A ja - deszcz, nie deszcz, mróz 20 stopni, śnieg - 5 psiorów na smycze i na łąki, nie ma przeproś.
Pogoda im nie przeszkadza.
Na dodatek Felek jest miłośnikiem kąpieli w rzece.
Zaczyna sezon w marcu, kończy w grudniu.
Teraz mamy przechlapane, bo na łąkach pełno dzieciorów z sankami.
Psiory też chcą na sankach pozjeżdżać z górki i zadyma się robi.
Okoliczne dzieciory Felka sobie upodobały i ciągle go wołają.