-
Posts
3216 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Grażyna49
-
Spadam,bo strasznie dużo czasu zmitrężyłam przy wstawianiu zdjęć. No ale jak ktoś ma fioła to tak jest. Z każdej rasy mam po 3-4 kurki. Zielone jajka od araukan tylko ja jadam. Rodzina twierdzi,że one nie wygladają na kurze więc nie są jadalne :megagrin: Nie trafia moje tłumaczenie,że są najzdrowsze i w eko sklepach ich cena do 3 PLN dochodzi. /takie mnie słuchy doszły od sąsiadów/ Miłego ,pełnego zadumy weekendu, życzę Irence i wszystkim podczytującym. :kiss_2: Nutusiu pięknie dziękuję za życzenia dla córci.
-
strasznie słabo net dzisiaj chodzi /ach ten mobilny!!/ z[url=http://naforum.zapodaj.net/7f3f2a5b6553.jpg.html][/url] zielononóżki No i ostatnia rasa w moich kurniczkach silki/jedwabiste. Cudowne kudłacze z sierścią jak królik i z granatowymi łapkami.i granatowym mięskiem Podobno Chińczycy się nimi zajadająwięc serwując podają z łapkami,żeby była pewność,że to właśnie jedwabiste. [url=http://naforum.zapodaj.net/80abc40c826d.jpg.html][/url] U mnie mają dożywocie więc ani nie kosztowałam ani nie mam takiego zamiaru.
-
jestem uparta!!! brodacze antwerpskie [url=http://naforum.zapodaj.net/19fbc078407b.jpg.html][/url] brahmy i czubatki/to te po lewej stronie na samym dole/ [url=http://naforum.zapodaj.net/e2065518e89b.jpg.html][/url]
-
araukana [url=http://naforum.zapodaj.net/6aef3c347d94.jpg.html][/url] kurcze mam problem pisze,że nie mam uprawnień do wstawiania fotek Może później się uda
-
jajeczka,w oryginale są bardziej seledynowe [url=http://naforum.zapodaj.net/1574bab9574f.jpg.html][/url][url=http://naforum.zapodaj.net/1574bab9574f.jpg.html][/url] próba czy zdjęcia "wejdą"
-
Mam nadzieję,że po weekendzie,jak ludzie z cmentarzy wrócą,nostalgia ich ogarnie i zaczną się za przyjacielem na całe życie rozglądać. Trzymam kciuki za Rudzielca słodkiego.
-
Nie tylko Ty. Ja też mam jakieś dziwne złe przeczucia. Jednak w myśl powiedzenia,że trzeba myśleć pozytywnie żeby było dobrze,wolę myśleć,że wszystko jest o.k. W końcu dziewczyny co najbardziej się zajmowały kudłaczem ,mają kontakt. Tyle złego się dzieje w naszym kraju z bezdomniakami,że człowiek /może i nie słusznie/robi się bardziej podejrzliwy.
-
Postaram się po weekendzie. Moja córcia wczoraj skończyła 46 latek . Zazwyczaj wszystkie uroczystości w naszej rodzinie "robione"są na działce czyli u mnie. Tak więc jutro po cmentarzu kilka osób na urodzinowy obiadek zjedzie. Trzeba coś przygotować.
-
Z tego wszystkiego kurek Ci nie pokazałam :nonono2: Te seledynowe jajka są od Araukan.To są kury /bez ogonów ale za to z brodami/z Ameryki południowej. Podobno ich jajka mają jeszcze mniej cholesterolu niż jajka zielononóżek. Mam nadzieję,że jak następnym razem wpadniesz ja już będę ustawiona przez poradnię leczenia bólu na tyle,że na spacer się wybierzemy. Jeszcze raz pięknie dziękuję za odwiedziny.
-
Jak to dobrze Aguniu,że się odezwałaś. Kilkanaście razy zaglądałam do Fenusia i za każdym razem nie widząc Twojego wpisu,z sił opadałam i co raz czarniejsze mysli mnie nachodziły.. I prawie na głos mówiłam będzie dobrze,musi być,żeby odegnać złe myśli a tylko dobre fluidy posyłać. Rozumiem jak Ci ciężko.Więc tylko co raz mocniej kciuki zaciskam,żeby jak najszybciej lekarze coś zrobić mogli.
-
No tak plany planami a życie sobie. Aparat leżał na stole,ale chyba niewidzialny się stał. Jak zaczęłyśmy gadać,a ja to już jak trajkotka bez chwili przerwy,tak aparat poszedł w niepamięć. Może następny raz będzie spokojniejszy. Irenka jest cudowna,a psiaki sam miód. Jeszcze mi serce łomocze z wrażenia. Wielkie dzięki Irenko za odwiedziny.
-
Czekam,Irenka w/g założeń ,wyjeżdża :klacz: Zdjęcia..... może i poszły na bazarku,ale nie z takim starociem jak ja :pissed: Ale macie rację,może i ja swój aparat podładuję,żeby nie tylko na forum mieć pamiątkę :kiss_2:
-
No bo to takie małe uśmiechnięte szczęście. Mimo całego zła które go dotknęło. :kiss_2:
-
Mnie się wydaje,że to zależy od przeglądarki. Mój "lisek " , poza tym ,że się zawieszał i informację przesyłał,że wtyczka jest nieaktualna,też problemów nie sprawia ani przy edytowaniu ani przy wysyłaniu wiadomości :klacz: Tylko,że ja laik jestem w netowych sprawach. Pozdrawiam całe Niutusiowe "gospodarstwo" z pańciom na czele :kiss_2:
-
Kochana ja budzę się koło 5 i ledwie do 6 mogę doleżeć. Latem to nawet fajnie ,ale teraz jak jest tak ciemno to aż zła jestem na siebie. Przez ostatnie noce jeszcze o 3 wstaję bo panienkom coś się przestawiło i baaaardzo o tej porze potrzebują wyjść.
-
U mnie dom otwarty w przenośni i w realu. :siara: Jeśli któraś cioteczka ma ochotę,serdecznie zapraszam. Warunki prawie pionierskie,ale czym chata bogata tym rada :loveu:
-
Serdecznie zapraszam. Czy nr telefonu dotarł,żebyś nie błądziła? Moja ulica jest na GPIS ,tylko się nie przestrasz,że niby się kończy,jedź pod las i skręć w prawo. Po lewej stronie zobaczysz pierwszy budynek i znak droga prywatna,zakaz wjazdu :siara: Trzeba w nią wjechać i 4 działka po lewej stronie nr.63 C Oczywiście ul.Piwna.
-
Tak mi smutno.Bardzo Ci współczuję. Wiesz jak to jest z taksówkarzami,to ich warsztat pracy. Dobrze,że tylko na sztyletach w oczach się skończyło. A nie można by dla Fenusia jakiegoś wyściełanego koszyczka na transport zrobić? Albo profilaktycznie w kocyk , podkład zawinąć? Jeszcze nie raz pewnie będziesz z taxi korzystała,więc szkoda ich zniechęcać do przyjazdu. Co do operacji,to jako postronna osoba ,uwielbiająca Fenomenka,lecz nie związana tak emocjonalnie ,radziła bym usunąć "zgniliznę". Przecież zdajesz sobie sprawę,że poza bólem ograniczającym picie i jedzenie,te wszystkie bakterie atakują słabiutki organizm maluszka. Wiem,że decyzja jest niezmiernie trudna ze względu na strach przed narkozą,ale lepszego wyjścia nie ma. Ufam,że lekarze coś mądrego wymyślą.Wydaje mi się po opisach , że masz fantastycznych specjalistów. Trzymam kciuki za staruszka no i za Ciebie oczywiście.
-