Jump to content
Dogomania

kinga

Members
  • Posts

    5623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinga

  1. [quote name='Ela_and_Krzys'] Ale kto wie, może Kinga takich podhalanek w Koszalinie to ma jeszcze całą armię i każdą Bella dla zmylenia przeciwnika nazywa :) :lol: :lol: :lol: dziką hodowlę w piwnicy :lol:
  2. [quote name='Katcherine']:oops: Kinga...czy ja moge Gafe porwac wirtualnie i ja porozklejac? Z jednym sie tylko nie zgode...ona chyba ma w ''rodowodzie'' setera angielskiego....a nie dalmatynczyka z wyzlem... Katcherine - czapki z głów - seter angielski gładkowłosy :lol: dla niewtajemniczonych - Katcherine weszła w schronisko koszalinskie - pod moimi postami - w galerii I jest Gafa - rasy jw. :evil_lol:
  3. w niedzielę :p do warszawy:p dużo miejsca w aucie:p bardzo dużo miejsca w aucie:p
  4. Katcherine - Gafa jest Twoja :-) i charakterem też by Ci pasowała - bo Ty lubisz takie kombinujące psy - a ona te samotne wycieczki to ponoć uskuteczniała do... sklepów spozywczych. Tyle,z e potem pani ze sklepu przychodziła do właściciela z żadaniami wyrównania rachunku... :-)
  5. [quote name='Kasie'] Kinga, piękne masz te piesy i jak im tu pomóc :shake: ech, ja wiem, ze wtryniam się z tymi dwoma na wątek linkiego, ale: - Jack ma króciutką sierść,wielki temperament, a siedzi w tej malutkiej wolierze bez budy - a noce zimne już, a wczoraj na dodatek była burza, i nie miał się gdzie schowac :-( ...no i on jest niefotogeniczny :-( - bo w rzeczywistości to cudny pies, a wyszedł jak jakiś stary zgred na zdjęciach... - a Quest... o niego się boję, bo w schronisku funkcjonuje jako kaukaz. A jakiego psa daje się w pierwszej kolejności do stróżowania: -młodego -ładnego -kaukaza ( z nim się zresztą wiaże śmieszna historia, bo do schronu zadzwonili, ze zaraz przywiozą kaukaza. No a co robi kaukaz z innymi psami? zjada je. Wiec w popłochu szykowano kojec wolny dla tego potencjalnego mordercy. A tu przywożą...ciapkowatego, grubego szczeniaka, który wszystkich by zalizywał z radości) No i co z nim będzie? :-(
  6. :oops: :oops: :oops: przede mną to juz wkrótce wszyscy będą uciekać jak przed zadżumioną :placz: - co zobaczą nicka: kinga - to bach - wylogowani z dogo, poczta nieaktualna, tel. odcięty... :placz: -a przecież ja psy, a nie wągliki podrzucam :cool3: ... Katcherine - ale Ty bywasz przecież od czasu do czasu w Polsce, nieprawdaż? :p w okolicach Warszawy? :eviltong:
  7. [quote name='mar.gajko']. ZAŚWIADCZAM wczoraj w godiznach wieczornych widziałam: Aszocika i Linkiego. Linki był w eleganckim ubiorku nałapnym zakończonym szyfonową białą kokardką na grzbiecie. Wyglądał szalenie romantycznie. Wymacałam go dokładnie. Jest żyw, krążenie w normie, poruszał się energicznie. no Mariola, sama pomyśl, czy Ty nie utrzymywałabyś Linkiego przy życiu na miejscu Kasi? :diabloti: -przecież jej się trafiła złota kura znosząca złote jajka :p - sama pisała, ze do portfela nie mieszczą jej sie pieniądze, które dostała za friko :diabloti: taaaaa.... bo ja to tylko takie psy rozwozę - które pomnażają majątek właściciela :loveu:
  8. wiesz, Mariola, bo Ty to się taka perwersyjna nieco robisz...:cool3: nie dość, ze jak czarownica - sypiesz różnych świństw do pieniędzy celem rozmnożenia, to jeszcze epatujesz swoją bielizną w ekstrawaganckich kolorach... no no no :oops:
  9. to właściwie czekamy, co powie Camara :p - bo to ją tam Kasia czasem wozi razem z psami :eviltong: Camara - którego chcesz na kolana, a którego w stopy? ( ja tam nic nie chcę mówić, ale w najbliższą niedzielę mogę je dowieźć do Warszawy...:evil_lol: )
  10. [quote name='mar.gajko'] . I widziałam również jak Kasie UPYCHA chłopców do swojego autka; wejdzie jeszce dwoje!!!! Kinga myśl!!!! (Jeszcze dwie sztuki spoko!) :p :p :p - ależ służę pięknie :lol: - brać, kochani, brać - zanim na łańcuch trafią :placz: Quest - pólroczny, ciapkowaty: Black Jack - dwuletni - molosowaty, przekochany, w wolierze 1,5x1,5m
  11. no przecie mówię :roll: że mogę mieć mixy. Skrzyżowane międzynominalnie.
  12. to bądź tak miła i wyhoduj te mixy dla mnie :lol: - ja tam nie jestem ortodoksyjna i nie muszę mieć banknotów "z papierami."..:evil_lol:
  13. [quote name='Kasie'] A z ta miska i Drachmą... Bo ona woli naie patrzeć na to czym ja karmisz. :evil_lol:quote] jasne, Kasia - dzięki za pozytywne motywowanie :diabloti:
  14. a jak długi jest czas oczekiwania na w/w efekt? - bo rozumiesz, jak założę szkółkę tych banknotów - i wszystkie jakie mam, w rządkach na półeczkach poukładam - a im się nie zachce powiększyć populacji w szybkim tempie ? :-( to wyląduję pod kościołem jak dziad proszalny :-( - wylizując z tych nierozmnożonych banknotów ambrę, chilli i różne inne świństwa :placz:
  15. Mariola! - a z banknotami to tak jak z małżami ? też wystarczy je prozakiem posypać i odłożyć na półce?
  16. [quote name='Kasie']Kinga, a gdzieś Ty dzisiaj? Linkus taki madry, trzeba się pozachwycać... . :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: no wiem przecie - byle przygłupa bym Ci nie wiozła :shake: - ja mam do czynienia TYLKO I WYŁĄCZNIE z mądrymi psami :lol: ( no... czasem mądrymi inaczej :evil_lol: - ale co będę pluła we własne gniazdo...:oops: ) te miski wędrujące do psa... skad ja to znam :hmmmm: no chyba z własnej kuchni :p ja to moze nie podjeżdżam miską do psiego nosa - bo musiałabym trzema miskami pod trzy nosy :evil_lol: - ale za to codziennie jak kretynka staję przed patrzącą z wyrzutem Drachmą, zginam się w pół i macham jej ręką w geście zapraszającym w kierunku miski, mówiąc słodko i zachęcająco: -Proszę, podałam... - na co moja Drachma patrzy na mnie jak na kretynkę i - zamyka oczy :niewiem:
  17. nooo, nie wiem, Camara, czy Ci ten zad Lincolna jednak przypadnie w udziale :shake: właśnie mój TZ zgłosił akces do Głównej Nagrody, oświadczając Wszem i wobec, że to on-on-on jest najbardziej zasłużony, gdyż: 1. wiózł Lincolna przez całą Polskę 2. zmienił mu pierwszy i najważniejszy opatrunek - pod Łodzią, na stacji benzynowej no widzisz - no widzisz - już się bić o niego zaczynają :multi: ( że się nie wyrażę: dzielą skórę na niedźwiedziu...:cool3: )
  18. to moze ja sie zadowolę umową adopcyjną wypisaną ...na mnie :oops: oraz kwitkiem, ze sobie Linkiego kupiłam...:p ...za całe 30zł 50 gr :evil_lol:
  19. a ja tak sobie myślę, ze najbardziej zasłuzone dla sprawy są: Kasie i Camara :multi: :multi: :multi: dostaniecie Lincolna ex aequo - do podziału po pół tygodnia dla każdej :p .... czy komisja przyznała nagrodę jednomyślnie? :roll:
  20. ba! i prawdopodobnie spadnie na cztery łapy ! a ja dzis Panu-Doktorowi-W-Schronie powiedziałam, ze Linkuś jest po siedmiu operacjach pod narkozą i najprawdopodobniej będzie jednak żył...:p
  21. ...a mnie się marzy, ze któregoś dnia ktoś tak po prostu do mnie zadzwoni czy napisze... ze chce Foresta a ja będę wiedziała, ze to ten najlepszy na swiecie dom ;) ...marzenia czasem się spełniają, prawda?
  22. Camarciu kochana - obiecuję solennie, ze następnego psa przywiozę Wam zdrowego - dużego, ale zdrowego :eviltong:
  23. :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: aaaaaaa - zobaczyłam miliony złowrogich wyliczeń :shake: - drogi ten Linki jak cholera :razz: w jednym miałam rację - pierwszy ( i oby ostatni) tysiąc miniemy jak nic... nawet nie zauważywszy :mad:
  24. o! :evil_lol: jak się Kasia tym faktem zdziwiła...:crazyeye: Kasia - bo ty dalej nic a nic o tej łapie nie piszesz :shake: - natomiast podejrzanie dużo o pieniądzach...:-(
  25. jasne, a jutro rano jeszcze napisze, ze warczą :p
×
×
  • Create New...