Jump to content
Dogomania

ARKA

Members
  • Posts

    7787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ARKA

  1. :-( zmienilam tytuł,ze na cito dom.
  2. [quote name='ARKA'][IMG]http://www.ligota.webhost.pl/resources/Image/blog/25.jpg[/IMG] A czy ta sunia ma juz dom? Ona wyglada jak kopia zgwalconej Emi, co jest u Emir.[/quote] [IMG]http://www.ligota.webhost.pl/resources/Image/blog/26.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ligota.webhost.pl/resources/Image/144_01.jpg[/IMG] Opsi tez pasuje jak do Emi: BARDZO lagodna, spokojna, odrobine niesmiala:-( numer ma 144 Co sie popatrzy na zdjecia psiakow to niewiadomo, ktore z nich jest w gorszej sytuacji.:-( [IMG]http://www.ligota.webhost.pl/resources/Image/81.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ligota.webhost.pl/resources/Image/a022.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ligota.webhost.pl/resources/Image/121.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ligota.webhost.pl/resources/Image/117.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ligota.webhost.pl/resources/Image/105.jpg[/IMG]
  3. [quote name='anna11']Może lepiej byłoby najpierw zamienic tę aukcję na aukcję ze zbiórką pieniędzy np za sprzedaż zdjęć psa ? Te zdjęcia robią wrażenie i jak ktoś pierwszy raz je zobaczy, to może spontanicznie wpłaci pieniadze. [B]A z domkiem to chyba bedzie trudniej..[/B]..[/quote] Trzeba miec wiare-na kazdego psa, czeka, gdzies, jego człowiek, napewno. O wielkim sercu, dobry człowiek. Nortonka tez gdzies napewno istnieje, jest.:lol: Wiara umiera ostatnia...... A o akcje zapytam to nie ja wystawiam.
  4. [IMG]http://www.ligota.webhost.pl/resources/Image/blog/25.jpg[/IMG] A czy ta sunia ma juz dom? Ona wyglada jak kopia zgwalconej Emi, co jest u Emir.
  5. :loveu: Wielkie dzieki-czekamy.
  6. [quote name='basiaap']Pani Zofio, Arko, nie wiem, jak się sprawy mają z bocznym cięciem, kto to robi i czy w ogóle ktoś robi, ale metodą hakową, czyli z tzw. małego cięcia, robi chyba sporo wetów (w Poznaniu się robi i co najmniej jeden taki wet bierze udział w akcji, bo sama mu pomagałam wysyłać zgloszenie), tyle że z dostępem od brzucha. Macicę wyciąga sie hakiem, cięcie od 2-4 cm, szwy są śródskórne i rozpuszczalnymi nićmi, żadnych kaftaników itp. Wydaje mi sie wiec, że sprawa samego miejsca cięcia nic nie zmienia. [B]Chyba że nie mam racji i jednak zmienia????[/B][/quote] Okazuje sie ze jeszcze robia. Zglosila sie do mnie lecznica z W-wy co tak robi. Moim zdaniem szkolenia tą metodą robia w bydgoskim schronisku. Metoda ta byla bardzo wygodna dla kotow wolnozyjacych. Bo gdyby wrazie cos..szwy zwierzak powyjmowal, to ze tak powiem, zawarosc brzucha by nie wyszla. A i wyjecie szwow wogole w tym miejscu jest poprostu technicznie trudne, dla zwierzaka. Poza tym chyba trudniej zainfekowac to miejsce,nie jest blisko ziemi jak sie zwierzak polozy. Widzialam koty tak sterylizowane,kiedys, na Plauchu i prawde mowiac estetycznie to nie wyglada,dla oka, bo jest poprostu widoczne a pod brzuchem nie widoczne bezposrednio. takze dla zwierzakow schrniskowych, gdzie opieka nie jest domowa, byla to dobra metoda ale teraz ją 'wyparła' hakowa czy tez weci wprawniej robia same zabiegi w linii białej i sa malutkie ciecia, ladnie pozszywane
  7. [quote name='Formica']( szwów 3 max 4) Formica co to znaczy szwow 3 max 4?:oops: Przy hakowej nie ma zadnych szwow widocznych, zadnych szwo sie nie zdejmuje.:oops:
  8. [quote name='ice_t']więcej danych poprosimy i zaczynamy szukac jakiegos domeczku bo psinek jest sliczny i widać że tęskni za człowiekiem[/quote] Ja nie ma wiecej danych. Poniewaz Cisex-wstawil nam tu wiecej Nortona zdjec wiec wyslalam mu pw. Czekamy.:placz:
  9. [quote name='Iv']Czy mozna przeslac jakies pieniadze dla Nortona, ale tylko dla niego. Inaczej nie moge pomoc:-( Wzielabym jakas ligocka bide na tymczas, ale nie mam warunkow. Mam zadziornego psa ktory sam siedzi w domu, gdy pracuje. Nortonku, moze ktos cie dostrzeze. Jestes taki sliczny[/quote] Iv mozesz na konto AFN z dopiskiem "Norton z Ligoty'. Moze to bedzie dobry początek dla Nortonka!:loveu:
  10. juz w desperacji nauczylam sie banerek wstawiac!:loveu: Nortona tez umiescilysmy na allegro [URL]http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=172196424[/URL]
  11. [quote name='ARKA']A czy Norton ma juz domek? Jest tu:A6 [URL]http://www.ligota.webhost.pl/?a=artlist&c=35&p=11[/URL][/quote] Czy cos mozecie wiecej powiedziec o Nortonie? czy on jest zdorwy czy tez ma zmiany skorne i jakiej jest wielkosci! Porsze napiszcie w jego watku. my, wystawilysmy tez go na allegro-zapadl mi gleboko w sercu..:-( [URL]http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=172196424[/URL]
  12. :-( moze mu skarpete zalozyc i umiescic go w jakies klinice czy co:placz: :placz: On nie jest duzy-to widac.
  13. Oktawia lezy chora-mocna przeziebiona, wysoą ma gorączke- wiec odwiedzin nie bylo u psiaczkow.
  14. niufa ale chodzi Ci o jego wielkosc czy stan zdrowia? Jak pojdzie na przeglad do jakiegos lekarza to wtedy mozna cos powiedziec a tak nic:-( Nalezy sie liczyc z tym ze moze miec jakąs chorobe skory ale moze resztki grubego futra go ochronia-nie wyglada aby mial wylysienia jakies, napewno pchly i robale ma.:-( O wielkosc sie dowiemy-to nie ma sprawy.
  15. [quote name='iwop']jeju a gdzie on jest teraz?:placz:[/quote] :-( :-( :-( on jest caly czas w LIGOCIE!!!
  16. :-( i znow nikt nie widzi Nortona:-(
  17. jakiej wielkosci jest Norton? zalozylam mu watek-on niknie w tłumie nieszczęsc:-( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3777427#post3777427[/URL]
  18. On chyba jest sredniak-ale napewno dziuba wie i zaraz ja spytam, na ligockim watku.
  19. Zapewne niewielu psow z Ligoty jest znana historia, w jaki sposob trafiły do tego piekła w Ligocie. Nortona przybycie tam, do piekła, udało sie ustalic-byl na zdjeciach na starej stronie [URL="http://www.a"]www.[/URL] Norton nie moze sie odnalezc w schronisku, nie potrafi walczyć o pokazanie siebie, ze jest, ze ma ciagle marzenia o domu, ze ciagle je ma. Moze grzecznie czeka, jak kazde wierne psisko, ze jego pani po niego wroci. Czy zdaje sobie sprawe z tego, ze jego pani 'połozyla juz na nim krzyż, krzyż ligocki', nie sadzę:-( Norton tam marnieje, z dnia na dzien, wyglada tragicznie a byl tak wesolym, pogodnym psem. Znajdzmy mu dom, prosze! A to o Nortonie ze starej strony www [COLOR=blue][B]"Pies w wieku 6 lat. Właściciel wyjeżdżając z Polski chciał go uśpić. Jest bardzo łagodny, lubi towarzystwo dzieci, potrzebuje dużo ruchu. Uwielbia zabawy w wodzie i jazdę samochodem. Doskonale czułby się w domu z ogrodem"[/B][/COLOR] [B][COLOR=red]Tak wyglada obecnie:-( :-( :-( [/COLOR][/B] [IMG]http://www.arka.strefa.pl/Norton1.jpg[/IMG] [IMG]http://img529.imageshack.us/img529/839/psy097lu7.jpg[/IMG] [IMG]http://img167.imageshack.us/img167/1299/psy098rm6.jpg[/IMG] [IMG]http://img382.imageshack.us/img382/7961/psy034pk5.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ligota.webhost.pl/resources/Image/A070_md_p.jpg[/IMG] [COLOR=blue][B]A tak, zaraz chyba po przybyciu do ligockiego piekla-jeszcze nie wiedzial co go czeka[/B][/COLOR].:-( :-( :-( [IMG]http://www.arka.strefa.pl/Norton2.jpg[/IMG] Wpłaty na pomoc dla Nortonka, tu: [B][COLOR=#ff0000]ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]UL.JAGIEŁŁY 5 M 19[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]14-100 OSTRÓDA[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]NIP 7412025929[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]KRS 0000264523[/COLOR][/B] [B][SIZE=4][COLOR=navy]numer konta[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][COLOR=navy]78213000042001038801430001[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][COLOR=teal]dla przelewów zagranicznych[/COLOR][/SIZE][/B] [COLOR=seagreen][B]nr konta dla przelewów z zagranicy[/B][/COLOR] [COLOR=seagreen][SIZE=3]BIC/SWIFT[/SIZE][/COLOR] [COLOR=seagreen][SIZE=3][B]INGBPLPW[/B][/SIZE][/COLOR] [COLOR=seagreen][SIZE=3]IBAN [B]PL78213000042001038801430001[/B][/SIZE][/COLOR] [COLOR=teal][SIZE=2]opłata za przewalutowanie 40zl :/[/SIZE][/COLOR] [B][COLOR=red]Z dopiskiem: "NORTON z Ligoty'[/COLOR][/B]
  20. A czy Norton ma juz domek? Jest tu:A6 [URL]http://www.ligota.webhost.pl/?a=artlist&c=35&p=11[/URL]
  21. [quote name='bonika']ARKO bo ja nie rozumiem czemu Ty uznajesz, że tak wszystko jest w porządku jeśli chodzi o postępowanie xxxx52. [/quote] Co nie upowaznia Ciebie, do PERSONALNYCH, niskiego lotu, 'wkretów'. Ani ja twoja kolezanka, ani matka ani babka. [quote] Daliśmy pełny kredyt zaufania a w zamian co ?[/quote] Dalismy? to znaczy kto-wirtualna dogomnia?? [quote] xxxx52 jeśli miała powody aby zrobić tak jak zrobiła to powinna napisać przynajmniej coś w stylu : byłam zmuszona zrobić w ten sposób, wyjaśnię dokładniej kiedyś, pies jest bezpieczny - w dobrym domku, dokładne informacje otrzymały najbardziej zainteresowane osoby i 1-2 zdjęcia z nowego domku. [/quote] Mysle, ze napewno osoby, ktore byly BEZPOŚREDNIO zaangazowane w pomocy Wedelkowi(opiekowaly sie nim itd) otrzymaja takie informacje-tak myślę. [quote] Ja nie potrafię sobie wyobrazić czemu domek został zmieniony - czy już w adopcjach psów cel został już "nieco" zatarty..[/quote] To co Ty sobie nie mozesz wyobrazic to juz jest Twoj problem, wiesz? Ja tez mialam nie dostac suni, bo podobno oceniono mnie na ' nieodpowiedni opiekun' i jednak sunie mi dano, Fele, dziwne nie? I jakos ten nieodpowiedni opiekun,czyli ja, Fele wyleczyl a ten odpowiedni, do dzis sie 'wozi' z choroba suni, drugiej, z tego samego miejsca odbieranej interwencyjnie. Wiec jak widzisz swiat jest pełen niespodzianek. A powaznie. Z tego co czytalam dom dla Wedelka mialbyc tymczasowy, u tej pani, prawda? Skoro znalazl sie jednak, dom staly, to co uwazasz ze nie nalezy zmieniac zdania? Słać Wedelka znow, do domu czasowego, aby potem szedl do domu stalego? ZWIERZĘ nie jest RZECZĄ, ktorą mozna bezkarnie przenosic z jednego miejsca w drugie. NAJWAZNIEJSZE jest dobro psa a nie jakies '*******y', ze ktos napisal cos a psiak jest w innym miejscu.
  22. [quote name='gallegro']ARKA, nie podgrzewaj atmosfery :cool3:.[/quote] Nie podgrzewam, tylko usiluje 'wejsc w buty xxxx52' i wlasnie uspokoic histeryczna atmosferę nagonki, tam, gdzie moim zdaniem, nie powinno jej wogole być.
  23. [quote name='pajunia']. To ja pasuje. Mi chodzi o Wedelka, tobie o cos innego.[/quote] Masz cos przeciwko xxxx52, jakies konkrety, fakty, znecania sie nad zwierzętami itd? Pisz pajuniu. Dlaczego alarmu nie robials jak jechaly psiaki z Ligoty do xxxxx52? tez zaginely, te tobi ich los lezy na sercu jak Wedelka? daj spokoj-wiesz,ze podrzewasz atmosfere i tylko to i nic wiecej. I nie mow, ze ty wiesz o co mi chodzi, nie jestem ubezwłasnowolniona, jeszcze, poki co.
  24. [quote name='bonika']ARKO - berecik Ci się przekrzywił :oops: ..;)[/quote] Ani to dowcipne, ani na miejscu, ani ni w piec ni w dziesiec, wiec zglaszam do moda.
  25. [quote name='bonika']- xxxx52 nie wiem co masz do ludzi zainteresowanych losem Wedelka ? Zdjęcia możesz wysłać - nikt nie protestował przeciwko Twojej pomocy przy tej adopcji czyli ludzie Ci tu ufali - nie wiem - chcesz to zepsuć ? :oops: [/quote] Wedelek zaledwie kilka dni jest w nowym domu. Dajcie spokoj-to nie piekarnia. GENERALNIE-nie mozna nachodzic ludzi, ktorzy co dopiero adoptowali zwierzaka. Zostawia sie nr. kontaktowy, gdyby cos zlego sie nagle stalo-czy tez w umowie jest wszystko zawarte- i naprawde daje sie pare dni SPOKOJU. No jak mozna nachodzic, meczyc ludzi, ktorzy co dopiero adoptowali zwierzaka? Dalismy im pelny kredyt zaufania- WYDAJAC zwierzaka-nikt nikogo nie zmuszal aby WYDAŁ PSA-wiec nalezy to uszanowac-wspolne zaufanie- i byc fer! Dac naprawde pare dni spokoju-po to aby sami poukladali swoje zycie z nowym domownikiem, czy to takie trudne do zrozumienia? Widzialas jaki watek nowy zalozyla beatka-nie dziwie sie więc, ze xxxx52 nie chce nic powiedziec(napisac), to samo bym zrobila na jej miejscu, naprawde.
×
×
  • Create New...