Jump to content
Dogomania

Cockerek

Members
  • Posts

    2537
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cockerek

  1. Dzięki serdeczne za wyczerpującą odpowiedź :P Aha, a ta składka członkowska płacona jest corocznie czy jak?
  2. A niby jak oni tam "odszukują" pradziadków? Na podstawie rodziców tzn. zaglądając w ich "dane"? Nie kumam bo laik jestem :(
  3. Ja nawet jak wiem więcej to wpadam w panikę :wink: :wink: :wink: Z przewrażliwienia juz diagnozowałam u swojego psa padaczkę, a to były po prostu drgawki od udaru słonecznego czy cos w tym stylu, w każdym razie nie groźne. No ale zgadzam się, że lepiej jest wiedzieć więcej niż nie wiedzieć nic :P
  4. Oj, to mój Toffi biednie, biednie - jedno wyrko, dwie piłeczki i piszcząca kość. Koniec! Tylko że ja mu zabawki zmieniam dość często (2/3 ms). Smyczy trochę się nazbierało ale to przeze mnie, bo stale mi coś nie pasuje. Nożyczki i dwie szczotki z czego jedna w ogóle nie jest używana. No i miski :lol: Skromnie, ale co tam :P
  5. Karka, a co tak przemawia, według ciebie, na korzyść maltanców? Bo jeśli o urodę chodzi, to sama nie wiem czy mogą się "ścigać". Ja prawie wcale maltańca "na żywo" nie widuję więc pozostają mi tylko zdjęcia (a może to i dobrze jak na razie bo bym na głowę dostała :lol: ). Czekam na wystawę w Poznaniu - tam na pewno się naoglądam do woli :lol:
  6. Spojrzałam jeszcze raz w książeczkę. Jest taka nazwa LYDIUM KLP II i III. Wydaje mi się że to może być nazwa tego płynu. No i widzę że jednak pies był kąpany 1,5 ms ale później z większymi odstępami. Żadnych krostek, plamek, zaczerwienia... itp. bdsst, a masz podobny problem z psiakiem?
  7. Objawy: piesek stale się drapał. Już pierwszej nocy mnie to zaniepokoiło ale zanim robiliśmy testy trochę minęło czasu (z winy pierwszego weta). Specyfiki: o rety, nie pamiętam nazwy :oops: . Był to zółtawy płyn, który dostawaliśmy od weta. Trzeba było go rozrobić z wodą i tak kąpać psa co trzeci dzień przez 3 tygodnie. Ten specyfik miał pozostać na skórze jakieś 2 min i potem spłukiwaliśmy wodą i szamponem dla szczeniąt. Normalnie komedia ale podziałało!! Niestety ten płyn strasznie śmierdział (mówiąc szczerze). Trochę się bałam, że szczeniaka tak często kąpiemy, ale rady innej nie było.
  8. Ja tam bym dała te 120 zł nawet jak bym nie miała takich ambicji wystawowych... Dzięki za info! Wreszcie wiem co to metryka i rodowód. :D
  9. W przyszłym roku chcę kupić szczeniaka. Cały czas waham się jakiej rasy: maltańczyk czy york. Ostatnio spotkałam dziewczynkę na osiedlu z maltańczykiem i mnie normalnie opętało :iloveyou: Co za cudnowna biała kuleczka :iloveyou: Czy ktoś może mi podać jakieś ciekawe stronki www o tych psiakach. Oglądałam już dużo zdjęć na stronach hodowców, ale może jakieś inne stronki? Kurczę, zanim dojdzie do kupna to chyba na głowę dostanę. To taaaak dłuuuuugo.
  10. No tak :oops: A czy coś się za to płaci? Koleżanka mówi że i tak chyba jej sunia nie będzie miała małych bo "sunia taka malutka a gdzie tu jeszcze małe rodzić" (york) :wink: ale mnie się wydaje że rodowód dobrze mieć zamiast metryki.
  11. U mnie była podobna sytuacja. Pierwszy wet kazał zmienić karmę na eukanubę bo to niby uczulenie na karmę (tyle że pies dostawał gotowany ryż z kurczakiem :roll: ). Dopiero drugi wet polecił wykonanie testów juz na pierwszej wizycie. No i strzał a 10. Pies miał gronkowca złocistego i nużeńca (tak tu właśnie czytam w sprawozdaniu z wyników). Potem zaczęły się kąpiele w cuchnących specyfikach ale teraz pies jest zdrowy. W Poznaniu za takie badania płaciłam 80 zł, ale podejrzewam że cena się będzie wahać w zależności od tego ile badań i w jakim kierunku. Maw napisz jak tam piesek!
  12. Aha, czyli jak sunia ma teraz 1,5 roku to i tak mogą się jeszcze o rodowód starać. Dziękuję bardzo :D CHI? Co (kto) to jest i jak szukać?
  13. Wielkie dzięki! :D Ale jak pies ma tylko metrykę a rodowodu koleżanka nie wyrobiła to sunia nie może być wystawiana, hodowlana itd.? Niezbyt się orientuję w tych sprawach więc wybaczcie jeśli zadaję głupie pytania :roll: Aha, jeszcze jedno: czy jest jakiś określony czas na wyrobienie rodowodu z otrzymanej metryki?
  14. Jaka jest różnica (jeśli w ogóle) pomiędzy metryką a rodowodem? Czasami używa się jednego a czasem drugiego terminu i nie wiem czy jakaś różnica w ogóle jest. Koleżanka kupiła psa z metryką a hodowca powiedział jej że rodowód może wystawić na podstawie tej właśnie metryki. Czy to znaczy że jej pies nie ma rodowodu? Bardzo dziękuję za pomoc!
  15. Wielkie dzięki! Poczytam o Acanie no i jeszcze poradzę się weta. Może wybór będzie prostszy :roll:
  16. Mój pies miał problemy żołądkowe i od pół roku dostaje suchą karmę HLD firmy TROVET. Karma świetna, żadnych problemów. Ale zastanawiam się czy nadal jest konieczne żeby był nią karmiony ponieważ na dworze często udaje mu się skubnąć jakieś świnstewka a i tak nie ma potem sensacji żołądkowych. Chętnie zmieniłabym tą karmę na jakąś inną - tańszą bo za 15kg płacę teraz 180zł. Czy moglibyście mi doradzić jakąś dobrą i tańszą karmę? Dodam że pies (Cocker Spaniel prawie 3 lata) jest po kastracji i wielki z niego łakomczuch. Myślałam o Purinie albo Royal Canin Light, ale niezbyt się orientuję. Dzięki!!!
  17. Tak sie właśnie zastanawiam bo jak Toffi ma się bawić z pieskiem tej znajomej o której pisałam, to on nie chce :( . Odchodzi albo odwraca głowę, a szczeniak wiadomo nadskkuje bo chce się bawić. Mi się marzy żeby moje psiaki bawiły się razem itd. a nie każdy w swoją stronę :( . A może jak szczeniak wyrasta z tej szczenięcej głupawki, to psy się lepiej dogadują? Jak jest/było z Waszymi psami?
  18. Olcia, widzę że dopiero dziś zaczynasz "przygodę" z dogomanią. Witamy serdecznie :P !!!
  19. O tej hodowli dużo się naczytałam w postach. Dobra na pewno jest ale chyba też "z lekka" drogawa, co :roll: ? Aha, no i to Warszawa, a jakby się coś dało bliżej poszukać (tzn. koło Poznania) to by było ekstra.
  20. No, decyzja zapadła na 100%: będzie yoreczek :D A raczej mała pani yoreczka. Teraz zacznie się wybieranie hodowli, może to za wcześnie ale ja bym chciała być pewna na 100% co do źródła z którego pieska wezmę. A może możecie polecić mi jakąś hodowlę? :P ps. Ja chyba nie wytrzymię rok...
  21. Gosia Twój post musiał się pojawić zanim wysłałam swojego. Zazdroszczę Ci - cocker i yorek w domu: super! Z tego co piszesz to pomimo tej małej rywalizacji Gracja i Gina są chyba dobrymi kumpelkami, co? U mnie Toffi to pies a chciałabym wziąć suczkę więc ciekawe jak to będzie. Na szczęście pozbawiłam go męskich klejnotów więc chyba kłopotu nie będzie 8)
  22. No to na pewno Toffik będzie zdominowany :lol: bo on jakoś tak łatwo ulega innym psom, wszystko mogą mu zabrać i wszystko z nim robić. Ale taka akcja zdominowania to by ciekawie wyglądała bo on cały czas ze mną "walczy" i próbuje dominować a tu nagle mały yorek... :P A swoją drogą możeby tak podpatrzeć jak te małe łobuzy podporządkowują sobie innych, może możnaby się coś od nich nauczyć :wink:
  23. Himka, na moim osiedlu cocker to chyba najbardziej popularna rasa niestety chyba, bo co jeden to inny. Sa takie bardzo bardzo owłosione, nieobcinane, i takie z przyciętym włosem. Jak będę miała na stronie najbardziej aktualne zdjęcia to na pewno gdzieś na forum wcisnę :D Spanielki to bradzo przyjazne pieski. Znajoma ma teraz szczeniaka (bezrasowy) który stale uwiesz się na uszach Toffiego, ciągnie za sierść i ogon. Ale Toffi cierpliwie to znosi i ani nie mruknie. Dlatego wydaje mi się że nie będę miała z nim problemu jak przyniosę do domu drugiego psiaka. Dlatego pytałam się właścicieli yoreczków jak ich pociechy reagują na inne psy, żeby mieć mniej więcej obraz tego co może się dziać w domu :lol: . Czy to prawda że malutki yoreczek potrafi zdominować towarzystwo?
  24. O wyszło! Super. Tu Toffi miał dopiero 6 ms. A tutaj mały sczeniaczek Akcja "demolka chaty" ... i po akcji zmęczenie...
  25. A może ja spróbuję wstawić zdjęcie mojego Toffika. Ale robię to pierwszy raz więc może coś nie wyjść. Jakby co to jutro będę miała pomoc pod ręką to na pewno się uda.
×
×
  • Create New...