Jump to content
Dogomania

kinga

Members
  • Posts

    5623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinga

  1. margaret - ale Ty to jeszcze pierwsza Ty - czy już ta Druga? :loveu:
  2. [quote name='tanitka']j[B]a licze po cichutku, ze dziś, jutro, za 2 dni zadzwoni [/B]taki ktos cudowny jak margaret i sunia odnajdzie swój kochany dom...... tak sobie marzę :)[/QUOTE] idźmy dalej... ja liczę, ze w ciągu 2 godzin zadzwoni...- zanim pojadę po nią do lecznicy, i dalej - na wybieg do schronu.
  3. a właściwie w tym momencie powinna sklonować się margaret :roll: ...napisac do mnie maila, potem zadzwonić, a potem przyjechać z rodziną po sukę. [B]Margaret [/B]- czy mogłabym Cię prosić o tę drobną przysługę? sklonowanie się? :loveu:
  4. [quote name='Ati']to co , szukamy najpierw na watku transportowym , transportu Koszalin- Tarnowskie Gory?[/QUOTE] Ati - a od Ciebie nikt nie jedzie pod Koszalin, jak wtedy z Ateną?
  5. [quote name='tanitka']ale, że po sterylce jest, to w sumie zastanawiające...[/QUOTE] no właśnie. ...chyba, ze to ślad po cięciu cesarskim, podpytam jeszcze dziś.
  6. [quote name='salibinka']Psi kramik dla Narnii: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/183235-PSI-KRAMIK-na-rzecz-NARNII-do-15-04-10[/URL][URL="http://www.dogomania.pl/../183235-PSI-KRAMIK-na-rzecz-NARNII-do-15-04-10"] [/URL][/QUOTE] salibinko - strasznie dziękuję!
  7. [quote name='Ati']przejrzyj Kinga teren , czy nie masz tam jakiegos Hoteliku , moze jakis z polecenia a jak nie to trzeba bedzie myslec przerzut do Agnieszki co myslisz?[/QUOTE] NIC u mnie nie ma. Pustynia, jak okiem sięgnąć. Po południu muszę ją zabrac z tej lecznicy i odwieźć do schronu - cieżko mi na sercu, jak diabli; ona wczoraj opuszczała schronisko bardzo gorliwie, z ogonem podwiniętym pod brzuch - i jak pięknie i z ufnością wskoczyła do samochodu, i siadła w bagażniku jak gwiazda. Ja myślę, że jak hotel, to taki półdomowy, jak u Agi - innego nie ma sensu. U mnie w schronie jest na sporym wybiegu, z dwoma psami - mają do dyspozycji 3 budy. Więc fizycznie nic jej nie zagraża, raczej - jak na schronisko. Ją przybijają w całości te warunki i brak kontaktu z człowiekiem. Wczoraj pracownik próbował ją złapać, złymi metodami - bezskutecznie. Ona reaguje bardzo na spokojny kontakt, zagadałam, wygłaskałam, założyłam bez problemu obrożę i smycz - i poprosiłam, zeby zeszla z dachu budy - co grzecznie uczyniła :-). Nie dam rady wziąć jej nawet na kilkudniowy tymczas, bo mój Lipton mocno zaniemógł.
  8. tanitka - zdjęcia RUdego już zrobiłam, więc Ci podeślę, jako Głównej Kociarze Na Dogo :diabloti: - dzięki za troskę o psypanikingi ;) Narnię odwiozłam na sterylkę, po czym po godzinie dostaję telefon z lecznicy, ze jej nie będą operować :razz:. Gdy położyli Narnię na stół operacyjny i zaczęli golić - okazało się, ze ma ślad po cięciu. Na ich oko to sterylizacja ( nawet wyglądało im, że to ich robota, ale suczki nie mogą skojarzyć), natomiast 100% pewność będziemy mieć, jeśli... nie dostanie już cieczki. SZkoda im było, jak mówili, otwierac sukę tylko po to, aby się upewnić - natomiast wg ich zdania - to cięcie jest po sterylizacji ( upewniałam się dwukrotnie) Chipa nie ma, sprawdzaliśmy. Tatuażu też nie zauważyli. Jest młodziutka - 2, góra 3 lata. Strasznie delikatna i wrażliwa. Typ psa przyklejonego do ręki. Umie jeździć samochodem. Odbieram ją jutro, jak już dojdzie do siebie po narkozie (dziś strach byłoby ją dawać na wybieg). Przykro będzie odprowadzać ją na powrót do schroniska - dla niej jest to duża trauma.
  9. kochane - dzięki Wam wielkie :-) . Płacić i tak będę PO, więc wrócę do tematu juz po sterylce. w rozliczeniu - może któraś z Was chce w zamian rudego kota ? - wyłowiony z rzeki, bez połowy zębów, za to z postrzepionymi uszami; same kości obciągnięte skórą - a już ponoć teraz cudnie wygląda, przez dwa miesiące gibał się to w te - to we wte, w mojej lecznicy. Za to ponoć, jak już po tych dwóch miesiącach stanął na nogi - chodzi za człowiekiem jak pies! ... i zapytali mnie moi weci, czy czasem nie mam dobrego domu dla ich Rudego... będzie dorzucony do Narnii w promocji, z okazji wiosny :eviltong:
  10. śliczne fotki - Nemo wygląda jak normalny, od-zawsze-domowy-pies :-)
  11. [quote name='tanitka']to niech dobrzy ludzie już dowiedzą się o naszej piękności! :) [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=983070688[/URL][/QUOTE] tanitko - dopisz jeszcze tę sterylkę, proszę. Ona jest straszliwie rasowa :diabloti:( Narnia, nie sterylka). wyczytałam ostatnio na którymś bernardynim wątku, że na ogłoszenie bernardynki, która "będzie wydana do adopcji po sterylizacji' - zadzwonił zatroskany pan, czy "może zdąży jeszcze PRZED sterylizacją?" :evil_lol:
  12. [quote name='salibinka']Kinga, mam kilka rzeczy - wystawić kramik na Narnię? :) Ona ma coś takiego w sobie... baśniowo - arystokratycznego... Gdzie teraz przebywa (?), bo zrozumiałam, że w innym, lepszym schronisku, tak?[/QUOTE] salibinko - :loveu::loveu::loveu: Najwyżej Ciebie zbanują za złe prowadzenie bazarku :diabloti:. Narnia, jak i reszta, jest teraz w moim schronisku, ale na zasadach hotelowych. czyli wikt i opierunek, a także ekspedycja do nowych domów - naleza do mnie. To są tzw "psypanikingi" :diabloti: - tak jest opisany wór karmy, tak też ostatnio - gdy jamniczka mocno zaniemogła, i kierowniczka wiozła ją do prywatnej lecznicy ( tej mojej), w obawie, żeby jej nie pogoniono, ze z kolejnym ciężkim przypadkiem ze schroniska przyjeżdża - powiedziała asertywnie, że to jest "piespanikingi" :evil_lol:.
  13. [quote name='Ati']Kinga wczesniej pytalam ile kasy ile sterylka, bo pewnie i tak teraz sie jej nie zaszczepi tylko dopiero jak sie wygoi po zabiegu ile hotelowanie w klinice[/QUOTE] Ati - :loveu::loveu::loveu: tak ustaliłam, ze szczepienie już po sterylce. Ja nie lubie szacować kosztów awansem, można co prawda na podstawie Petry zrobić analogię ( musiałabym poszukac na jej wątku), ale może umówmy się tak, że kwotę podam, jak już ją poznam. Trudno mi zakładać, czy będę miała upust i jaki - czy aby w którymś momencie oni nie dojdą do wniosku, że mają mnie już dość :shake:. A o standardowe koszty spytam, jak małą zawiozę (czyli we wtorek) - sterylka, szczepienia, hotel - będziemy wiedziały, na czym stoimy
  14. [quote name='mar.gajko']Kinguś, może jakiś bazarek zrób.[/QUOTE] wczoraj robilam już przegląd chałupy :-) choc z moją głową do rozliczeń - na pewno zostanę od razu zbanowana za złe prowadzenie bazarku :diabloti:
  15. [quote name='tanitka']się robi w takim razie! :)[/QUOTE] sterylka umówiona. na wtorek, zaraz po Świętach. Zaręczyłam, że jest grzeczna i spokojna - i NA PEWNO nie będzie sprawiała kłopotu przez parę dni hotelowania.:p dziewczyny - napiszę szczerze. Nie mam na nią ani grosza. Zeżarły mnie już dwa wory karm do obydwu schronisk, opłaty schroniskowe za tę piątkę psów tudzież transport podhalanki do Krakowa (wyszło tego już do tej chwili 8 stów) Cała piątka wymaga szczepień (niby dwie suki mają p.wściekliźnie, ale niedawno do jamnika bodajże dostałam świadectwo szczepienia na psa rasy amstaff - więc chyba dla spokoju ducha doszczepię na tę wściekliznę), oprócz Narnii przydałoby się ciachnąc jamniczkę i terierkę. Muszę żebrać o pomoc :oops::oops::oops: tanitka - daj do ogłoszeń też mojego maila, ok? a nawet na pierwszym miejscu, przed telefonem
  16. u nas wyżłów zawsze było sporo - podobnie, jak np. ...kaukazów (ktore niekoniecznie są rasą nadmorską :diabloti:) i - co ciekawsze - wyżły mają słabe branie :shake: Atena i Petra siedziały ok. 2 lat w schronisku, kiedy natomiast zaczęłąm dochodzić do mojego - też był tam przepiękny wyżeł, który kiblował od dwóch lat. No i znakomita większośc tych wyżłów schroniskowych poszła w Polskę - tylko jedna czy dwie wyżełki osiadły w okolicach Koszalina ( na przełomie 5 lat) Schronisko, z którego biorę nasze ostatnie gwiazdy, ma podpisane umowy na odławianie z ogromną ilością gmin, psy przyjeżdzają tam nieraz z daleka. Ruch w interesie jest, a kto by się potem martwił, co z psami...
  17. [quote name='Ati']sprawdzalas Kinga, czy dropka ma tatu?[/QUOTE] nie sprawdzałam, bo ona nie podchodzi do ludzi sama z siebie - i jakoś mi umknęło, żeby ją złapać i obejrzeć dziś natomiast byłam przelotem w schronie - słoneczko, psy całe uchachane - a ta sierota głęboko w budzie, i tylko patrzyła tym smutnym wzrokiem :shake: margaret - a ta buda powinna być Ci znana :roll:
  18. [quote name='samoglow']....a podobno tez i kudlaczy :)))[/QUOTE] kudłacza też przywiozłam :loveu:.
  19. [quote name='mar.gajko']Wprawdzie nei rozumiem Twojego umiłowania do wyżłów, (no chyba rozumiem ;) ale to nawet niebrzydkie.[/QUOTE] wprawdzie nie rozumiem Twojego umiłowania do malamutów :diabloti:, ale widziałam tam TAKĄ malamutkę, jakiej w życiu nie widziałam. I ty też nie. Opad szczęki z hukiem. Narnia jest piękna. Gracja, finezja i wdzięk. - a mówię to ja, wielbicielka mułowatych bernardynów i szalonych szorstkowłosych szczotek :evil_lol:
  20. wiedziałam, wiedziałam !!!! ...ze będziecie zachwycone :p dziewczyny, myślę, ze ją trzeba obowiązkowo ciachnąc - im szybciej, tym lepiej (wpadłam w lekką panikę, gdy Camara, która ma na DT podhalankę z cieczką, przywiezioną przeze mnie razem z Narnią, spytała wnikliwie, obejrzawszy jej zdjęcia : - a kiedy ta Narnia będzie miała małe wyżlątka?) Moze podjadę dziś do moich wetów i padnę przed nimi plackiem, zeby mi ją wpisali na sterylkę i ten hotel. Nie będą szczęśliwi, oj nie. Ale gdyby miała czekać na sterylkę robioną przez weta schroniskowego - czekałaby w kolejce chyba do lata. Więc dopiero jak będę znała ten termin - ustalimy, czy - i kiedy wypuszczać ją do ogłoszeń, dobrze? I pomyślimy, co z nią dalej, w sensie lokalizacji, zrobić. Cieszę się, że Wam się podoba. Mozecie w chwili wolnej jeszcze się pozachwycać :eviltong:
  21. Wklejam na wszystkich znajomych wyżełkach, rodem z tego samego miejsca... Kolejna wyżełka: [url]http://www.dogomania.pl/threads/182813-KOSZALIN-OpowieA-ci-Narnii-Czyli-kolejna-wyA-eA-ka?p=14389093#post14389093[/url]
  22. a oto Narnia, koleżanka Petry i Ateny: [B][COLOR=DarkRed][URL]http://www.dogomania.pl/threads/182813-KOSZALIN-OpowieA-ci-Narnii-Czyli-kolejna-wyA-eA-ka?p=14389093#post14389093[/URL][/COLOR][/B]
  23. [URL=http://img697.imageshack.us/i/narnia2ve.jpg/][IMG]http://img697.imageshack.us/img697/7762/narnia2ve.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img210.imageshack.us/i/narnia6.jpg/][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/8100/narnia6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img337.imageshack.us/i/narnia4.jpg/][IMG]http://img337.imageshack.us/img337/9994/narnia4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img195.imageshack.us/i/narnia9.jpg/][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/5464/narnia9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img89.imageshack.us/i/narnia10.jpg/][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/6566/narnia10.jpg[/IMG][/URL]
  24. [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=sienna]NARNIA.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Opowieści Narnii na razie są cieniutkim zapiskiem, stanowią zaledwie kilka stron.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Zabrałam ją z jednego ze schronisk, ale jak tam trafiła - i skąd - nie wiem, i najprawdopodobniej nigdy się nie dowiem.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Leżała na płaskim dachu budy, wśród kilku innych psów w boksie.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Pozwoliła złapać się pracownikowi, wyprowadzić z boksu, zgodziła się, abym zapięła jej obrożę i zaprowadziła ją do samochodu. Grzecznie wskoczyła do bagażnika, usiadła - i karnie siedziała przez całą drogę.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Bo Narnia jest grzeczna. To pierwsze, co rzuca się w oczy. Zrównoważony, spokojny pies.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Potem odkryłam, że Narnia jest bardzo wrażliwa i delikatna. Nie podbiega, gdy przyszłam do niej na wybieg, nie wita się - raczej trzyma lekki dystans, bez panicznego strachu - ale jakby uprzedzając zło, którego może doświadczyć od człowieka. Być może tego nauczyły jej ostatnie miesiące?[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Więc raczej wygląda zza budy, raczej przemyka wzdłuż ogrodzenia, z podwiniętym pod brzuch ogonem, raczej chowa się w czeluści budy, jakby chciała powiedzieć: schodzę ci z oczu, a ty nie rób mi krzywdy.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]A jeszcze potem rzuciło mi się w oczy, że jest bardzo smutna. Być może bagaż doświadczeń, który dźwiga, sprawił, że ma wygląd psa zmęczonego życiem. Być może za czymś tęskni. Być może za kimś...[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Wiem jeszcze, że jest młodą suczką. Ma parę lat - ale raczej mniej, niż więcej.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Na jedzenie rzuca się zachłannie -widocznie w ostatnim okresie był to towar deficytowy.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Z psami płci obojga żyje dobrze.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]I na razie nic więcej nic o niej nie wiem.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Dalsze rozdziały Opowieści Narnii należą do Ciebie, Przyszły Właścicielu.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]To Ty będziesz ją poznawał, krok po kroku.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Odkryjesz, co ją cieszy - a czego się boi.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Być może domyślisz się przyczyny jej smutku.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Może wspólnie będziecie uczyć się go zwalczać.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]To Ty wreszcie będziesz patrzył, jak Narnia rozkwita w Twoim domu, jak przeobraża się w pełnego życia psa, jakim jest przecież wyżeł.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]I to Twoim będzie cieniem, a że będzie - to pewne.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Ale na razie Narnia nie odnalazła jeszcze starej szafy, przez którą przechodzi się do innego, zaczarowanego swiata...[/COLOR][/FONT][/SIZE] [U][URL="http://img25.imageshack.us/i/narnia7y.jpg/"][IMG]http://img25.imageshack.us/img25/5853/narnia7y.jpg[/IMG][/URL][/U] [U][URL="http://img25.imageshack.us/i/narnia5.jpg/"][IMG]http://img25.imageshack.us/img25/8126/narnia5.jpg[/IMG][/URL][/U] [URL="http://img130.imageshack.us/i/narnia8.jpg/"][IMG]http://img130.imageshack.us/img130/4529/narnia8.jpg[/IMG][/URL] [U][URL="http://img444.imageshack.us/i/narnia3.jpg/"][IMG]http://img444.imageshack.us/img444/6075/narnia3.jpg[/IMG][/URL][/U] [URL="http://img140.imageshack.us/i/narnia1.jpg/"][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/4504/narnia1.jpg[/IMG][/URL]
  25. [quote name='margaret'] PS. Petra zabrała się za obrabianie pluszaków - głównie dużych zajęcy pluszowych, :)[/QUOTE] a ja głupia napisałam, jak ją ogłaszałam, ze dla myśliwych się nie nadaje :shake: i teraz musi to sobie kompensować pluszowymi zającami, biedna :placz:. margaret - słowo, dam popatrzeć na foteczki, jest na nich taaaaka smutna, że zaraz zaangażowanie wzrośnie, że hej :diabloti: - tyle, ze mam je jeszcze w aparacie, a aparat w domu - a ja jestem w pracy :oops:
×
×
  • Create New...