Jump to content
Dogomania

ARKA

Members
  • Posts

    7787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ARKA

  1. [quote name='kiwi']Arka, widze ze jestes doskonale zorientowana, w okolicy warszawy do tego masz stowarzyszenie obroncow zwierzat, doskonale wiesz co nalezy zrobic, wiec rozumiem, ze podjelas juz stosowne kroki?[/quote] Zapewniam Cie ze organizacje, ktore sie sprawa zajely dawno podjely stosowne i prawidlowe dzialania. Teraz trzeba naciskac Nasielsk-a sa odporni i oporni.
  2. [quote name='kiwi']ech, szkoda gadac. gdzie et wszystkie organizaje, ktore wystepwaly w telwwizji ze sie takw spaniale krzyczkami zajely? skonczyla sie reklama skonczylo sie zainteresowanie? czym sdz wroclaw potrafila rozpracowac ligote i jeszcze kontroluje co sie tam dzieje od dwoch miesiecy? inne organizaje powinny sie od nich uczyc. nie sztuka zrobic jeden wjazd. Wydaje mi sie, ze nie potrafisz zrozumiec i nie widzisz podstawowej róznicy. Sobanskiej nie ma w Ligocie wiec SDZ moze robic co chce a Krzyczki "beda sie bronily do ostatniej kropli krwi". Jedno co napewno jest na plus-ze do Ligoty nie ma przyplywu zwierząt-umowy wstrzymane-poniewaz schronisko nie bylo zarejestrowane w gminie-nie mialo pozwolenia, a tu, Krzyczki, pozwolenie maja. Trzeba wiec zrobic okupacje UM Nasielsk aby cofnal pozwolenie i spowodowal tym zerwanie umow. Innej mozliwosci, zatrzymania przybywania zwierząt tam, nie widze.
  3. [quote name='mar.gajko']Nortonek 8 razy wyskakiwała z wanny i udało się mu umyć łapki i środek ciałka. Jutro wzmożone siły w postaci kuzynki p. Elżbiety w 4 ręce beda go myć dlaej. [/quote] :loveu: ale zywotny chłopak!;) A powaznie. Poradz Pani Eli aby kapiel odbywala sie w obrozy i smyczy przymocowanej krotko do kranu itp. Bedzie stal napewno grzecznie i 4 rece wolne;) A i jak smakolyczek bedzie dawany w czasie kapania, to napewno Nortonek bedzie uwielbial kapiele;) No to zdobycie łozka przez Nortona to kwestia godzin;) Pozdrowinia i podziekowania wielkie dla Pani ELI:p
  4. :loveu: no nikt nie jest zainteresowany taka pieknoscia?? nie wierze.:shake:
  5. [quote name='morisowa'] Też jestem za usypianiem ślepych miotów, ale są różne zdania na ten temat. Ewa nie jest jedyną osobą, która takich nie usypia. :roll: czyli przypadek VV, Wegrów,Krzętowska itd? Czyli nalezy sie spodziewac ze sterylka aborcyjna tez nie?:shake:
  6. [quote name='morisowa'] Och, licytujmy się! ja uratowałam 2! a ja 20! a ja jestem najlepsza, 100 psów uratowałam! Mam zacząć Ci bić brawo? Ależ proszę: :klacz: bo na dogo chyba wchodzisz właśnie po oklaski... Ale tak dla ścisłości, to ratujesz więcej niż my w "kupe wzięte" jako Ty, czy jako "Arka" lub inna Twoja "kupa"? a myślałam, że każdy pomaga na tyle, ile ma możliwości i nie trzeba ustawiać się w rankingu... Bardzoooo śmieszne. Wpadasz, poczytasz to co jest ci wygodne, widzisz to co chcesz widziec. ad. rozmnazania p. Ewy rasowcow-pooczytaj watek-tam jest wszystko napisane-SAMA ROZMNOŻYŁA i sprzedawala szczenieta po 200zl.
  7. [quote name='mar.gajko']Notronek lekki histeryk jest. Już zeskrobina była dla niego okropnym przeżyciem, potem wymazy i czyszczenie uszy, jakby obdzierano go ze skórki, a jak pobierała pani krew to normalnie jakby amputowano mu wszelkie członki na raz. Po tych wszystkich okropnościach wygłaskany od razu machał ogoneczkiem. [/quote] :megagrin: no to nie ma watpliwosci ,ze to typowy facet;) Oj jak to dobrze, zes sie mar.gajko nad biedakiem zlitowala, straszne sie ciesze,ze jest pod takimi skrzydlami:loveu: No to czekamy na wyniki, oby nie bylo tragedii bo jak taki 'chlop' przezyje leczenie?;) A jakby ta Pani chciala dla rownowagi wielkosciowej, ciupkiego, pudelka to......na paluchu sa trzy maluszki-staruszki:-( no jak kazdy wazy 4 kg to gora. Takich maciupin to ja nie widzialam. Sa u pani Dyrektor w gabinecie, wystrzyzone, ladniutkie, starowinki:-( Dwa srebrne a jeden bialy, jeden z nich, srebrny, niewidomy.
  8. [quote name='aldonda'] Czy te pytania to propozycja pomocy ? A czego niby? Ile suk jest do sterylizacji? Ile kosztuje sterylizacja u tego lek.wet. w Warce?
  9. [quote name='aldonda'] Działa nielegalnie , jak ja i cała dogomania, bo ratujemy zwierzęta nie będąc organizacją. [/quote] A co stoi na przeszkodzie aby dzialala legalnie? A jesli chodzi o dogomanie to chyba wieksza czesc dziala legalnie, jest AFN. Skoro AFN pomaga finansowo zwierzetom bezdomnym to i legalnie na AFN moga byc robione tych zwierząt adopcje- tak zreszta powinno byc.
  10. [quote name='aldonda']Tak, tak a cała bezdomność zwierząt to na pewno wina Pani Ewy. Nie twierdzę,że działania Pani Ewy są, czy były do końca idealne, ponownie jednak twierdzę,że nie jedno zwierzę żyje bo to właśnie ona zaopiekowała się nim. Zwierzęta są pielęgnowane, szczepione, odrobaczone,sterylizowane, w razie potrzeb np . wypadków itp. są operowane. A przecież mogła je zostawić na ulicy. Działa nielegalnie , jak ja i cała dogomania, bo ratujemy zwierzęta nie będąc organizacją. Czy Fundacja Arka może pomóc w sterylizacjach suk , które są u Pani Ewy i nie spadły z nieba, tylko zostały wywalone przez swych właścicieli. Są i czekają na sterylizacje, bo niestety niema pieniędzy na to by je wszystkie wysterylizować naraz ? Przypuszczam,że odpowiedź będzie pełna pytań ,bo Arka potrafi się mondralować, ale jeszcze nie podała tu pomysłu co zrobić z tymi psami i kotami, których nikt nie chce , a ONE NADAL ISTNIEJĄ.!!!!! Jak narazie to Ty sie mondralujesz i "krecisz wokol wlasnego ogona" Neris zadala konkretne pytania a wiec? Ile suk jest do sterylizacji? ile kosztuje sterylizacja u tego lek.wet. w Warce? Musi byc jasnosc aby potem pani Ewa sobie 'kosztow nie zwracala'(tych co nie poniosla) chyba to jest jasne. Do Brwinowa i Babic, z ktorych byly zabrane psy tez mozna wystapic o pokrycie kosztow szczepien itp, dla suki i szczeniat, kastracji-dla suki i szczeniat-suczek, nie?
  11. [quote name='Ada-jeje']Aldonko a nie mozna by tak tego pozamieniac i wejsc w porozumienie z ARKA, azeby pani Ewa oddawala suke ze szczenietami do ARKI gdzie zostaly by wyadoptowane z prawna umowa adopcyjna a na to miejsce Pani Ewa mogla by wzisc do siebie psy w potrzebie ktore potrzebuja domkow tymczasowych, bo z watku domyslilam sie ze taka mozliwosc posiada.[/quote] Nie badz taka madra bo sie zadziwisz swoja mądroscia. Obowiazek opieki nad bezdomnymi zwierzetami spoczywa na gminie. A kto przygarnie psy, ktore ta 'wspaniala pani ewa' rozmnozyla sam i te co wyadoptowala suczki-szczeniaczki i porodzily u ludzi szczenieta? Wie, u kogo jest jakis pies i tyle wie. Spisuje tylko osobe z dowodu(ciekawe ze ludzie jej wogole daja dowod) i kontakt. Nawet nie jest pozniej wstanie, wrazie cos, komus udowodnic, ze to od niej pies jest. Żenada adopcyjna.
  12. [quote name='aldonda'] Suka i cztery szczeniaki z Brwinowa -suka urodziła pod wiatą między blokami, dziewczyna która tam mieszka szukała pomocy wszędzie,nikt jednak się nie przejął . [/quote] Napisz to na forum urzedu miasta Brwinow-pytania do burmistrza i rady gminy. A tak wogole slepego miotu nie mozna bylo uspic, tych wszystkich suk?
  13. [quote name='xxxx52']zastanawiam sie skad ci ludzie zdobywaja te szczeniaki i to tak mlode !Szczeniaki moga isc do adopcji w min 8 tygodniu ,najlepiej 9 tygodniu.[/quote] 6 tygodni matka karmi potem jest wazny okres dla szczeniat socjalizacji-nauka matki. Optymalny wiek to nawet 10 tygodni dla kociakow 12 tygodni.
  14. [quote name='MartynaS']W całej tej sprawie przykre jest to, że bezsensownie marnotrawi się energię na wylewanie ton jadu na innych zamiast spróbować jakoś poprawić tę sytuację. P. Ewę znam od niedawna bo od kilku miesięcy i w tym czasie kilkakrotnie bardzo pomogła chociażby w sprawie azy i jej 8 szczeniąt (http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33015) . Przeczytalam. Wiesz co, jesli Ty rowniez nie masz pojecia o tym w jakim wieku powinno oddawac sie szczenieta, to nie mamy o czym dyskutowac. Jak wynika z watku w wieku 6,5 tygodnia szczeniaki juz mialy domki!:angryy: :angryy: Ja rozumiem, kiedy szczenieta sa wyrzucone i nie ma matki ale tu matka jest wiec jakim prawem, kto was upowaznil aby tak mlode maluchy rozdzielac z matka, nie wspomne o porzadnym zabezpieczeniu ich, na przyszlosc, zdrowotnym:angryy:
  15. [quote name='xxxx52']zastanawiam sie skad ci ludzie zdobywaja te szczeniaki i to tak mlode !Szczeniaki moga isc do adopcji w min 8 tygodniu ,najlepiej 9 tygodniu. no jak to skad biegają po wsiach!!!:angryy: :angryy: Taka roznorodnosc szczeniat-rozrzut wiekowy- maja albo schroniska albo hyclowie-innego wyjasnienia nie ma!
  16. [quote name='Patsi']W dziale Prawo wyczytałam, że umowa adopcyjna ma moc prawną.[/quote] Zacznijmy od tego, ze bezdomnym zwierzęciem nie ma prawa dysponowac osoba prywatna wiec.......jaką moc prawną ma umowa adopcyjna sporządzana przez osoby prywatne?
  17. [quote name='aldonda']że Pani Ewa jest idealna, czy była, upieram sie jednak przy tym, że dzięki niej wiele zwierząt żyje i dziś mają dobre domy. Robisz dym dla dymu z tego jesteś znana . 'dobry dom" nie oznacz tylko ze pies nie bedzie na lancuchu i w kojcu. takich domow sa setki tysiecy i to nie wystarcza!! Schroniska sa pelne zwierzat! Wczoraj, sluchalam jak ta pani wyadoptowuje sunie- szczeniaka. ZERO zainteresowania tej pani czy ludzie wysterylizuja sunie pozniej czy nie, ZERO!!! Zaczelam z nimi o tym rozmawiac. Szczerze-ci ludzie powinni podpisac na pismie ZOBOWIAZANIE o sterylizacji. Koniec i kropka! Mam nadzieje, ze masz w sobie poczucie odpowiedzialnosc skoro bronisz tej pani i dopilnujesz sterylizacji tej suni, za 5 m-c.
  18. [quote name='aldonda']Arko znamy się i rozmawiałyśmy nie tylko przez telefon. :shake: nie znam nikogo o imieniu Aldona, ktora dziala na rzecz zwierzat. Daruj sobie, robie tam 'dym' gdzie jest podstawa. Odpowiem tak, wiele osob znalo tez tych zwierząt sytuacje i co? I nie obrazaj mnie bo g.... wiesz. Z Lachem i pania .R walczylam jak razem prowadzili Legionowo. I juz wtedy byla szansa na ukrocenie 'takich działan' ale........znalezli sie wlasnie tacy,DOKŁADNIE, jak wy, teraz, co bronili 'milosników zwierząt' :angryy: :angryy: Powiem krotko. Robcie tak dalej... widocznie znecanie sie nad zwierzetami wpisane jest w "dzialalnosc dobroczynną na rzecz zwierząt":angryy: :angryy:
  19. [quote name='xxxx52']ARKA to blagam stancie nie tylko na glowie ,zeby zabronic sprzedazy psow kotow .Moze protesty,bojkoty,plakaty itp.Jezeli bedzie sie unikalo takich obrzydliwych miejsc ,kto ma walczyc ,kto jak nie Ty i inne wspaniale dziewczyny.gdziec trzeba zaczac.Wiem ,ze w Opolu wywalczyli w urzedzie miasta ,ze nie wolno sprzedawac psow i kotow na jarmarkach stadionach itd.Moze za Opolem pojdzeie stolica.Rozmawialam 2 lata temu z p.Zurakowska z Opola,z jej inicjatywy urzad miasta dal rozprzadzenie o tym zakazie.[/quote] xxxx52- ja tylko mialam zgloszenia o sprzedazy psow przez ta pania, innych zgloszen nie mialam. Tylko ona widocznie wpadla na ten 'pomysl'.
  20. [quote name='xxxx52']dziwi mnie ,ze ludzie sa tak "tepi "i kupuja pieski np.ze stadionow itd Zeby nikt nie kupowal(bojkotowal te miejsca nie produkowano by takej ilosci szczeniat.To przerazajace ze w wieku 5 tygodni sprzedaje sie szczeniaki:angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: Schroniska przepelnione,a kupuje sie od handlarzy BRRRR:shake: :angryy: Tylko jesli ktos, podobno, jest milosnikiem zwierzat jezdzi na stadion sprzedawac psy, wogole?? trzeba byc bez rozumu i serca do zwierzat zeby cos takiego wogole robic-nie mowiac ze to jest BEZPRAWNE-to nie jest miejsce wyznaczone do sprzedazy zwierzat jakichkolwiek, tak wogole. Przeciez dobrze wiadomo, kto na stadionie robi zakupy, wogole....Moze Ty xxxxx52 nie wiesz, to bardzo 'specyficzne' miejsce...Raz tam bylam aby zobaczyc to miejsce i moja noga tam wiecej nie stanela.
  21. [quote name='emir']Tak ta osoba jest mi znana; ( imię i nazwisko właściwe) handlowała psami i to w ilościach hurtowych pod stadionem ( czy teraz tam stoi - nie wiem); stoi pod paluchem i od przychodzących z psami ludzi zabiera tylko te , które jej zdaniem " mają wartość handlową'; ona traktuje handel psami jako żródło zarobku ( w rozmowach z zaprzyjaźnionymi osobami tego nie kryje); mam tez podejrzenie , że rozmnaża psy; bo szczeniaki " dobrze idą". Być może pomogła uratować jakieś psy, ale głównym kryterium jej działania jest zarobek; Bardzo dwuznaczna osoba i jeszcze bardziej dwuznaczna jej" działalność" EMIR I to jest sedno sprawy!! Swietne alibi sobie znalazla Do policjanotow przybiegly dwie wolontariuszki- i bronily ja, ze ta pani pomaga zwierzetom-ratuje je-same jej dostarczyly bezdomne psy, szczeniaki!! Dobrze, ze policjant byl naprawde super! Dobrze, ze policjant wykazal sie trzezwym spojrzeniem na sprawe.
  22. [quote name='aldonda']Podpisuje się pod wszystkim co napisała morisowa bo sama umieszczam znalezione ,porzucone, ranne i słabe psy u Pani Ewy bo to jedyna szansa by nie zdechły na ulicy wraz ze swymi szczeniętami. [/quote] Ile tych zwierzat u niej usmiescilas? SKAD ma tyle szczeniat, ciagle,od lat? Zaczne wierzyc w to, ze z nieba spadaja, przed nia.
  23. [quote name='aldonda']Podpisuje się pod wszystkim co napisała morisowa bo sama umieszczam znalezione ,porzucone, ranne i słabe psy u Pani Ewy bo to jedyna szansa by nie zdechły na ulicy wraz ze swymi szczeniętami. Psy o których mowa są karmione na koszt Pani Ewy, sterylki na nasz i innych prywatny koszt ,a poważne operacje na koszt dogomaniaków za co serdecznie dziękujemy. Arko proponuję skierować swą złość np. na schronisko w Krzyczkach, bo tam nadal uśmiercane są zwierzęta, chorują i zdychają w cierpieniu , uratuj choć jedno stworzenie z umieralni w Chrcynnie czy Wołominie,tam pod okiem Lek.weterynarii zwierzęta cierpią z bólu -otwarte gnijące rany po pogryzieniach są czymś normalnym- zrobisz coś dobrego. Więcej tu http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=11917&page=3 Nie skorzystam z Twoich dobrych rad, wiem co mam robic i to robie. I tak naprawde, ratuje wiecej niz Wy w "kupe wziete". W czasie akacji jest kastrowanych tysiace zwierząt po to aby nie rodzily sie te, kotre potem mialy by byc poniewierane ale........widze wasz rozum tego nie ogarnia zatrudne do zrozumienia. Wydawac byle jak, byle gdzie aby poszly-takie jest dzialanie p. Ewy przy waszym poparciu, jak widze. Stadion to miejsce na sprzedaz psow, szukanie domow????????:angryy: W samochodzie, pod paluchem. Suka uwiazana w samochodzie jak 'krowa na rzez' stala godzinami:angryy: "Milosnicki zwierzat":angryy: to moze niech anna-zoo tez zacznie sprzedawac znow w sklepie, bo co to za roznica? I nie badz bezczelna, nie znasz mnie, nie rozmawialas nigdy ze mna i nie wkladaj w moje usta slow, ktorych nigdy ode mnie nie slyszalas ad.Emir.:angryy: Pytam, co to znaczy zbiera szczenieta po wsiach-leza na ulicy??
  24. [quote name='morisowa']powiatowego, urzędników, miejscową policję ... czy Ty Arko wczoraj dowiedziałaś się o sprawie Krzyczek, że zadajesz takie pytania? A co to ma do rzeczy, czy znam od dzis czy od miesiaca czy od prawie roku? Tu jest "wymiana zdan" z i o p.Ksiezopolskiej itp: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34858&page=8 Zadaje proste pytanie-dlaczego nie wezwano policji itd.
  25. [quote name='dusje']Arka, tu nie ma nic do rozumienia. Poprzednim razem przy probie interwencji schron byl zamkniety i z pewnoscia Emir ma w tym temacie najwiecej do powiedzenia. Powiatowy i pozostale "figury" trzymaly zgodnie sztame i wszyscy zgodnie opowiadali banialuki:angryy: Polecam ci obejrzenie reportazu Polsatu. Czy sadzisz ze kilka osob moze naprawde cos zdzialac? Przeczytaj post Ksiezopolskiej, wlasnie zamiescilam link w sznaucerce od Zalewskich, oj zdziwisz sie[/quote] dusje, ja znam posty Ksiezopolskiej i ja tez znam-przeciez pislalam o kółeczku 'wzajemnej adoracji" Policje kazdy moze wezwac, na miejsce, i policji obowiazkiem jest sprzadzic notatke z zastanego stanu i oto przeciez tez chodzi. Sprawy sadowe sie odbeda ale krzyczki przyjmuja zwierzeta i robia ,jak widac co chca, bez zadnego nadzoru.
×
×
  • Create New...