MonikaP
Members-
Posts
3601 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MonikaP
-
Tak nietypowo, ale kiedyś niestety musi być ten pierwszy raz... Fundacja Canis et Felis, którą "zarządzam", a która działa przy poznańskim schronisku, bardzo prosi o wsparcie finansowe dla maleńkiej bokserki,pilnie potrzebującej jak najlepszej karmy dla rekonwalescentów oraz wszelkiego rodzaju odżywek dla maluszków, witamin czy środków poprawiających odporność. Malutka dostaje w schronisku leki, ponieważ ma biegunkę i podejrzenie nosówki, ale nie ma dla niej odpowiedniej karmy. Mówiąc krótko, sunieczka nie chce jeść, a przecież całe życie jeszcze przed nią - nie może zmarnować tej szansy, bo jestem pewna, że gdy wydobrzeje, znajdziemy jej dobry dom. Dziś przez dwie godziny siedziałam z nią na ławce, tuliłam, ogrzewałam i po prostu nie miałam siły odnieść jej z powrotem do szpitala... Bardzo, bardzo proszę, pomóżcie nam pomóc boksi - przez wpłaty na konto fundacji lub zakup karmy i odżywek dla niej, i przekazanie ich do szpitala (w tym wypadku proszę o wcześniejszy kontakt ze mną!). Podaję nr konta: Fundacja Canis et Felis ul.Kryłowa 26 60-195 Poznań Bank Polska Kasa Opieki S.A. 35 1240 1763 1111 0010 0908 0088 - z dopiskiem "darowizna dla bokserki". Przenoszę tutaj zestawienia darowizn i kosztów opieki nad Tosią, żeby łatwiej było je znaleźć. Oto zestawienie dotychczasowych wpłat na rzecz Tosi i kosztów jej leczenia itp. Ponieważ apel o pomoc dla malutkiej zamieszczony był na kilku forach ( Dogomania, miau, bassety), a osoby wpłacające przeważnie nie wpisywały na przelewach swoich nicków, żeby nie robić bałaganu podaję imiona i pierwsze litery nazwisk oraz nazwę miejscowości - za wyjątkiem wpłaty pierwszej, z Funduszu. Jeżeli ktoś wolałby, żeby zamiast imienia widniał jego nick, bardzo proszę napisać na pw, a zaraz to zmienię :smile:. Wpłaty do 10 czerwca 2006: 150zł - Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie 30zł - Mirosława T. - Przemyśl 30zł - Małgorzata Maria K. - Poznań 20zł - Joanna Lidia S. -Łódź 20zł - Małgorzata Ł. - Piekary Śl. 20zł - Ewa B. - Konstancin 20zł - Mirka - Chełmno 15zł - Mariola S-Sz. - Kraków 35zł - Anja - Warszawa 120zł - Jolanta P. - Poznań 100zł - Michał W. - Poznań - nie-forumowicz 50zł - Maria T - Warszawa 30zł - Bodziulka - Warszawa 20zł- Dorota Alicja R. - Warszawa 30zł - Katarzyna Alicja K. - Olsztyn 20zł - Małgorzata Ł. - Piekary Śl. 40zł - Aleksandra W. - Łódź surowica dla Tosi - Faro - Kraków ! karma dla Tosi - Marek - Poznań! RAZEM: 750 zł WYDATKI do 10 czerwca 2006: Karma: 289 zł Weterynarz: 448 zł - szczegółowe koszty - na życzenie RAZEM: 737 zł zostało: 13 zł Na bieżąco są kupowane saszetki Convalescence i opłacane są wizyty weterynaryjne. Bardzo proszę o wiadomość, gdyby zaszła potrzeba wyjaśnienia któregokolwiek z punktów! Jeszcze raz z całego serca dziękuję wszystkim za wpłaty! :smile: Dzięki Wam Tosia ma większe szanse na przeżycie.
-
[B]Autor: p.Roma V.[/B] [B]Modele: Milka i Wuschelek[/B] [B]Tytuł: Jak cudowne jest życie bez schroniskowych krat :-)[/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/1/65578.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/1/65579.jpg[/IMG][/B]
-
Poznań-jamnikowata wielkoucha Sonia...BRAWO, SAKSANA!!! :-)))
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Super-Gosiu, kochana, może właśnie Sonia przyniesie nam szczęście :-). Dziś zadzwonili do mnie Państwo, którzy zobaczyli Sonię na allegro i chcieliby ją adoptować, ale zależy im najpierw na zapoznaniu jej ze swoją suczką ONką. Byli dziś w schronisku, niestety nie mieli z kim rozmawiać, ale obiecałam, że na początku tygodnia spróbuję coś zdziałać, żeby spotkanie obydwu suczek było możliwe, choćby na chwilę przed budynkiem biura. Umówiłam się z nimi na spotkanie w drugiej połowie tygodnia w schronisku, będę miała okazję z nimi porozmawiać, może doradzić, jak zmniejszyć ewentualną zazdrość ONki, bo tego się najbardziej obawiają. -
STERYLIZACJA ZAMIAST EUTANAZJI!!!Film Roberta Valentine "W nadziei..."
MonikaP replied to lewkonia's topic in Sterylizacje
Przepraszam, że się troszkę "doczepię" do tłumaczenia - na samym dole jest coś o "trzaskaniu" - chyba lepsze byłoby "klikanie" ;-). -
[quote name='Paulinka18']a u nas w schronisku można właśnie zarezerwować sobie pieska ze spacerami też nie ma problemów. Jeżeli dany pies jest zarezerowany a akurat zgłosi się "ktoś z ulicy" chętny na niego wtedy pani kierownik dzwoni do osoby, która psa zarezerwowała i pyta czy to nadal aktualne.[/quote] No to zazdroszczę...dwa schroniska całkiem blisko siebie, a tak różne...
-
[quote name='Bonsai'] 1) Zanim adoptujesz zwierzę, dowiedz się z jakiego powodu trafił do schroniska - uciekł, był agresywny w stosunku do ludzi/innych zwierząt i zastanow się, czy potrafiłbyś temu zapobiec. 2) w miarę możliwości udaj się z psem kilka razy na spacer, gdy jest jeszcze w schronisku - poznasz jego zachowanie lepiej niż gdyby znajdował się w boksie/budzie.[/quote] Te dwa punkty, aczkolwiek same w sobie mądre i dające do myślenia, nie mają żadnego przełożenia na nasze warunki. Większość psów trafia do schroniska przywieziona np. przez Straż Miejską, gdy ktoś zgłosi błąkającego się psa. Tak więc o jego przeszłości zwykle niewiele wiadomo. Wyjście z psem na spacer i poznanie go - cóż, w poznańskim schronisku to nie jest możliwe, zresztą wątpię, żeby jakiekolwiek schronisko to praktykowało a poza tym na psa trzeba sie zdecydować "tu i teraz", bo rezerwacji się nie prowadzi i godzinę później może przyjść ktoś "z ulicy" i go wziąć :-(.
-
Poznań-jamnikowata wielkoucha Sonia...BRAWO, SAKSANA!!! :-)))
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Bardzo Ci dziękuję, Gosiu. A przy okazji, czy mogłabyś w wolnej chwili napisać mi na pw, albo maila, jak - łopatologicznie - zamieszczać aukcje na allegro? Czy fundacje robią to na innych zasadach? -
Poznań-jamnikowata wielkoucha Sonia...BRAWO, SAKSANA!!! :-)))
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Gosia, dawaj sunię ze zdjęciami i ładnym tekstem na forum schroniska! Sporo osób szuka maluchów! -
Poznań-jamnikowata wielkoucha Sonia...BRAWO, SAKSANA!!! :-)))
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='supergoga']Moniko - jaki kontakt telefoniczny podać w sprawie suczki - bo czasem ktos chce sie najpierw dogadać przez telefon.[/quote] Ufff...przepraszam, cały dzień mnie nie było w domu... Gosiu, podaj kontakt tel. do mnie i mojego maila: [EMAIL="schronisko.poznanskie@gmail.com"]schronisko.poznanskie@gmail.com[/EMAIL] Nr komórki wysyłam Ci na pw, bo nie wiem, czy go jeszcze masz. -
Poznań-jamnikowata wielkoucha Sonia...BRAWO, SAKSANA!!! :-)))
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Sonia chce do domu! -
Poznań-jamnikowata wielkoucha Sonia...BRAWO, SAKSANA!!! :-)))
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Bardzo prosimy o ogłoszenie na Allegro! -
Poznań-jamnikowata wielkoucha Sonia...BRAWO, SAKSANA!!! :-)))
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='andzia69']popatrzcie tylko jak ona patrzy z nadzieją...ze moze jej pan przyjdzie:placz::placz: wiecie co to najgorsze chyba co moze psiaka spotkać - mieć rodzinę, być kochany, potem wali sie wszystko a...reszta rodziny ma w d.e zwierzaki i nawet ze względu na pamięć powinni dać im dom:shake:[/quote] Andziu, z tego, co zrozumiałam (bo tę historię opowiedziała mi jedna z naszych forumowiczek, której sąsiadami byli właściciele Soni), sunia została zabrana przez kogoś z dalszej rodziny, ale prawdopodobnie uciekła, chcąc wrócić do swojego domu. Niestety, do schroniska trafia sporo psów osieroconych przez swoich opiekunów :-(. -
Dawno, dawno...a dokładniej 8 lat temu ze schroniska poznańskiego adoptowano młodziutką jamnikowatą suczkę z wielkimi uszkami... Dom Soni nie był może najszczęśliwszy dla ludzi, jednak mała psina żyła tam sobie jak pączek w maśle. Mijały lata, rodzina Soni zaczęła się rozpadać, aż w końcu umarł jej Pan. Została sama. Prawdopodobnie ktoś z dalszej rodziny zabrał ją do siebie, jednak po krótkim czasie Sonia znów pojawiła się pod blokiem, w którym mieszkała ze swoimi dawnymi opiekunami. Błagalnym wzrokiem patrzyła na przechodniów, prosząc o wpuszczenie do środka. Gdy wreszcie udało jej się wejść, popędziła pod drzwi mieszkania, piszcząc, szczekając i wyjąc. Niestety, nikt nie otworzył... Sąsiedzi nie mogąc zaopiekować się Sonią, musieli ją oddać do schroniska....i tak psina znalazła się tam, skąd przyszła... Sonia bardzo przeżywa pobyt w boksie - piszczy, podskakuje, wpatruje się przerażonymi, proszącymi oczami... Tak, to prawda, nie jest już najmłodsza. I prawda, że może troszkę za gruba... I te uszy za duże...i łapki krzywe...Jednak Sonia za okazane serce odwdzięczy się ogromną, psią miłością, a wierzcie mi, że żaden, najpiękniejszy nawet szczeniak nie potrafi kochać tak, jak kocha stary, opuszczony pies... Sonia czeka na nowego opiekuna w boksie 5/3, a jej numer to XND253. Jest wysterylizowana i zaszczepiona. [IMG]http://upload.miau.pl/1/62822.jpg[/IMG] BARDZO prosimy o pokazanie Soni na Allegro!
-
Żabcia-niezwykła sunia, zbyt długo za kratami-JUŻ W NOWYM DOMU!
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
No więc tak właśnie :-). Dziś dowiedziałam się, że Żabcia ma się dobrze, że zgadza się z drugim pieskiem, czy też sunią (nie pamiętam) i że wszystko idzie ku dobremu :-). Jeszcze dziś wieczorem powinnam mieć nowe, dokładniejsze informacje. Tak czy owak troszkę odetchęłam i serduszko jakby się uspokoiło...:oops: -
Żabcia-niezwykła sunia, zbyt długo za kratami-JUŻ W NOWYM DOMU!
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Szczegółów na razie nie będzie, mogę napisać tylko tyle, że Żabcia zamieszkała koło Dusseldorfu. Jak tylko będę miała jakieś wiadomości, zaraz się nimi z Wami podzielę. Żabcia to piesek, który musi na nowo nauczyć się normalnego życia - ona ledwie umie chodzić po pięciu latach życia w boksie. Musi też zrzucić sporo ciałka, bo biedaczka nie jest w stanie nawet się podrapać. Widząc jej zachowanie u mnie, przez tych parę dni, mogę śmiało powiedzieć, że Żabcia - gdy już zaufa nowej opiekunce - pokocha ją bezgranicznie; tak, jak tylko potrafi kochać stary pies. -
Żabcia-niezwykła sunia, zbyt długo za kratami-JUŻ W NOWYM DOMU!
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Na razie nie miałam żadnych nowych wiadomości i wiem, że muszę się uzbroić w cierpliwość - niech nowi opiekunowie i Żabcia nawzajem się poznają. Do jej paszportu dołączyłam list - mam nadzieję, że ktoś tam rozumie po angielsku ;-) - podałam w nim mój adres i maila - będę czekała na kontakt, a swoją drogą jestem pewna, że dowiem się czegoś na temat Żabci także z innego źródła. -
Żabcia-niezwykła sunia, zbyt długo za kratami-JUŻ W NOWYM DOMU!
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Tak, Aniu, Żabcia dziś o 2 w nocy dotarła niemal na miejsce - do rana doczekała w domu zastępczym,a dziś dojedzie (bądź już dojechała) do swojego własnego domku :-). Podobno była w czasie drogi bardzo grzeczna i nie sprawiała kłopotów. Oby tak dalej :-). -
Żabcia-niezwykła sunia, zbyt długo za kratami-JUŻ W NOWYM DOMU!
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Żabcia jest już w drodze do nowego domu - będzie teraz światową starszą panią :-). -
Żabcia-niezwykła sunia, zbyt długo za kratami-JUŻ W NOWYM DOMU!
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Życzcie szczęśliwej drogi mojej małej, grubiutkiej Żabce :-). A mnie - szybkiego posklejania znów popękanego serca :-( . -
Żabcia-niezwykła sunia, zbyt długo za kratami-JUŻ W NOWYM DOMU!
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='supergoga']Moniko, nie bądź taka tajemnicza - dokąd jedzie Żabcia, do kogo. Ja zatem zdejmuję ją z netu i cieszę się, że już nie jest w schronisku. Moniko, jestes super! :multi:[/quote] Gosiu, o tym dokąd i do kogo - napiszę, gdy już dojedzie na miejsce. Muszę na razie być tajemnicza, bo nie chcę zapeszyć. -
Żabcia-niezwykła sunia, zbyt długo za kratami-JUŻ W NOWYM DOMU!
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Ekhem, a może by się tak ktoś zachwycił, hę? :mad: -
Żabcia-niezwykła sunia, zbyt długo za kratami-JUŻ W NOWYM DOMU!
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Nie wdając się w szczegóły - w Wielką Sobotę Żabcia wyszła ze schroniska - zabrałam ją do mojego domu. Przez tych kilka dni mogłam patrzeć, jak powoli wraca do normalnego życia - jak słucha ptasich śpiewów, jak ogląda się za pierwszymi motylami, jak ze smakiem skubie świeżą trawę. Jeszcze sporo przed nią, bo wciąż tyle rzeczy i sytuacji ją przeraża...jednak wierzę, że Żabcia jest na dobrej drodze. Jutro od rana Żabcia-Bebetka prosi o duuuże kciuki - zaczyna długą podróż do nowego domu. A ciocię Gosię prosimy o jak najszybszą zmianę tytułu wątku :-) [img]http://upload.miau.pl/1/61728.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/1/61729.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/1/61730.jpg[/img] -
Żabcia-niezwykła sunia, zbyt długo za kratami-JUŻ W NOWYM DOMU!
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Tak, Aniu, niezwykle trudna...z jednej strony gdyby znaleźć odpowiedniego człowieka...ale z drugiej...czy - mówiąc krótko i zwięźle - wzięcie Żabci na ręce i wyniesienie jej z boksu nie skończy się dla niej stresem, którego może nie przeżyć... -
Żabcia-niezwykła sunia, zbyt długo za kratami-JUŻ W NOWYM DOMU!
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
ups, dubel -
Żabcia-niezwykła sunia, zbyt długo za kratami-JUŻ W NOWYM DOMU!
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Mimo to będę się starała coś zdziałać, ale muszę się do tego przygotować...