charciara
Members-
Posts
731 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by charciara
-
Ja właśnie wybieram się ze swoimi, żeby sobie jedzonko upolowały.
-
A co on tam ma - taka ilość to pryszcz. Powinien je jeszcze nauczyć korzystania z kibelka ze spuszczaniem wody włącznie.
-
50 pipet, 12 greyów, 4 polaki - to ruskich będzie ze 180. (Hahahahahaha !!!)
-
Tomek: skąd wiesz, że moje ręce dobre? Rotti: powinnaś Tomka opieprzyć, że nie podszkolił malucha i musisz się teraz męczyć.
-
W whippetach w otwartej (psy) - 9 sztuk, o resztę się nie dopytywałam. Dzisiaj Kasia powiesi chyba na stronie chorzowskiej plan sędziowania. BAGI - wy będziecie w Żaglu już w piątek?
-
Chartów jest prawie 250, w tym chyba 12 greyów i ok. 50 whippetów. Tomek, my zrobiliśmy z paroma osobami zrzutkę na prezent dla Alusia Lazarów, lada chwila stuknie mu osiemnastka !!! Ewa.
-
Tyle mojego, co sobie poczytałam. Straszną miałam ochotę pojechać do Tomka, nie udało się. Ale by sobie Ziutki pobrykały. Dupa blada. Chociaż z drugiej strony gdybym powąchała któregoś szczeniaczka, jeszcze bym go wzięła, a chłop by mnie z chałupy wyrzucił. ROTTI - ale jaja, nie skojarzyłam nowego nabytku z treningiem. Cieszę się, że wrociliście wszyscy zadowoleni.
-
U mnie pokazało się, że wysłane, ale za chwilę coś się sknociło z internetem, ani poczty odebrać, ani żadnej strony otworzyć nie mogłam. Dzisiaj już działa, wyślę jeszcze raz. Ewa.
-
Poszło. Zaraz spróbuję drugie.
-
Tak - wąglika ! Daj mi adres do siebie, to Ci coś wyślę.
-
Dobra dobra :jumpie:
-
Co sugerowałaś - Araba, czy Bin Ladena? Ewa. Chyba to pierwsze.
-
Drogi Małżonku Bagi, podeślij mi zdjęcie takiego górnika - przebiorę się z rozkoszą. Uzdolniona jestem w temacie "szycie", więc sobie poradzę. Obawiam się jednak, że nasze polskie górnicze stroje nie będą odpowiednie. Małżonka Frienda Od Greyhoundów.
-
Teraz mi do pustej głowy przyszło. Rotti - przebierz się za Bin Ladena.
-
Za biedaka to ja się nie muszę przebierać (hihihi!!!). Numer z koniem i greyem jakoś mi nie podchodzi. Na HBO jakiś czas temu oglądałam i to kilka razy film o staruszkach z domu starców, którzy przygarnęli do siebie greykę wyścigową i puszczali ją na wyścigach, zarabiając sporą kasę. No i tam widziałam gości, którzy wprowadzają greye do boksów startowych. Byli poubierani w takie wielkie żółte płaszcze. A Ty Rotti może "dosiądź" jakiegoś Araba (buhahahaha!).
-
No cóż, greye najpierw były tylko wyścigowe. Potem powstała jakby "druga rasa" - wystawowe. Natomiast whippety w 19 wieku były "końmi wyścigowymi biedaków". Muszę pogrzebać w komputrze i poszukać więcej wiadomości.
-
Proszę bardzo - jest saluk i chart polski:
-
Mam zdjęcie z zeszłorocznej klubówki z dziewczyną z salukami, zeskanuję, wsadzę na serwer i tu pokażę. Cały czas nie wiem jednak w co można się ubrać do moich Ziutoli. Ewa.
-
Z chartem PO? Chyba chodzi Ci o PT, z charta psa obronnego raczej nie zrobisz. Natomiast jeżeli chodzi o publikacje, to z tego co wiem, jest tylko książka Pań Szmurło "Chart Poski". I nie przesadzaj z tą powierzchnią 2 x 2.
-
Na powierzchni 120 m spokojnie zmieści się jeszcze parę chartów - nawet wilczarzy i nie będzie to żadne barbarzyństwo. Jeżeli w pobliżu masz takie warunki do biegania, to nie ma się co zastanawiać. Ewa.
-
A whippeciarze, tudzież greyarze w co się mają ubrać? Żebym mogła się przygotować!
-
Bagi, dostałaś mojego maila? W czwartek wysłałam. Ewa.
-
Moje już były ogarami, wyżłami, nawet dobermanami (sic!). Na Krzysia ktoś kiedyś powiedział, że to "chart karłowaty", jakaś kobita przestraszyła się, że to hiena !!! Trzymajcie kciuki, może uda mi się jutro coś w miarę mądrego poskładać do kupy, zobaczymy, co z tego wyjdzie.
-
Do mnie dzwoniła dzisiaj baba z lokalnej gazety, chce napisać artykuł o Ziutkach. Umówiłam się na jutro i wcale nie wiem, co mam jej o charciorach gadać. Co bym nie powiedziała i tak pewnie wszystko poprzekręca, a ludzie i tak nie będą wiedzieć o co chodzi. Chart, czy wyżeł - dla przeciętnego człowieka - wsio ryba.