-
Posts
2423 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by SH
-
Gdyby problem nadmiernego zaufania dotyczył wyłącznie właścicieli husky gazety, słupy ogłoszeniowe i inne miejsca nie były by pełne rozpaczliwych ogłoszeń o zaginionych psach rozmaitych ras oraz "najmądzrzejszych na świecie" kundelkach :roll: Np. we wczorajszej "wyborczej" na 7 ogłoszeń tylko 1 dotyczyło husky a 3 osoby poszukiwały owczarków niemieckich :o
-
Oj, słaby wzrok nie pozwolił Ci dostrzec, że obok mojej wypowiedzi pojawił się :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink:
-
Taaak :lol: Wiesz to pewnie z własnego doświadczenia :wink:
-
Dzieci słabo sobie radzą z samymi sobą a co dopiero z wychowaniem młodego psiaka :wink: "Panem" psa powinna być osoba dorosła a przy tym konsekwentna i znająca psią psychikę. Choć oczywiście zdarzają się wyjątki :) Nie ma żadnego psa, żadnej rasy, która jest posłuszna w każdych okolicznościach :(
-
Temat wiodący został już dawno w lublinieckim lesie :lol: Mimo już bliskiej 40 na karku zmarszczek nie mam :( Nad czym ubolewam, bo bez nich wyglądam mało poważnie :lol: :wink:
-
Jeśli chcesz być uwiązany do swojego psa przez całe jego zycie to NIGDY nie spuszczaj go ze smyczy :evilbat: Jeśli chcesz mieć psa, o którego nie musisz się obawiać czy przybiegnie natychmiast -> zmień rasę :wink: Jeśli chcesz być prawdziwym przyjacielem swojego husky po prostu wychowaj go 4 miesiąc życia to już ostatni dzwonek do tego aby wziąć się ostro do pracy :) Najlepiej, przynajmniej na początku, skorzystaj z pomocy doświadczonego szkoleniowca. Dobrym rozwiązaniem jest psie przedszkole, a potem kurs PT w małej grupie. Ale nawet po ukonczeniu takiego kursu musisz pamiętać o piekielnej inteligencji i uporze husky. Jeżeli masz juz pewne doświadczenie w układaniu psów możesz samodzielnie wyszkolić swojego psa :) Szkolenie nigdy się nie kończy - trwa całe życie :P
-
Ja już i tak mam zmarszczki z racji wieku :wink: , ale masz rację Cobra :D :agrue: :stop:
-
Droga Tajrago, pisząc sama dałaś popis niekompetencji i niewiedzy :D 1/ trening to jednak nie to samo co start w zawodach 2/ pies ma prawo zrobić kupę nawet na trasie i są sposoby na to aby nie opóźniało to przebiegu -> powinnaś to wiedzieć :wink: 3/ z czego wywnioskowałś, że się nie znam na przygotowaniu psów do startu w zawodach? Z tego, że nie udzieliłam pseudofachowej porady? 4/ Twoja wiedza na temat moich doświadczeń z zakresu przygotowania psów do startu w wyścigach jest mocno niekompletna :P Nie trzeba osobiście stawać na wózku czy saniach, aby mieć wiedzę o żywieniu i układaniu programów treningowych. Mając kontakty z osobami, które to robią od 15 i są m.in. weterynarzami można się wiele nauczyć. Ale ponieważ nie biorę udziału w zawodach jako zawodnik to się nie wypowiadam :D 4/ specjalizuję się nie w wystawach tylko w kynologii :P
-
Jest ich w Polsce zaledwie kilka, więc będzie raczej trudno się skontaktować. Daj tą prośbę raczej w dziale psie sporty :) Aby już teraz zobaczyć husky na torze agility wystarczy wejść np. na stronkę http://www.allegrohuskies.com/Zentao_husky8.html albo http://www.users.bigpond.com/tempestal/agility.htm Ci okropni Amerykanie są o wiele bardziej zainteresowani szkoleniem swoich psów niż my, Polacy, a na dodatek lubią się tym chwalić :D Nieco bliżej, bo na zachodzie Europy trenuje np. psiak z przydomkiem of Baker Lake, co mozna zobaczyć tutaj http://ofbakerlake.free.fr/agility.html
-
Ależ Wy macie problemy z waszymi psiakami :o Ja przez ostatnie 8 lat ( na 2-6 psów) miałam tylko 1 psie ucho do szycia i 1x nużycę do leczenia :roll: Bardzo współczuję wszystkim tym, których psiaki mają jakiekolwiek problemy wymagające tak powaznych interwencji weta. Trzymam kciuki za udany zabieg :kciuki:
-
Jak to, co? Zadzwonić i dopytać o szczegóły :D
-
:lol: Cobra, życzę udanego startu po skorzystaniu z takich porad :evilbat: Czasem "czysty rozum" to zbyt mało i potrzeban jest WIEDZA :wink: Z pewnością są tu lepsi doradcy :D
-
Przetrwałe zęby mleczne należy usunąć zanim ząb stały osiągnie około 2/3 ich długości. Można to zrobić samemu lub powierzyć zabieg wetowi. Sprawa jest poważna zwłaszcza wtedy, gdy ząb mleczny nie jest luźny. Zaniedbania kontroli stanu uzębienia z tego okresu są częstą przyczyną nabytych wad zgryzu. Dla mieszańca czy "bezpapierowca" jest to raczej defekt urody, lecz może być również jedną z przyczyn problemów z trawieniem oraz schorzeń jamy ustnej w późniejszym wieku. Dla psa rodowodowego, który ma być wystawiany i użyty do hodowli wada zgryzu może okazać się dyskwalifikująca (póżniejsze problemy zdrowotne takie same jak u każdego zwierzaka i człowieka z nieprawidłowym aparatem żucia).
-
WALHALLA (FCI) => hodowla psów ras elkhund szary i łajka zachodniosyberyjska :D Ewa Zgrabczyńska & Rafał Adamczyk ; Kicin k/Poznania Kontakt : 061/811 11 17 lub 694 15 96 16, 600 44 05 75 Przyjmują zamówiania na szczenięta, które przyjdą na świat w 2005 i 2006!!!
-
W Poznaniu byli ludzie/Polacy z przepięknymi łajkami zachodniosyberyjskimi, którzy hodują również elkhundy :o :D Planują nawet w przyszłym roku miot po utytułowanym psie z Norwegii :angel: Niestety chwilowo nie mogę podać dokładniejszych danych, bo pożyczyłam znajomym katalog :( Była tam duża rekalma ich hodowli wraz z powyższą informacją :) Szczegóły podam wkrótce tutaj oraz specjalnie dla takatuki :wink: w e-mailu.
-
Mały podpalaniec nie był zgłoszony tylko towarzyszył wystawcom z Niemiec, więc nie mam nawet jego danych :( A na fotce nic nie widać :cry:
-
Czy macie świra na punkcie haszczaków ? (gadżety on-line)
SH replied to Agnieszka_'s topic in Siberian Husky
Fajnista ta torba :D -
Eee tam, zaraz "wszystko" :wink: Troszkę się znowu dowiedziałam :) I widziałam na żywo małego podpalanego :angel: Ale niestety fotki nie udało mi się zrobić, bo mój pseudo-cyfrowy aparat nie mógł uchwycić tego "żywego srebra" ( było za ciemno aby robić fotki bez lampy błyskowej :( a w tym sprzęciku, który miałam lampa z bliska prześwietlała, a z daleka niedoświetlała :( ). pokazały sie tez topowe szpice wilcze. Było na co popatrzeć :D Oczywiście średnich ani dużych szpiców nie było :cry:
-
Czy to jeszcze jest na temat "Ucieczki haszczaków" :o Chyba nie :roll: Ach pewnie to ja wszystko pokręciłam, bo jestem już taka stara, że mam galopującą sklerozę. Za to Ty masz fenomenalną pamięć... niestety bardzo wybiórczą
-
Czas akcji -> wrzesień 1996 r. Miejsce akcji -> parking na Muchowcu w K-cach. Skrócony przebieg akcji -> Na propozycję udziału w treningach Polarexu Twój tata odpowiedział : nie, dziękuję. To jest suczka z zagranicy i nie będzie biegała, bo jest psem do kochania dla córki. K O N I E C :wink:
-
Lanci jest boski :iloveyou: Z mordki od razu widać, że jest z Wami szczęśliwy :B-fly: A futerko to ma szczerze mówiąc lepsze niż jego "siostrzyca" pokazywana na wystawie w Częstochowie :D
-
Import to przywóz towarów spoza granic danego kraju. O ile się nie mylę to Twoja Tajra w papierach nazywa się PIACENCA Bily Soutok :roll: czyli urodziła się w Czeskiej hodowli, więc aby trafiła do Polski musiała zostać importowana :P Co w narzeczu psiarzy oznacza, że jest importem :wink:
-
To nie jest stara śpiewka, bo przytaczasz ja jako przykład we wszystkich możliwych miejscach - nie tylko na tym forum :evilbat: Wersja jest jedna i z pewnością dotyczy TEJ suczki, bo husky na 10 metrowej smyczy był wtedy ZJAWISKIEM, a "importowany" w szczególności :wink: Poza tym moja uwaga tym razem nie dotyczyła faktu "krwiożerczości" (jak sama zauważyłaś ujętej w cudzysłów, czyli potraktowanej z przymrużeniem oka) lecz tego, że nawet w sytuacji gdy oba psy były na smyczach nie zapobiegło to ich konfliktowi :( A dalej zadałam pytanie => cóż się kryje pod hasłem "prawidłowa socjalizacja" ? Ponieważ moim zdaniem to brak prawidłowej socjalizacji (zarówno ze światem zwierząt jak i ludzi) jest przyczyną większości tzw. problemów wychowawczych u psów.
-
Polecan stronka jest bardzo interesująca :) Najbardziej ucieszyło mnie, że psiaki biegają w midach, bo to jest moim zdaniem "przeznaczenie" husky :D Ależ oczywiście, że to trzeba promować :) , ale ja się będę upierać, że przede wszystkim trzeba propagować wiedzę o psie, jego potrzebach biologicznych, psychicznych itd oraz zasadach wychowania/układania psa jako towarzysza człowieka we wspólczesnym świecie. Dopiero na tej bazie można budować dobre relacje "użytkowe" z psami w tym również z husky czy malamutami. Ktoś, kto pozna dobrze potrzeby swojego psa nie będzie musiał być nakłaniany do pracy ze swoim przyjacielem i z pewnością wybierze taką jej formę, która da radość i satysfakcję obu stronom :D
-
Uff, trochę mi ulżyło :) Oby sunia szybko trafiła w doświadczone i odpowiedzialne ręce - moim zdaniem jest po prostu kompletnie rozpuszczona a nie agresywna, jak to opisł jej obecny właściciel.