-
Posts
2537 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cockerek
-
Wydaje się więc że jest trochę zachodu z tym wszystkim, tzn. wcale nie tak łatwo wyhodować piękne rodowodowe psiaczki. Pewnie dlatego tak wiele ludzi rezygnuje z tego, co nie jest żadnym dla nich usprawiedliwieniem. Ja mimo wszystko chciałabym w przyszłości mieć suczkę hodowlaną bo po tylu staraniach to chyba wielka frajda mieć w domu małe rasowe stworki :angel:
-
To jeszcze jedno pytanko: pies który pokrywa musi koniecznie być reporduktorem, żeby te wszystkie papiery były jak należy? Tak to rozumiem.
-
Mój pies zawsze był miły dla wszystkich na spacerach i zawsze się bawił. Ale juz kilka razy szczekał na inne psy, zwsze większe od niego (z małymi się bawi). Pierwszy raz zaszczekał na psa sąsiada, który jest większy i nosi kaganiec. A teraz jak go widzi to dostaje wścieklizny, szczeka jak opętany. Dzisiaj nawet naszczekał na kobietę (pokaźnych gabarytów) który była w futrze. Skad taka zmiana u niego? Nie podoba mi się to, bo pies ujada bez powodu i jeszcze sobie inni pomyślą że jakiś głupi pies czy coś takiego :(
-
No tak, ale jak te trzy oceny mają się do hodwli? Tzn. Wydawania rodowodów szczeniakom... itd. Jeden facet z stwierdził że jego sunia będzie miała małe w przyszłym roku, ale nie będą one miały rodowodu, bo on ze swoją sunią nie jeździ na wystawy (sunia ma rodowód)
-
Jeśli ma się czym dojeżdżać, to z pewnością nie ma problemu, a ja np. nie zawsze mam auto do dyspozycji :( Dlatego wyjazdy na szkolenie odpadają.
-
Łe kurczę, nie wiedziałam tak naprawdę ile kosztuje kurs. Wątpię, że w jej przypadku było to coś więcej niż PT. Kurs prowadził facet który szkoli psy, ale czy ma jakąś konkretną szkołę, to nie wiem. Szkolenie było na miejscu, tzn w naszym mieście, i chyba jest to jedyny facet, który tutaj się tym zajmuje (tak mi się zdaje). Na pewno to wygoda, bo nie trzeba jechać 30 km. ale żeby catak różnica w cenie... Ja się muszę dokładnie dowiedzieć wszystko jak tylko tę sąsiadkę spotkam. Malawaszka, a może ja się właśnie do tego faceta wybiorę :P Wiem że szkoli owczarki bo szwagier nie raz widział go "w akcji" i mówił że dobrze kurs prowadzi. Pomyślimy... A wam jak idzie? Postępy?
-
W przyszłym roku my na pewno jedziemy (może już jako wystawcy jeśli się doczekam drugiego psiaka :) ) Ale chciałabym też jechać na jakąś inną wystawę na początku roku. Wszystko zależy od transport. Mam pytanie: czy jest jakiś określony czas, w którym to pies musi zebrać te trzy oceny bdb (przynajmniej) żeby mógł... no właśnie a co on w ogóle może jak już uzbiera te oceny??? :oops: Cosik mi się zapomniało :oops: a leń ze mnie i nie chce mi sie szukać :oops: :oops:
-
Oczywiście nie szkoliłam go cały spacer, tak jak mówisz, jakieś 10 minut. Niska cena jak za szkolenie, bo np. moja sąsiadka dała 700 zł. i chodziła 3 ms (jak się nie mylę). Pies wychowany, trochę lubi powariować na dworze, ale jak pancia go przywołuje do porządku, to od razu pies reaguje :D Ja bym chciała iść z Toffim na szkolenie, ale nie bardzo mam jak (tzn. auta na własność nie mam, a trzebaby trochę dojechać). No ale jak moje "interwencje" nie dadzą rezultatu, to nie będzie innego wyjścia.
-
Cockermanka :( niestety, sfilmowany jest tylko 2 sekundy Timur (a może Arabelka?) i twoje nogi :lol: . Aha, no i 2 sekundy jest jakiś psiaczek w klatce, być może to Timur bo takie kolorki. Czyli ogólnie nieciekawie sfilmowane :( Eee, następnym razem lepiej się przyszykuję.
-
Ja nie wiem skąd ja sobie ubzdurałam że masz olbrzyma :lol: . Mnie właśnie najbardziej najbardziej martwią spacery, bo w domu myślę że jakoś byśmy dali radę. Wczoraj postanowiłam (już nawet nie wiem który raz :-? ) że uczymy się z Toffim chodzić ładnie przy nodze. Wyobraźcie sobie, że po jednym takim spacerku Toffi był tak wymęczony byciem grzecznym :lol: że jak wpadł do chaty, to szalał 15 minut, biegał jak oszalały. Chyba musiał spożytkować tę energię, czego nie miał okazji zrobić na dworze. A z kolei jak go puszczam żeby sobie pobiegał bez smyczy, to on ma jeden cel: żżżżżaaaaarcie!!! Jest po kastracji i nieco mu się apetyt zwiększył :-? Na szczęście chociaż nie szczeka, jak twój pies Kasienka. Pod tym względem to mam spokój :) Malawaszka, ile za szkolenie trzeba wybulić? To jest w twoim mieście czy musicie dojeżdżać?
-
Cockermanka, słuchaj no kochaniutka, czy ja czasem nie mam cię sfilmowanej na kamerze? Bo mieliśmy też kamerę ze sobą. Jakbyś mi odpowiedziała na pytanie które zadałam wcześniej w poście (które masz numery) to na 100% byśmy się spotkały :P Przeglądałam zdjęcia ale chyba Twoich piesków akurat nie mam (mój TZ robił zdjęcia :evil: ) Więc jak byłaś ubrana? Może cię poszukam na kasecie :P A tak a propos, czy katalog wystawy można kupić wcześniej np. w Związku? Bo gdybym miała go wcześniej, to byłabym o wiele lepiej zorganizowana, a nie biegała jak błędna owca po ringach :evilbat:
-
Wiem, wiem, wstyd mi ogromnie :oops: :oops: :oops: Wybaczysz mi kiedyś??? Aha, no i ogromnie gratuluję wyników!!! :multi:
-
Malawaszka, ty masz rację! Trzeba być sprawiedliwym dla obu piesków, a nie że jednemu wolno, a drugiemu nie. Najtrudniej będzie mi chyba nauczyć go ładnego chodzenia przy nodze :( On sobie chodzi jak chce, raz ciągnie, raz sobie tupta koło mnie :-? Zupełna samowolka. To jest dziwne, bo mój TZ nie ma żadnego problemu ze spacerami - z nim to idzie jak wystawowy piesek :wink: Dlatego, póki co, nie wyobrażam sobie trochę tych przyszłych spacerków. Jak rozumiem, chcesz drugiego sznaucera??? Też olbrzyma? Ja chcę maltańczyka, to mały pieswięc będzie róznica w gabarytach między nim a Toffim. A jak wam idzie na szkoleniu? Ile twój psiak ma miesięcy/lat? Pozdrawiam! Pisz wszystko co ci przyjdzie do głowy w tym temacie, bo widzę że mamy taką samą sytuację :D
-
Cockermanka jesteś WIELKA!!! Dzięki bardzo. Ja na wystawie byłam ale latałam od ringu do ringu i wyników niestety nie miałam. Też uważam że jak na wystawę o takim zasięgu, było dość mało spanieli.
-
Czyli mówisz o hierarchii. Tak się właśnie zastanawiam, bo Toffi próbuje dominaować nade mną, ale w stosunku do innych psów jest raczej uległy. Może się okazać że to właśnie mała psinka sobie go ustawi i Toffik będzie jej poddany :lol: Kasienka, a jak wyglądają spacery? Chodzisz z dwoma, czy pojedynczo ( :o ) ??? Mnie włąśnie chodzi o to żeby nowy piesek był "wzorowy" :wink:
-
I chyba nie tylko jego... Mój robi dokładnie to samo, a przecież to zupełnie inna rasa - w dzień dość sporo śpi, a w nocy chodzi z kąta w kąt.
-
Bez cienia wątpliwości!!! Pozdrawiam!
-
No faktycznie, możesz pisać i pisać... :lol: Ale bardzo miło się czyta :P . gdybym nie miała w domu spaniela, to na 100% brałabym westa. Tak to już jest jak się nie przemyśli swoich działań :( :evil: Ale myślę że może za parę latek... wszystko możliwe. Pozdrawiam i cmoknij swojego psiaka ode mnie :P
-
Piszcie jak coś na ten temat wiecie. Pozdrawiam :P
-
Jeszcze raz bardzo dziękuję za cenne uwagi :D Tak jak piszesz, chyba każdego pieska da się ułożyć no a w ostateczności pozostaje szkolenie. Pozdrawiam :P
-
Nie wiem gdzie powinnam zadać to pytanie. Chodzi o to, że mam w planach zakup szczeniaka (maltańczyka) w przyszłym roku. Chciałabym móc później go wystawiać. Jednego psa już mam (spaniel) i problem w tym że się obawiam, żeby on nie zdemoralizował szczeniaczka. Toffi jest wścibski, wszędzie węszy, próbuje dominować, czasem ciągnie na smyczy ... itd. w ogólnie często za dużo sobie pozwala. No i teraz pytanie: co ja miałabym zrobić żeby nowy piesek wyrósł na "porządnego" psa wystawowego??? Jak z nimi chodzić na spacery, jak karmić ... Może martwię się na zapas i moje obawy są nieuzasadnione, ale wolałabym wiedzieć. Proszę wszystkich, którzy mieliby coś w tej sprawie do powiedzenia - piszcie! Wielkie dzięki! :P
-
Nooo, też mnie to zdziwiło. Taki piesek ładniej się prezentuje, ale to nie fair w stosunku do innych - tak uważam! No ale jak to jest, można czy nie można?
-
Oj, niedobrze :( Taaaak potwornie mi się podobają westusie, ale właśnie mój pies próbuje dominować i czasem jest zaborczy... chyba jednak wolałabym jakąś bardziej uległą rasę. Szkoda, szkoda... ale jeszcze pomyślę. Dziękuję bardzo za odp. Jak się wam coś jeszcze przypomni to piszcie, z chęcią poczytam :P
-
Hmmm, dałyście mi teraz do myślenia... A tak szczerze - mają skłonności do dominacji czy nie? To mnie najbardziej zastanawia.
-
Oooo, widzę że Timurek robi imprezkę zaraz po nas ... :lol: