-
Posts
7787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ARKA
-
:lol: To ja podniose na Świąteczny DZIEŃ, oby im sie poszczesciło i domki znalazly, wszystkie malukie......... i srednie i duze sochaczewskie slicznotki:p
-
Dramatyczna sytuacja osobista-schronisko w Sochaczewie-TOZ-owskie
ARKA replied to ARKA's topic in Schroniska
Dziekuje, juz aktywowalam,;) -
Zapytam czy Monika ma cyfrowke-net ma. Wizyta bedzie gdzies za dwa tygodnie. Sara mieszka k/Minska Mazowieckiego. Sara nie ma czasu na nic bo ugania sie po ogrodzie z druga Sara(tez z grodziska) i kolegą z palucha i dwoma yorkami;) Z drugą Sarą, wymeldowaly yorki z poduszek, z łozka;) Chlopa paluchowego jeszcze nie wymeldowaly z łozka bo to spory chlop, podobno;) Ich Pancia mysli, ze chyba łóżko maja teraz wogóle zamałe;)
-
[quote name='fizia'][IMG]http://fundacja-emir.org/zdjecia_forum/koko070407_4.jpg[/IMG] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4]Cudna jest!![/SIZE][/FONT][/quote] CUdna-te jej rudosci takie sliczne ale pornografia jamniorki tez niezła :oops: :loveu:
-
:razz: jak nasz brunatny niedzwiadek sie miewa? Czy wyjadl swojej pańci, z koszyczka, wszystkie święcone jajeczka, to co misie lubią najbardziej?;) Weołych i Radasnych Świat życzymu dla mar.gajko, P.Eli i Waszych wszystkich podopiecznych czterołapnych !:p
-
[quote name='emir']Emi przeżyła operację; teraz jeszcze jest nie wybudzona - śpi; jej stan lekarze określają jako stabilny; zostały pobrane wycinkido badań histopatologicznych ( podejrzenie nowotworu) Emir[/quote] :shake: biedne maleństwo. TYle przeszłyscie obie, trzymajcie sie cieplutko, ze wszystkich sil trzymam kciuki!
-
:p a tu sa ostanie zdjecia Coco-widac jakim pewnym krokiem juz sobie chodzi, to jest maly diabelk w aniolka skorze;) [URL]http://fundacja-emir.org/aktualnosci/koko.htm[/URL]
-
Dramatyczna sytuacja osobista-schronisko w Sochaczewie-TOZ-owskie
ARKA replied to ARKA's topic in Schroniska
e-mail:sozarka@wp.pl, (022) 724 04 90, 609 075 026. Dziekuje. -
Dramatyczna sytuacja osobista-schronisko w Sochaczewie-TOZ-owskie
ARKA replied to ARKA's topic in Schroniska
[quote name='pidzej']Co z wątkami? już ustaliłyśmy, że każdemu z osobna na razie bez sensu robić, ale np. zbiorczy dla wszystkich małych suczek (ok. 5) zrobię. Duże szanse ma też Sara i Laluś. Jak będę wiedziała jakie namiary podawać, to powklejam ogłoszenia w net. A wątkach można dodawac, że wolontariat poszukiwany. banerki też się zrobi. Namiary moze podawaj na mnie a juz sprawdzone domki pokieruje do p.Aldony, jak myslisz? SUPER!!:multi: :-( mysle,ze tak. -
:lol: mam same dobre wiesci. SARA jest juz w cudownym, nowym domku!! Mial to byc domek czasowy ale zrobil sie STAŁY:lol: Wiedzialam, ze tak bedzie-kto pozna Sarę nie moze nigdy o niej zapomniec. To niesamowicie madre malenstwo jest i koffane:loveu: Zglosil sie domek staly a czasowy powiedzial, ze Sary nie oddaje:p DZIEKI akucha za wsparcie:loveu:
-
Dramatyczna sytuacja osobista-schronisko w Sochaczewie-TOZ-owskie
ARKA replied to ARKA's topic in Schroniska
Sliczne zdjecia- i psiaki tez sliczne.Moze ktos powystawial by psinki na allegro? Moze ktos porobil by banerki, prosze.. Troszke są, hm, grubaski.. Moze jaks grupe wolontariacka zorganizowac aby psiaki troche sie rozruszaly??;) -
[quote name='Mysia_Zabrze']Niestetyt administrator schroniska moze wydać taki zakaz... :shake:[/quote] Kazde schronisko powinno miec regulamin i to powinno byc w tym regulaminie ujete. Popros o regulamin schroniska;) I rowniez napisz do UM zapytanie na jakiej podstawie prawnej zabrania sie robic zdjec zwierzętom bezdomny, schroniskowym. Schronisko jest przeciez oplacane z naszych pieniedzy,pieniedzy publicznych.
-
[quote name='mar.gajko']W końcu mamy wynikii bakteriologii; mamy takie różne paskudztwa w oku: [B]colli bakterie i gronkowca[/B]; dostaliśmy antybiotyk do oczny i całościowy. Jesteśmy z dnia na dzień coraz ładniejszym psiakiem; wiem że wszyscy :) czekają na zdjęcia ale wszytsko w swoim czasie. Wyniki mykologiczne jeszcze tydzien muszą rosnąć i będzie dopiero wyhodowany grzybek, jak jest.[/quote] Eh, jeju, biedactwo.. Dzieki mar.gajko ze go zabralas, naprawde wielkie dzieki.....:p
-
Dzieki, akucha, Sarunia juz jest na allegro!
-
:) Nowe zdjecia Saruni, moze ktos sie jednak zakoffa :ok: [URL=http://imageshack.us][img]http://img128.imageshack.us/img128/7392/im001733py0.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us][img]http://img512.imageshack.us/img512/9545/im001734dj2.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us][img]http://img512.imageshack.us/img512/1559/im001726rh3.jpg[/img][/URL] A tu Sara postanowila "zagryźć" moja Felkę :roll: [URL=http://imageshack.us][img]http://img410.imageshack.us/img410/2474/im001722ar0.jpg[/img][/URL] Sara juz wie, gdzie jest miejsce dla psa;) [URL=http://imageshack.us][img]http://img404.imageshack.us/img404/5197/im001738xo8.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us][img]http://img86.imageshack.us/img86/1596/im001740lp0.jpg[/img][/URL]
-
Sara czeka na domek
-
Sara czeka na dom........
-
No nic, moze, moze...ktos Sare pokocha
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
ARKA replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
[quote name='kiwi']kupowałam dla wodnika, takie podkłady dla ludzi, tylko nie takie małe, ale calekim spore, na łożko... bardzo dobre, od spodu nieprzemakalne a na wierzchu wkład wsiakajacy pokryty flizelina. 5 szt w aptece ok 5 zl. nie wiem czy to juz przerabialiscie, wodnik jak sie okazalo tzryma wiec sluzyly nam tylko narazie do wsiakania wody z mokrego psa.[/quote] Ja kiedys tez takie uzywalam dla moje suni ale one nie zdawaly egzaminu,nie byly az tak wielkie i byly jednak mokre, to siu musi gzies poprstu przeleciecie. Nie mialam tez wtedy tego dry bed, odpowiedniej wielkosci. Najlepiej, w miare, sprawdzaly sie poprostu pieluchy. no chyba ze stosownie spore dry bed. Inaczej tez jest jak ma sie psa caly czas na oku a to jest jednak hotel z kilkunastoma zapewne psiakami:shake: asiaf1 a moze on powinien plywac aby wzmocnic mieśnie przednich lapek tylko gdzie tu basen zorganizowac?:-( Latem, to moze gdzies ktos ma swoj i u kogos, ewentulanie, ale zima? -
podnosze Sare, moze cud!
-
Sytuacja jest ze tak powiem trudna:-( Jesli nie znajde domu dla Sary do poniedzialku, do godz 14-stej, to pojedzie do DT az pod Minsk Mazowiecki a nie chcialbym aby Sarunia sie tak tułała. To jest bardzo, bardzo wdzieczne i madre malenstwo! Swoje potrzeby fiziologiczne załatwia tylko na zewnatrz!:-o
-
Sara ma 3,5 m-c. Jest pogodna, mała,wesołą psią panienką. Posiada ksiazeczke zdrowia. Jest odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona p/chorobom wirusowym, podwojnie. Sara nie powinna byc duza suczka-waga maksymalna ok 12 kg. [B]Szukamy odpowiedzialnego opiekuna dla naszej podopiecznej Sary. [/B] Opiekun podpisuje kartę adopcyjną jak i zobowiazanie o zabiega kastracji Sary w wieku 8 m-c. Zabieg kastracji gwarantujemy bezpłatny. Sara. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img65.imageshack.us/img65/3723/im001716kf2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img463.imageshack.us/img463/6757/im001718wa7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img65.imageshack.us/img65/3773/im001715sx1.jpg[/IMG][/URL] A tak będę dawała buziaka nowemu opiekunowi ;) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img46.imageshack.us/img46/9182/im001719px0.jpg[/IMG][/URL] Kontakt w sprawie adopcji Sary: e-mail: [EMAIL="sozarka@wp.pl"]sozarka@wp.pl[/EMAIL] tel:(022) 724 04 90, 609 075 026
-
[quote name='aldonda'] Bardzo proszę o pomoc w napisaniu pisma do Urzędu miasta (bo to urzędu "działka")aby Burmistrz wytyczył inne bardziej dogodne godziny otwarcia schroniska ,tak by zwierzęta miały szanse na adopcje.Schronisko nie jest prywatną instytucją w tym przypadku tylko teren jest prywatny, więc schronisko nie może rządzić się swoimi prawami. [/quote] z tym punktem rowniez, burmistrz i radni juz pismo otrzymali-22 marca. Jak rowniez powiatowemu bylo to zgloszone.
-
[quote name='Tiger'] bezwiednie i przez cały czas wypływa z niego mocz ( nie ustalono przyczyny)......... Dwie dziewczyny chodzą do niego kilka razy dziennie i zmieniają podkłady pod nim , żeby nie leżał na mokrym ..... A tego nie skomentuje, bo jestes poprostu bezczelna. Jak widze zmieniasz zdanie jak chorągiewka. nikt nie mowil ze mają pracowac zadarmo tylko najpierw sie ratuje a potem martwi o pieniadze. Uszkodzenie nerek to nie jest zart, kazda godzina jest na wage zlota, zmiany nieodwracalne, a potem ZADNE pieniadze nie pomoga. Szkoda,ze o tym nie wiesz.