Jump to content
Dogomania

kinga

Members
  • Posts

    5623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinga

  1. Karina - prześlij mi na adres: [EMAIL="drachma97@gazeta.pl"]drachma97@gazeta.pl[/EMAIL], to wstawię zmniejszone ;)
  2. [quote name='Camara']:eviltong: :eviltong: :eviltong: oj, czepiasz się :mad: w sensie fizycznym to widzisz Grecie na spacerze :lol:[/quote] oj Camara, a czy Ty czasem nie jesteś zbyt łatwowierna ? :shake: a widziałaś ten dom NA WŁASNE OCZY :crazyeye: ? przecież ona wcale nie wygląda, że jest NA spacerze :shake: wygląda na psa pilnującego opuszczonej posesji w odludnej dzielnicy :shake: ( mam wielką nadzieję, ze Nowi Panstwo nie czytają tego wątku...:roll: )
  3. powinnaś. 20 minut dziennie. codziennie. wraz z całą Polską-która-czyta-dzieciom :diabloti:
  4. [quote=Gosia>>>;2786451]No Baster ma 6 lat. Nie ma go na allegro zastanawiam się czy by tam nie zadziałac ale trochę się obawiam[/quote] Baster w tym roku skonczy [U]9 lat[/U] co do kastracji -pies jest w miejskim schronisku, ktore nie kastruje - a póki tam jest, nie mozna stawiać zadnych warunków - bo nie ma takiej mocy prawnej i nikt nie będzie tego egzekwował i ze schroniska moze wziac psa każdy, kto przyjdzie z ulicy - trudno mi powiedzieć, na ile ludzie bioracy takie psy sa weryfikowani :shake: dziewczyny, nie wiem, jak z tym allegro - moze spytajcie doddy, co ona by zrobiła - bo się zna na takich psach ja po prostu nie mam pomysłu, co zrobić z niemłodym, rodowodowym, ostrym do psów amstaffem :shake:
  5. Lulka - zapodaj temat tanitce - niech go wrzuci na wyżły, biedaka
  6. Katcherine -no ja nie wiem, czy ten wątek jest TAKI antydepresyjny...:roll: czy Ty byś się nie zaczęła zastanawiać nad lepszą kontrolą domów adopcyjnych :mad: , ... jakbyś przywiozła ludziom takie coś - miłe, spokojne, smutne...: - a po paru miesiącach zobaczyła takie oto zdjęcie twojego pieszczoszka :angryy: :
  7. he he, i trzy godziny nie miną po tym nieroztropnie napisanym przez Kasie zdaniu, a wątek Lincolna wzbogaci się o milion najbardziej chorych psów z całej Polski... :evil_lol: ( ja też od razu zaczęłam robić w myśli przegląd wszystkich chorych psów w naszym schronisku...:evil_lol: )
  8. [quote name='karina1002']Ciekawe do kogo się upodobni Pytia?? Mam nadzieję, że nie do dzika:)[/quote] oj tam, zaraz do dzika :shake: ...do sarenki się upodobni, ot co :p
  9. [quote name='Camara'] i że jest śliczne i milutkie :loveu: A Kasia się nie chwaliła, że mar.gajko znalazła nabywcę na TO??? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: jasne jasne :p , śliczne i milutkie, oczywiście :p Droga Koleżanko Camaro - a u was to wszystkie psy przechodzą taką METAMORFOZĘ? ...tak jakby... elektrowstrząsami byly leczone:huh: ... hę? a klamki w drzwiach posiadacie? :stupid: a moze jeszcze takie białe fartuchy z rękawami wiązanymi? :stupid: ... i mówisz, ze teraz zajmujecie sie szukaniem domów dla psów, które je już mają... :hmmmm: niedobrze z wami w tym Krakowie, oj, niedobrze... :shake:
  10. [quote name='swan'] aha, weterynarz się nią zachwycił. Twierdzi, że w niej jest wiele z psów myśliwskich, np flat coated retriever.:cool3:[/quote] to tak jak w moim Liptonie :multi: :oops: :oops: o choroba, swan, właśnie chciałąm Ci zaproponować, zebyśmy - z racji, ze w miarę blisko mieszkamy - założyły dziką hodowlę flatków... ...ale uświadomiłam sobie, ze spóźniłam się O DZIEŃ :placz:
  11. [quote name='Camara']Studio Min Potworzastych :evil_lol: to nie ja :eek2: :eek2: :eek2: - nic takiego nie przywoziłam :shake: :shake: :shake: słowo honoru :placz: :placz: :placz:
  12. no - ciotka Camara wreszcie poczuła się w obowiązku do zdania relacji z wizyty :mad: ...a Aszot włos ma tak jedwabisty :crazyeye: - że posiadacze wszystkich podobnych siersciuchów powinni się głęboko zawstydzić, jak ja w tej chwili - :oops: :oops: :oops:
  13. my - koszalinianie - również :thumbs: , jak Polska długa i szeroka ( zwłaszcza ze mamy wyrzuty sumienia z powodu dostarczenia jednego nader uszkodzonego egzemplarza :oops: )
  14. swan - ja moja Drachmę sterylizowałam w wieku ...8 lat :lol: , co dla bernardyna jest wiekiem bardziej słusznym, niż dla Agi - i mnie weci uspokajali, gratulujac,ze sie wreszcie zdecydowałam - a bałam sie już , gdy miałą 6 lat - że to za duze obciązenie dla niej. poszło jak po maśle:lol: - i zagoiło sie pięknie, lepiej, niż u dwuletniej Tajgi i z aga na pewno też tak będzie, a nawet lepiej :p - bo ona jest lepsza, niz zgnuśniała drachma :p
  15. [quote name='PaulinaT'] A jak się sprawuje Kiara-słoneczko?? :loveu:[/quote] Słoneczko, zamiast być juz zutylizowane, co nastąpiłoby niewątpliwie, gdyby na cito nie opuściła przemiłego schronu w mom przemiłym mieście - wprawia mnie w kompleksy :oops: : - nie dosć, ze zamieszkała w centrum stolicy ( ostatni raz byłam w centrum stollicy jakieś 8 lat temu) - nie dosc, ze chadza na spacery do Ogrodu Saskiego ( gdzie ostatnio spacerowałam, jak miałam jakieś 5 lat) - to jeszcze sypia w poscieli ( w przeciwienstwie do mnie, gdyz w ostatnią noc padłam, jak stałam - w ubraniu, na sofie w duzym pokoju - i tak spałam do rana) :oops: :oops: :oops:
  16. [quote name='PaulinaT']Kingo Droga Koleżanko jak moge to poprosze od razu o trzy, co sie tam rozdrabniac będę. :eviltong: :loveu:[/quote] mówisz - i masz :loveu: : (po znajomości nawet młodsze) - mogą być? :lol: ROCKY - 8 lat ( w schronisku od czerwca) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/9201/rocky3if1.jpg[/IMG][/URL] TUNDRA - ok. 3-4 lata ( w schronisku od września) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/3517/tundra4um8.jpg[/IMG][/URL] SABA - 2,5 roku ( w schronisku ponad rok) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img95.imageshack.us/img95/8219/saba2wf4.jpg[/IMG][/URL]
  17. [quote name='PaulinaT']Była u mnie moja mama, pokazałam jej fotki Kiary, te tutaj z wątku - zachwycona :loveu::loveu::loveu: [SIZE=1]A moja sister Hania tylko żałuje, ze nie mogłyśmy oddać Szarika a zatrzymać Kiary :diabloti: :shake:[/SIZE][/quote] Paulina - Kochana Koleżanko :lol: czy dobrze rozumiem, ze składasz zamówienie na jakiegoś przemiłego 8-latka z koszalinskiego schronu? :loveu: z dowozem do domu, rzecz jasna - gratis :eviltong: :p
  18. [quote name='swan']j No to trzymam kciuki za dzisiaj. [/quote] no to trzymamy kciuki za dzisiaj ...
  19. [quote name='karina1002'] Cieszę się, ze samopoczucie psa jest już normalne, bo w piątek to wyglądało tak jakby jakiś inny pies u nas mieszkał. Ale już wrócił do nas nasz Jonatan:).[/quote] ot, i cały urok sterylek i kastracji, prawda? ja sterylizowałam swoje dwie suki, i za każdym razem przez pierwsze dwa dni byłam zdruzgotana, ze takie zwłoki mam w domu zamiast suk :placz: - a potem zaczynało się naraz goić jak na psie :p - i jaka ulga ;) ...a Pytia ostatnio wyglądała dobrze :lol: - po tym okołoświątecznym okresie takim troche byle jakim - parę dni temu taka uśmiechnięta wyszla do mnie po smakołyczek :lol: za każdym razem tłumaczę jej, że już niedługo ;) - i pracownikom tez tłumaczę, ze Pytia już niedługo ;) - i zeby mieli na nią oko...
  20. [quote name='samoglow']a co to sa ruchy czasteczkowe Browna, bo nie wiem? :oops: :loveu:[/quote] aaa to chyba z fizyki ze szkoły podstawowej, o ile pamiętam tak zamierzchłą przeszłość :lol: - takie coś, co lata w dużych ilosciach we wszystkie strony w sposób absolutnie nieskoordynowany ( czyli jak ja z Kiarą :lol: ) ale czy to na pewno były ruchy cząsteczkowe [U]Browna?[/U] :oops: :roll: - nigdy nie lubiłam fizyki :shake: , tego wstrętnego przedmiotu :angryy:
  21. Noooo jestem :lol: więc kochani, wczorajszą noc Kiara spędziła w Warszawie [B]już w nowym[/B] [B]domu[/B] :lol: :lol: :lol: na tanitkę czekał na dworcu - na krótko przed północą... Komitet Powitalny, czyli Nowi Państwo :loveu: :loveu: :loveu: ale opowiem od początku: Kiara wyruszyła w podróż w towarzystwie Bakera - 8-letniego kaukaza, który jechał również do nowego domu podczas postoju w lesie entuzjazm Kiary był tak wielki, że śmigała między drzewami jak ruchy czasteczkowe Browna :evil_lol: , a ja na drugim koncu smyczy zastanawiałąm się , kiedy się rozbiję o kolejne drzewo Baker, który nieśmiało chciał powąchać JEJ kija - został przywołany do porządku, aż wtulił się w nogę mojego brata, przestraszony :oops: podróż do Warszawy była kilkuetapowa - i chciałam tu napisać, ze jestem naprawdę pod ogromnym wrazeniem :Rose: :Rose: :Rose: : dziękuję bardzo [B]PaulinieT - [/B]bez której wczorajsza podróż prawdopodobnie musiałaby być odwołana - a która w sobotę rano, rezydując jeszcze w łóżku, odebrała mój rozpaczliwy telefon z prośbą o otwarcie swego słynnego hotelu na godziny... i przetrzymanie Kiary do wieczora, zeby zgrać pozostałe etapy - i zweryfikowała swoje sobotnie plany pod kątem Kiary oraz [B]tanitce,[/B] która w sobotę rano włączyła swoją komórkę, i ujrzała ze zgrozą milion nieodebranych połączeń ode mnie, z czego pierwszy telefon był z godz.5.20 rano - po czym tanitka spakowała swoje walizki i udała się w nieoczekiwaną podróz pociagiem do Poznania i spowrotem, zarywając wieczorną imprezę ;) dziewczyny - bez was Kiara w najlepszym wypadku zżerałaby dalej moje stuletnie drzwi, w najgorszym - siedziałabym z nią nadal gdzieś na stacji benzynowej het w Polsce, czekając , az ktoś nas zabierze :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: a co do nowego domu... przepraszam, ze nic nie pisałyśmy, ale czasem lepiej pisać za mało, niż za dużo ;) - to była chyba najszybsza reakcja na allegro :lol: : - ja zrobiłąm Kiarze zdjecia w czwartek - tanitka wstawiła ją na allegro w czwartek wieczorem - a w piątek raniutko ja miałam już telefon od Pana Roberta w sprawie Kiary przez cały miniony tydzien sprawa nabierała rumienców - a finał był taki, ze Państwo nie chcieli nawet czekać do dzis, tylko wyszli po Kiarę na dworzec późna nocą :lol: ...za wcześnie jeszcze na fanfary - zobaczymy, jak Państwo odnajdą sie razem z Kiarą - ale głęboko wierzę, że tak ;) ....
  22. KIara jest już w drodze do Warszawy i tam najprawdopodobniej znajdzie dom ;)
  23. [quote name='PaulinaT']:crazyeye: :crazyeye: A Kiarze tak nie rób Kinga bo ci odleci :evil_lol:[/quote] już jutro :placz: :placz: :placz: i to prawie 500 km! :placz: ona na tym zdjęciu była taka serio - bo wymęczona spacerem ( w ciągu pół godz. zrobiłyśmy 3 x te sama trasę, co z Drachmą :evil_lol: ), obżarta i zagłaskana na amen ...po czym - po achach i ochach nad finezją i rezolutnością Kiary - przenieśliśmy sie z TZem z werandy na tzw. salony, gdzie nadeszło nasze Kolejne Słoneczko: - wielkie - zwaliste - potwornie owłosione - łypiąc okiem jak po kilku głębszych - artykuując monosylaby w stylu: Yyyy, ( jak przestawałam poklepywac na odlew) - a na koniec walac się z hukiem na tzw. plecki kopytami do góry, aż stolik do kawy odjechał o metr... popatrzyliśmy na siebie skonsternowani - diagnoza była jedna i miażdżaca: od prawie 10 lat mamy - nawet sprawy sobie z tego nie zdając - Maleństwo uposledzone psycho - ruchowo w stopniu znacznym... :oops: :oops: :oops:
  24. Słoneczko :loveu: :loveu: :loveu: : [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img481.imageshack.us/img481/6590/kiara8no4.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...