-
Posts
7787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ARKA
-
[quote name='Szamanka']Akurat w tym temacie zgadzam się z Arką - na przetrzymywanie takich ilości żarełka dla psów trzeba mieć odpowiednie warunki, chłodnie. A sucha karma też musi mieć odpowiedniw warunki do przechowywania. Dobrze funkcjonujace schronisko,zauwaz Szamanko pisze, dobrze,;) powinno miec miejsce na magazynowanie karmy-czy to sucha, puszki czy chlodnie. Nie potrafie powiedziec czy to zalecenia sa czy wymog(weterynryjny?) ale schronisko zawsze powinno miec zapas jedzenia na min.3 dni. Dla mnie to jest zrozumiale-jakas klęska zywiołowa itp W samym rozporzadzeniu o schroniskach jest-pomieszczenie na zywnosc. http://www.arka.strefa.pl/Ustawy/Dz_U_158_1657_12.07.04_schroniska.pdf
-
[quote name='malagos']ARKO kochana, toż ja mam 7 psów w domu :shake: [B]Szukam domu dla 2 jamniczek, pieknych, cudownie grzecznych[/B], ze schroniska z Łodz, prawdopodobnie po smierci właściciela znalazły się na ulicy :-( Zrobiło by się u mnie luźniej........[/quote] :-( a w skierniewickim sa dwa malenstwa jamnicze-przywiazane byly do siatki schronu-chyba rodzenstwo albo matka i corka czy syn i jeszcze jeden czarny:-( na dniach beda zdjecia ze skierniewickimi spiakami-ręce opadają, tyle psow czeka, na domy:-( dwa boksery....rotki..asty..cos w type shitsu czy cos,skierniewice:-(
-
;) U Sary wszytko ok-"wykopały' z drugą Sara(tez z Grodziska!) pańcie z poduszek....narazie;) Sara zadomowila sie naprawde dobrze i cala banda(sztuk 5!) rozrabia. Sara uwielbia nosic swoja miske, ciagle ja przestawia;) Pani tez ja chwali,ze to naprawde bardzo mądra, bystra, kochana sunia:loveu:
-
[quote name='MonikaP']Anielo, a czy masz może dostęp do przepisów UE obowiazujących w naszych schroniskach? Chodzi mi właśnie o wykorzystanie żywności, ale także o wszelkie inne obowiązujące nas przepisy UE.[/quote] Nie ma przepisow UE dotyczacych schronisk ale sa przepisy UE o odpadach, poubojowych tez. Trzeba poszukac na stronach inspekcji weterynaryjnej.
-
Hektor - wyzełek z Suwałk NARESZCIE W CUUUUDOWNYM DOMKU!
ARKA replied to emdziolek's topic in Już w nowym domu
[quote name='kon trojanski suwalki']================================================ [B]Tamtem poprzedni po kilku dniach zdechl. Prawdopodobnie jakas piana z pyszczka itp i zdechl... - taka byla relacja.[/B] Dac im innego... jak moglabym skazac psa na takie warunki...Szkoda mi tych dzieci - tam wszystkim przydalaby sie pomoc. Widac ze maja - "sklonnosc" do przygarniania....Niestety... ================================================[/quote] A to byl dorosly pies czy szczeniak? Jak szczeniak to moze byc od robali a jak dorosly to jakies chemiczne zatrucie! Trzeba byc dociekliwym a nie..pies odszedl i juz! u szczeniaka moze tez byc to objaw parwo jak i u doroslego tez-wiec gdzie ma isc ten nastepny pies, jak parwo? Na smierc??? To ze Ci szkoda dzieci nie znaczy ze maja marnowac kolejne psy! Dzieci trzeba tez edukowac i prawdę zycia, brutalna, tez musza poznac-ze jak kogos nie jest stac na pojscie do weta z psem to psa NIE DOSTANIE i koniec! To nie sa pluszaki do zabawy! Posiadanie psa jak i posiadanie dziecka to odpowiedzialnosc i koszty. -
Wydaje mi sie ze nie masz bladego pojecia. Po pierwsze-schronisko to nie jest dom. Po drugie, aby te kosci w sposob jak najmniej szkodliwy, dla psow, warunki schroniskowe(psy sie mogą pogryzc walczac o kosc) przetworzyc, trzeba miec maszyne do ich mielenia. Dwa, trzeba miec tez chlodnie aby te kosci gdzies przechowac-objetosciowo zajmuja duzooooooo miejsca. Trzy, mozesz tylko czesc jedzenia podac z tymi produktami kostnymi-po kosciach psy maja zatwardzenie. Reasumujac-odbieranie kosci przez schroniska jest NIEOPLACALNE a dla zwierzat zadne wartosci odzywcze. Dawanie calych kosci psom w schronisku jest RYZYKOWNE! Mozna by np. na kosciach cos tam poprostu gotowac, jak masarnia jest "pod ręką' i sama dowozi ale...za wywozke smieci-tych kosci juz obgotowanych-musi placic schronisko! Oplaca sie? NIE!! Jasne,ze jak ktos nie ma wogole co dac psom-to 'tonący brzytwy sie chwyta" ale jesli mu ktos te kosci dowiezie. Paliwo moze wyniesc drozej niz wartosc odzywcza itp, tych kosci. Aby ZALEGALIZOWANE schronisko, np. miejskie, moglo przyjmowac kosci, odpady po ubojowe itp musi otrzymac od powiatowego zezwolenie-schronisko i dany zaklad. Witamy w UE!!!:diabloti:
-
[quote name='malagos']To "moja " Mała nadal bez domku? :shake:[/quote] no niestety:-( malagos, szykuj swoj domek, chyba ona Tobie przeznaczona;)
-
[quote name='Neris'] Problem polega na tym że NIE MA dokąd zabrać psa. Byl problem pieniedzy, teraz jest problem kliniki. Jak to nie ma? Jest INNA ze szpitalikiem klinika. I pisanie, ze w tej klinice pies cos zlapie to naprawde rece opadaja..To dlaczego ta klinika wogole funkcjonuje, wg. taiger, jak schron? Litosci! Misiek MUSI byc intensywnie leczony, jego nerki, JUŻ! Misieka, wykoncza głownie ludzie.
-
[quote name='Tiger']:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Mocznik 266 przy normie do 40 Kreatynina 3,48 przy normie do 1,7 . . . - Misia , bo lekarze każa go bezwzględnie uśpić i wciąz są pretensje , że nie pozwoliła go uśpić od razu ....... Każą go zabierać ....... . . Dzisiejsze wyniki nerkowe Miśka zaskoczyły nas wszystkich .....Monika się załamała, lekarze są jednego zdania i wciąz jej to powtrzają ..... Ale ..............przecież nie po to go ratowałyśmy , nie po to żeby go teraz uśpić , bo nie mamy co z nim zrobić , bo wyniki dwóch parametrów są złe ..........:-( Misiek czuje się naprawdę dobrze !!!!!! Sledze caly czas los Miska i krew mnie zalewa, co to za konowały? Skoro teraz jest tak wysoki mocznik i kreatynina( byl juz podwyzszone te parametry) to na co czekaja? Dlaczego moczu nie zbadali??? Dlaczego nie plucza nerek, dlaczego misek nie lezy pod kroplowkami, nie dostaje lekow na nerki? Nie wspomne o karmie specjalistycznej. Jesli nerki jeszcze pracuja i nic nie jest robione to dobija nerki i psa.:angryy: http://www.vetserwis.pl/arf_pies.html Do czasu usg bez pomocy medycznej intensywnej, nerki przestana pracowac calkowicie. O czuciu Miska to ty nie pisz, Misiek wie najlepiej jak sie czuje!!!!!!!! Nie pisz bzdur, przy takich wynikach! http://www.vetserwis.pl/pnn_pies_2.html
-
:shake: Mała nie adoptowana, rozmysli sie. A Łatka ma byc adoptowana w poniedzialek, p. Kasia(od gamoń) mieszka pod Sochaczewem wiec transport nie bedzie potrzebny;) No to teraz kciuki za Łatkę i oczywiscie aby reszta domki znajdowała.:placz:
-
Nielegalne schronisko w Wolce Kozlowskiej
ARKA replied to szybszy_od_dylizansu's topic in Schroniska
[quote name='KWL']Może jednak nie do końca tak jest jak wynika z postów martusi. Sęk w tym że jak widać jeszcze nie do końca wiadomo co widać. Dlatego jestem za powstrzymaniem się od akcji dopóki nie wiemy dokładnie co się dzieje i nie możemy zapewnić psom bezpieczeństwa. "zasiegnęłam jezyka"-dzieje się zle. -
Nielegalne schronisko w Wolce Kozlowskiej
ARKA replied to szybszy_od_dylizansu's topic in Schroniska
[quote name='szybszy_od_dylizansu']Jedyna możliwość to zalegalizować schronisko i przenieść w bardziej odosobnione miejsce ale do tego potrzebna jest pomoc gminy i naciski mieszkańców. Owszem tak ale trzymanie zwierzat w schronisku i nie wydawanie ich bo ktos ma do spelnienia "chorą misje kolekcjonowania' to jestem przeciwna. -
Nielegalne schronisko w Wolce Kozlowskiej
ARKA replied to szybszy_od_dylizansu's topic in Schroniska
[quote name='KWL']Sporo zależy od tego jaki kontakt da się uzyskać, może okazać się na przykład realne po prostu uzdrowienie sytuacji w przytulisku, jeśli nie to można by spróbować wyciągać psy po kolei, dopóki się da. Robienie afery i pospolitego ruszenia to absolutna ostateczność. No ale sam widzisz, ze sytuacja nie jest normalna, kobieta nie chce wydawac psow. Jesli ktos ma dobre intencje, na sercu lezy mu los zwierząt naprawde, i sa osoby chetne do pomocy, w znajdowaniu domow to dlaczego nie? Przeciez ta kobieta moze osobom juz znalezionym, chetnym, sama wyadoptowywac psy, prawda? Skoro nie ma takich checi tylko zbieranie-kolekcjonowanie psow to napewno jakies kroki oficjalne trzeba poczynic. Um nie bedzie taki chetny do likwidacji calosci poniewaz BEDZIE MUSIAL ponieść KOSZTY a to juz sa niemale pieniadze! 80 psow x srednio za psa 500zl(tak sobie licza schroniska-"opieka" i transport(hycel)) to wychodzi kwota, ni mniej ni wiecej, tylko 40 tys zl!! Da tyle kasy gmina, plus koszt sprawy sadowej o odebranie? -
[quote name='schronisko-krzyczki'] A suczka która wszyscy są zainteresowani jest, ale jakos nikt nie wie ze to chłopczyk - debilizm - szukają a nie wiedzą czego :crazyeye: a i nie jest przeznaczony do adopcji bo to mój faworyt i na noce jezdzi ze mną do domu a na schronisku pełni role zastępcy dyrektora, także marne szanse abym oddała członka rodziny ale wy panie tak byscie zrobiły wiec szkoda tłumaczenia mojego. :crazyeye: albo to jest pani pies, adoptowany przez pania ze schroniska albo jest psem do adopcji. Darujmy sobie te górnolotne słowa o faworytach, ma to spowodowac placz wzruszenia, u kogo, chyba nie u psa? kierownicy są a potem ich nie ma a psy zostaja. Zdaje sie, ze prowadzac schronisko nie zna pani podstawowych zasad, regulaminu schroniskowego-o ile taki istnieje w Krzyczkach.:razz: Swojego psa trzyma sie u siebie w domu a nie na schroniskowym "wikcie i opierunku".
-
[quote name='pidzej']Boże, to pewnie któreś moje ogłoszenie, przepraszam Arka! [/quote] No nie ma sprawy ale juz sie zalamalam, ze mam taką skleroze, ze nie pamietam, jakie psiaki oglaszam;) Teraz juz wiem o jakiego bokserka chodzi.;)
-
:roll: do mnie dzwonila wlasnie pani w sprawie wlasnie tego malenstwa, nie wiedzialam o co chodzi-jaki bokser, gdzie na balkonie. Moj nr. tel jest tez podany:p Prosilam aby pisala na adres e-mial i dzwonila pod drugi podany nr. ale mowila, ze nikt nie odbiera. Z rozmowy bardzo, bardzo korzystne wrazenia. Wrazie gdyby bylo wiecej chetnych, dobrych domow, to przy okazji pisze ze w skierniewickim schronisku sa dwa bokserowate psiaki-pies i suka,dorosle. Sunia biala w rude łaty, biedactwo z cycochami wyciagnietymi i jakies zmiany skorne na uszach:-( i pies pręgowany.
-
pidzej,czy ty oglaszasz jakiegos pół rocznego bokserka z balkonu?:roll: podany jest moj nr. tel a ja nic o bokserku nie wiem:roll: W skierniewickim schronisku sa dwa bokser-wrazie cos-dorosle-pies i suka. pies pregowny a sunia biała w rude łaty-biedactwo:-( oba dorosle.
-
Nielegalne schronisko w Wolce Kozlowskiej
ARKA replied to szybszy_od_dylizansu's topic in Schroniska
[quote name='szybszy_od_dylizansu']Jaka jest różnica pomiędzy schroniskiem a przytuliskiem?[/quote] :roll: jak dla mnie taka, ze przytulisko to nielegalne schronisko. Oznaczac to moze rowniez ze ktos ma prywatnie 100 swoich psow a prawnych ograniczen nie ma co do iloci posiadanych psow przez osobe fizyczna. -
;) jest szansa na domek dla malutkiej, czarniutkiej-trzymajcie kciuki dam znac.
-
Nielegalne schronisko w Wolce Kozlowskiej
ARKA replied to szybszy_od_dylizansu's topic in Schroniska
[quote name='szybszy_od_dylizansu']Przecież tam przebywa około 60 psów a pewnie będzie ich jeszcze więcej. Arko uważasz , że nie należy nic robić skoro nie można gdzieś indziej umieścić tych zwierząt?[/quote] Nie powiedzialam nic. Ty pytalas o likwidacje. A likwidacja oznacza ni mniej ni wiecej tylko zabranie psow, wszystkich. Pytanie gdzie. Kontaktowalas sie z lekarzem powiatowym? On powinien podjac tez kroki prawne jesli to jest nielegalne schronisko, a wynika, ze tak. powinien zobaczyc wszystkie psy w jakim są stanie fizycznym i zdrowotnym. Nasze prawo nie precyzuje kiedy psy sa czyjesc tylko-ilosc psow-a kiedy zaczyna sie lewa hodowla czy tez nielegalne schronisko. Powiatowy moze zdecydowac-jak bedzie tylko chcial. Zadne przepisy nie reguluja np. wielkosci boksow:shake: UM Tłuszcz czy tez zasiegnelas jezyka, co oni na to? Moze sami jej psy podrzucaja?:roll: Napewno najgorsze jest to, ze nie chce psow wydawac i pewnie nie ma mowy o kastracji suk-kolekcjonerka?:roll: -
Nielegalne schronisko w Wolce Kozlowskiej
ARKA replied to szybszy_od_dylizansu's topic in Schroniska
[quote name='szybszy_od_dylizansu']Nikt nic nie wie? Może macie namiary na fundacje lub organizacje które naprawdę chcą coś zrobić dobrego dla zwierząt? Kto pomógł w likwidacji schroniska w Ligocie i u Villas? Proszę o pomoc!!! A Ty myslisz ze tak hop-siup i juz? Gdzie te psy zabrac? W Ligocie jeszcze jest 130 psow i nie widac szans na dalsze adopcje. Psy sa tez w domach tymczasowych i adopcje stoja w miejscu:-( Od VV zabral psy p.Harłacz, głownie, z Bialogardu i juz nie ma gdzie brac psy. GDZIE PSY zabrac, masz pomysl? Ja nie:shake: :shake: :shake: -
Nielegalne schronisko w Wolce Kozlowskiej
ARKA replied to szybszy_od_dylizansu's topic in Schroniska
:roll: kolekcjonerka?:roll: -
A ja dostałam taki e-mial od PETA,cyt; Dear Polish Association for Animals, Alarmingly, it appears that the Food and Drug Administration (FDA) may not have discovered the real source of contamination in the recalled Menu Foods items that have caused illnesses and deaths in countless cats and dogs. A mounting number of complaints about sick and dying animals who ate only dry food that did not contain wheat gluten strongly suggest that another ingredient is causing this crisis. [COLOR=red]Evidence from reputable laboratories indicates that an excessive amount of vitamin D in pet food—among other possibilities—may be to blame. Vitamin D overdoses produce symptoms similar to those seen in animals who recently have become sick or died after consuming only dry foods. [/COLOR] This week we have asked the FDA to refocus its investigations beyond wheat gluten and consider other possible contaminants. For the safety of all our beloved companion animals, we must not let the FDA sweep this issue under the rug—as the agency has done so often before with animal and human health issues. We need to ensure that all available pet food is 100 percent safe for dogs and cats. PETA has also called on FDA commissioner Andrew von Eschenbach to resign over the agency's mishandling of the pet food crisis. It is infuriating—and so very sad—that cherished animals are dying horrible deaths because of a callous and essentially unregulated pet food industry. By not exercising its mandate and siding with Menu Foods and companies like Iams, the FDA has forfeited the public trust—to the detriment of companion animals. We will continue to pressure corporate and government officials to get to the real source of what is making animals sick and to ensure that all available pet foods are safe. I will update you as this situation evolves. Please also visit [URL="http://getactive.peta.org/ct/i7syfe91PXpo/"][COLOR=#003366]PETA.org[/COLOR][/URL], which is regularly updated with late-breaking and helpful information about this and other issues. Thank you for your attention and your help. Kind regards,
-
[quote name='monikita']i czeka , jutro do Ciebie Arko zadzwonie. Pani jest z Warszawy miała adoptowac z Ligoty inna sunie ale przypomniałam sobie o naszej przekochanej współpodrózniczce do Warszawy Coco. serce mi sie raduje ze bedzie miała nareszcie swój domek:multi:[/quote] :multi: w sprawie adopcji Coco to juz z Emir kontakt:lol: ale do mnie mozesz zadzwonic, milo bylo Ciebie poznac:lol: Emir: [B][COLOR=#ff0000]Telefon: [/COLOR][SIZE=2]0 601 300 726, 046 857 88 27[/SIZE][/B][B][FONT=Tahoma][COLOR=#ff0000][B]Email: [/B][/COLOR][FONT=Tahoma][SIZE=2][EMAIL="emir2@interia.pl"][COLOR=#000000]emir2@interia.pl[/COLOR][/EMAIL] [/SIZE][/FONT][/FONT][/B]
-
[quote name='MonikaP']Anielo, powiem wprost - mam wrażenie, że sama nie bardzo wierzysz w to, co mówisz ;-). Zresztą, taka dyskusja nie ma specjalnie sensu. Przyznam, że miałam nadzieję,że osoby, które na początku wątku tak gorąco przyklaskiwały Panu Harłaczowi sypną mi tu garścią konkretów, a zamiast tego...cisza... I nie chodzi o to,że mogę zadzwonić i zapytać - zresztą, usłyszałabym tylko to, co chciałby mi powiedzieć mój rozmówca.[/quote] Moniko, skoro nie wierzysz to znaczy, ze COŚ insynuujesz, czy tak? A skoro sama nie masz dowodow na swoje insynuacje, to chyba lepiej tez nic nie mówić. Zakladasz z gory, ze[COLOR=blue]......."zresztą, usłyszałabym tylko to, co chciałby mi powiedzieć mój rozmówca"[/COLOR].To jak ktos ma Ci udowodnic, ze nie jest wielbładem? Jedz tam, posiedz troche i nam przekazesz WIARYGODNIE, co tam sie złego dzieje:razz: