Jump to content
Dogomania

kinga

Members
  • Posts

    5623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinga

  1. czarok i medar - :loveu: :loveu: :loveu: to ja już wiem, gdzie będę -oprócz Krakowa - eksportowała koszalinskie psy :lol: :lol: :lol: włączam Was na honorową listę :evil_lol:
  2. Camara moja kochana -wiedziałam, ze przynajmniej na Ciebie moge liczyć :loveu: bo pod twoją nieobecność oni wszyscy robią tu na mnie nagonkę :placz: przyjadę, przyjadę :lol: , nie sama, rzecz jasna :evil_lol: ps: bądź spokojna - one na początku NIGDY nie szczekają. Bo wystraszone :p
  3. Mariola - ależ Ty się nie wybieraj w aż taką wielką podróż :crazyeye: ...czy ja Ci z postów na jakiegoś Aborygena czy Eskimosa wygladam, zebys od razu SAMOLOTEM do mnie podróżowała? :crazyeye:
  4. Mariola - przyjedź do mnie na jakiś tydzień - dwa :loveu: ponastawiasz, co trzeba, żeby sobie pączkowało - i będziemy sobie codziennie robić odczyty o 14.00 :p
  5. u Was w tym Krakowie to wszyscy mają takie fajne zawody? ...jadę do Was :lol: wrzucę tylko cos z tyłu do samochodu, zeby tak z gołymi rękami nie przyjechać...:p :diabloti:
  6. trzymasz to wszystko w szafie? i rano, do kawki -dla dobrego samopoczucia - przeliczasz sobie raz po raz? :crazyeye:
  7. przepraszam za nierozgarniecie - co :crazyeye: liczyłaś rano?
  8. [quote name='mar.gajko']No co ty? Ślimaki chcesz liczyć. A jak dużo by ich było??? Tak ze trzy setki i ścisłego rozrachunku i by uciekały??? Toż to stres straszny. ...już wiem, to zanim uciekną - Kasie te przeliczone archiwizuje - Camarze do słuchawki ...a Camara jej psy - te, co to nie uciekły, tylko siedzą jak krowy i czekają, aż im się dom znajdzie wiesz co, Mariola, to moze ja do Ciebie zadzwonię - i też sobie coś poprzeliczamy...:roll:
  9. no bo ta Kasia to taka jakaś podejrzana :cool3: - popatrz, odkąd kasę od Ciebie przejęła, to już nawet do weta przestaje chodzić...:razz: coś gdzieś przebąkiwała o jakimś wyjeździe na dniach... ani się obejrzymy, a cisza zalegnie na watku - bo Camara tez już zniknęła :-( a po Lincolnie pozostanie nam jedynie mgliste wspomnienie, podczas, gdy one będą uzywały gdzies życia w dalekich krajach... :shake:
  10. Kasia, biedulko :-( jak Ty sobie poradzisz bez jechania do tej lecznicy, skoro od 1,5 miesiąca bywałaś tam codziennie? wiem, wiem, bedziesz robić zastrzyki, opatrunki, zeby sobie rekompensować nadmiar wolnego czasu - moze jeszcze poproś Camarę, żeby przyjechała do Ciebie robić za kolejkę w poczekalni Krakvetu - dasz jej krzesełko, ona siądzie - i będziecie się czuły jak co dnia :eviltong:
  11. [quote name='Jo37']Ale fajnie ,że sunia u was będzie . Takiego tymczasu nie wolno zmarnować . Napiszcie w jakim wątku będzie historia Belli . http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30681 myślę, ze w tym :lol:
  12. to ja jeszcze króciutko, bo jak jutro Kasia zobaczy, co się porobiło na wątku Lincolna... to z hukiem mi go odda :eek2: ,zarobione pieniądze zatrzymujac sobie... Gafie założyłam nowy wątek zainspirowana przez Katcherine - która jak tylko przyuczy babcię do flexi,to się zainteresuje Gafą.... a tymczasem zapraszam tam: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32025
  13. [quote name='Ela_and_Krzys']No nie wiem, czy lepiej niż z Drachmą :) W końcu obie są łaciate :) ale Drachma ma już dwa do komponowania :-( - i stanowczo nie życzy sobie nawet psich gości - nawet na godzinę :shake: ...
  14. nie dałoby się :shake: bo schron nie sterylizuje :shake:
  15. ja też do piątku muszę się wstrzymać z czymkolwiek, nawet ze spaniem ;) , bo przez te fałszywe teorie mar.gajko nt. rozmnażania pieniędzy - mam potężny poslizg w pracy jakby co - w piątek - sobotę zmobilizuję się i zajmę Gafą ( czyli wątkiem) - ale w allegro to już poproszę o pomoc ;) ... czyli - na razie można Gafę po znajomości zaadoptować :lol: , bez watku i bez allegro
  16. [quote name='Katcherine']ano brakuje mi przede wszystkim babci z dowodcym charakterem coby sie nie dala na koncu smyczy wozic i krzywde sobie robic...a po drugie tutaj domu z ogrodem.....3 psow mi chyba nie dadza w mieszkaniu trzymac.... Katcherine - ale Gafa nie bardzo do domu z ogródkiem :p - tu się zgadzacie. dzis ja widziałam w schronie, jak usiłowała się wydostać z boksu - to jest niesamowity pies - a jej desperacja była tak wielka, ze aż się serce ściskało :-( - płacz , przepychania łapami przez pręty - i przede wszystkim skoki - pod sufit boksu - w schronie ma zalecenie, zeby ją wydać do zamknietego kojca, bo zwieje :-( - przy czym nie muszę mówić, co to oznacza a przy tym wszystkim Gafa nie radzi sobie w schronie :shake: - została po raz kolejny przeniesiona do innego boksu, bo jest zdominowana przez inne psy i niedopuszczana do miski ( szkielet z niej) ...no, ja bynajmniej nie wywieram nacisku na nikogo - absolutnie, ale - dalej korzystam z gościnności Linkiego dla wspóltowarzyszy niedoli ;) ...więc dla szerszej populacji - Gafa - seter angielski gładkowłosy w bardzo pilnej potrzebie:
  17. myślisz, że jak pijane - to szybciej wezmą i nie będą marudziły? - na ile czasu starczy im tej kasy, zeby nie wytrzeźwiały? - doba, mówisz...? czyli musimy działać szybko :diabloti:
  18. i tego się trzymajmy :lol: a skoro babcia przeżyła flexi i kota... to twarda z niej sztuka ;)
  19. a najgorsze jest to, że Kasie z Camarą zamilkły jak kamień w wodę :placz: - a. albo nie chcą kolejnych maluszków do seicento b. albo przechwyciły kasę i prysnęły... :-( martwi mnie to:-(
  20. ale on was zdaje sie dużo kosztował i skakał po Tobie - ja z nim nie mam nic wspólnego :shake: - moje psy nie skaczą i nie kosztują:shake:
  21. [quote name='mar.gajko'] Na dżwięk litery K (K jak Kinga albo K jak Koszalin) słychać cichy złowieszczy syk. :stupid: no to spytaj Kasię z Kamarą, czy ten Kaukaz Lincoln w Krakowie im Kasy nie przysparza... :eviltong:
  22. bo za dużo chili dosypałaś do banknotów - a nadmiar chilli powoduje agresję zamiast popędu no... seksualnego :oops: masz kłopoty finansowe? :lol: - zgłoś się do mnie - zaradzimy :lol: - ( najlepszy na powyższe - pies z Koszalina :p )
  23. jak nie chcesz być sławna i bogata, jak Kasia - to sobie rygluj, knebluj, zamykaj... :shake: ( no sama spytaj Kasi, czy jej źle? czy jej się życie na lepsze nie odmieniło?...)
×
×
  • Create New...