Jump to content
Dogomania

ARKA

Members
  • Posts

    7787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ARKA

  1. [quote name='AniaB']Dobrze rokuje równiez zalecenie skontrolowania wszystkich tego typu placówek w woj. dolnoslaskim.. A mysle ze przydałoby sie to zrobic i w całej Polsce!![/quote] To jest 'pic na wode'. Wszystkie schroniska podlegaja jakims swoim,terytorialnym, powiatowym wetom. Słyszalas aby ktorys wet zamknal schronisko z powodu makabrycznych warunków, z powodu zlego traktowania zwierząt, zaniedban,masowych eutanazji,duzej ilosci padnienc zwierząt? Ja nie. Jak teraz, ci co im te schroniska podlegaja, kontrolowali przeciez, sami sobie sznur na szyje zalożą?? Nie wierze!! To chyba musialby zrobic NIK, ze swoimi lek.wet.
  2. [quote name='VitisVini']PSi Anioł wykonuje fantastyczną robotę z tymi raportami.Dopiero teraz to odkryłam gupia:oops: . A widziałaś Arka te pozwy przeciwko gminom, wszystkie odrzucone bo ustawa nie narusza interesu prawnego fundacji ani w ogóle nikogo -oprócz psów rzecz jasna. [/QUOTE] Tak wiem ale Ci co reprezentuja prawo sami nie potrafja z niego korzystac. Organizacja ma prawo reprezentowac poszkodowanego zwierzaka. Tyleze dla prokuratury/sadow sa to psy 'na papierze' i to dla nich czysta abstrakcja. [QUOTE] A czy nie uważacie ,że schroniska mogłyby jednak prowadzić jakąś działalność gospodarczą i zarobić na swoje utrzymanie? Np te co mają kawałek gruntu mogłby urządzić cemntarz dla zwierząt, albo ptaszarnie albo łosia kupić i pokazywać za opłatą.[/QUOTE] Oczywisce,ze moglby tyleze musialby gwarantowac przyzwoite warunki. np. hotele dla zwierzakow przy schroniskach, sklepiki z akcesoriami itp. i wlasnie cmentarz. Moja gmine sama zachecam, ciagle, do budowy schroniska i własnie z cemntarzem ze spalarnia i urnami. Jeden cmentarz jest na mazowszu a mysle, ze potrzeby sa duzo wieksze, niestety. [QUOTE] KTO ma właściwie finansować schronisko. Czy ktoś wie i może podac odpowiedni przepis? [/quote] To obowiazek gminy-opieka nad bezdomnymi zwierzętami-zobacz ustawa o ochronie zwierzat.
  3. [quote name='Cavisia']Suka - rasowa czy nie - ciążę i poród mają fizjologicznie takie same :razz: . [/QUOTE] To Twoje słowa nie moje, cyt:"Powiem innym znajomym hodowcom, że statystycznie co trzecia suka ma problemy, nieźle się ubawią tym." Pisalam o problemach okoloporodowych, w tym, napislam zgony. Cesarskie cięcie tez jest tzw. problem, czyz nie? Gdyby lek.wet. nie pomogł skonczylo by sie własnie zgonem suki. I pomysl ile jest suk na wsiach co nikogo nie obchodzi jej porod w domach czest tez-juz jak trwoga to do weta a czasami jest zapozno. [QUOTE] Czyli według ciebie cokolwiek podane "po" już nie działa :crazyeye: ? [/quote] Nie wkladaj w moje usta czegos co nie napisalam. Aby antybiotyk spelnial [B]role osłonową[/B],w razie jakiegos niechlujstwa lekarza, przy zabiegu(jakimkolwiek) musi albo zadzialac natychmiast na caly organizm-czyli podany dozylnie albo w innej formie, duzo wczesniej przed zabiegiem/opercją. Przeciez to jest oczywiste.:razz: zapytaj weta, lekarza ludzkiego:razz:
  4. [quote name='Cavisia'] Ps. na serio się pytałam i nie uzyskałam odpowiedzi - jesteś lekarzem weterynarii?[/quote] Nie, nie jestem lekarzem weretynarii. Czy tylko lek. wet. mają monopol na wiedze na temat kastracji?:razz: Co mam ci jeszcze napisac,ze podanie antybityku dozylnego tylko, podczas zabiegu(jakiegokolwiek) ma sens, sens oslonowy? Mozna podac owszem, przed zabiegiem doustny czy podskorny ale dobre pare godzin przed samym zabiegiem aby zacząl osłonowo dzialac w calym organizmie.
  5. [quote name='Cavisia']A skąd masz te dane? 30% ? Bardzo jestem ciekawa . A zgony okołoporodowe to chyba tylko u ciężkich konowałów. Skąd masz takie dane? Niesamowite. Powiem innym znajomym hodowcom, że statystycznie co trzecia suka ma problemy, nieźle się ubawią tym. Prawidłowo prowadzona ciąża, prawidłowo utrzymana suka[/quote] Ja nic nie pisalam o sukach, rasowych, tylko pisałam o SAMICACH(suki/kotki)! A suka, nie oznacza ze tylko rasowa musi byc;)
  6. [quote name='netka'] Napisana była w informacji maksymalna cena za sterylkę.[/QUOTE] Co jest zgodne z prawdą. Nigdzie nie jest powiedziane, ze w czasie akcji jest podzial cenowy w zaleznosci od wagi suczki. To tylko zalezy od wetow czy chca dzielic wagowo i brac mniejsza cene czy tez nie. [QUOTE] Dlatego oburzyło mnie to,że tyle samo ma wynosić sterylka maleńkiej suczki co bardzo durzej.Podejzewam w takim razie,że cena za duża sunie przekroczy te "wasze"200zł.[/QUOTE] Co myslisz a co jest to 'dwie bajki'. Sprawdz. [URL="http://www.biuro.psianiol.org.pl/ds/05/chocianow.gif"][QUOTE][/URL] Poprostu napiszcie w ogłoszeniu,że cena będzie mniejsza niz zwykle ale nie podawajcie tej konkretnej sumy poniewarz mija się to z prawdą.[/QUOTE] Nie mozemy pisac ze nizsza niz zwykle-bo niestety. lek. wet. tez ludzie a sa ludzie i ludziska. [QUOTE] A w Krakowie znalazłam dwie kliniki które zrobią to dużo taniej niż w tej co podajecie.I są to durze kliniki o wysokim standarcie.[/QUOTE] :razz: w Krakowie wszystko jest inne, psy, ludzie, klinki, weci:razz: Za 80zł? [QUOTE] Jeszcze co do ceny to niestety wielu ludzi nie stac na te ceny za zabieg.Nawet w tak wielkim dniu jakim jest dzień akcji.I mówię tu o ludziach,którzy poprostu przygarneli jakieś znajdki itp.Wiec często przeszkodom w kastracji nie jest niechęć czy nie wiedza lecz wasze ceny. [/quote] Akcja trwa na szczęscie jeden dzien a poza tym, moge odsyłac do klink, bez akcji, do tych co masz namiary, przez caly rok,OK?:p P.s tylko dowiedz sie jeszcze czy robia zabieg kastracji a nie przypadkiem sterylizację.
  7. :angryy: tak sobie przegladam dane z gmin i zobaczcie to; [URL]http://www.biuro.psianiol.org.pl/ds/05/chocianow.gif[/URL] wychodzi 'za psa' 150zl WRAZ z 'usluga hycelską":angryy: Nawet na eutanazje humanitarną chyba z tego nie wystarcza!:angryy: Kim trzeba byc aby takie umowy podpisywac? :angryy:
  8. [quote name='andzia69']Basiu - właśnie ta łapa to najgorsza sprawa w tym wszystkim - paprze się bo on ją rozgryza...co posmaruję ją taką specjalną maścią robioną w aptece (dostalam gratis a co!;) weci lubią Zgredka:evil_lol:) to choć na pewno pyszna nie jest to zostaje zlizana. :razz:[/quote] To moze mu opatrunek zakladać albo kołnierz?Sa takie bandaże szorstkie, samoprzylepne i psy raczej wtedy tym miejscem sie nie interesuja.
  9. [quote name='Cavisia']Tak samo jak skończy się okres rozrodczy mojej suczki nie będę dyskutować o cenie jej zabiegu - bezpieczeństwo, odpowiednie warunki to dla mnie priorytet. [/quote] ok. 30% samic ma powiklania okoloporodowe(włacznie ze zgonem) no ale cóż wazne ze skalpel sterylizacyjny je nie dotyka. Cesarskie cięcie to 'naturalne zjawisko' i nie robione w pospiechu, a sterylizacja 'nabozeństwo':roll:
  10. [quote name='KWL']Na ligota.webhost.pl [/quote] Psiak o numerze 47-pregowny-duzy czy on nie jest chartowaty?? moze by powiadomic charciarzy,tylko nie wiem kogo! [URL]http://www.ligota.webhost.pl/?a=artlist&c=35&p=4[/URL]
  11. [quote name='andzia69']Ja mam pytanie do Weroniki18 - dlaczego w aukcji charytatywnej dla psów z Ligoty podałas nr konta tego babsztyla???? [URL]http://lolek.allegro.pl/item162036894_aukcja_charytatywna_dla_psow_w_schronisku.html[/URL] Bo my zbieramy na AFN albo na konto Psiego Anioła - a nie na konto baby, która doprowadziła do takiego stanu tyle psów!!!!:angryy:[/quote] Wlasnie, po co konto tej....pani.:angryy: Ten psiak stoi mi w oczach:-( On jest tez pokazany przez SdZ, jak dlugo on juz tam jest? Jak teraz wyglada, takie nieszczescie, wlasciele go oddali do obozu zaglady:-( Ale widac,ze i tak bylo im wszytko jedno, w d..mieli psa..chcieli go uspic! [URL]http://www.schronisko.strony.pl/html/norton.html[/URL]
  12. [quote name='Cavisia']:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: No cóż, w takim razie wyrostek, usunięcie kamieni z woreczka żółciowego to też splunięcie. Mimo wszystko nie chciałabym być potraktowana jak takie splunięcie. Ani nie chciałabym żeby moje zwierzę tak było potraktowane. Bardzo ciekawe, że operacja na jamie brzusznej to rutynowy..... itd. zabieg. Jesteś lekarzem, przepraszam?[/quote] Widzialas ambulanse sterylizacyjne? Rano ustawia sie kolejka-przyjmuja 22 zwierzaki(tyle maja klatek w ambulansie) a popoludniu kazdy przychodzi i zabiera swojego zwierzaka i tyle.
  13. [quote name='Dabrowka'] Oni interweniowali w tej sprawie w Izbie Weterynaryjnej. Dowiedziałam się o tym właśnie od mojego weta, który działa we władzach Izby :cool1: [B]Nie udało im się akcji zablokować, bo jednak większość wetów była za akcją...[/B] [/quote] Kazdy uczciwy i rozsadny wet bedzie za akcja. Swiadomosc ludzi wzrasta. Juz nie da sie tak łatwo oszukac ludzi, ze jedyny sposob to podawanie hormonow bez informacji o konsekwencjach. Czyli i tak i tak kastracja na chorym organizmie juz i ryzyko przeciez jakie, no i cena... Moi znajomi weci z Łodzi powiedzili mi, ze od kilku lat wlasnie juz prawie nikt nie pyta o hormony a o zabiegi.
  14. [quote name='Cavisia']:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: No cóż, w takim razie wyrostek, usunięcie kamieni z woreczka żółciowego to też splunięcie. Mimo wszystko nie chciałabym być potraktowana jak takie splunięcie. Ani nie chciałabym żeby moje zwierzę tak było potraktowane. Bardzo ciekawe, że operacja na jamie brzusznej to rutynowy..... itd. zabieg. Jesteś lekarzem, przepraszam?[/quote] No niestety nikt z tych zabiegow nie robi TERAZ "nabozenstwa" Moj maz mial operacje przepukliny,niedawno,tez brzuszny, rutynowy, zabieg. Mial sie stawic w poniedzialek w szpitalu, we wtorek zabieg a w srode do domu, ZADNYCH antybiotykow. Zyje:lol: A szew po sterylce, moja sunia ma ladniejszy niz moj maz po przepuklinie, co zaraz mu powiedzialam, jak to jego szycie zobaczylam, ze weci ladniejsze szwy robia:lol: . Co On powiedzial lekarzowi przy zdejmowaniu szwow-co zona powiedziala:cool3:
  15. [quote name='umok']Dabrowka wez mi wyslij na prywatna wiadomosc nazwy tych klinik co sie nie zgodzily bo jestem ciekawy czy do jednej z nich nie chodze z psem ;)[/quote] :razz: poprostu zadzwon do niej i zapytaj czy biora udzial w akcji? Jesli powiedzą ze nie to zapytaj, dlaczego?:cool1:
  16. [quote name='Dabrowka'] Szef jednej z nich próbował nawet [COLOR=red]nie dopuścić do[/COLOR] [COLOR=red]przeprowadzenia akcji w Olsztynie[/COLOR], ponieważ [B]taka akcja psuje mu rynek[/B]. Szefowie obydwu klinik powiedzieli mi wreszcie, że nie są zainteresowani, ponieważ nie opłaca im się operowanie po kosztach. [/quote] Przez pierwsze lata wprost dzwonili do mnie weci-jako przedstawiciele srodwiska:cool1: , w danym miescie- i usilowali straszyc sądami itp.:cool1: Jedna ze znanych klinik w w-wie, zadzwonila dwa lata temu, juz w czasie akcji,ze nie beda brac wiecej udzialu, bo maja juz ponad 50 zgloszen, ludzie podjezdzaja 'furami'(tz. mercedesy itd) i chca sobie zaoszczędzic. Przykre to jednak:shake: Mnie osobiscie nie intersuje czy ktos szuka okazji czy naprawde go nie stac. Z mojego punktu widzienia, kazde wykastrowany zwierzak mnie poprostu cieszy. Niestety polska natura jest taka-odbiorcow akcji i nie tylko-ze zawsze znajdzie sie ktos komu sie cos nie podoba. Ale i tak akcja bedzie szla bo sama juz idzie. Wiele osob juz w grudniu i samych lekarzy tez, pyta, kiedy bedzie akcja, w przyszlym roku. I od stycznia praktycznie zaczyna sie zainteresowanie akcja. Wiele osob czyli zwierzaków z niej korzysta, jednak, mimo wszystko. Nie robmy z zabiegu kastracji 'nabozenstwa'-dla kazdego weta jest to tzw. rutynowy, prosty,czysty zabieg! Widzialam filmy i mialam(szkoda ze mi gdzies wcieło, jak komputer zawirusowal sie) jak grupy wolontariuszy-lek.wet i pomocnicy jezdza gdzies do Afryki, rozkladaj stol pod palma, wolontariusz trzyma kroplowke w reku, wolontariusze pomagaja przy zabiegu i ciachaja 'co sie rusza' w okolicy-tzn. tubylcy przychodza z psami i kotami. Jeden warunek-sam zabieg musi byc robiony czysto! Tak naprawde nawet podanie antybiotyku przy sterylizacji nie jest wskazane. A tak robia w USA-SPAY DAY USA [URL]http://www.hsus.org/pets/issues_affecting_our_pets/pet_overpopulation_and_ownership_statistics/spay_day_usa/index.html[/URL]
  17. [quote name='GreenEvil']Psy u wetki byly wpisane na AFN, lecz faktycznym opiekunem jest burmistrz bylo nie bylo [/quote] W wypadku Malinki nie jest burmistrz opiekunem. Malinka byla zabrana ze schroniska, o ile pamiec mnie nie myli, przed cała sprawa. I mysle, ze opiekunem chyba jest ta Pani co mieszka tez w Ligocie, u niej byla Malinka. Nie wiem, KIEDY, burmistrz wystawił wniosek-czy tez podpisal na wniosek SdZ. A stalo sie to napewno kiedy Malinku juz w schronisku nie bylo.
  18. [quote name='andzia69'] Arka - może spytać na wątku Ligoty,czy ktoś dałby tej bieduli domek?[/quote] Ania Wydra z fundacji, chcial dac domek tymczasowy suni w wysokiej ciazy,z ligoty. dziuba napisala,ze sunia za chwielę bedzie rodzial i ze bude juz jej przygotowali na porod, nie moze wiec podrozowac. Napisalam do Ani-podalam link(czyta, ale nie jest na dogo)-co sie stalo-moze zdecydowalaby sie na Malinke. To wszystko jakis koszmar jest....
  19. [quote name='netka']Pieknie to wszystko wyglada i się nazywa a realia są odpychajace.Wierzyłam w te wszystkie cudne akcje ale przestałam.Jestem zawiedziona.Bawcie się dalej w akcje. [/quote] Nikt tu sie nie bawi-akcja ma swoj cel a ze przy okazji jest zacheta poprzez znizki ceny za zabieg-to nie musisz korzystac, przypominam: [LEFT][B][FONT=Times New Roman][SIZE=5][COLOR=red]W trosce o czworonożnego przyjaciela[/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [B]Odrzuć [/B][COLOR=#003366]mity[/COLOR][B] - poznaj [COLOR=#00cc00]fakty[/COLOR][/B] [COLOR=#003366]Mit - każda suka czy kotka musi choć raz urodzić młode.[/COLOR] [B][COLOR=#00cc00]Fakt - młode wcale nie są jej potrzebne dla zdrowia i szczęścia. [/COLOR][/B] [COLOR=#003366]Mit - kastracja jest niebezpieczna i powoduje choroby. [/COLOR] [COLOR=#00cc00][B]Fakt - kastracja jest zabiegiem prostym i chroni przed wieloma śmiertelnymi chorobami.[/B] [/COLOR] [COLOR=#003366]Mit - szczenięta czy kocięta łatwo znajdują domy. [/COLOR] [COLOR=#00cc00][B]Fakt - tysiące niechcianych zwierząt corocznie jest porzucanych, uśmiercanych.[/B] [/COLOR] [COLOR=#cc3300]Tysiące zwierząt niechcianych, nowonarodzonych, corocznie poddawanych jest eutanazji, wyrzucanych w workach, kartonach do śmietników, w lesie, czy też humanitarnie przynoszone są do schronisk.[/COLOR] [B][COLOR=#00cc00]Prawda jest taka, że zwierząt[/COLOR] [COLOR=#00cc00]rodzi się kilkakrotnie więcej niż jest osób chętnych na nie, kto zaopiekuje się nimi? Już od momentu urodzenia, skazane są na przedwczesną śmierć, chrońmy je przed takim losem. Przyjście na świat potomstwa, po naszym pupilu, nie zdejmuje z nas odpowiedzialności moralnej za ich los jak i za los kolejnego potomstwa, po ich potomstwie - czy potrafimy wziąć na siebie tak daleko idącą odpowiedzialność?[/COLOR][/B] [B][COLOR=#cc3300][FONT=Times New Roman][SIZE=4]Wybierz humanitarne rozwiązanie - kastracje swojego czworonożnego przyjaciela.[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=#003366]Pamiętaj sterylizacja nie zdejmuje z ciebie obowiązków jakich się podjąłeś jako opiekun zwierzęcia towarzyszącego.[/COLOR][/B][/LEFT] [LEFT][B]Celem Akcji jest:[/B][/LEFT] [LIST] [*][LEFT]troska o zdrowie zwierząt towarzyszących: psów i kotów; [/LEFT] [*][LEFT]zwrócenie uwagi na odpowiedzialną opiekę, kontrolę narodzin zwierząt towarzyszących; [/LEFT] [*][LEFT]zmniejszenie ilości zwierząt bezdomnych trafiających do schronisk; [/LEFT] [*][LEFT]zmniejszenie kosztów ponoszonych przez społeczeństwo na bezdomne zwierzęta; [/LEFT] [*][LEFT]przekazanie pełnej informacji na temat zabiegu kastracji, jego zalet i wad. [/LEFT] [/LIST]
  20. [quote name='Vutz'] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Decyzję taką podjęłam, ponieważ:[/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][B]- nie otrzymałam do dziś papierów adopcyjnych stałych lub tymczasowych na Malinkę - to był główny warunek przyjęcia suni[/B][/SIZE][/FONT] [/quote] :-o naprawde? Chyba zartujesz?:-o Dlaczego nie pisalas, tu, od pierwszego dnia, pierwszego swojego postu w watku suni o checi jej adopcji, od dnia kiedy Malinka dotarła do W-wy,ze [B]PAPIER[/B] jest najwazniejszy? Juz dawno bys te 'papiery' dostała. :shake: wielkie swinstwo robisz tej suni ale moze i dobrze, ze teraz zrezygnowałas. Przeciez sunia mogla by byc juz w domu, prawda, a nie tułać sie po hotelach:shake: Ania Wydra chcial zabrac do fundacji swojej sunie, wiec moze zabralby Malinke, nieduzą suczkę?
  21. [quote name='Cavisia']Kasiu, nie denerwuj się. Dobrze, że z twoją sunią wszystko w porządku. Ale też poniekąd odnoszę wrażenie, że "gro" zgłoszonych lecznic to lecznice to te, które delikatnie mówiąc, większość właścicieli omija szeroim łukiem. Nie mówię , że wszystkie, o nie, bo zgłaszają sie też naprawdę renomowane, ale tych drugich też chyba jest sporo. Zresztą z autopsji to znam - lecznica z fatalną opinią w mojej okolicy, jako pierwsza się zgłosiła.[/quote] Sa lecznice lepsze i gorsze, z ktorymi na codzien kazdy sie spotka. Kazdy z nas, wybiera sam lecznice, lekarza. Nie mamy prawa robic ZADNYCH weryfikacji, nie mamy takich uprawnien, nie jestesmy izbą lekarsko-weterynaryjna. kasia_777, łatwo sie domysleć o ktorej lecznicy piszesz, skoro na liscie sa dwie i JEDNA podaje swoja strone www,do czego sie własnie odniosłas. Czy masz zastrzezenia do zabiegu, czy byl zle wykonany, czy suczka miala komplikacje po zabiegu? o to pytala tez zaba14.
  22. [quote name='kasia_777']Chciałam Was ostrzec abyście przed zapisaniem sie na sterylizaję napierw sprawdzili lecznicę!!!!!!!!!!!!!!!! [B]Ja niestety tego nie zrobiłam i do tej pory patrząc na strone internetową ciarki mnie przechodza i niepokój[/B]. Moja sunia miała sterylke rok temu w gabinecie weterynaryjnym który juz jest na liście wpisany że będzie robił zabiegi i w tym roku, [U]na szczęście wszystko jest ok.[/U] ale mogłoby nie być. [B]Proszę Was sprawdzajcie narzędzia jakimi będzie wasze zwierze operowane- czy są sterylne i nie pordzewiałe!!! i w jakich warunkach- kurz na poczekalni(koszmar)!!![/B] [B][COLOR=red]Uważam jednak że powinno się sprawdzić najpierw klinike a potem wpisać na liste.[/COLOR][/B] A ja się zapisałam i głupio było mi zrezygnować bo lepsza klinika się wpisała za późno. Czekajcie też do ostatniej chwili bo może się na liste wpisze klinika arka tam jest super. Chodzi mi oczywiście o Kraków. Kasia[/quote] Moja droga od sprawdzania klinik, dopuszczenie do działalnosci i działania sa instytucje do tego powołane. Jesli klinika nie jest zamknieta to znaczy, ze normy spelnia i nie stanowi zagrozenia dla zwierząt. Skoro masz zastrzezenia i mialas, dlaczego skorzystalas(smieszne tlumaczenie-juz sie zapisalam)r i co zrobilas w tej sprawie? [B][COLOR=red]Zlozyłas na ta klinike skarge gdzies, do izby lekarsko-weterynaryjnej, sanepid[/COLOR][/B]? Jesli nie, to rzucasz bezpodstawne oskarzenia a to jest karalne, chyba zdajesz sobie sprawę z tego. A swoja droga gdyby bylo tak fatalnie jak piszesz i wogole fatalnie i cos nie tak, byly by komplikacje sterylkowe, niestety, napewno. Zachowanie czystosci przy zabiegu, to PODSTAWA! Dziwne jest to tez, ze AŻ ROK czekałas aby to napisac. Nie powiadomilas nas, wogole, o swoich zastrzezeniach, wczesniej, ROK temu!
  23. gazeta powiatowa-jak sama nazwa wskazuje jest gazetą utrzymywaną przez urzedy-powiat-wiec jakiego obietywizmu mozna sie spodziewac? Beda bonic tyłków urzednikow gminnych i lek.powiatowych wiec p. Marzena musi wyjsc "na ofiarę" spisku niedobrych milosnikow zwierzat, sw. Franciszka aby razem babrać sie w tym powiatowym brudzie!:angryy:
  24. [B][COLOR=blue]KRAKÓW[/COLOR][/B] Gabinet Weterynaryjny "Animals Service" ul. Leszczynowa 2 tel. 012 6612034 0888726527 e-mail: [EMAIL="lekarz@animals-service.pl"][COLOR=#3f702e]lekarz@animals-service.pl[/COLOR][/EMAIL] [URL="http://www.animals-service.pl/"][COLOR=#3f702e]www.animals-service.pl[/COLOR][/URL] [B][COLOR=red]UWAGA![/COLOR] [/B]Informację i zapisy na zabieg telefonicznie lub osobiście w gabinecie. W przypadku dużej ilości chętnych akcja zostanie przedłużona z 24 marca (sobota), także na 25 marzec (niedziela) oraz na 31.03-1 kwiecień 2007 (następna sobota i niedziela) i nawet dłużej jak bedzie potrzeba. [U][B][COLOR=red]Każda kotka i każda suka otrzyma w prezencie od gabinetu fartuszek ochronny na szwy[/COLOR].[/B] [/U] [COLOR=blue][B]W tej klinice otrzymujesz kubraczek ochronny, bezplatnie.[/B][/COLOR] [COLOR=blue][/COLOR] [COLOR=blue][B]Wiesz ile on kosztuje? Ja zaplacilam, w poniedzialek, sterylizowalam moja sunie, 27zl. suka wazy 32 kg-powiesz duza to i drogo?!![/B][/COLOR] [COLOR=blue][/COLOR] [COLOR=blue][B]Sam material zapewne jest wart grosze a robocizna, chyba nie mniejsza niz dla malej??? Pomysl zanim cos palniesz.[/B][/COLOR]
  25. [quote name='netka']Jestem naprawdę niemile rozczarowana. "Piekna"akcja sterylizacji zwierząt,a tak naprawdę to karzdy weterynaz robi co chce.Skoro cena za sterylizację suczki w dniu akcju maksymalnie ma wynosić 200zł,powtarzam MAKSYMASLNIE.To jakim cudem wet żąda 200zł za sterylkę 5 kilogramowej suni w Krakowie.Pani w rejestracji mówi 80zł a jak poszłam do kliniki to usłyszałam 200zł.Tyle samo bierze za suczkę o wadze 60kg??W końcu cena nie ma wynośić więcej jak 200zł.Niech zyje samowolka.Pieknie to wszystko wyglada i się nazywa a realia są odpychajace.Wierzyłam w te wszystkie cudne akcje ale przestałam.Jestem zawiedziona.Bawcie się dalej w akcje. Niechciałam nikogo urazić ani osadzać.Poprostu poczułam się oszukana. Pozdrawiam[/quote] Zycze Ci, z całego serca, abys znalazla, poza akcją klinike, która Ci zrobi zabieg kastracji [B][SIZE=4][COLOR=red][U]suczki[/U][/COLOR][/SIZE][/B] za 80zl!!! Ciezko znaleźć aby ktos kotke zrobił za 80zl a Ty piszesz o suczce???! Mozesz zawsze podjechac tu; [B][COLOR=blue]MSZANA DOLNA [/COLOR][/B] Gabinet Weterynaryjny MEDIVET ul.Starowiejska 9 tel. 018 3312312, 0603911063 [B][COLOR=red]UWAGA! [/COLOR][/B] Nasze ceny i zasady:kastracja kotki 100zł, suki 130 - 180 zł
×
×
  • Create New...