-
Posts
3216 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Grażyna49
-
Witam pięknego Rudaska. Patrząc na przegląd zdjęć/znowu mi się oczy pocą/widać zmianę. To zdjęcie w zdezelowanej budzie i łańcuch....normalnie serce się kraje. Iza to tylko dzięki Twojej miłości ten psiak tak wygląda jak na ostatnich zdjęciach i te oczy.....
-
A ja w to wierzę,że są psy co wolą być na zewnątrz. Od czasu kiedy przeniosłam się na działkę ze Starówki miałam już 4 psy.Przeważnie były po 2. Jako pierwsza para była niufeczka i moskalka.Drzwi do domu od wczesnej wiosny do późnej jesieni są otwarte/po cichu powiem,że nawet jak wyjeżdżamy na zakupy/Niufka jeśli nie kopała dołów to siedziała/spała w domku.Moskalka /nigdy nie kopała/zawsze była na zewnątrz.Z trudem na noc, kiedy zamykałam drzwi ,zapraszałam ją do domku.Zawsze leżała przy bramie lub w kącie działki pilnie obserwując.Owszem od czasu do czasu przychodziła sprawdzić czy pańcia jest i po zasłużone głaski.
-
O Boziu 11 szczylków .Cudnych,pięknych bo na fb śledzę. Żeby szybko domki znalazły o to uprzejmie Stwórcę proszę,niech nie zapomina o braciach mniejszych. Nie wiem co się dzieje,ale nie mogę udostępniać fotek ze Znajdek na fb. Otrzymuję komunikat,że się powiodło a na mojej stronie nic się nie pojawia. Z wątku przyjaciół problemu nie ma.
-
Tak,tak...masz rację. Dodam,że moja CTR-ka która jest u mnie od malucha i nigdy nie została skarcona/nie było takiej potrzeby ,bo jest bardzo grzeczna/ nie lubi głaskania po głowie.Nie lubi samego ruchu ręki nad głową.Za to pod brodą czy mizianie ucholców powoduje odpływanie.Przymyka rozkosznie oczy . Pozdrawiam Imkę i na uszko jej powiem,ze ma wielkie szczęście w swoim nieszczęśliwym żywocie.
-
Oby znalazł najwspanialszy domek. On jest taki śliczny,wesolutki i oddanie widać w oczkach. Potrzebuje tylko swojego ludzia,któremu zaufa. Mnie się wydaje,że psiaki po takich przejściach powinny być jedynymi w nowym domciu. Wiem,ze to marzenie.....ale przecież wolno marzyć :siara:
-
W klanie były pieski,nawet 2 ale oczywiście yorki. W m jak miłość też był cudny labrador,ale krótko. Cudne,rozbrajające zdjęcie. Drapanka dla grzecznego Szerloczka.
-
Dzieńdoberek :kiss_2: Hormony jeszcze jakiś czas będą się w organizmie utrzymywały /około 3 tygodnie/ Później powinien złagodnieć,co nie znaczy ,że zmieni się w kanapowca typowego. Osobisty charakterek też się ujawnia mimo wyciętego nabiału. Podejrzewam,że miłość do samochodu pozostanie :megagrin: On to skojarzył z wycieczkami,swobodą ..... Pozdrawiam serdecznie psiaki i ich opiekunkę :calus: Co do pana Izydora.....wielka szkoda,że z majątkiem w parze nie idzie szczodrość. Niestety wiadomo ludzie z charyzmą do pomagania zazwyczaj majątku nie posiadają wielkiego,bo zawsze mają kogoś z kim warto się podzielić :siara:
-
Kurcze,wstyd przyznać , poryczałam się patrząc na te oczy.. Ile w nich miłości,oddania,zadowolenia. Oj Rudasku,żeby tak szczęście się do Ciebie uśmiechnęło i najwspanialszy ludź cię wypatrzył.
-
Rudasek pięknie się uśmiecha. Widać spokój w jego oczkach. Ale na uwagę też zasługuje piękna brzoza do grzania dupeczek ogonków :klacz:
-
Ooooooo,znalazłam :klacz: Muszę wątek w zakładki wrzucić. Cudny Rudasek.
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
Grażyna49 replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Popieram w 100%. Trafiają się bezmózgi co wyłapią tylko jeden post z całego wątku i nieszczęście gotowe. Nie odzywam się,bo pomóc nie mogę,ale pilnie watek śledzę./nawet po reanimacji dogo szybko znalazłam/ Serdecznie pozdrawiam szalonych /kochających. -
Cudny , kochany Szerloczek. No co chcesz , musi mieć jakieś miłości. Ja tam bym się cieszyła,że do samochodu a nie do jakiejś innej ludziczki :megagrin:
-
Bosssskie zdjęcia ,a na pierwszym jakie zaciekawione ogonki.
-
[quote name='zoja.']w między czasie Alex pojechał do nowego domu, a Nuka do DT, z którego, MOŻE, za dwa tygodnie wyjedzie do DS. W sprawie Fiony jest trochę ruchu -w końcu. Na allegro mamy już uzbierane prawie 600zł :)[/QUOTE] A ja mam pytanie:roll: Czy z ogłaszanych psiaków z bazarku ogłoszeniowego załapał się któryś na domek?? Przepraszam,ale nawet nie znam i nie pamiętam tych ogłaszanych. Tak bardzo bym chciała,żeby i do nich się uśmiechnęło słoneczko.
-
[quote name='malagos'] Kandyduję na radną, na drugą kadencję. Zobaczymy...[/QUOTE] Moje gratulacje :multi: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/143404-irenas"] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/customavatars/avatar143404_1.gif[/IMG] [/URL] Trzymam kciuki. Wszystko będzie o.k. Mam nadzieję,że wielkie/malutkie ciachhh wpłynie na poprawę zachowania chłopaczka
-
Małgosiu,proszę bardzo: [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/v/t1.0-9/p180x540/1451470_768456666547944_6752634967599805175_n.jpg?oh=17dbfbae3334e2d0502a60d29de39de8&oe=54867B36&__gda__=1419708337_cbc204cd7e4e9a244da3d97eaca7e99b[/IMG] [url]https://www.facebook.com/WalbrzyskieAdopcyjniaki/photos/a.768456376547973.1073741975.584455948281351/768456666547944/?type=1[/url]
-
[quote name='kabaja']niestety od 1,5 roku czyli od odejścia mojej suni nie mam żadnego psiaka .Czasem musi zwyciężyć rozum ,ale na szczęście niedługo rozum będzie współdziałał z chęciami ;) mam za to dwa koty :) Tak pięknie piszecie o niufkach .Muszą to być wspaniałe psiaki . Kiedyś znajomy szukał psa ,który mógłby z nim pływać na żaglówce i doradzono dwie rasy nifka i labradora .Trochę się zdziwiłam ,że proponują tak dużego psa ,ale jak piszecie niufki świetnie radzą sobie w wodzie . Wybór padł na labka ,bo pewnie bał się ,że taki funlandzik przytopi łódkę ;)[/QUOTE] W końcu to psy szkolone do ratownictwa wodnego. Moja pierwsza niufka uwielbiała ciągać nas w pontonie po Bugu. Gorzej było jak się jej znudziło. Próbowała włazić do pontonu i oczywiście kończyło się naszym lądowaniem w wodzie. Natomiast na motorówce zachowywała się cudownie. Gorzej było na plażach ,kąpieliskach dzikich.Gdy tylko zobaczyła dzieci pluskające się w wodzie ,nawet mąż nie był w stanie jej utrzymać.Pędziła do wody i w koło dzieci pływała patrząc czy nie trzeba ratować:evil_lol: Dodam tylko,że moja sunia szkolenia ratowniczego nie przechodziła,tak sama z siebie..... :-(Strasznie tęsknię za moimi niufeczkami.
-
[quote name='malagos']Ależ cudny kolor tej wody, jak niebo :) A moja jamniczka wróciła do swej pańciu, buuuu.....[/QUOTE] No to trzeba za następną się rozejrzeć:evil_lol: Na fb na stronce rasowe bez domu często się piękności pojawiają. [quote name='wegielkowa']Irka, czy Ty widziałaś kiedyś psa, który nie umie pływać???[/QUOTE] Tiiiiia , a widzieliście nowofundlanda co nie pływa???? Ja taką sunię miałam. Co prawda w wieku 8 tygodni wpadła do oczka /zimą,był gruby lód /i nic ją nie zmusiło do wejścia do wody powyżej kolan. Za to jej poprzedniczka pływała a nawet nas na pontonie po Bugu ciągała.Gorzej było jak się zmęczyła lub znudziła to koniecznie chciała do tego pontonu wejść.Każda taka próba kończyła się naszym lądowaniem w wodzie. A Szerloczek mądry piesio i pańci słucha :loveu:
-
Pysia , ależ to wszystko pięknie i z sercem napisałaś. Popieram wszystko w 100%. Może tylko co do kosztów utrzymania się nie zgodzę. Wszystkie duże psy nie tylko niufeczki kosztują więcej. Jeśli jednak ktoś jest zakochany w olbrzymich rasach to wszystko jedno czy to będzie niuf czy moskal czy inny molos , koszty są proporcjonalne do wielkości. Masz też rację co do :" on potrafi sprawną osobę przewrócić a co dopiero niepenosprawną..." W odstępie 2 lat przeszłam 2 operacje wymiany stawów biodrowych. Po każdej operacji przez 6 tygodni nie wolno stanąć na operowanej nodze.W szpitalu uczyli chodzenia o kulach i całą wojnę musiałam stoczyć,żeby mnie uczono chodzić z "balkonikiem".Nie bardzo rehabilitantka mogła zrozumieć moje obawy,że sunie mogą mi kule podciąć.Wtedy miałam w domku niufka i CTR-a. Z balkonikiem dałam radę bez problemu.