-
Posts
2030 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Eruane
-
Czarny- przyjaciel koni wreszcie w domku, u kochającej rodziny :)
Eruane replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
Myślę, że dla pewności narazie zostaw go w pokoju. Potem pewnie będzie można próbować zostawic go przy otwartych drzwiach do pokoju. Wszystko robisz, jak trzeba. Nie można go pobudzać przy wyjściu i przy powrocie. Dla niego to wciąż jeszcze obce miejsce, więc sie boi zostać sam. Ale w stajni zostawał sam w pokoju i po jakimś czasie było zupełnie ok. Fakt faktem, że często były z nim koty. On szybko rozumie, czego się od niego oczekuje. Pamiętaj, żeby pozabierać wszystkie zabawki i przysmaki, jak wrócisz do domu. Czarny ma w sobie silną potrzebę przebywania ze swoim człowiekiem. To fajne, ale trzeba go też nauczyć samodzielności. Co do szkolenia, moim zdaniem, najlepiej jest najpierw zrobić kilkanaście porządnych sesji warunkujących kliker. Wyjaśnię Ci to na priva nieco szerzej. Dopiero potem przystępuję do szkolenia, gdy mam pewność, że pies wie, o co chodzi. Nie pomijaj treningu kontaktu wzrokowego, bo to dość ważne. Pies nie może się wpatrywać w jedzenie, tylko w oczy przewodnika. Spróbuj z Czarnym jeszcze innej metody treningu. Baw się z nim jakąś fajną zabawką i przeznacz ją tylko do treningów. Pies dla aportu zrobi naprawdę wiele. A Czarny jest aportujący. :razz: Ciekawa jestem, jak zareaguje na konga. Jest łakomczuchem, więc powinno się udać. :evil_lol: -
LEO!!!! około roczny szkielet zabrany ze skraju lasu!Już w nowym domku!!!
Eruane replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Prosta sprawa - zniszczyć parę rzeczy i znów się jest z pańcią. ;) -
Słodko razme wyglądają i Majaa, nie odbieraj Dolarowi szans na nadrobienie strat z dzieciństwa. ;) A suńka tak piękna, że słów mi brak. :loveu:
-
Czarny- przyjaciel koni wreszcie w domku, u kochającej rodziny :)
Eruane replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
Dziewczyna, która najbardziej przejmowała się losem Czarnego w stajni zobaczyła jego zdjęcia w nowym domku i popłakała się ze wzruszenia. Prosiła, żeby Ci, Golliee, podziękować i przekazać, żebyś dbała o niego, bo to naprawdę świetny pies. :p A tak naprawdę sądzę, że jest to jedna z dwóch osób związanych ze stajnią,licząc mnie;), która ma świadomość, co ten pies może osiągnąć. :cool3: Ale nie dziwne - jest córką pana, który szkoli psy. A jakoś Czarny rzuca się w oczy takim osobom nie bez powodu. Czy Czarny pozostaje Czarnym czy zmienia imię? W sumie już reaguje na imię, ale jeszcze spokojnie można je zmienić. -
Czarny- przyjaciel koni wreszcie w domku, u kochającej rodziny :)
Eruane replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
Jak postępy Czarnego w nauce? Zostaje już sam w domu? -
Mała Bera wreszcie ma swój własny dom i kochających opiekunów
Eruane replied to betel's topic in Już w nowym domu
Dobrze, że Bera ileś czasu spędziła na działce z Dingo, poznała teren, oswoiła się i czuje się bezpiecznie. Towarzystwa psiego jej nie zabraknie. DT wydaje mi się teraz niepotrzebny. Szkoda jej mieszać znów w główce. Za dużo przeszła. Dobrze, że Majaa miała dla niej "lokal".;) Teraz, Beruniu,przyciągnij telepatycznie jakąś kochającą rodzinkę. ;) -
Czarny- przyjaciel koni wreszcie w domku, u kochającej rodziny :)
Eruane replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
No nie wierzę własnym oczom! On się już bawi! :loveu: Jak widać poczucie bezpieczeństwa daje bardzo dużo. -
Mix ONka - pilnie potrzebna pomoc w ogłoszeniach!- Śląsk MA DOM
Eruane replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
Pan się więcej nie odezwał. :shake: Oby ogłoszenia dały jakiś rezultat. -
Czarny- przyjaciel koni wreszcie w domku, u kochającej rodziny :)
Eruane replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, jak to Ewelinka robi, ale potrafi uchwycić fajne momenty na zdjęciach. :loveu: Byłam dziś wstajni. Najbardziej dopytywały się o Czarnego dzieci. Jak zniósł podróż, czy się spodobał, czy grzeczny itd. -
Czarny- przyjaciel koni wreszcie w domku, u kochającej rodziny :)
Eruane replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
Zobaczyłam zdjęcia i szok! On już teraz ma inną mordkę! Już widać, że lepiej się czuje. :loveu: Tak się cieszę... :loveu: W stajni wyglądał tak jak na zdjęciach z podróży. Czasem tylko, gdy bawił się, był sobą. Golliee, z wycieraniem łapek najlepiej jakbyś miała obok jakieś miejsce wyżej, gdzie możesz położyć spodeczek z nagrodami. I po wytarciu każdej łapki jedzonko. Wtedy nie będzie konieczna 3 ręka. :cool3: Ja zwykle biorę takie psy między nogi i łatwiej mi coś koło nich zrobić. Ale staraj się podejść do Czarneg oz cierpliwością i nie robić zbyt wiele rzeczy na siłę, tylko pokazywać mu, że nie ma w tym nic strasznego. Jak zostaje sam, rzuć mu jakieś kości prasowane, zabawki, konga wypełnionego jedzeniem i niech się czymś zajmie. A jak wrócisz nie rób z tego święta, po prostu zajmij się swoimi sprawami i nie pobudzaj go witaniem się. Pozbieraj zabawki, kości i schowaj na potem, żeby się nie znudził. Nie wchodź do niego nigdy w momencie, gdy piszczy, drapie czy szczeka, ale wtedy gdy jest spokojny. -
Czarny- przyjaciel koni wreszcie w domku, u kochającej rodziny :)
Eruane replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
Golliee, i tak jest napradę dobrze. Myślałam, że się będzie bardziej bał. Nagradzaj go za każdy przejaw spokoju podczas czynności, których się obawia. Jak ma zdjęte szelki, połóż je gdzieś na podłodze i połóż na nich jedzonko. Potem karm go z ręki przez szelki. Musi sobie je pozytywnie skojarzyć. I tak dziwne, że on jakby nie zauważał szelek, gdy je ma na sobie, bo zwykle psy próbują je zdzierać z siebie. Dobrze byłoby, żebyś koło drzwi miała coś, do czego możesz Czarnego przywiązać na czas czyszczenia łapek. Za każdą łapkę jedzonko. Narazie nie spuszczaj go bez smyczy, póki nie pozna terenu i nie zaufacie sobie. Ćwicz z nim jednak odwoływanie na długiej, lekkiej lince na jedzonko Toi jest pies, który trzyma sieczłowieka, więc saraj sie tą jego cechę rozwijać już teraz. Nie pozwól mu chodzić na napiętej smyczy bo nauczy się ciągnąć. Jak ciągnie, zmieniaj kierunek marszu. Musi zrozumieć, że nigdzie nie dojdzie jak będzie parł do przodu. Poczytaj w necie o szkoleniu klikerowym, bo Czarny był przy tym jak szkoliłam kozę i to też na niego działało. Klikerem można go też odwrażliwiać na niektóre rzeczy. Ale bez klikera też szybko pójdzie. I tak jest dobrze, jak na początek. :multi: I staraj się go już zostawiać samego w pokoju czy domu. Niech przywyknie, że nie zasze jesteś obok. Bo on jest taki, że jak miłość o na całego. :loveu: -
Czarny- przyjaciel koni wreszcie w domku, u kochającej rodziny :)
Eruane replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
Dobra, dobra - ja tam wiem swoje. ;) -
Czarny- przyjaciel koni wreszcie w domku, u kochającej rodziny :)
Eruane replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
Czarny się szybko uczy...czasem za szybko :evil_lol:, więc jak teraz się ustali wszelkie zasady w domu, będzie się ich potem trzymał. Z siusianiem może być problem ,ale to się często zdarza w takich sytuacjach. Spróbuj wyjść z nim na leciutkiej i długiej lince, a potem pozwól mu odejść troszkę od Ciebie. On jest taki, że bardzo szybko będzie się Ciebie trzymał bez smyczy. Ale jeszcze nie czas na to. Naucz go w domu odwoływania na smakołyki i zabieraj smakołyki na spacer. On to chwyta w sekundę. To Ci ułatwi sprawę z wychodzeniem z nim na spacer. Nie puszczaj go luzem bez adresówki. Jak będzie się upierał przy trzymaniu moczu, zabierz go jutro na dłuższy spacerek ze smakołykami w kieszeni. Z tym trzymaniem moczu przewidzieliśmy sprawę, biorąc pod uwagę to, że boi się chodzić na smyczy, jest po pogryzieniu przez psy i znalazł się na obcym terenie. Ale będzie dobrze. Za dużo wrażeń jak na jeden dzień dla takiego psiaka. -
Czarny- przyjaciel koni wreszcie w domku, u kochającej rodziny :)
Eruane replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
Czarny jest już w domu. :p Był mocno zestresowany od momentu wyjazdu ze stajni. Wcześniej czyszczenie, szelki...to dopiero stres. :lol: Wyściskany i wycałowany przez dzieciaki. To akurat mu się podobało. :loveu: Gorzej było później. Droga, w tym przesiadki, na pewno dały mu w kość. I tu ukłon w stronę Agi ze stajni, która nauczyła go jeździć w samochodzie, co bardzo nam pomogło. :loveu: Sam wsiadał do samochodu, trząsł się, ale nie panikował, trzymał stres w sobie. Mam nadzieję, że mamy za sobą ostatnie dni, gdy był taki smutny. Pańcia Golliee wspaniała. Ma świetne podejście do Czarnego. :loveu: Podziękowania należą się przede wszystkim Golliee. I oczywiście całej ekipie zaangażowanej w sprawę Czarnego. Podziękowania dla Gema za to, że jak zwykle mogę na niego liczyć, gdy inni zawodzą. :loveu: Gdyby nie on nie miałabym transportu dla Czarnego do Kielc. Podziękowania dla Fiony za załatwienie transportu i dla Ewelinki za wspaniałe zdjęcia. Dziękuję Wam wszystkim za zaangażowanie, ogłoszenia i dobre serce. :loveu: I bardzo, bardzo dziękuję Panu, który zgodził się przewieźć Czarnego do Wrocławia. To wzruszające, ile fajnych osób zdołało pomóc temu smutnemu psiakowi zaledwie w kilka dni. Czarny czuje się ok. Zjadł michę. Trzeba troszkę poczekać aż mu odpuści stres. Czeka go w najbliższych dniach kąpiel, bo końmi pachnie. ;) Boi się narazie załatwić, bo musi wychodzić na smyczy. Ale to normalne w takim wypadku. Myślę, że po krótkiej drzemce zdecyduje się wybadać teren. Golliee z pewnością zda relacje później, bo podróż zajęła sporo czasu i obydwoje są padnięci. -
Nieco nie w temacie ,za co przepraszam - na rynku w Kielcach znajduje się dziki gołąb z urwanym ogonem. :-( Próbowałam go złapać, ale nie dałam rady, bo leciał na jadące samochody. :shake:Tylko tyle, że ściągnęłam go z ulicy i jest teraz koło budek z kwiatami. Jeśli ktoś mieszka blisko, byłabym wdzięczna za zerknięcie, czy z nim wszystko w porządku. Ewentualnie przydałaby się większa ekipa do złapania ptaka. Schronisko dla dzikich ptaków jest koło Chęcin. Gołąb jest wycieńczony, ale próbując uciekać wzbija się w powietrze, a że nie ma ogona, lot jest niekontrolowany. :shake:
-
Czarny- przyjaciel koni wreszcie w domku, u kochającej rodziny :)
Eruane replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
Mam jeszcze lepszą wiadomość! Pańcia Czarnego jutro zabiera się z tym panem z Wrocławia i przyjedzie do Kielc. :loveu: Jutro rano ja jadę po Czarnego do stajni. Szelki mu kupiłam, mam nadzieję, że będą pasować. Trzymajcie kciuki, żeby wszystko poszło ok. -
Czarny- przyjaciel koni wreszcie w domku, u kochającej rodziny :)
Eruane replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
Domek super. :cool2: :loveu: Pozostaje mi wierzyć, że los tak chciał i że Czarny jest wreszcie na drodze do szczęścia. :loveu: To teraz szukamy transportu, bo pan, który przyjeżdża z Wrocławia po kotka może nie czuć się na siłach zabrać psa. Tak więc już teraz musimy kombinować.:hmmmm: -
Mix ONka - pilnie potrzebna pomoc w ogłoszeniach!- Śląsk MA DOM
Eruane replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
Diana faktycznie podobna. :cool3: -
Mix ONka - pilnie potrzebna pomoc w ogłoszeniach!- Śląsk MA DOM
Eruane replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
Dziękuję w imieniu Diany. Tekst bardzo fajny. Diana nadal jest u swoich właścicieli.Już nie dopytywali się, kiedy ktoś Dianę zabierze. Teraz niby są pod obstrzałem osób zajmujących się Dianą, ale ciężko tak naprawdę powiedziec, na ile ona ma tam tymczas. :shake: Może na długo ,a może jutro ją wywalą.:-( -
Czarny- przyjaciel koni wreszcie w domku, u kochającej rodziny :)
Eruane replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
Dopiero teraz mam dostęp do netu, wchodzę tu i widzę następną dobrą nowinę. Momentami aż mi się wierzyć nie chce w to szczęście. :loveu: Porta Nigra, jestem Ci bardzo wdzięczna za chęć pomocy. Na odległość i w tak krótkim czasie ciężko jest zorganizować wizytę przedadopcyjną. Dlatego z przyjemnością przyjmiemy Twoją pomoc. Czarny ma coraz gorzej w stajni, więc myślę, że czym szybciej trafi do nowego domku, tym lepiej. I mam cichą nadzieję, że wszystko się pięknie ułoży tym bardziej, że biedak pewnie nie będzie miał możliwości powrotu do stajni, skoro już teraz większość czasu spędza na dworze, bo psy go nie wpuszczają do budynków i nikt się tym specjalnie nie przejmuje. Mogę się tylko domyślać, że jak mnie nie ma mało co je.:-( -
Czarny- przyjaciel koni wreszcie w domku, u kochającej rodziny :)
Eruane replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
Fiona nie jedzie do Wrocławia, ale po kota przyjeżdża z Wrocławia miły pan. I możliwe, żę pomógłby, ale musimy zorganizować wcześniej wizytę przedadopcyjną. Pomóżcie szukać kogoś, kto zechciałby w tym pomóc. :Help_2: -
Czarny- przyjaciel koni wreszcie w domku, u kochającej rodziny :)
Eruane replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
Golliee, nie wiem jeszcze, ale zapytam Fionę, czy jest możliwość transportu Czarnego z kotami w niedzielę. Mało czasu do niedzieli zostało, więc daj znać, co postanowisz itd. Jeśli zdecydujemy się wspólnie na tą niedzielę, będą mi potrzebne Twoje namiary (podaj na priva proszę). -
Czarny- przyjaciel koni wreszcie w domku, u kochającej rodziny :)
Eruane replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
[quote name='golliee']czesc, ja jestem ta "babeczka" z 2 mejla:)Wyslalam zapytanie na allegro, bo tam wyczailam czarnego, dopiero pozniej znalazlam go na dogo.Ja jestem z Wrocławia i jestem zainteresowana jego adopcja ale nie za bardzo mam jak dotrzec do Kielc, ewentualnie moglabym gdzies podjechac(ale musze wczesniej wiedziec gdzie i kiedy)Jest jakas mozliwosc skombinowania transportu dla czarnego? Co do warunkow: tydzien temu przeprowadzilam sie do domku jednorodzinnego za miastem, niedaleko las i duzo lak do wybiegania, wiec czarny mialby co robic:) niedlugo wprowadza sie do nas babcia z kotem ale widzac fotki ze stajni czarny nie powinien miec z tym problemu.Z checia spotkam sie z kims kto bedzie chcial sprawdzic przyszly domek i licze na Wasza pomoc w razie problemow wychowawczych z Czarnym (chociaz wg opisu chyba niewiele ich bedzie:) jakby byly jeszcze jakies pytania od ciotek i wujkow to prosze sie nie krepowac;)[/quote] Bardzo, bardzo się cieszę, że tu zawitałaś. :loveu: Czarny nie ma żadnych problemów z kotami. Kiedy zawitał do stajni koty już były w liczbie 3 i nigdy nie miał zapędów do nękania ich w jakikolwiek sposób. Nie ma instynktu pogoni za zwierzętami. W stajni są oprócz koni kozy i owce, które bardzo prowokują psy bieganiem. Pozostałe psy zwykle je ganiają, a Czarny nie. Wszyscy zgodnie twierdzą, że jest ideałem. W stajni docelowo ma być prowadzona animaloterapia. Już po części jest. Wszyscy uważamy, że Czarny nadawałby się do dogoterapii, gdyby nie krzywda, jaką niewątpliwie mu wyrządził kiedyś człowiek, która powoduje, że w stosunku do ludzi jest nieco nieufny (co nie oznacza agresywny, bo jest jedynym psem w stajni, który nie obszczekuje obcych) i wycofany. Uważam, że to jest do nadrobienia i oczywiście pomogę w wychowaniu psiaka. Na pewno samo uczenie chodzenia na smyczy jest troszkę czasochłonne i wymaga cierpliwości, ale w przyjaznych warunkach, prowadzone przez osobę, która sprawuje stałą opiekę nad psem (a nie jak to teraz ciągle ktoś inny) przynosi wspaniałe efekty. Poza tym Czarny jest szybki, zwinny i chętny do pracy z człowiekiem. Skupia się na człowieku nawet przy innych zwierzętach. Wpuszczony do domu zwija się w kąciku i idzie spać. Jestem przekonana, że on się zmieni. Teraz jest przygaszony i zawiedziony wszystkim. Nie zależy mu na miejscu, w którym przebywa. On szuka przyjaźni. Za osobami, które wydawały mu się jego opiekunami wskakiwał do busa itd. Wiem, żę dziewczyna ze stajni uczyła go jeździć w samochodzie na krótkich dystansach z myślą o jego przyszłej adopcji. Na początku się bał, a po minucie sam wskakiwał. Sądzę, że sprawa transportu jest do załatwienia. Na pewno będziemy stawać na głowie , żeby coś załatwić. Z pewnością znajdzie się też ktoś chętny do odwiedzenia domku z wizytą przedadopcyjną. :razz: Najważniejsze jest dobro Czarnego ,a on tam zostać, gdzie przebywa obecnie nie może, bo zagrażają mu inne psy. Tak więc pozostaje mi czekać na Twoją i Twojej rodziny ostateczną decyzję co do Czarnego. A zanim to nastąpi możesz coś bliżej napisać o swoich poprzednich psiakach, jeśli takowe były, rodzince -czy już kochają Czarnego czy jeszcze nie ;) itp. -
Czarny- przyjaciel koni wreszcie w domku, u kochającej rodziny :)
Eruane replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
Czarny jest średni na wielkość, niewielki border na wzrost, jak sądzę. Zmierzę go w środę jak trzeba. ;) Sądzę, że może mieć koło 40 cm w kłębie. Minusem tego psa jest to, że nie potrafi chodzić na smyczy. W stajni nie ma warunków do nauki, bo reszta psów biega luzem i to zagraża Czarnemu. Po pogryzieniach zrobił się tak nerwowy wobec jednego z psów, że omija miejsca, gdzie może przebywać, szerokim łukiem. Zwykle nie przebywa w samej stajni ,ale na ujeżdżalni z końmi. Trzeba mu donosić jedzenie, bo nie przychodzi nawet jeść, chyba, że psów nie ma w stajni. Sądzę jednak, żę przy odrobinie dobrej woli tego psa można nauczyć wsyzstkiego. Tym bardziej, że on jest bardzo oddany osobie, która poświęci mu odrobinę czasu i uczucia. Ciągle szuka zainteresowania u innych, choc patrzy na ludzi z coraz mniejszą nadzieją, co widać na zdjęciach. :-(