Jump to content
Dogomania

Grażyna49

Members
  • Posts

    3216
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Grażyna49

  1. Takiego koleżkę przyprowadziłam,żeby maluszkowi było weselej
  2. Zaglądam do strachulca pod nieobecność pańci. Mam nadzieję,że zabawa była przednia :klacz:
  3. Przyszłam ogrzać się przy Rudasku. Wpuścisz starą ciotkę do swojej ocieplonej budki. Pocieszysz troszeczkę?
  4. Witam niedzielnie. Pozdrawiam serdecznie . Ja też zawsze tylko wielkie psy miałam/co widać w opisie/,córka za to mniejsze lubi/ w typie spaniela/ Ale tak w sekrecie po cichu powiem,że .....boję się psów :nonono2: . Nigdy nie zabrałam psu kości,chociaż moja rodzina robi to bez problemu. Ja wolę nie ryzykować,żeby pies nie wyczuł u mnie strachu.. :megagrin:
  5. Wspaniałe wieści. Szczęśliwy Fenomen to widać i z opisów i z fotek. Pozdrawiam całą Rodzinkę,tulam kosmitka.
  6. Strasznie człowiek przeżywa odejście przyjaciela. Za każdym razem mówiłam nigdy więcej. Różnie to trwało.Po pierwszej suni 2 lata,ale kiedy już ją miałam /moskalkę/ przypadkowo na targu /to było 20 lat temu/ zobaczyłam maleństwo identyczne jak poprzednia sunia. Chociaż po śmierci pierwszej mówiło się,że nigdy więcej niufka żeby nie porównywać.Dostałam takiej histerii,że mąż z córką wyprowadzali mnie z targowiska.Nie było rady pozbierali wśród znajomych co z nami byli pieniążki i wróciliśmy z cudną maleńką niufeczką. Tak więc po prostu trzeba samemu dojść do chęci posiadania nowego ogonka.
  7. A to Ci dopiero komunistka jaka,kartek jej się zachciewa? :megagrin: Pewnie nie wie,że i mięsko było reglamentowane. Spryciula jedna. Najważniejsze,że już z kanapy nie ucieka. Są takie osobniki ,że nie przepadają za mizianiem. Może inaczej lubią mizianie ale tylko wtedy jak same mają ochotę. Taka jest moja Rasti.Jak załapie ochotę to trudno jej dogodzić,ale jak leży i pańcia chce pomiziać to albo ucieka albo leciutki wrrr daje znać ,idź sobie.
  8. Przywitam się słonecznie przed weekendowo,bo Agusia znowu pomyśli,że nikt tu nie zagląda. Mizianka dla Fenusia i pozdrowienia dla całej ludzko psiej rodzinki.
  9. Witaj moje rude słoneczko. Drapciam za uszkami ,całuję nosek śliczny i za domkiem wyglądam ciągle.
  10. Ja też trzymam kciuki za piękną męską przyjaźń. Trzymaj się misiaczku,teraz już tylko lepiej będzie. :kiss_2:
  11. Nutusiu,jesteś wspaniała a i męża masz niezwykle wyrozumiałego. Dzięki Wam wielkie. Płakać mi się chciało nad tym biedactwem a i mojej Rastusi za charakterek dostało się od wrednot.
  12. Z tego co jest mi wiadomo ,stabilizator był po to żeby kości się nie zrosły i codziennym odkręcaniem śrubek łapka powinna się wydłużać. Widocznie coś nie zadziałało i kości się zrosły. Teraz są tylko 2 alternatywy ,albo zostanie z jedną krótszą łapką,albo kolejna operacja . Na ten temat powinien się wypowiedzieć dobry ortopeda.
  13. Super,że nauczył się wchodzić do swojej luksusowej budy. Z tego co pamiętam na początku nie chciał wchodzić. Może bał się mając w pamięci tamtą poprzednią u złych ludzi? Buziaczki słodziaczku.
  14. Właśnie dlatego napisałam ,że zazdroszczę....prawa jazdy. Tak się stało,że jestem praktycznie rzecz biorąc unieruchomiona. Tzn po domku chodzę,ale nawet do lasu na grzybki nie mogę się wybrać :nonono2: Ciekawa jestem w jakim stanie domek zastałaś.
  15. Cudna jest. Tak mi przykro. Nie jestem w stanie pomóc maliźnie. Moja Rasti nie toleruje innych w domku. :nonono2:
  16. Malizna ślicznusia. Buziaczki kochany pieseczku.
  17. Nie wiem co to jest......... ale śliczne. Piesy szczęśliwe po wycieczce. Cudne okolice,zazdraszczam....nie wiem czego chyba prawa jazdy. Zła jestem na siebie.
  18. Bardzo się cieszę. To takie piękne ,wielkie dostojne psisko. Strasznie jestem ciekawa jak się zaaklimatyzuje. Czy pokocha nowych ludzi i czy będzie przez nich kochany. Wierzę,że TAK. Czekamy na wiadomości z domku. Trzymaj się dzielnie Wielki Psie.
  19. Tulam pięknego Rudaska. Kiedyś ten czas nastąpi z całą pewnością. Ja cały czas zaciskam kciuki.
  20. Biedny Szerloczek został zbesztany za inicjatywę samowystarczalności. :megagrin: To żart oczywiście ,Irenko.Młodziak ,chociaż kochany i wspaniały,powinien znać swoje miejsce w szeregu. Do Jabłonny ,mam prawie tyle samo co do W-wy jadąc przez Marki :megagrin: Poza tym ja nie mam samochodu....nawet nie posiadam prawa jazdy. Pan mąż na weekendy tylko przyjeżdża i wtedy /zazwyczaj w sobotę/wszelkie zakupki czynimy. Tak czytając o Twoich wyprawach troszkę zazdroszczę i samochodu i pięknych rejonów. Moja działka jeszcze jako rekreacyjna figuruje,ale też mam to szczęście,że za mna są lasy państwowe ,więc chociaż z tyłu zabudowa mi nie grozi. Jak kupowaliśmy w 1986 roku działkę w pobliżu były tylko4 działki a teraz małe miasteczko się zrobiło. Mizianka dla Szerloczka ,pozdrowienia dla pańci .
  21. Dzieńdoberek słoneczny :kiss_2: U mnie też musiał być mrozik bo i szronik na trawie był i samochód trzeba było podgrzać przed wyruszeniem na targ. Skrobanko też było. Podobne zdanie jak Wy ,mam i ja odnośnie stolicy. Chyba już 18 lat minęło jak się ze stołecznej starówki na wioskę wyniosłam. Zapach rozrzucanego gnoju na polach mniej mnie drażni jak ten smród z wąskich uliczek. Pozdrawiam i miziam smutnego Szerloczka. Irenko on jeszcze nie jest tak całkowicie przekonany,że mu gdzieś tam nie zginiesz. Psy długo pamiętają i dobre i złe chwile. Aaaa i chciałam poskarżyć się ,że w mojej Biedronce w Radzyminie też nie ma tych puszeczek :nonono2:
  22. Ja w dalszym ciągu twierdzę,że psy nie trawią ziemniaków. Oczywiście myslę o rozgniecionych. Służą tylko i wyłącznie jako wypełniacz. Właściwie to może mylne jest pojęcie trawią. Chodzi o to ,że przelatują przez układ pokarmowy nic do organizmu nie wnosząc a zapełniony żołądek powoduje uczucie sytości :siara: Irenko,bardzo się cieszę,że z Mamusią lepiej,że znalazłyście sposób na regulację ciśnienia. Pozdrawiam serdecznie. Biednego Szerloka,po wycieczce do ruchliwej głośnej stolicy przytulam .
  23. No to teraz kciuki trzymamy,żeby podziałało Ziutki czarowanie :happy1: Mizianka dla słodziaczka malusiego.
  24. Są specjalne karmy dla kastratów. Natomiast jeśli mu gotujesz to do jedzonka dodawaj ugotowany ziemniaczek. Ziemniaków pieski nie trawią,ale są one wypełniaczem ,powodują uczucie sytości. Miziam Szerloka mocno,mocno.
×
×
  • Create New...