-
Posts
862 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dag
-
Niespodziankom nie ma konca...:evil: Od poczatku... Lukasz i Karina (malzenstwo, a to, ze nazywam ich dziecmi- no bo malo dorosli jakos) zabrali psa 2,5 miesiaca temu do rodzicow w gory. Jechali samochodem, wracali pociagiem, czy autobusem- i jako, ze nie mieli kaganca- psa nie wpuszczono, wiec zostal u mamy. Mieli go odebrac za 2 tyg, ale nie wyszlo. I tak sie psu u mamy zostalo. Mama sie do psa przywiazala. Jak uslyszala, ze wrocilam, wystosowala do mnie list nastepujacej tresci: [quote]Chrumke pozwolilam dzieciom u siebie zostawic, poniewaz Pani Kolega nie zajmowal sie nia w nalezyty sposob a corka i ziec z powodu pracy przebywaja sporo czasu poza domem wiec zal mi bylo Chrumki. Jest u mnie od pierwszych dni kwietnia. Poniewaz zabralam ja z mysla, ze kiedys w koncu sie Pani zjawi i nie liczylam na mozliwosc jej zatrzymania w zwiazku z tym prosze o zwrot kosztow za jej utrzymanie. Koszt pobytu psa w schronisku w pobliskim Cieszynie wynosi 8-10 zl za dobe. Przyjmujac te najnizsza stawke tj. 8zl x 90 dni= 720 zl. Dodatkowo Chrumka przez 3 tygodnie miala cieczke musialam kupic 6 paczek podpasek (majtki kupila moja corka), oraz 17 czerwca br szczepilam ja na wscieklizne. To jest dodatkowo kwota 50zl, do zrobienia jest szczepienie na nosowke. Chrumka dostawala u mnie jedzenie gotowane, nie chce jesc suchej karmy. Weterynarz powiedzial, ze to dobrze, ze nie je tej suchej bo to swinstwo jedynie dobra jest ta eukanuba ale u nas nie ma jej w sprzedazy. Dostawala mieso wolowe lub drobiowe gotowane bez kosci z wygotowanymi jarzynami i ryzem, kasza albo makaronem. Jadla rano o 6.30 i wieczorem przed spacerem o 18. praktycznie caly dzien spedza w ogrodzie z poczatku bylo ciezko bo ta cieczka wiec balam sie, ze mi ucieknie a adoratorow w kolo co niemiara kazdy rog domu dokladnie mi obsikaly. Ale teraz zostaje sama w ogrodzie. Byla trzymana w domu tak, ze nie ma zlych nawykow, nic w domu nie zniszczyla. W nocy spala w moim lozku w swoisty sposob wlazi pod koldre ale Pani na pewno o tym wie. Dobrze, ze juz Pani wrocila bo w zwiazku z ta nowa ustawa musiala bym chodzic na kurs i badanie psychologiczne dla posiadaczy psow ras szczegolnie groznych a dojazdy do Cieszyna cz do Bielska byly by klopotliwe. Pani to bedzie miala na miejscu w Warszawie. Nie ukrywam, ze jest mi smutno i przykro, ze od nas odchodzi. Z wyrazami uszanowania [/quote] Zadzwonilam do "dzieci" zapytac, o co biega. Nic o liscie nie wiedzieli. Mysla, ze mama po prostu przyzwyczaila sie do psa i sobie wykombinowala, ze jak mi walnie cene zaporowa, to jej psa zostawie. :o Obiecali mi psa w niedziele przywiezc. I bardzo przepraszaja. Chruma pojechala tam troche pozniej, niz na poczatku kwietnia, ale niech mamie bedzie, ze 3 miesiace tam siedzi. Podstawowe wyzywienie mojego psa za pomoca kupienia gigantycznego worka Eukanuby wynosi 100pln/mies, do tego szczepienie i podpaski na cieczke- zaproponowalam 350pln. Wiem, ze ten pies powietrzem nie zyje i wiem, ile kosztuje, ale nie bede placila jak za hotel dla psow, gdyz psa wywieziono tam bez mojej zgody i wiedzy (Karola, ktoremu powierzylam psa- utluke, jak tylko znad morza wroci :evil: ). Jestem wsciekla na cala sytuacje i na to, ze zostawilam psa takim debilom. Wiem, ze jak Chruma u nich w Wawie byla, zajmowali sie nia super i ze mama w gorach pokochala Chrumke calym sercem. Ale przegieli. Pomijam juz to, co bede miala z przyzwyczajeniem Chrumy spowrotem do suchej karmy i z ogolnym "odburkowieniem". Mam tylko nadzieje, ze mama nie poleci w zaparte i odda mi psa, bo naprawde ne chcialabym tam jechac z panami policjantami, albo z trzema wiekszymi kolegami po odbior psa. Chce po prostu przytulic psa... :( [size=2]PS- list przepisalam bez przecinkow, bo taki jest w oryginale- zeby na mnie nie bylo.[/size]
-
Zemacik... a Tobie co??? :o Tufi- jestes genialna... Najbardziej podoba mi sie Muchos staffikos. :D
-
Teraz seri druga z "mini zlotu bullowatych", ktory nam sie niechcacy na Polach Mokotowskich we wtorek zrobil. A bylo tak: Zrobilysmy mini zlot modow: Siedzialam sobie z Patiszonem [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=10027745sm.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/4517/10027745sm.th.jpg[/img][/URL] I Mysza [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=10027758my.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/984/10027758my.th.jpg[/img][/URL] spokojnie, nie wadzac nikomu pilysmy pifko. Az przytuptalo to: [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=10027675ji.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/5093/10027675ji.th.jpg[/img][/URL] To- czyli Alicja od Krzyska i Agi- hodowla "Kia" [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=10027699yq.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/5571/10027699yq.th.jpg[/img][/URL] Alicja jest typowim bullterrierem... ino troche mniejszym... [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=10027714wq.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/3230/10027714wq.th.jpg[/img][/URL] Najlepiej jej u pana na raczkach: [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=10027734xq.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/6776/10027734xq.th.jpg[/img][/URL] I generalnie wyglada jak muminek: [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=1002772d6rh.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/4189/1002772d6rh.th.jpg[/img][/URL] strasznie muminkowaty muminek... [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=obrazd0108st.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/5240/obrazd0108st.th.jpg[/img][/URL] Alicja wie, co dobre: [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=10027762pl.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/9677/10027762pl.th.jpg[/img][/URL] [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=10027773qy.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/9933/10027773qy.th.jpg[/img][/URL] A w okolo tyle dobrego... [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=obrazd0027qr.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/8062/obrazd0027qr.th.jpg[/img][/URL] i nie wiadomo, co wybrac... [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=10027800pd.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/368/10027800pd.th.jpg[/img][/URL] no daj loda no... Aga... daj... [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=10027828bz.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/3081/10027828bz.th.jpg[/img][/URL] dobra pani... [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=obrazd0011si.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/1198/obrazd0011si.th.jpg[/img][/URL] a teraz od Krzyska posepimy: [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=obrazd0038fl.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/218/obrazd0038fl.th.jpg[/img][/URL] moze jak tak sie powdziecze, to jeszcze cos dadza... [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=obrazd0070bm.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/6167/obrazd0070bm.th.jpg[/img][/URL] Ty, w bialej bluzce... do Ciebie mowie... [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=obrazd0064mp.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/3373/obrazd0064mp.th.jpg[/img][/URL] No, nareszcie zalapala [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=obrazd0057pu.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/496/obrazd0057pu.th.jpg[/img][/URL] A Ty sie tak nie smiej, zaraz do Ciebie przyjde... [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=obrazd0092qs.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/6357/obrazd0092qs.th.jpg[/img][/URL] Pojedlim, popilim, kumpel przyszel to poganiamy. [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=10027665bg.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/6598/10027665bg.th.jpg[/img][/URL] PS- Krzysiek, Aga... jak sie ten krowek zwie? Pojawila sie tez jakas szczeniecina: [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=obrazd0134ll.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/4628/obrazd0134ll.th.jpg[/img][/URL] potem przylazl Dulek [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=obrazd0146et.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/5397/obrazd0146et.th.jpg[/img][/URL] PS. osoby bardziej zorientowane prosze o podpowiedz- skad jest Dulek. i zrobilo sie wesolo [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=obrazd0158dr.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/9392/obrazd0158dr.th.jpg[/img][/URL] [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=obrazd0175kr.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/4383/obrazd0175kr.th.jpg[/img][/URL] [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=obrazd0185wa.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/8255/obrazd0185wa.th.jpg[/img][/URL] W ramach tego, ze bulle to mordulce- mini, standard i szczeniak: [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=obrazd0209qx.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/3959/obrazd0209qx.th.jpg[/img][/URL] Maly chojraczyl: [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=obrazd0222rx.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/7459/obrazd0222rx.th.jpg[/img][/URL] [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=obrazd0240ye.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/3764/obrazd0240ye.th.jpg[/img][/URL] podgryzal: [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=obrazd0253pj.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/2282/obrazd0253pj.th.jpg[/img][/URL] no to trzeba bylo go spacyfikowac: [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=obrazd0263hv.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/7372/obrazd0263hv.th.jpg[/img][/URL] No podskocz... [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=obrazd0284wz.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/4914/obrazd0284wz.th.jpg[/img][/URL] ale maly nie pekal... [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=obrazd0306sd.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/2704/obrazd0306sd.th.jpg[/img][/URL] Raz na wozie: [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=obrazd0312zw.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/8616/obrazd0312zw.th.jpg[/img][/URL] Raz pod wozem: [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=obrazd0294ni.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/3589/obrazd0294ni.th.jpg[/img][/URL] A ja sie zakochalam w mini na amen. [URL=http://img22.echo.cx/my.php?image=obrazd0216at.jpg][img]http://img22.echo.cx/img22/9291/obrazd0216at.th.jpg[/img][/URL]
-
Acroba mowi, ze Armi sam lazi za dzidzia krok w krok, a do grzechotania z luboscia leb podklada... :lol:
-
To ja teraz sobie powklejam... :evilbat: A ze bedzie tego duzo, wklejam z ImageShacka, wiec prosze se kliknac na fotke w celu dokladniejszej lustracji. :wink: Oto foty mojego ulubionego poskramiacza mordulcow- czyli malej Acroby: misia trzeba upolowac... [URL=http://img90.echo.cx/my.php?image=i82vw.jpg][img]http://img90.echo.cx/img90/5669/i82vw.th.jpg[/img][/URL] misia mozna turlac... [URL=http://img90.echo.cx/my.php?image=i65it.jpg][img]http://img90.echo.cx/img90/2096/i65it.th.jpg[/img][/URL] misia mozna turlac bardziej... [URL=http://img90.echo.cx/my.php?image=i57yh.jpg][img]http://img90.echo.cx/img90/4554/i57yh.th.jpg[/img][/URL] bardziej turlana misia robi gupie miny... [URL=http://img90.echo.cx/my.php?image=i20vd.jpg][img]http://img90.echo.cx/img90/1922/i20vd.th.jpg[/img][/URL] misia mozna grzechotac... [URL=http://img90.echo.cx/my.php?image=i41ol.jpg][img]http://img90.echo.cx/img90/3780/i41ol.th.jpg[/img][/URL] a jedyne, co jest lepsze od misia, to dwa misie... [URL=http://img90.echo.cx/my.php?image=i16zf.jpg][img]http://img90.echo.cx/img90/3473/i16zf.th.jpg[/img][/URL]
-
Patka- no pikne usmiechniete fafelki !!! Jedna z moich ukochanych fotek na stronie Acroby: [img]http://dobromina.akcja.pl/razem5.jpg[/img] Sorry, Acroba, ale nie moge sie oprzec... Fota typu "Nazarlem sie, a teraz bym pospal" [img]http://dobromina.akcja.pl/cerus15.jpg[/img] "Ciekawe, czy bede kiedys shar-peiem..." [img]http://dobromina.akcja.pl/cerus18.jpg[/img] "chyba jednak tak:" [img]http://dobromina.akcja.pl/cerus16.jpg[/img] "wstydze sie, za braciszka" [img]http://dobromina.akcja.pl/cyr5.jpg[/img] "ale moze ma racje???" [img]http://dobromina.akcja.pl/korek13.jpg[/img]
-
[b]Kto mi pomoze zabic i zakopac idiotow???[/b] Wczoraj zafundowali mi najgorsza godzine w zyciu, p0olaczona z pelna histeria i chodzeniem po suficie... Ale od poczatku: Postacie wystepujace w dramacie: [b]Karol[/b]- to jemu powierzylam Chrume. [b]Szymon i Karina[/b]- wspollokatorzy Karola, ktorych w zyciu na oczy nie widzialam, ale ktorzy genialne opiekowali sie moja swinia i bylam im straszliwie wdzieczna. Karol pojechal nad morze. karina i Szymon przejeli opieke nad swiniakiem. Wrócilam, Dzwonie wczoraj do Kariny- jak uslyszala, ze to ja- rzucila sluchawka. Dzwonie do Szymona- a on bardzo zafrasowanym glosem pyta, czy mi Karol nic nie powiedzial. Ja juz lekko zaniepokojona odpowiadam, ze nie. Na co on mi oswiadcza, ze: "Chruma zaginela kilka tygodni temu, tzn zyje na pewno, tylko ktos ja spod sklepiku zawinal" Ja juz zaczynam sie lekko trzesc, dzwonie do Karola, a ten nawalony jak dzika swinia nad tym morzem sie rechocze i zebym sie nie przejmowala, bo mnie wkrecaja. No i niby fajnie, ale po chwili sobie mysle, ze komu mam wierzyc??? Obcym ludziom, ktorzy nie maja zadnego powodu, zeby mnie o zawal przyprawiac, czy nawalonemu jak norka Karolowi, ktory ledwo czai, co do niego mowie? Dzwonie do Szymona- nie odbiera telefonu, dzwonie do Kariny, wylaczyla komorke. Dzwonie do Karola- ze jezeli rzeczywiscie to jest glupi zart, to ma natychmiast zadzwonic do Szymona, zeby ten do mnie odzwonil i zapewnil, ze z Chruma wszystko w pozadku. I tak dzwonie w kolko, jedni nie odbieraja, drudzy nawaleni, dzwonie po innych znajomych, czy widzieli Chrume ostatnio- nikt od miesiaca jej nie widzial, a ja powoli sie wkrecam. Jak dotarla do mnie mysl, ze Chruma moze rzeczywiscie byc zaginiona od miesiaca, a NIKT JEJ NIE SZUKA, podczas kiedy mam cala dogomanie i wspanialych ludzi, ktorzy pomagaja w tej chwili Staff-ce- dostalam histerii. Wszystkie nieistotne teksty, ktore ktos kiedys powiedzial, to ze nikt psa od miesiaca nie widzial, to, ze dalam Karolowi kase na szczepienie Chrumy, a on jej nie wzial, bo "znajomy wet zaszczepil Chrume za free"... wszystko zaczelo mi sie w glowie ukladac w logiczna calosc. i nikt ode mnie nie odbiera telefonow... :evil: I tak przez godzine. Kiedy po raz kolejny zadzwonilam do Karola i placzac wydarlam na niego twarz- chyba wytrzezwial. Po chwili zadzwonil do mnie Szymon i powiedzial: "Nie no, Chruma ma sie dobrze, to taki zart byl, gdybysmy wiedzieli ZE TAK SIE PRZEJMIESZ to bysmy tego nie zrobili..." Prawie wyszlam z siebie i stanelam obok. Gdyby wiedzieli, ze tak sie przejme??? Przeciez to qrfa nie jest rybka akwariowa, ktorej sie bylo zeszlo... to jest PIES!!!!!! Co, mialam usiasc i melancholicznie stwierdzic- trudno??? Kupie sobie nastepna??? Juz wiem, ze wszystko jest w porzadku, Chrume zawiezli na tydzien do rodzicow w Bieszczady i tak sie tam swini spodobalo ganianie owiecek, ze zostala dluzej- i dlatego nikt jej od miesiaca nie widzial. Ale uspokoje sie dopiero, jak psa przytule. Zrobilam niespodziewanke z powrotem (mialam byc 7mego lipca) i narazie nikt nie moze mi jej przywiezc, ale jak czegos nie wykombinuja szybko, to we srode po nia jade. Tylko powiedzcie mi, jak mozna byc tak bezmyslnym i okrutnym??? Mi sie to w glowie nie miesci. Bylam im niesamowicie wdzieczna, bo ze szpiegowskich donosow slyszalam, ze z Chruma jest wszystko w porzadku i generalnie ma nawet lepiej niz u mnie- wiecej glaskow, wiecej spacerkow itd. Teraz- nie chce ich nawet widziec, bo to sie moze zle skonczyc. W przeciagu tej godziny posiwialam, postarzalam sie o 10 lat i nawet po 24h dalej mam czerwone oczy i lapy mi sie trzesa. Nie rozumiem jak tak mozna. I nie chce zrozumiec.
-
Porterin pierwsza byla i zabrala mi "lysobulla" :wink: Trzeba by tylko sprawdzic, czy Amores Perros juz nie jest nazwa hodowli, bo po filmie moglo sie juz komus zdarzyc... AMFI- do logopedy... Stafosfera tez jakos nie sprawia mi problemow z wymowa :evilbat: A ladne strasznie. W razie zmiany rasy, zawsze mozna powiedziec, ze ca de bou to takie duuuuze staffiki (a nie???) :D
-
Jakie ona ma piekne twarzowe szelki!!!! :iloveyou:
-
Chrumaka jeszcze nie widzialam... :oops: musze jeszcze te kilka dni bez niej przezyc, bo jakos malo ogarnieta jestem, 1000 spraw do zalatwienia, kartom kredytowym i debetowym wygasla data przydatnosci do spozycia, siostra malolata zarzadzala mieszkaniem, wiec juz musialam wezwac: hydraulika, ktory stwierdzil zgon baterii w zlewie, :evil: informatyka, ktory stwierdzil zgon komputera, :evil: zgon pralki stwierdzilam sama :evil: itd. Do tego nalot znajomych, ktorzy karza pic. :drinking: Chce odebrac psa na spokojnie, spedzic z nim co najmniej dwa bite dni, utulac, wysciskac i naprzytulac, bo przeciez swinia znowu szok przezyje, tam sie juz przyzwyczaila, jest u siebie, a tu znowu przeprowadzka. Moze w niedziele??? Wlasnie sie popatrzylam na puste miejsce na podlodze, gdzie staly miski na dywaniku. :( Ide wygrzebac miski i dywanik. Niech czekaja. 8)
-
Moze powinnismy powolac jakies stowarzyszenie obrony bullowatych? :lol: Bo tak, to pozostaje nam sie tylko krzywo usmiechnac. :-?
-
Lebowski- pls, zmien rozmiar wklejanych fot na 500x500, bo sie strona rozjezdza. jak nie, bede musiala w linki pozamieniac... a tak mi sie nie chce... (i z lenistwa czystego i dlatego, ze foty sliczne) :wink:
-
Fote dowoch nochali juz sobie zamontowalam na tapecie kompa... piekne! :D
-
[size=7]HALOOOOO!!!!![/size] [color=red][size=7]WROCILAAAM!!!!!!![/size][/color] Nie wiem jeszcze kiedy odbieram swinie, ale juz kombinuje kamerzyste.
-
[quote name='MSMIMI'][quote]Strasznie Ci zazdroszcze... Nie tylko psa zreszta: [quote] ogon pracuje jak szalony regularnie o 17:30 gdy tomek pojawia się w domu...[/quote] Punktualnego chlopa tez. [/quote] Daaaggg :evilbat: :evilbat: :evilbat: :evilbat: teraz dopiero doczytalam, ty zbereźniku :oops: :oops: :oops: :oops: :lol: :lol: :wink: owszem ja to napisalam ale ty to przeczytalas inaczej niz to napisalam :P[/quote] A wiesz, co jest najfajniejsze??? :lol: :lol: :lol: Ja to przeczytalam dokladnie tak, jak to napisalas, bez zadnych skojarzen, tylko mi sie tak dziwnie cytat wszedl... :evilbat: Wolno mysle od upalu i nawet chwilke mi zajelo wykombinowanie, czemu niby mialabym byc zbereznikiem (tym razem :wink: ) No ale widze, ze Ty czujna, i skojarzenia masz prawidlowe... 8) Cos w tym musi byc, kochana... :lol: [quote name='MSMIMI']acha- pyza przygryzła tomkowi kabel od kompa:O oczywiscie to mnie sie oberwie ;) ale kiedy ona to zrobiła :roll: :o wydawało mi sie ze non stop ja mam na oku [/quote] Bunkrowac, bunkrowac i jeszcze raz bunkrowac. A jak sie czegos nie da zbunkrowac, to tabasco smarowac, albo innym obrzydlistwem. Chrum tez kable zarla i tabasco pomagalo na chwile, potem wietrzalo i tak w kolko, az sie psu kable znudzily (a dokladnie do momentu jak zezartym kablem w doope dostala, bo sie po kolejnym razie przerazilam na serio, ze mi sucz samobojstwo popelni i mnie ponioslo :oops: - dziwnym trafem, od tamtej pory kabla nie ruszyla :evilbat: )
-
[quote name='AMFI'][quote name='Dag'] Amfi- ta fota jest po prostu genialna: [/quote] Genialna? A co w tym genialnego, że ta jełopa daje się zdominować byle amstaffowi??? :wink: :wink: :wink:[/quote] A bo ona tak typowo"staficzo" wyglada... :lol: :lol: :lol: taki serdelek na krotkich, krzywych nozkach z wywalonym ozorem przygnieciony przez asta... Jak ja tesknie do mojej swiniiiiiii!!!!! :oops:
-
[quote name='Alicjarydzewska'][quote name='Dag']jak ona by piknie na roznie wygladala... :eating:[/quote]Dag no ty łobuzie :evil:[/quote] No co no... :oops: wystarczy ino posolic... :evilbat: :eating: mniam! Jak sie patrze na stafficze udko, jak lezy Chrum w pozycji "na zabe" to sie dopiero glodna robie!!! Amfi- ta fota jest po prostu genialna: [img]http://photos.heremy.com/ABI/149180785634.jpg[/img] A jesli ktos sie znowu zapyta na forum, czym sie rozni amstaff od staffika, bede wklejala to: [img]http://photos.heremy.com/ABI/149181385634.jpg[/img] Dla niewtajemniczonych- towarzysz zabawowy Buni - Bimberek, to roczny amstaff, ktory szuka domu! [url=http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=24489]PATRZ TUTAJ[/url]
-
jak ona by piknie na roznie wygladala... :eating:
-
Jaaakie to piekne!!! Gratulacje! A, ze chlopow woli... jak to suka... Jak Chrum byla mala, to zakazalam dwom nadwornym kumplom, (co to sa w domu u mnie dosc czesto) wydawania jej jakichkolwiek komend i ochrzaniania psa, bo sluchala sie ich bardziej ode mnie, przy nich chodzila grzeczniutka i przymilna, a jak tylko wychodzili, to probowala mi wlezc a glowe... Strasznie Ci zazdroszcze... :oops: Nie tylko psa zreszta: [quote]ogon pracuje jak szalony regularnie o 17:30 gdy tomek pojawia się w domu... [/quote] Punktualnego chlopa tez. :wink:
-
wklejac te foty tutaj bo pogryze... :evilbat:
-
Chloera... nie mogliscie z tydzien poczekac? Moze bym w koncu z Chrumem dotarla... :-? Jak znam zycie i mojego farta do liczb, pewnie dopiero uda nam sie na XIII zlocie stawic :evilbat:
-
jeszcze im tylko w dziob patelnia dac i bedzie bulldog angielski... :lol:
-
Nie no, co racja to racja. tak jak i ludz powinien byc przypiety, tak i pies, bo nie ma wielkiej roznicy jak pasazer, czy pies siedzacy z tylu zmiazdzy pasazera siedzacego z przodu w trakcie wypadku (cos mi sie cmi, ze przy predkosci 50km/h i zderzeniu czolowym, czlowiek nabiera wagi- cos kolo tony, ale dokladnych danych z crash testow nie pamietam). Klatka tez powinna byc w takim wypadku albo w bagazniku, albo przypieta, bo inaczej to by przepis sensu zadnego nie mial. Ino najpierw, to oni (te posly) powinni podebatowac nad zwiekszeniem spolecznej swiadomosci zagrozenia, kampanie reklamowa zrobic, a dopiero potem tworzyc martwe przepisy. Co jak co, angoli nie lubie straszliwie, ale reklamy spoleczne maja tu calkiem dobre i dajace do myslenia. Widzialam juz o motorze, ktorego samochod nie zauwazyl, o synku, co nie zapial pasow z tylu i zabil tym mamusie, o konsekwencjach nie zapiecia pasow z przodu i o zwonionym refleksie po 2 piwkach. Po kazdej z tych "reklam" mialam niezla myslowke, a szczegolnie po tej, jak synek zabil mamusie, bo nie zapial pasow. I to cholera dziala, teraz juz grzeczne zapinam pasy z tylu- co prawda, tylko jak jade gdzies poza Warszawe, ale zawsze cos... Przypinanie psa bez szelek zamortyzowanych pasem o tyle nie ma sensu, ze przy mocniejszym stuknieciu zabije psa. My moze dzieki temu przezyjemy, ale pies trup. Ja nie mam prawka, wiec sama ze psem nie jezdze, ale jak nie mam swini na kolanach (co przy zderzeniu tez rowna sie pies-trup), to musze ja lokciem przytrzymywac, coby do przodu nie przelazila. Podsumowac to mozna tak: - gupia nie jestem, IQ w normie itd, wiem o zagrozeniu i nic z tym nie robie, szelek jak nie mam, tak nie mam. - martwy przepis niczego w mojej, ani ogolnie spolecznej swiadomosci nie zmieni. - popatrzyli by sie te posly na to, jak sobie z takimi problemami radza w innych krajach, zatrudniliby jakiegos psychologa z socjologiem do spolki, narobili by szumu w mediach, to by sie moze bezpieczniej zrobilo.
-
Ja tak troche "od czapy" w tym topiku, ale gdzies sie podczepic musze, a [url=http://www.psy.boo.pl/index.php?showtopic=174] urzekl mnie ten topik na innym forum[/url] To tak w ramach rozrywki i doedukowania sie na temat, [b]co dzieci mysla o astach.[/b] Sie splakalam. :lol: (podpowiedz- user Haruszka- zbanowana z dogomanii- jest modem - a na tamtym forum ktos zapomnial oddzielic bullowatych od yorkow)
-
Chrum jezdzi u mnie na kolanach, a jak jest goraco, to pod moimi nogami zwinieta w klebek. Niewazne, czy jade z przodu, czy z tylu. Jak mi sie nie chce trzymac 20kg na kolanach a jade z przodu, to psa wywalam od tylu (tylko czujna byc musze, bo co jakis czas probuje przelazic :evilbat: ). A ciekawe jakby sie ten przepis mial do przewozenia psa taxowka. :o Jak jedziemy taxowka, Chrum zawsze u mnie na kolanach.