-
Posts
6610 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by coztego
-
Szkoda, że hodowczyni nie wyjaśniła dokładnie o co chodzi. Bo patrzę na te szelki i patrzę i nie mogę wypatrzeć żadnego "obciążenia, czy ucisku odkształcającego naturalne ustawienie" Może ktoś inny wie o co dokładnie chodzi? A może to zależy od rodzaju szelek? :roll: Kreska chodzi w szelkach, bo do obroży ma za mały łeb. I już trzech weterynarzy spotkanych na jej drodze życiowej pochwaliło pomysł z szelkami, że są lepsze niż obroża... :roll:
-
A możesz wyjaśnić na czym ten wpływ polega?
-
Indor, to pięknie, że rozmyśliłeś się co do zakupu husky po ostrzeżeniach Dogomaniaków. Gratuluję! :D A o dalmatyńczykach najlepiej poczytaj tutaj. Równie wielu kompetentnych ludzi w temacie kropek, co tutaj w temacie huskich. 8) Tylko, wiesz, przy dalmatyńczyku będziesz miał wszędzie pełno białych włosków, jeśli lubisz ubierać się na czarno to nie radzę ;)
-
Otóż to, Flaire jak zwykle ma rację. Przypadki chodzą po ludziach, lepiej, żeby pies nie bał się weterynarza zbyt obsesyjnie. Kreska też się bała kilka pierwszych razy, ale jakoś polubiła mojego weterynarza, on zaczął się z nią serdecznei witać przy każdej wizycie i doszli do porozumienia. Jest w lecznicy grzeczna, aczkolwiek lekko zestresowana. Wiem, że to co innego bo Kreska jest jeszcze szczeniakiem i mam ją od samego początku, ale powinniście nad tym popracować, zdecydowanie. 8)
-
Rocki, w wojnę to raczej nie jest dobrze się bawić, tym bardziej z AB. Takie zabawy rozbudzają w psie agresję, co za kilka miesięcy może stać się niebezpieczne.
-
AM jest moderatorem na "Żywieniu", więc tam ją znajdziesz. Napisz do niej prywatną wiadomość (pw), z pewnością się do Ciebie odezwie 8)
-
I z wzajemnością ;) Lizusy! 8) Gosia, pisz jak się piesek miewa. I interesuj się tą wątrobą, może przydała by się jakaś dieta wątrobowa, albo jakieś leki na wsparcie.
-
Myślę, że spokojnie folię wydali, jedną albo drugą stroną ;) Obserwuj psinkę, jakby coś się działo niepokojącego, np. zaparcie, biegunka czy brak apetytu to idź do weterynarza. Ale nienerwowo, nie takie rzeczy psy jadały ;)
-
Ale skoro nasikał na łóżko, to chyba do niego włazi? Czy nasikał na łóżko z ziemi? :wink: Szukałaś na Wychowaniu?
-
A nie da się zapakować psiaka do samochodu i pojechać z nim do weterynarza od małych zwierząt i z RTG? Jakoś trudno mi wyobrazić sobie porządne leczenie złamanej łapy bez prześwietlenia. U młodych psów stosuje się gwoździe czy śruby, bo łapa nie musi być wówczas w gipsie i lepiej się rozwija. Ale bardzo ważne jest, żeby było to zrobione jak najlepiej, przecież to będzie ogromny, ciężki pies, musi mieć zdrowe nogi!!!
-
Flaszeczko, zajrzyj na wychowanie, tam na pewno były takie topiki, pamiętam, że czytałam. Może by tak wyrzucić ślicznotę z łóżka? 8)
-
Dobrze robisz, jak przestanie być szczeniakiem, będzie trudniej ją tego oduczyć... Masz to szczęście, że beagle nawet kiedy dorosną wyglądają bardzo sympatycznie, są słodkie itd. Moja ma dopiero 7 miesięcy, a już się jej ludzie boją ;) więc bardzo się staram, żeby się nie witała... 8) Wielu ludzi nie życzy sobie, żeby jakiś obcy pies się z nimi witał na ulicy. Po co masz się narażac na nieprzyjemności, lepiej popracować nad pieskiem 8)
-
Ja także. Stres był okropny, zwłaszcza, że tylko ja się przejmowałam, a reszta "towarzystwa" sobie bimbała na wszystko. Ale na szczęście obyło się bez komplikacji. Za to mam piękną Kreseczkę! Bo to właśnie moją śliczną sunię odbierałam :)
-
Gratulacje ;) No i dużo zdrowia dla pięknego Mordy!
-
:( Rita, trzymaj się dzielnie
-
Co to znaczy oddał?! Jak, gdzie, komu?! To jest pies a nie niewygodna para butów! :evil:
-
"Ludzka" wędlina nie jest dobra dla psa, tym bardziej dla szczeniaka, jest w niej pełno soli i konserwantów. Jest tu gdzieś szeroki topik o ziemniakach, również nie są wskazane dla psów, pozostań przy ryżu i makaronie. Topiki o żywieniu szczeniąt też znajdziesz, a nawet topik o ciasteczkach dla piesków- najlepsze te upieczone w domu! A kości- bodajże od 4 miesiąca- ten temat też był już przerabiany.
-
Biedactwo :roll: Ucałuj pieska, niech wraca do pełni sił!
-
Nie wiedziałam, że tylko u nas taka dyscyplina wśród aptekarzy panuje 8) Ale ja to popieram, takie wrzucanie różnych leków "na dziko" nie zawsze szczęśliwie się kończy...
-
Moja w wieku 5 miesięcy wytrzymywała ok. 7-8 godzin, wychodziłam z nią wieczorem ok 23:00, a potem rano o 6:00. Ale rano- błyskawicznie, ledwo oczy otworzyłam już byłam na dworze, żeby psiak nie zdążył się rozbudzić i rozbawić. ;) Ale jeśli Twoja sunia nie wytrzymuje tyle godzin, to trzeba z nią wychodzić ostatni raz np. o północy, a rano wstawać nawet o 4, 5. Byle nie musiała sikać w domu! Tak, od 6 miesiąca możesz, a nawet pownienes karmić psa tak jak dorosłego, czyli 2 razy dziennie. Ja karmię rano ok. 7-8, i popołudniu ok. 18:00. I nie mam problemów z wychodzeniem. Tak jak pisałam, wieczorem o 22 i rano o między 6 a 8. To zupełnie jak moja swego czasu. Już pisałam jak sprawę załatwiłam. Może nie wszyscy popierają tę metodę, ale w moim przypadku była skuteczna ;)
-
Zarówno Dicortineff jak i Oxycort "wydaje się z przepisu lekarza". Nie można ich kupić bez recepty w porządnej aptece. Nie ma co stosować takich leków bez konsultacji z lekarzem!
-
Marcin, może spróbuj gotować psu zwykły ryż, taki na kilogramy pakowany. Ten w torebkach jest już po wstępnej obróbce, bywa twardszy... Może taki zwykły będzie lepiej psu służył.
-
No pewnie, że nie. Węgiel działa mechanicznie, nie wchłania się do organizmu, tylko przechodzi przez jelita zbierając trucizny. 8)
-
Ciacho, I zanim weterynarz zacznie przepisywać kolejne antybiotyki warto wziąć wymaz z oka i sprawdzić co to za świństwo i czym to leczyć. Lepiej idź do weterynarza zamiast radzić sobie na własną rękę, z oczami różnie bywa... 8)
-
Chciałeś wyleczyć biegunkę kurczakiem z ryżem, czy pies dostał biegunki po kurczaku z ryżem. Bo to jest zasadnicza różnica. Kurczak z ryżem to nie lekarstwo, przyczyny biegunki mogą być bardzo różne, i takie dietetyczne jedzonko może układowi trawiennemu nieco ulżyć, ale często trzeba podać dodatkowo jakieś leki. A czym karmiłes psa dotychczas? Zanim podałeś mu feralnego kurczaka z ryżem?