MonikaP
Members-
Posts
3601 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MonikaP
-
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
MonikaP replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Hmmm... jeśli mogę zadać pytanie, Pajuniu... Widziałam to, co napisałaś o swoich wydatkach na psy...I wiem, jak wyglądają sprawy rachunkowe od strony polskiej fundacji, ale jak wygląda to u Ciebie? Podajesz konkretne sumy - czy dostajesz faktury na te kwoty i skąd bierzesz karmę, leki,szczepionki itp. - kupujesz je w Polsce,czy w Niemczech i wozisz do Polski? Czy nikt wtedy się do Ciebie nie "doczepia"? No bo przecież to są spore ilości - czy "szary obywatel" może bez problemu kupić u Was leki weterynaryjne albo setki kilogramów karmy? Bo u nas prawdę mówiąc nawet prowadząc fundację nie mogę kupić szczepionek w hurtowni, jeśli nie jestem wetem... Inna sprawa - piszesz o psach, które będą musiały wrócić do schronisk, jeśli nie będą mogły wyjechać...A może po prostu zrób im parę zdjęć i załóż im wątki? Na Dogo psów w potrzebie jest cała masa, ale a nuż ktoś się znajdzie...nie mówiąc o tym,że w odróżnieniu od psów prosto ze schroniska te z Twojego rancza są (jak sądzę) lepiej zsocjalizowane i Twoi pracownicy mogą coś na ich temat powiedzieć. Może jednak daj tym psom szansę tutaj,jeśli z takich czy innych powodów nie możesz ich zawieźć za granicę?... -
Schronisko Poznań-Dinuś z padaczką [']
MonikaP replied to MonikaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety nie mam dobrych wieści :-(. Mimo podawania leków i początkowej poprawy, Dinuś znów ma ataki...Obawiam się,że to oznacza dla niego tylko jedno....a musimy też wziąć pod uwagę, że on się bardzo męczy :shake:. -
Schronisko Poznań-Dinuś z padaczką [']
MonikaP replied to MonikaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Paulino, ta cisza to brak wiadomości...ja nie mam teraz dostępu do szpitala, muszę polegać na informacjach od innych... Jutro kończy się aukcja na allegro...Dinuś ma 1 obserwatora i...zero maili czy telefonów w jego sprawie :-(. -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
MonikaP replied to Ewkaa's topic in Organizacje
No to wybacz, Pajuniu, że zabrzmię pewnie okrutnie, ale uważam, że powinnaś wobec tego przyjmować na ranczo tylko tyle psów, żeby je bez szkody dla nich i dla siebie utrzymać. Bo zawsze może się zdarzyć, że z jakiegoś powodu adopcje zostaną wstrzymane, albo akurat będą "gorzej szły". A branie psów i myślenie "jakoś to będzie" do mnie nie trafia, ale może jestem zbyt przyziemna. Tak samo nie trafia do mnie tłumaczenie,że ARKA "doniosła" wszędzie, gdzie się dało i nie masz możliwości naprawienia tego stanu rzeczy. Chyba, że urzędy, do których zgłoszenie Anieli trafiło, są w stanie zarzucić Ci takie zaniedbania albo wykroczenia, że już się z nich nie będziesz umiała tak łatwo wybronić. Tyle,że gdyby tak było, to znaczyłoby ni mniej, ni więcej, jak tylko to, że cały ten "interes" do czystych nie należał. -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
MonikaP replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Hm, to ja nie bardzo rozumiem. Czyli "opłacalność", czy też zasadność istnienia tego rancza zależała tylko i wyłącznie od ilości wywiezionych z niego psów? Czyli jeśli siedzą tam za długo, to nie ma pieniędzy na utrzymanie rancza? Skoro psy w tej chwili wyjechać nie mogą, to oznacza, że nie "zarabiają" na ranczo? I dlaczego, Pajuniu, przedstawiasz sprawę tak, jakby uzyskanie odpowiednich zezwoleń było dla Ciebie niemożliwe? O ile pamiętam, zwykle niedopełnienie jakichś tam formalności (dla strony polskiej) tłumaczyłaś brakiem czasu itp. Naprawdę nie możesz przysiąść i się tym zająć? Piszesz, że psy wrócą tam, skąd zostały zabrane...A dlaczego nie spróbujesz im poszukać domów tu, w Polsce? -
[quote name='Hala']Wychodząc na wiecorne siku, wpadłam na sasiada.... Zmierzył mnie znaczaco. Więc się go zapytałam czy moje psy mu przeszkadzają? Udał zaskoczonego.. Więc się pytam, czy np wyją? Odpowiedział mi że wycia nijakiego nie usłyszał, Jednak walą głowami w drzwi jak mnie nie ma. :cool1:.[/quote] Mogłaś powiedzieć, że to na pewno Ziomal :cool1:.
-
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
MonikaP replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Wobec tego wysuwasz zbyt daleko idące wnioski. Wymieniam właśnie konkretne przypadki. Tysiące szczeniąt jest przemycanych przez polsko-niemiecką granicę i sprzedawanych na terenie Niemiec. To oznacza, że tysiące mieszkańców tego kraju psiaki te kupuje. -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
MonikaP replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Przepraszam, a te psiaki z bagażników i "krzaków" to pewnie Turcy i Pakistańczycy kupują? Dla kogo polscy handlarze te mioty szczeniąt przemycają? Kto je od nich odbiera? -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
MonikaP replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Ja myślę,że to te "czarne owce" napędzają masowy wywóz i przemyt całych miotów szczeniąt z Polski. W końcu gdyby nie było zapotrzebowania, nikt by sobie nie zadawał trudu, by z tym psami jeździć. Czyżby to oznaczało,że tych "czarnych owiec" jest tam jednak całkiem sporo? -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
MonikaP replied to Ewkaa's topic in Organizacje
[quote name='przyjaciel']Zmiana przepisow miala miejce juz jakies 5-7 lat temu, wiec 2 lata temu nie bylo zadnej afery. Powtarzam jeszcze raz to co mowilam, sporo zwierzat trafilo do schronisk i tylko te bardzo agresywne lub chore mogly byc uspione. Obojetnie gdzie, rowniez w schronisku usypiania dokonuje wylacznie weterynarz, wiec nie moglby tego dokonac, tylko i wylacznie ze wzgledu na przynaleznosc do jakiejs rasy. Nie podwazam twojej wiarygodnosci, tylko jeszcze raz sie potwierdza, ze nie wszystko to co stoi w prasie i w internecie jest prawda! Nie napisałam, że ta afera była dwa lata temu, tylko, że czytałam o tym dwa lata temu, ale nie sądzę, by dotyczył jakiegoś bardzo odległego okresu. -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
MonikaP replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Tak, jak napisałam, było to ok. 2 lat temu i nie jestem w tej chwili w stanie znaleźć tej publikacji. Była ona w języku angielskim i zaręczam, że dobrze zrozumiałam to, co było tam napisane. Nie pamiętam, czy mowa była wtedy o usypianiu w schroniskach,czy w gabinetach weterynaryjnych, w każdym razie zostało wtedy uśmierconych - na życzenie swoich właścicieli - bardzo dużo psów. -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
MonikaP replied to Ewkaa's topic in Organizacje
[quote name='przyjaciel']Widze, ze nie masz zielonego pojecia o Niemczech i stosunkach Niemcow do zwierzat, wiec radze nie wypowiadaj sie jesli nie jestes pewna na ten temat i nie przekazuj jakis niesprawdzonych wiadomosci, poniewaz wprowadzaja one sporo ludzi w blad. Sprostowanie do tekstu z linku: Niektórzy zachłysnęli się możliwością wywożenia psów na Zachód i w pewnym okresie robiono to masowo. Później wyszło kilka afer: że psy trafiały na uczelnie weterynaryjne, do laboratoriów i firm farmaceutycznych, że nadmiar był usypiany w Niemieckich schroniskach. Ile w tym prawdy, nie wiem, ale jestem ostrożna z adopcją psa za granicę. Niemieckie schrony nie usypiaja zdrowych psow, tylko z powodu nadmiaru, jest to zabronione przepisami prawnymi. Wszystko mozna znalezc w Tierschutzgesetz. Nie bede robic tu zadnych tlumaczen, bo nie mam na to czasu, a one i tak nie docieraja do wiekszosci. Ja też nie mam zielonego pojęcia o Niemcach i ich stosunku do zwierząt, i być może to, co czytałam ze dwa lata temu, to była tylko jakaś urban legend...Otóż natrafiłam na artykuł (niestety nie umiem go już odnaleźć) mówiący o tym, jak to w Niemczech wybuchła panika "w temacie" bullowatych i tysiące właścicieli z własnej, nieprzymuszonej woli przyprowadziło swoje osobiste, całkiem "bezpieczne" psy do uśpienia. Artykuł był opatrzony zdjęciami stert martwych psich ciał.... Tak więc całkiem łatwo przychodzi Niemcom usypianie zdrowych, "normalnych" psów.... -
Hmm...mam wrażenie, że jednak nic z tego nie będzie....Pani wczoraj późnym wieczorem entuzjastyczna, a przed chwilą stwierdziła, że wyjeżdża i żeby do niej zadzwonić za tydzień :roll:. Oczywiście powiedziałam, że zadzwonię, ale że jeśli w międzyczasie znajdzie się inny dom, to raczej czekać nie będę....Nie wydawała się być tym specjalnie zmartwiona... Ech....
-
Mrówa, a czy mogłabyś napisać coś więcej o Maksi?
-
[quote name='halbina']a co?... żle mu u cioteczki?... nie wierzę! ;)[/quote] Halbino, źle mu pewnie nie jest, ale on już powinien się przywiązywać do swojego człowieka. Jednak żeby nie było tak smutno, dodam, że wczoraj późnym wieczorem zadzwoniła do mnie Pani, która, jeśli wszystko dobrze pójdzie, być może zostanie nową opiekunką Kajtka :-).
-
Schronisko Poznań-Dinuś z padaczką [']
MonikaP replied to MonikaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam nadzieję, że jutro dowiem się, jak czuje się Dinuś...i że będą to dobre wiadomości... -
Rysio z Buku, mały psi filozof - pojechał do domu!
MonikaP replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='PaulinaT']Tylko kiedy wreszcie z tego pokazywania się coś będzie?? :niewiem: :angryy:[/quote] Ja chciałam Ryśka posłać do "Mojego Psa", ale Gosia coś markotna i nie mogę jej zmobilizować...:shake: -
[quote name='ARKA']No jesli sa nasączone, caly czas, odpowiednim preparatem to napewno tak. Najgorsze to roznoszenie wlasnie na butach... W skierniewickim naprawde zakupili profesjonalne maty. Tego typu, tylko troche mniejsze: http://www.4b.pl/1_0_26378/mata-dezynfekcyjna/mata-dezynfekcyjna.aspx Ooo, to są maty, a to g...które widziałam w schronisku to można...ech....A ile takie coś kosztuje? Tzn. wiesz ile mniej więcej kosztowały te maty, które u Was były? Muszę koniecznie je komuś pokazać...