Jump to content
Dogomania

Bila

Members
  • Posts

    11006
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bila

  1. [quote name='Katcherine']co do ZKwP i psów rasowych...to następny temat rzeka niestety... W ZOO np. dział hodowlany zatrudnia ludzi z odpowiednim wykształceniem- np w warszawie .I jak widac po Gepardach wiedza przekłada sie na wyniki... Niestety w hodowli i ocenie psów rasowych na wystawach dzieje sie bardzo duzo złego... Jak to się mówi..gdzie nie wiadomo o co chodzi...to chodzi o...pieniądze... Niestety hodowla zwierząt bardzo czesto przyciąga mnóstwo ludzi...którzy nie mają pojecia o co tak naprawdę chodzi w tym wszystkim... Czesto tez do tego dochodzi problem przenoszenia swoich pragnien na psa- np jezeli pies nie zdobedzie obiektywnie jakiejs tam wysokiej oceny ludzie odbieraja to jako atak na nich samych...ech. Tu juz wchodzi wyzsza PSYCHOLOGIA... Niestety tak jak wetów z powołaniem i empatią do zwierząt tak i hodowców świadomych swojego zadania i pracujacych dla rasy...a nie dla własnej hodowli... jest mało :(. Nie da sie zmienic świata ot tak zeby był idealny- ale przynajmniej mozna próbować zmieniac kawałeczki- zeby był lepszy...choć troszkę. Patrzac na to co sie dzieje w świecie- moje psy nie będą miały potomstwa- pomimo ze je UWIELBIAM- i własnie przez to...ZAŁAMAŁABYM sie gdyby potomstwo mojego psa przechodziło choćby w małym procencie to co sie dzieje u psów na PWP. I nie mydle sobie oczu ze syn czy córka mojego psa- będa tym samym psem którego kocham i który jest moim Towarzyszem. Mądry człowiek nie wykorzystuje niewiedzy innych- tylko własnie tłumaczy tłumaczy tłumaczy...W imie dobra np. psa.[/quote] Zgadzam się z tobą całkowicie. Mnie po prostu najbardziej uraziła forma niektórych wypowiedzi. I o to głównie mi chodzi. Bez względu na to ile dana osoba robi dla dobra psów...To niektóre komentarze, naprawdę... :( To wszystko, o czym tu mówimy, to temat rzeka, który rozpada się na wiele wątków. Mam tego świadomość. Rozumiem istotę tematu. Pewnie, że wszystko nie będzie idealne, ale sposób naszych wypowiedzi na tym forum, sposób wyrażania opinii też chyba można zaliczyć do takiego ”małego naprawiania świata i stosunków międzyludzkich”. Nie uważasz?
  2. [quote name='Katcherine']Z ogromną chęcia wymienie poglądy z panem doktorem- oczywiscie zakładajac dwustronne z szacunkiem podejscie. Co innego jest specjalizowanie się w prowadzeniu krycia, prowadzeniu suni w ciązy az do rozwiazania i później- dla zdrowia, i dobra zwierząt. Ale co innego jest zakładanie i...zachęcanie nieświadomych niczego włascicieli do korzystania z biura matrymonialnego z tekstami o narzeczonych- O TEN jeden krok jak dla mnie za daleko. I STAD ta burza. Bo Brakuje mi tu bardzo duzej wiedzy...na temat przed kryciem- a mianowice doboru rodziców pod wzgledem zamierzonego postepu w jakosci, charakterze, wygladzie itd...dzieci. Tylko szybkie, tanie badania genetyczne mogłyby móc usprawiedliwic poczynania Pana doktora w doborze rodziców w takim Biurze.I wiedza co z czym... A tak...to ze ładny i najcudowniejszy dla własciciela...ech...A co sie kryje w genach...tego niekt nie wie...[/quote] Nie sądzę, żeby Nowak, jeżeli zechce się tu wypowiedzieć, mógł kogoś potraktować w niemiły sposób. I tu oczywiście musi to zadziałać w obie strony. Z tego, co wiem, to na stronie nie ma sformułowania "narzeczony" (ale to już gwoli ścisłości). I zgadzam się, z Tobą, że genetyka jest tu podstawą. Ale tak samo powinna ona obowiązywać w hodowlach. A tak niestety nie jest i bardzo wielu hodowców o genetyce nie ma pojęcia. Albo nie chce go mieć. Dlatego niestety to, że kupisz psa z hodowli nie gwarantuje ci, że zwierzak będzie zdrowy. Nie zrozum mnie źle, nie jestem propagatorką niekontrolowanego rozmnażania psów, bo "tak ładnie wyglądają i jeszcze kasa z tego będzie". Wiem tylko, że metryczka nie równa się zdrowy pies. Co oczywiście nie usprawiedliwia niekontrolowanej produkcji psiego nieszczęścia. Poza tym, wiem, że taki, co to koniecznie chce psa czy sukę dopuścić, i tak to zrobi, bez względu na to, co powie lekarz, niestety.
  3. Zaproszę
  4. Słuchajcie, ja się całkowicie z tym zgadzam. Jestem wrogiem rozmnażania psów przez niehodowców i hodowców, którzy się na tym nie znają (bo takich, niestety też jest wielu i w tej sprawie jakoś ZK też nigdy specjalnie nic nie zrobił). Na ostatniej wystawie psów w Poznaniu wystawiany był labrador po entropium i jakoś specjalnie nikomu to nie przeszkadzało. Ani hodowcy, ani sedziemu. W praktyce każdy może sobie założyć hodowlę psów, nie mając o tym specjalnie pojęcia. Bilbo gdyby nie jego inne problemy zdrowotne, już dawno byłby wykastrowany. Nie podoba mi się tylko pewien sposób wypowiedzi, a właściwie ich ton, bo uważam, że często jest nieprzemyślany i wręcz niegrzeczny (delikatnie mówiąc. Jestem i byłam wrogiem pewnych zachowań, a może stylu i formy wypowiedzi rodem z naszego życia politycznego). Zwłaszcza że "oskarżony" się nie wypowiedział. Jak będę z Bilbasem na kolejnej wizycie, to pogadam z lekarzem, poproszę, żeby się zalogował na Dogo i sam się wypowiedział. Jak działa jego biuro, itp., itd. I podyskutował z nami
  5. A bo Bilbuś bardziej fotogeniczny
  6. [quote name='kingula'] Niezmiernie ciekawa jestem, czy ow doktor porusza z wlascicielami spragnionymi seksualnych uniesien swoich zwierzat temat chorob genetycznych :-? Weterynarz zapewne orientuje sie, ze przykladowo labki czy goldeny sa teraz niezmiernie modne, ciekawe czy zdaje sobie sprawe jak czesta przypadloscia jest w tych rasach dysplazja... :([/quote] To też możecie go o to zapytać. Adres mailowy jest. I orientuje się w sprawach genetyki. Ja jestem właścicielką labka, kupionego w hodowli i wszelkie moje wizyty u wetów, m.in. u niego, wiążą się właśnie z chorobami genetycznymi (stawy, oczy).
  7. [quote name='Kalunia']Chciałam sie wtracic... Biura matrymonialnego zupełnie nie ppieram, ale chwila (wiem o czym mowie bo to "nasz wet") klinika jest jedna z najlepszych (o ile nie najlepsza) i.. chyba najdrozsza.. procz specjalistycznej ekipy, sprzetu itd.. jest takze sklepik tylko z porzadna jarma i swietny salon kosmetyczny dla czworonogo. Ile razy tam byłam, nigdy nie spotkałam kundelka, ani psa bez rodowodu. zawsze pytam"z jakiej hodowli" i nigdy nie usłyszałam "nie, on nie ma rodowodu", Waleria jest chyba jednym z nielicznych kundelkow, na dodatek bez papieru/... XChciałam takze napisac, ze dr. Nowak od dłuzszego czasu ma u siebie kilka pusze (na schronisko w Swaju, Poznanskie), wisi u niego kilka plakatów, nt. sytuacji w schroniskach i plusach sterylki.... wiec wiecie- mi sie nie wydaje, zeby akurat w MyPet ktos zapisywal kundelki do biura matrymonialnego... Inwestycja byłaby spora i (o zgrozo!) nie opłacalna w przypadku pieska, ktory wyda na swiat pieski, warte 200zł. Wet dosc rygorystycznie zapowiada, ze zaczyna od badan rodzicow, a pozniej dokladnie chce kontrolowac ciaze, o tym ze nakloni do witamin, ksarmy oii odzywek nie wspominajac.[/quote] Zabieram głos, bo mój Bilbas od października jest też pacjentem doktora Nowaka. I od razu powiem, że nie jest to najdroższy weterynarz w Poznaniu (a coś na ten temat wiem), bardzo dobry fachowiec, nie tylko od rozrodu, wielu dogomaniaków leczy u niego swoje psy. I poddawanie w wątpliwość jego fachowości jest też nieetyczne, zwłaszcza jak ktoś nie leczył tam swego zwierzaka. Nie odradza ani sterylizacji, ani kastracji. Facet ma stronę internetową, więc zamiast... używać epitetów, wystarczy do niego napisać, zapytać, jak działa to jego biuro, czym się kieruje, jak to wygląda itd. itd. Nie sądzę, żeby nie odpowiedział. Jak się kogoś atakuje, to należy mu też dać prawo do obrony. No chyba że to, co on ma do powiedzenia w tej sprawie, nikogo nie obchodzi.
  8. Bila

    Kleszcze

    Ale Frontline nie odstrasza kleszczy, one i tak się czepiają, tyle że choroby z tego żadnej nie będzie. Nie wiem, czy w ogóle jest jakiś środek, który odstrasza kleszcze.
  9. Bilbadło z ulubioną kromą [img]http://img137.echo.cx/img137/3656/tn18ky.jpg[/img] A tu Bilbadło z ulubioną (mam nadzieję) Pańcią [img]http://img137.echo.cx/img137/7157/tnbilbo023bu.jpg[/img]
  10. Bila

    Kleszcze

    Żywe? A przestrzegasz zasad?
  11. Myślisz, że chłopaki aż tak by się polubili :lol: :lol: :lol:
  12. [quote name='PIKA'] [b]Bila[/b] zbyt namolnych adoratorów to Saba sprowadza do parteru :lol: A że blabladory to „zboczki” to ja doskonale wiem :lol:[/quote] Bilbusia chyba by nie zniechęciła. On się ukorzy, po czym zaleca się dalej. Parter mu niestraszny. Oj, zboczki, zboczki. Z tym że dużych Bilbuś raczej nie dyga. Zostają słodkie spojrzenia, kręcenie się jak bąk w kółko, dzikie gonitwy, maslany wzrok i obleśny uśmieszek :lol:
  13. :lol: :lol: :lol: Jasne :wink:
  14. Cholerka, że do Wawy tak daleko. Bilbo uwielbia dziewczyny. Byłby czad :lol: Im większa, tym lepiej. Przezabawnie wydlądał z sunia doga niemieckiego. Zuza zawładnęła jego sercem bez reszty :lol:
  15. [quote name='Aga&Bafi']. a ze wszystkich sznurów (takich do zabawy dla psów) wyrywa nitki które mu puźniej wchodzą w zęby :lol: 8)[/quote] Znamy, to znamy :lol: tyle że u Bilbasa wszystko dołem wychodzi i potem te jego kupu takie "skrępowane" są. A z innych idiotyzmów: jak od czasu do czasu daję mu dużą kość, to najpierw jest buczenie, że taka duża, on sobie nie może poradzić :o , po czym przynosi mi gnota i muszę mu kostkę trzymać, żeby pieskowi wygodnie było :stupid:
  16. Już znalazłam. :evil: :evil: :evil: Mało mnie szlag nie trafił. Pika, zbieraj rachunki, zbieraj. Boże, ludzie są... :evil: Jak "maleństwo"??? Ucho się goi? Wydrap Sabunię od cioci Bili.
  17. Mój dwuletni lab, żre Acanę. Kupuję 20-kilogramową i wystarcza na ok. 1,5 miesiąca.
  18. Jezus Maria, co z uchem???? :o
  19. [quote name='Pagaj'][quote name='Samba']Zdecydowanie tak. Chodze za nia i opowiadam, jak to bedzie cudownie na wakacjach i pokazuje jej zdjecia z zeszlego roku :D :D :D[/quote] Naszpikujesz kajak żółtym serem, czy co ona tam uwielbia i się uda :D :D :D[/quote] Znaczy Samba przed wyjazdem kilogramami serek zakupuje :lol: :o . Moze w jakiej hurtowni trzeba by się zaopatrzyć. I pokroić trzeba. Żeby ci tylko rączka nie zwiędła :D Ja dzisiaj wytrzepałam kieszenie z mojej "spacerowej" kurtki, bo coś zaczęła leciutko śmierdzieć. Mój ty Boże, czego tam nie było :o : conajmniej dwie pokruszone buły, skamieniałe, równie skamieniały żółty ser i lekko nadpleśniała kiełbaska. Pyszności :wink: :lol:
  20. Pagaj, Oridermyl na bank pomoże. To super maść. Ja tego zwłaszcza po kąpielach, Bilba oczywiście nie moich :lol:. Śmiem twierdzić, że Bilbo uwielbia masowanie uszu i ładowanie tej maści.
  21. [quote name='Weronika']:lol: Najlepszą zabawą jest odkręcanie plastikowych butelek , im mocniej zakręcona tym lepiej,oczywiście musi być pusta.Po odkręceniu ,butelka, traci swój urok. :lol:[/quote] No pewnie, bo nie ma czego nuplać :lol: :lol:
  22. [quote name='Pagaj'] :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Normalnie kwiczę ze śmiechu:) Te nasze psiury bez wyjątku chyba wszystkie mają jakieś swoje fiksum-dyrdum :D Pagaj na przykład nie lubi czystych misek... W misce z wodą musi być jego ślina i resztki jedzenia, żeby smakowała, jak należy.... Kiedy mu je wyszoruję, to siada nad tą wodą i z wyrzutem na mnie patrzy, co tez ja mu zrobiłam... Dopiero jak porządnie mu sie zachce pić, to łaskawie pochłepta sobie...[/quote] :cunao: No, popatrz, a Bilbo z kolei ma taki odchył, że jak tylko napluje, to on nie będzie pił oślinionej wody, prosze natychmiast to wymienić. Natomiast na spacerze picie zabagnionej brei absolutnie mu nie przeszkadza. I to świństwo jest pycha :shocked!:
  23. Ależ wy szczęściary jesteście. Bilbo to wodny idiota :-? Potrafi się nawet w kałuży wykąpać. Na ten przykład, dzis na porannym spacerku, cokolwiek zmarzłam :evil: , a to głupie jajka poszło moczyć. Wychowawczo jest to też dla mnie sytuacja patowa :evil: , bo mała cholera jest nieodwoływaln, jeśli chodzi o ciecze. Najgorzej, że po komendzie ”do mnie”, względnie każdej innej, Bilbadło najpierw leci do wody, w tempie ekspresowym zażywa kąpieli, po czym w szalonym galopie wraca i jeszcze go musze nagrodzić, bo wrócił. Cfffaniaczek
  24. [quote name='Samba']O matko! Moze Bilboa lubi wloskie zarcie, w tym spagetti? 8)[/quote] Bilbo lubi każde żarcie, ale fakt, jak mu makaron, daję to jestem bardzo ukochana :D
×
×
  • Create New...