jak my mozemy pomoc psom ... gdyby bylo tylko o bidach schroniskowych ....nie wszyscy byliby nim zainteresowani ( nie wszyscy sa tak zakreceni jak my :evil_lol: ) ...a tak to zainteresuje sie pieknem psiowym...a tu sru bidaki :evil_lol: na koniec ...i musi mimochodem zobaczyc nawet jak nie mial takiego zamiaru ;) Apelujmy tylko o powtórki , aby mozna bylo zerknąc popoludniowo - wieczorna pora .....bo rano malo osob ma mozliwosc zerknąc...a w nastepnych odcinkach mają byc pokazane rowniez najgorsze schroniska
-
Szaleństwa Majki Skowron czyli Amelka i Psotka w jednym stały domu...
hankag replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Neris nie dawaj sie ...zdrowka :loveu: -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Nelcia to sportowiec calą gębą :loveu: -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Nelusia jest bardzo nieszczesliwa :placz: ...poszla z panem wczoraj popoludniu na spacer...tam gdzie chodza na wariacje pilkowe bylo blotko wiec pan rzucal jej na terenie wylanym asfaltem ...goopi nie przewidzial ze Nela jak ma pilke to szal absolutny....hamowania za pilką byly na asfalcie ....i Nelusia ma zdarte w przednich lapkach te glowne poduszeczki :placz:...( nie cale , ale kawaleczki ) Boli ją bardzo jak chodzi takze na siusiu wieczorne wynioslam ją na rękach ...pysio miala usmiechnięte , ale chyba czula sie zazenowana :evil_lol:...dzisiaj rano pomalutku na siusiu, koopke ...i do domu .... bida , ale jak prawdziwa panienka ...mordunia smukla , szyjka wyciagnieta , oczka przymkniete ...i w tej pozycji caly wieczor byly całuski wersalkowe . Czuje sie schorowana , sponiewierana ...i to trzeba jej wynagrodzić ....sniadanko z rana czekalo prawie z podaniem do łozka :evil_lol: Pan bije sie w piersi ze nie myslal ze tak sie stanie ...ale wysluchal i tak co mial wysluchac :mad: ......Mysle ze po paru dniach przerwy nelusia dojdzie do siebie . Nie smaruje jej niczym bo caly czas lize ....tylko przemyłam rano woda zeby nie bylo brudne po rannym siusiu ...ale zaraz zadzwonie do Jurka zeby po poludniowym siusiu przemyl jej sola fizjologiczna ...moze bardziej profesjonalnie bedzie ;) -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Kurcze pogoda nie dopisala wiec zostaliśmy w domu ...ale na szczescie nie walili wiec Nelka miala tylko stres o godz. 6 rano jak walnelo pare razy . Ale recznik gruby kapielowy byl juz naszykowany na podlodze w łazience ...w razie checi ewakuacji :evil_lol: ( a i tak siedziala mi na glowie w lozku :mad:)...na ranne siusianio- koopanie wyszlysmy o godz. 4.30 ( tak nastawilam sobie budzik :crazyeye:) zeby Nela bezstresowo posiusiala i pobiegala za pileczką . Ale potem juz nie strzelali takze byl pelny luzik . Nela wychodząc ze mną na spacer zachowuje sie zupelnie inaczej niz z Jurkiem ( z Viperem bylo tak samo ) ...zupelnie nie ten pies . Ze mna juz na klatce sie rozglada komu stracha napedzic ...wychodząc z klatki szczeka na wszystko co sie rusza . Z Jurkiem cichutko , spokojnie ... Ona chyba mnie rzeczywiscie broni ...chyba komus przylozyc musze zeby pokazac ze sobie sama poradze w razie co :evil_lol: . A jak jestesmy razem w domu i Jurek wola ją na spacerek ( wybiega sie wtedy do syta ponad godzine za pileczka ) oglada sie na mnie ....moze skusi sie i pójdzie z nami ;) ...nie... biegiem na wersalke ...moze sie rozmysli i mnie nie wezmie . Ale jak jest sama w ciągu dnia z Jurkiem - lubi te spacery . Czekamy na pogode i wyjazd na dzialke .... A ...no i sasiadka dalej nie wpuszczana ...koniec wizyty - Nelka zamykana w pokoju , bo jak szpara to pysk w szparze ...a moze dam rade uszczypnąc ..a jak siedzi w fotelu to najlepiej jak sie nie porusza...co ciasto...no nie za duzo sobie pozwala ...chyba ja nastrasze ...warkot ...