MonikaP
Members-
Posts
3601 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MonikaP
-
Schronisko Poznań-Dinuś z padaczką [']
MonikaP replied to MonikaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ogłoszenie było i...cisza....:shake: -
Schronisko Poznań-Dinuś z padaczką [']
MonikaP replied to MonikaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak, Paulino, Dinusiowe ataki się uspokoiły, gdy zaczął dostawać regularnie leki, ale czy to coś zmieni w jego losie, tego nie wiem i to niestety nie zależy ode mnie :-(. -
Schronisko Poznań-Dinuś z padaczką [']
MonikaP replied to MonikaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No właśnie, hopsaj, hopsaj, tym bardziej, że czujesz się lepiej i tylko domu...i tych paru tabletek dziennie Ci trzeba...czy to tak dużo?.... -
[quote name='basiaap']Zdecydowanie nic:shake: Porażający brak cierpliwości i wiedzy... no i wychowanie tez pozostawia trochę do życzenia... tak im się spieszyło, że o 22.30 psa odwieźli... Nie wiadomo, w czym by tez nastepny piesek się "nie sprawdził".[/quote] O 22:30 to ja postawiłam sprawę jasno,a maluch wrócił do mnie godzinę później....Jak tylko mnie usłyszał, to zaczął w transporterze piszczeć i drapać łapkami - co to była za radość!!! Nie widzę w nim żadnych zachowań odbiegających od normy - ma wszystkie wady i zalety szczeniaka, a tamten dom [B]podobno[/B] był tego świadom...tyle,że w teorii. Dziś poszło do Wyborczej ogłoszenie Braciszka, nazywanego ostatnio przeze mnie Kajtusiem ;-). I, kurcze, uda mi się to allegro wreszcie, czy nie? :razz:
-
[quote name='Yorija']Nie no na całym froncie dałyście. U mnie w pracy jest chłopak który chciał mieć zawsze huszczaka. Jak ja mam go na ten wątek przysłać jak tu co drugi post "zasraniec" i zasraniec :evil_lol:????[/quote] A o śmierdzielach zapomniałaś? Śmierdziele jak najbardziej dotyczą w tym wątku huszczaków :diabloti:. Nie mówiąc o brudasach :diabloti:.
-
[quote name='BIANKA1']A czego mu brakowało :cool1:[/quote] Czego mu brakowało? Opanowania godnego 5-letniego bernardyna, znajomości zasad dobrego wychowania w wieku 7 tygodni, wiedzy, że nie gryzie się kwiatków oraz pani i pana. Brakowało mu chęci do "dania się okiełznać". Brakowało mu bycia "normalnym" szczeniakiem, bo przecież "normalne" szczeniaki w wieku 7 tygodni są posłuszne, nie uciekają, gdy chce im się smarować łapkę, siedzą grzecznie na posłanku, raz na jakiś czas dają się pocałować i przytulić, a w stosownym momencie usuwają się na bok i nie przeszkadzają. I nie próbują ugryźć pana w nos w czasie zabawy. Tego wszystkiego nie robią "normalne" szczeniaki, a ponieważ ten mój nie jest "normalny", na pewno wyrośnie na niespotykanego agresora, co widać już po 3 dniowej obserwacji w nowym domu.
-
[quote name='Yorija']Nie no na całym froncie dałyście. U mnie w pracy jest chłopak który chciał mieć zawsze huszczaka. Jak ja mam go na ten wątek przysłać jak tu co drugi post "zasraniec" i zasraniec :evil_lol:????[/quote] No ale przecież nie huszczak zasraniec :evil_lol:. Nota bene mój zasraniec wrócił wczoraj późnym wieczorem z nieudanej adopcji :-(.
-
Schronisko Poznań-Dinuś z padaczką [']
MonikaP replied to MonikaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aniu, ja wiem, że to barbarzyństwo...ale to nie jest zależne ode mnie....Te dni to dni darowane.... :-( -
Wczoraj po 23 mały wrócił po 3 dniach adopcji. Ech....Intuicja mówiła mi, że nie powinnam go była oddawać do tego domu. Domu nota bene bardzo dobrego, ale dla psa dorosłego, już "wychowanego". Zwykłe szczenięce zachowania zostały tam wyolbrzymione do rozmiarów monstrualnych, nazwane ogromną agresją ( bo psiak biega, szczeka i podgryza) i NIEPOSŁUSZEŃSTWEM (tak, jakby 7-tygodniowy psiak umiał już byc posłuszny). Szkoda słów.... Braciszek bardzo się ucieszył, gdy mnie zobaczył. Niestety ucieka w tej chwili przed ręką, nie chce, by go trzymać, co daje mi dużo do myślenia.... Maluch szuka domu.
-
Schronisko Poznań-Dinuś z padaczką [']
MonikaP replied to MonikaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dinuś jak na razie nieźle reaguje na leki i od paru dni nie miał ataków. Co będzie dalej, nie wiem....:shake: -
Rysio z Buku, mały psi filozof - pojechał do domu!
MonikaP replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='supergoga']Dzisiaj zimno, siedzę w domu i myśle, jak byłoby ci dobrze, gdybys leżał w cieple, na kocyku, obok swego człowieka. I jest mi jeszcze gorzej...:-([/quote] Gosiu. Proszę nie smęcić. Proszę napisać krótko, a treściwie o Rysiu, dołączyć do tego jedno ładne zdjęcie ok.100kB i mi wysłać na maila. Ale to już :mad:. -
Lusia z Buku - mała drobinka. Pojechała do domu!!!
MonikaP replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Gosiu, a czy możesz napisać, co masz "do zarzucenia" Lusi? Proszę, opisz ją, żeby było wiadomo, jakiego domu jej szukać? -
Schronisko Poznań-Dinuś z padaczką [']
MonikaP replied to MonikaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie bardzo wiem, co słychać :-(. Poprawa teoretycznie jest, bo Dinuś przez dzień czy dwa nie miał w ogóle ataków - zapewne leki zaczęły wreszcie działać. To dobry znak, ale z drugiej strony niewiele mu to pomoże, bo w schronisku nie ma dla niego miejsca w takim stanie :-(. Normalnie psy z padaczką usypia się od razu; tu udało się wyprosić parę dni, ale one mijają zbyt szybko :shake:. W środę wysłałam maila z ogłoszeniem do Wyborczej, ale jak dotąd się nie ukazało, mimo, że napisałam, że to bardzo pilne... -
[quote name='Hala']No nie....zaczyna się... :cool1: Chyba się do niej przyzwyczajam. TZ marudzi, że czas jąogłosić..a ja już mam przed oczami, jaki powinien być właściciel dla Soni... A dokąłdniej przed oczami widze tylko swoją sylwetkę... :diabloti:[/quote] TZ marudzi, bo już czuje przez skórę....:diabloti: To taka forma zaprzeczenia, wiecie...:diabloti:
-
[quote name='Hala']Sonia nie jest nigdzie ogłoszona. Ja z ogłoszeniami nigdy nie mogę nadążyć. nIe mam do tego głowy i ogłaszać nie potrafię.[/quote] Taaaa....widzisz, Hala, mówiłam, że nawet Ci się nie dadzą nacieszyć odczyszczoną Sonią, tylko od razu ogłaszać i ogłaszać :razz:. Ja nie wiem, czego te kobiety od Ciebie chcą....:diabloti: