Jump to content
Dogomania

charciara

Members
  • Posts

    731
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by charciara

  1. Co ha ha ha ?!? Nie chwaliła się nigdy, to skąd mam wiedzieć :o A pytam się czy ludzkie, bo ile osób o piesach mówi "dzieci". Lepiej mi powiedz Wirka, co z tą łapą Stefanową. BTW, przyszedł dyplom - sryplom Felka, że jest championem. Niecały miesiąc czekałam :D :D :D
  2. Rotti - jakie dziecko? Normalne ludzkie masz?
  3. I myślisz, że będzie dobrze? Jak sobie jeszcze raz opatrunek ściągnie, to zobaczę.
  4. Rotti - już się trochę zasklepiło, ale obawiam się, że jak zacznie wylizywać, to sobie rozpaprze. Pogoda też raczej "wietrzeniu" nie sprzyja.
  5. Już nie wyrabiam :pissed: :pissed: :pissed: !!! Może znacie jakiś cudowny środek na przyśpieszenie gojenia, który można stosować bez opatrunku ? Smaruję Stefanową łapę Szostakowskim, ale ten Kanadyjski Sk.......n Szorstkowłosy przy każdej okazji ściąga sobie bandaż !!! A założyć nowy opatrunek to wyższa szkoła jazdy :pissed: . HELP !!!
  6. I trzecia za siusiu:
  7. I jeszcze jedna:
  8. Gratulacje !!!! A oto nagroda specjalna:
  9. Cary - z ogromną przyjemnością. Poproszę o serniczek :eating: :kaffee_2:.
  10. No - Rotti - jak poszło? Dawaj serniczek, specjalnie dzisiaj nic nie jadłam :lol:
  11. Matrix, nie przepraszaj z góry !!! Nie da rady, żeby Matiś Felka w ringu zaczepiał, bo razem nie wystąpią :lol: Coś Ci się pomerdało skoro świt :D W niedzielę nie wstaje się tak wcześnie :lol:
  12. Bye bye, I will keep my fingers crossed.
  13. Bardzo fajnie, tylko co mam trzymać za Rottasa?
  14. To "uglurać" to po poznańsku? Gdzie masz te zawody?
  15. Co musiałaś zrobić z tym serniczkiem? A zawody jakie - łobidancowe?
  16. Witaj Ela ! Dobrze, że jesteś :lol: Cary - ja się na Stefcię nigdy w życiu nie gniewałam :D
  17. Dobry wieczór. Mam na imię Ewa i jestem chartoholiczką. Czy jest tu więcej chartoholików? :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
  18. No wreszcie się ktoś pokazał !!! Matrix - wszystkiego najlepszego dla Matrixa od Ziutolków. Stefan chodzi ładnie na smyczy, ale tylko w parze z Felkiem, sam nie bardzo. Zęby pokazuje, ale za to stać nie chce. Ringówkę mu założyłam któregoś dnia, to bardzo ładnie ją gryzł. Coś czuję, że przed nami kawał ciężkiej pracy :lol: :lol: :lol:
  19. Ten Poznań dziwny jakiś, ale w Olsztynie to dopiero cuda. Kolega chciał dostać pozwolenie na whippeta. Pytał wszędzie - w starostwie, związku kynologicznym, w urzędzie miasta, w schronisku nawet i wszędzie mu mówili, że nie ma takiego obowiązku. A on się zawziął - często ze swoim whippetem wyjeżdża i chciał mieć podkładkę, gdyby w innym mieście się czepiali. Pozbierał wszystkie te ustawy, o których była tu mowa wcześniej, podstawił urzędasom pod nos i nie mieli wyjścia - musieli mu to zezwolenie wydać choćby dla świętego spokoju. Nie odpuściłby. A wiesz, że w Felku zakochałam się bez pamięci kiedy miał chyba 9 dni? Jeszcze był ślepaczek i uszka miał zarośnięte, ale ta łata w kształcie nietoperza powaliła mnie na kolana :D
  20. Cary ma konia? Ja myślałam, że to cielak ! Ze Stefanią to było tak. Kiedy szczeniaczki się rodziły, wysyłałyśmy do siebie SMSy z hodowczynią Stefanii. Ja czekałam na pręgusa, ale kiedy napisała mi, że urodził się taki "czapraczkowy", od razu coś mi się zaczęło w chorej głowie dziać. I za każdym razem, kiedy byliśmy w hodowli - to właśnie Stefan pierwszy do nas podbiegał i witał się bardzo wylewnie, tak jaby chciał powiedzieć - weźcie mnie do siebie !!! No i wygląda na to, że jednak to on nas wybrał :lol:
  21. Rotti, ja nie mam zamiaru Stefanii karać, ale powtórne szycie jest bez sensu. Już dawno było stwierdzone,że pies Carego to nie chart, więc nie ma się co dziwić. Ja też zuważyłam, że to nie my wybieramy charta dla siebie, tylko on nas wybiera.
  22. Rotti - moje piechy miały przeróżne wypadki, zawsze jednak mimo dziwnej dla nich sytuacji nie zdarzyło się, żeby któryś chociaż spróbował sobie ściągnąć opatrunek, a co dopiero szwy. Tak jakby czuły, że to dla ich dobra. A ten Kanadyjski Skurwysyn Szorstkowłosy po prostu mnie dzisiaj rozwalił !
  23. Nie, Stefania nie będzie szyta, niech ma bliznę za karę. Zresztą to bez sensu, musiałabym mieć ją na oku 24 na dobę, żeby znowu sobie nie wygryzła. Teraz żeby założyć jej opatrunek, najpierw kaganiec na pysk dostała, bo chciała pogryźć Grześka. Rano i tak pewnie opatrunku nie będzie - co za bestyja !!!
  24. Grzesiek nie zna się za bardzo na rasach psów - o tej gdzieś usłyszał i mu przypasowała do Felka.
  25. Biedny maluch !!!!!!!!! Nie było nas może godzinę - już nie ma ani opatrunków, ani szwów. Szkoda, że tu nie można brzydkich słow używać, bo tylko takich bym chętnie użyła. No i na co to było?????? Ból Stefana, moje nerwy, szlag by to wszystko trafił. Pies go j.......ł. Dlaczego psy japońskie? Grzesiek tak zaczął na Felka mówić - że jest Dużym Japońskim Psem.
×
×
  • Create New...