-
Posts
2030 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Eruane
-
Kaziu ostatnio był już tylko na tabletkach przeciwkaszlowych. Teraz znów się pogorszyło i w razie czego ma steryd wziewny. Nic innego nie dostaje. Ale u Kazika to kwestia zmieżdżonej po pogryzieniu krtani, w której czasem dochodzi do stanu zapalnego, a czasem to jakby tylko podrażnienie mechaniczne. Jednak bardzo reaguje na zmiany pogody i widzę, że to się pokrywa z reakcjami Atoska.
-
Czy to możliwe, że po lekach jest gorzej? ...nie wiem. Wiem ,że kiedyś miałam taki problem z lekami na wątrobę u mojej suczki. Wydawało mi sie, że po niej czuje się gorzej. Mówiono mi, że to niemożliwe. Zaryzykowałam odstawienie na własną rękę i ...problemy minęły. Weci nie wiedzą, dlaczego jej organizm źle reagował na leki, które miały właśnie leczyć wątrobę, a nie ją wykańczać. Nie mówię, że u Atosa jest tak samo, ale... sama nie wiem. Wiem, że na jeden z leków na alergię reaguję źle i mam większe dusznośći oraz dolegliwości bólowe. Więc sądzę, że wszystko jest możliwe. :roll:
-
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
Eruane replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Iza, daj mu troszkewytchnienia, musi odpocząć , odstresowaćsie. teren jest dla niego obcy, oznaczany przez obce psy, więc troszke może bać się załatwić. Musi mieć troskzę ciszy i spokoju, żeby doszedł do siebei po wszystkich wrażeniach. Psy w azylu mogły dostawać jeden raz dziennie jedzenie, bo trudno jest karmic większą liczbepsów kilak razy dziennie. dlatego Fionek pewnie nie wie, o co Ci chodzi, jak częstujesz go śniadankiem. Musi się przestawić. -
Mam troszkę inne podejście do tego. Nie odczuwam tego tak, że przelewam miłość z jednego psa na drugiego, tym bardziej, że mam często różną liczbę psów, więc każdego psa obdarzam nową, inną miłością. Można raczej powiedzieć, że skupiam uwagę na nowym psie, co pozwala mi przestać cierpieć po starcie poprzedniego. Ale nie powiedziałabym, że przelewam miłość. Sądzę, że gdyby coś stało się mojemu TZ, pewnie zostałabym sama. Nie porównywałabym miłości do partnera do psa (pomijając , że jest to inny rodzaj uczucia), z tej prostej przyczyny, że partner jest jeden, psów może być wiele. To, że mam psa, a biorę następnego, nie znaczy, że przelewam na niego miłość z tego pierwszego. W związku z czym, jeśli mój pies umiera, a w domu pojawia się następny, obdarzam go nową dawką miłości. Miłości ci u mnie dostatek. ;) 3kropka, to, że nie możesz znieść nieszczęść schroniskowych , to cos naturalnego u ludzi emocjonalie do świata nastawionych i nie jest to powiązane ze stratą psa. Mam psa czy nie ,zawsze ciężko mi wytrzymać widok tych smutnych oczu w schronisku.
-
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
Eruane replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Iza, a wilk ma naturalnie wąską klatkę i jakoś utrzymuje równowagę. ;) -
Raczej koszmar... :-( :-( :-( Toż to nasze schronisko.
-
A niech to... :angryy: Biedny dobek. Da się go wyciągnąć? Jak znam realia w schronie, to sobie za niego policzą... :-(
-
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
Eruane replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Iza, niech Fionek przywyknie do nowego domu, a sam Ci pokaże, czego jeszcze mu potrzeba. Potrzeb pewnie nie będzie miał wygórowanych, nie sądze też, by był zachwycony z nowych butów. ;) :lol: -
Proszę o tel. do osoby, do której można zadzwnić w razie złapania dobkai godziny ,w jakich można to zrobić. Oby się pojawił... Faktycznie schronisko mogło wykorzystać ogłoszenie... A może znalazł się właściciel...
-
Tak, to ponoć chłopak. Dziewczyny z Kielc zainteresowały sienim na wątku kieleckim. Przydałby sie ktoś, kto może dostarczaćkarme, jeśli udałoby sieprzewieźć psa do DT i jeśłi ktoś mógłby do jechać na Podkarczówkę od czasu do czasu z karmą do DT to też byłoby super. Narazie więcej nic nie wiadomo, dziewczyny psa jeszcze nie znalazły i zdjeć nie zrobiły. Podałam dokładne namiary na niego i zobaczymy. Zimno siezrobiło, wiec dla dobka cieąko będzie przetrwać te dni.
-
Nie sądzę, żeby ktokolwiek z żyjących wiedział, co jest dalej tak naprawdę, nikt nie powinien rościć sobie prawa narzucania innym tego, co niby ma być prawdą, a nie jest sprawdzone. Kościół nie traktuje dobrze zwierząt. To nie wątek typu "po tamtej stronie" czy "niewyjaśnione" ;), ale u mnie w rodzinie było i jest kilka osób, które miały sny pokazujące pewne rzeczy z przyszłości. Mogę tylko tyle powiedzieć od siebie, ze nie wiem ,czy sen to tylko symbolika czy też faktycznie można zakładać, że widzi się rzeczy prawdziwe (piszę o psach, które odeszły), ale śnię o nieżyjących psach tak samo jak o ludziach. Nie ma żadnej różnicy. Jeśli wiec ludzie potem idą w jakieś fajne miejsce, to psy z całą pewnością też. :p
-
Ogłoszeniami zajmuję się osoba, która mieszka w pobliżu. Ogłoszenie w lokalnej gazecie pojawi się pewnie jakoś teraz. W dodatku ten śnieg znów spadł, a psiak marznie... :-(
-
To tak, Iza, jakby Weronika nie wybaczyła Ci ,że urodziłabyś jej brata czy siostrę. Nie można tak do tego podchodzić. Ja tam wiem, że kiedyś po drugiej stronie będzie na mnie czekać niezłe stadko psów. :cool3: Wiesz Iza, jak któryś z moich psów ma zachorować, to śni mi się często rottweilerka, moje oczko w głowie, która umarła zanim w naszym domu pojawiły się te psiaki, które są teraz. Ona zawsze wskazuje głową psa, który ma byc chory. Tak ja mam takie sny, jak i moja mama. Stado to stado, w zaświatach czy tu. ;)
-
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
Eruane replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Czekam na relacje, jak Fionek zareaguje na nowy domek i czy zaprzyjaźnią się z dzieckiem. :cool3: -
Takie sny to chyba norma, bo ja też takie miałam po stracie każdego psa, one nic nie znaczą, to chyba odreagowywanie albo coś w tym stylu. :-( Iza, nie mogę się doczekać Twoich relacji po dotarciu Fionka do domku.:loveu:
-
Nie przejmujcie się dublowaniem aukcji, mnie udało sie wydać psiaka właśnie dzięki zdublowanej aukcji. :cool3: Wtedy większa szansa, że ktoś psiaka zauważy. Nieciekawie to wszystko wygląda... :shake:
-
Dostałam informację, że od ok. 12 marca [B]brązowy doberman[/B] z ciętymi uszami i ogonem kręci się obok bloków 131, 137, a głównie wokół bloku 139a na Nowaka Jeziorańskiego, czyli pomiędzy osiedlami Świętokrzyskie i Na Stoku. Nie oddala się z tego miejsca, ewidentnie się zgubił i wypatruje swjego pana. Poziom agresji - zero, reaguje na podjeżdżające srebrne samochody i jest przerażony. Nie umiem mu pomóc, bo nie mam go gdzie zabrać, a nie uważam ,że schronisko to dobre miejsce dla niego - tam jego właściciel na pewno go nie odnajdzie. Nie wiem ,co z nim począć... Ogłoszenie o nim ma sie ukazać w lokalnej gaziecie. Jeśli nikt się nie odezwie, będzie trzeba mu znaleźć domek. Jest zimno, on się nie ma gdzie w tej chwili podziać. Przydałby mu się tymczas. Co tu robić... [B][COLOR=red]Udało się - Braunik ma nowy dom!!! :loveu: :loveu: :loveu: Wszystkim, którzy pomogli Braunikowi bardzo dziękuję - daliście mu nowe, szczęśliwe życie. :loveu: :loveu: :loveu:[/COLOR][/B]
-
KaLma-kielecka łaciata gazela^^ -znalazła nowy dom!:-)
Eruane replied to Od-Nowa's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, że Kalma wreszcie trafiła na swoją bratnią duszę i tak się dobrze rozumiecie. :loveu: -
KaLma-kielecka łaciata gazela^^ -znalazła nowy dom!:-)
Eruane replied to Od-Nowa's topic in Już w nowym domu
A jak z tym piciem wody u Kalmy? Nadal jest problem? Pamietam, że na innych wątkach pojawiały się z psiakami takie problemy i dużo zależało od rodzaju pokarmu, jaki dostawały. -
Moja suka miałą jednoczesnie podawany antybiotyk (w zastrzyku) i odrobaczenie. W pewnym sensie przecież po tych robalach też jest zapalenie jelit. Tak czy inaczej zapytam wetów. Zapytaj może też na jakimś forum weterynaryjnym - ja się tam dowiedziałam ciekawych rzeczy.