Jump to content
Dogomania

MonikaP

Members
  • Posts

    3601
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MonikaP

  1. [quote name='Beata J.']A wet z prywatnej lecznicy, mógłby mieć taki "pistolet" ze środkiem usypiającym?[/quote] Lecznice prywatne, które pracują w niedzielę to klinika na Mieszka i chyba kilnika przy AR, ale nie jestem pewna, czy jest jeszcze czynna. Jednak wątpię, żeby mogli w ten sposób łapać psy.
  2. [quote name='Ania-tygrysiczka']kurr...... mac!!!!!!!!!Zadzwonilam do schronu w Poznaniu a pan mi powiedzial ze dzis nie moga podjechac z nabojem bo nie ma lekarza-dopiero jutro.Cholera!!!!!!!!!!!!![/quote] Ano właśnie :-(. A to, co mają, to niestety raczej wystraszyłoby Bordie doszczętnie, bo i tak musieliby do niej podjeść b.blisko...
  3. Niestety jestem bardzo chora i nie mogę wyjść z domu :-(. Spróbujcie zadzwonić do schroniska na Bukowską, ale nie wiem, co z tego wyjdzie... Jeśli ktoś oficjalnie zgłaszał tam zaginięcie Bordie, to może pomogą, z tym, że w weekendy są tam tylko dyżurni i nie wiem, na ile mają natychmiastową możliwość wyjazdu (i tak kilka razy dziennie jeżdżą po psy). Nie wiem też, czy ktokolwiek poza wetem schroniskowym może posługiwać się "pistoletem" ze środkami usypiającymi, a w soboty i niedziele lekarz nie pracuje.
  4. [quote name='Sylka']Ja bym nawet nie odkupywala tylko zadzwonila po Straz Miejska. Jesli bedzie na 100% pewnosc ze to ona, to facet musi udowodnic skad ja ma. A wiekszosci na Sielance to niestety alkoholicy co opyla kazdego napotkanego psa za pare groszy na alkohol:-( A Straz przeciez zostala powiadomiona, wiec problemow raczej nie byloby.[/quote] Sylko, odkupić i uciekać z nią jak najdalej z Sielanki! Chyba nie sądzisz, że cwaniaczek sprzedający tam psy będzie grzecznie czekał, aż przyjedzie Straż Miejska (która pewnie nie zjawi się po 5 minutach) i wypyta go skąd wziął psa. Zresztą i tak może powiedzieć, że znalazł na ulicy, albo wymyślić cokolwiek.
  5. [quote name='Misha&Malut']dlaszego nie liczyć na p. Kozłowską ? jestem za tym aby jeszcze raz spróbować dowiedziec się co się stało naprawdę ! Mogę tam jechać i rzucac mu w okna kamieniami jak się wkurzy to może wykrzyczy prawdę !!![/quote] No cóż, możecie spróbować się z nią kontaktować, ale... może lepiej nic nie będę pisać...
  6. [quote name='Misha&Malut']to po co Drabster zapewniał ze ją chce ???? a przy okazji sprawdzał ktos schron na Bukowskiej ??[/quote] Schronisko na Bukowskiej sprawdzam codziennie - jak dotąd na kwarantannie nie było takiej suni. [SIZE=1]a na p.Kozłowską za bardzo bym nie liczyła...[/SIZE]
  7. [quote name='GoniaP']Ciociu Moniko, prosze nie zapominac o Honey. Prosze nam wkleic nowe zdjecia. Prosimy o relacje z odwiedzin. Bardzo sie niepokoimy, ze Cioteczka milczy. Czyzby miala cos w zanadrzu?:mad:[/quote] Cioteczka może i ma coś w zanadrzu, ale na razie za wcześnie o tym pisać. A zdjęć nowych nie ma. Relacji z odwiedzin także, z przyczyn niezależnych ode mnie. Honey czeka i bardzo tęskni za domem.
  8. Sprawdzałam dziś rano w poznańskim schronisku - suni nie ma :-(. Będę sprawdzać kwarantannę codziennie. Widziałam dziś ogłoszenie w Wyborczej, sama napisałam też na forum schroniska.
  9. A czy inne schroniska poza poznańskim są zawiadomione?
  10. O mój Boże, i to ma być ten nieufny, wycofany, "dziwny" wyżeł???? :crazyeye: :lol:
  11. Honey jest już pięknie uczesana, ma wspaniały, puszysty ogon i po prostu chce iść do domu!!!:placz:
  12. :multi: :loveu: :sg168: :grin: :jumpie: :iloveyou: :laugh2_2: :Dog_run: :sweetCyb: - powiedziała ciocia Monika :loveu:
  13. Dziękuję, kochani jesteście :iloveyou: ! A u Guci wszystko w porządku, już się przeprowadziła ze swoją rodziną do Gdańska :-).
  14. [quote name='tanitka']Nie cięty ogon to taki noramalny jak np u dalmatyczyka. A cięte to takie kikutki od 25 i mniej cm długości. prosze wstaw jakieś fotki jeszcze:lol:[/quote] No to ten jest chyba troche cięty. Nowych zdjęć niestety nie mam. Poza tym dobrze byłoby, gdyby ci ludzie zadzwonili do schroniska i zapytali, czy on tam w ogóle jest, bo wczoraj go nie widziałam - być może chował się w budzie, ale równie dobrze mógł go jednak ktoś adoptować.
  15. Digger ma cały ogon, o ile tak właśnie wygląda niecięty ogon u wyżła - tzn. na pewno nie jest to krótki kikucik ;-).
  16. Honey popłakuje, bo chce do domu...:-( ...
  17. Bardzo się cieszę, że jamniczki już w ciepłych domach, a dodatkowo dziś się dowiedziałam, że "szorściak" też został adoptowany :-).
  18. Właśnie, najbardziej żal staruszków...
  19. UP :-( Czy ktoś zauważy tę sunię?...
  20. W górę, Honey,może wreszcie ktoś Cię zauważy!
  21. [quote name='YBOT']przepiekny przytulak......urocza kobieca sunia:), gdzie ona jest? Poznan?[/quote] Tak, właśnie, Honey jest w Poznaniu. Jest cichutka, nie potrafi natarczywie dopraszać się o pieszczoty, ale bardzo ich potrzebuje...
  22. Nikt poza YBOTem i mną nie zauważa ślicznej Honey..:-(
  23. Bardzo smutna Honey czeka na dom...
  24. Śliczna, wystraszona Honey...może ją ktoś zauważy...
×
×
  • Create New...