Jump to content
Dogomania

ARKA

Members
  • Posts

    7787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ARKA

  1. Widze,ze moj post wyjasniajcy tez zniknął-pewnie kazdy ma w powiadomieniach ale.......obie [COLOR=red][B]WAS ZRUGAM![/B][/COLOR] NIE ma TAKIEGO POWODU,[B][U][COLOR=red]Ż[/COLOR][COLOR=red]ADNEGO usprawiedliwiajacego [/COLOR][/U][COLOR=red][U]POWODU, aby Zabka byla nie na smyczy!NIE MA BEZPIECZNYCH MIEJSC DLA PSIAKA, KTORY JEST [SIZE=5]PIERWSZY DZIEŃ,[/SIZE] w nowym domu![/U] ZABA MUSI CHODZIC, na smyczy, musi mieć adresówę! Nie znasz jej Kasiu,Ewusek Ty tez, nie znacie jej reakcji, wystarczy, ze nie wiadomo czego sie przestraszy i bedzie uciekała przed siebie, na oślep!! Tak bylo z sunia ze schronu z Zamoscia, z westi, odbierana z pseudohodowli, po dwoch tygodniach, w nowym domu, w Gdyni-pamietacie?!!!!!!!!:-( :-( :placz: :placz: :placz: Nie zyje!! sekunda i nagle uciekać zaczeła!![/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]Trzeba znac na 200% reakcje swojego psa aby go spuszczac ze smyczy. Opiekun musi znac wszystkie rekacje swojego psa![/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]SMYCZ, SMYCZ, SMYCZ! nie dogonicie jej jak zacznie uciekac, nie ma mocnych!!![/COLOR][/B]
  2. [quote name='Ewusek']dziewczyny ratujcie !!! dzisiaj rano zadzwonila do mnie Kasia placzac prawie w sluchawke, ze nie wie co sie z sunia dzieje, skakala po drzwiach, jakby chciala sie okaleczyc, rzucala sie na klatke z papuga... powiedzialam, zeby papuge przeniosla na razie do innego pomieszczenia, zeby jej nie draznila, nie rozpraszala... wczoraj byla taka slodka, kochana, zniosla cala droge w pociagu bez najmniejszych problemow... kasia zaczyna watpic... [B]powiedzialam jej, ze musi dac suni czas, zeby sie zadomowila, nie moze watpic od razu bo sunia to wyczuwa i coraz bardziej sie boi, ze znowu trafi do schronu. Musi poswiecac jej duzo czasu, mowic do niej przytulac i nie moze WATPIC ![/B] Umowilysmy sie dzisiaj na 12 na spacer, wezme Karata, moze miedzy soba jakos pogadaja... CIOTECZKI, prosba ogromna ! napiszcie tutaj slowa otuchy dla Kasi, zeby sie nie poddawala !!![/quote] Kasiu najtrudniejsze sa pierwsze dni-dwa tygodnie a potem juz tylko bedzie dobrze. PAMIETAJ!!Suczka jest kompletnie zagubiona, nie wie jeszcze ze ma nowy dom! Byc moze to skakanie na drzwi to oznacza, ze chce siu!!! musisz piewsze dni byc bardzo wyrozumiala-postaraj sie odczytywac sygnaly suni jak i ja jednoczesnie UCZYC zasad, ktore mają panowac w nowym domu! Absolutnie, [B][U]po jednym dniu[/U][/B], nie mozesz sie załamywac. Adopcja psa ze schroniska i doroslego, to fajna sprawa ale wymaga cierpliwosci, okazywania milosci i uczenia suni zasad, ktore bedą Ją obowiazywaly. ONA nie wie czego od niej oczekujesz jak i nie wie, ze TY ja wybrałas. Nie zna Ciebie, Twojej Mamy, papaugi i domu! ONA musi WAM zaufac i pokochac, miec czas aby byc WIERNYM przyjacielem ale na to trzeba sobie zapracowac, tak jak i w życiu tez, na wszystko. Ja bym papugi nie usuwala tylko tlumaczyla suni spokojnie,ze nie wolno(stanowczym glosem) i odwracala jej uwage od papugi,dajc jej smakolyk psi. Aby skoncntrowala sie na tym co Ty chcesz. Poprostu ona nie wie, ze to 'cos' co sie rusza to tez domownik, MUSI sie przyzwyczaic, zaakceptowac ze papauga w klatece to tez domownik!! SPOKOJNIE, CIERPLIWIE, bedzie dobrze!!! ;) :loveu:
  3. :placz: trzymajcie mocno kciuki aby dorcia44 znajoma wziela oba jamniorki na tymczas, conajmniej!!! Bede wiedziala wieczorem, trzymacje mocno aby sie udało!!:placz:
  4. Do mnie tez ta osoba sie odezwala. 1. Schronisko to nie hotel, gdzie pies moze czekac miesiacami na swojego nowego pana. 2. W tym schronisku-nikt nie ukrywa, zwierzeta choruja-trzeba liczyc sie z kosztami leczenia. 3. Wyderka musi byc wysterylizowana. W schronisku nie ma jak i gdzie. 4. kontrola przed adocyjna-czy sie zgadzacie-stowarzyszenia rzeszowskiego. Inaczej nie ma mowy wogole o adopcji. 4. Aby miec psa wymarzonego, trzeba starac sie o niego nie slownie ale czynami. Transport we wlasnym zakresie. 5. W przyszlym roku tez beda ferie i wakcje, co z psem? Sa hotele i trzeba hotel oplacic jesli nie mozna ze soba zabrac psa. Czyli trzeba powyzsze warunki spelnic, po kontroli adocyjnej, zabierac Wyderke i na miesiac lipic hotelik dla zwierzat. Chcieć to móc, to rowniez okreslone koszty posiadanie psa i z tym trzeba sie liczyc. TO WSZYSTKO sklada sie na ODPOWIEDZIALNOSC za adoptowanego psa. A szczegolnie psiaka ze schroniska, podwojna odpowiedzialnosc. PIES nie ma prawa NIGDY w zyciu juz wroci do zadnego schroniska, takiego swinstwa psu sie nie robi! Koniec i kropka. Jesli ktos nie spelnia tych warunkow musi poszukac sobie psa gdzie indziej. W Rzeszowie jest schronisko i kilkaset cudownych tez psiakow, czeka na domy.
  5. posty znikaja. Pusia na 200% jedzie w poniedzialek do domu a Wyderka jednak szuka dalej:shake: Po glebokich, ponownych przemysleniach, jednak boimy sie o starszą kotke i duzo schodow jest w domu-dla jamnika to chyba nie jest dobre ale napewno bedzie adopcja jakies starszej, biednej suczki, kundelki-musze przeglad skierniewickich psiakow zrobic.
  6. :p Pusia jedzie juz w poniedzialek do domku! Wyderka musi odbyc kwarantanne i sterylka, poniewaz moze byc, nie daj Bog, chora. Nowy opiekun ma same starsze psy. Dwie suczki, psa i kotke i ..konia. Dwie sunie adoptowal rok temu z palucha-staruszki, jedna niewidoma. Nie moga zachorowac. Jedna miala ponad miesiac temu operacje usuwania guzow sutka-ta niewidoma. Pusia byla zaszczepiona, zanim trafila do schroniska, zyje a jakby zachorowala to juz by jej posrod zywych nie bylo:shake: Bedzie sterylizowana juz w nowym domu, pokryjemy koszt. Teraz czekamy na odpowiedzi czy moze pojechac do tej kliniki,cos tu dziewczeta z dogo proponowaly, jaks lecznice.. posty znikaja.. Mam nadzieje, ze dziewczynki nasze dogadaj sie z kotka-innej mzliwosci nie biore pod uwage... A tu o nowym opiekunie: [URL]http://www.arka.strefa.pl/historia2.html[/URL]
  7. :crazyeye: dlaczego posty znikaja?
  8. [quote name='*Gwiazdeczka*']Skierkowe parówki w górę:multi: Słuchajcie, [B]jeśli znalazłby się potencjalny dom dla Wyderki, to byłaby możliwa sterylizacja przed.. [/B]?[/quote] Tam panuje nosowka i inne paskudztwa. Jej brat jest w ciezkim stanie:placz: KAZDY dzien w schronisku to ZAGROŻENIE ŻYCIA WYDERKI. Najpierw musi pojsc do domu, trzeba ja obserwowac czy nie chora a potem myslec o sterylizacji. Tak sytuacja wyglada na DZIŚ:placz: :placz: Aby ja wczesniej wysterylizowac, przed adopcją, musial by gdzies byc umieszczona, w jakies klinice, minimum 3 tygodnie i potem do domu,po zabiegu. W schronisku NIE MA WARUNKÓW dla psa po zabiegu!:placz: :placz:
  9. [quote name='Ewusek']Zabka jest juz w nowym domku !!! Nie ma tego zlego coby na dobre nie wyszlo, pojechalysmy samochodem do sochaczewa a wrocilysmy pociagiem z psem :-) :loveu:[/QUOTE] No to faktycznie Wam sie porobilo ale najwazniejsze, ze nie zalamalyscie sie i Zabcia jest juz w domku:p DZIEKUJE serdecznie a Ci co chcą jechac sami, trzeba ich namawiac na pociąg, jednak.
  10. [IMG]http://img242.imageshack.us/img242/5139/norton2430su6.jpg[/IMG] [IMG]http://img242.imageshack.us/img242/9843/norton2323wd9.jpg[/IMG] boszeee jak On odzyskal swoja pisią nature i wiare w czlowieka:-( Jaki szczęsliwy i sliczny Nortonek! :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: mar.gajko, p.Elu:iloveyou: :iloveyou:
  11. [quote name='zasadzkas']Zobaczcie sami, jakie ładne fotki zrobiła Lemoniadka Atosowi: [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/8941/p1000920yb1.jpg[/IMG] [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/9494/p1000917xg9.jpg[/IMG][/quote] :loveu: NOooooooo Lemoniada!:multi: A sunia' wyadoptowana":angryy: :placz: tez mial taka zadarta kufe, i byla w zlym stanie-skora..:-( i sutki wyciagniete...:-( lemoniada wstaw te jej zdjecia co masz..
  12. Chwila. jak zobaczylam moja Fele to odrazu do glowy mi to imie przyszlo-jak tak stala na tych szeroko rozstawinych kaczkowatych lapach;) pije,owszem, sporo wody:multi: A kto mowi,ze gapcia to nie madra sunia? gapa, taka, no.... Feli trzeba rzucac pilke na poziomie jej oczu..jak rzucisz wyzej to Fela stoi jak gapa i nie wie gdzie pilka jest;) Pol roku nam zajelo aby Fela zrozumiala,ze trzeba pobiec za pilka a nie skakac na Filsa jak on biegnie po pilke;) :p Ale jak moj maz mowi, Fela nie miala wogole dziecinstwa wiec teraz dopiero ma to dziecinstwo i sie uczy:shake: Ale np. mysze kotom potrafi szybko zabrac, tak trzyma w pysiu ze nic nie widac, taki ma pychol jakby spuchnięty i chodzi i kwiczy, wiec wszyscy wiedzą ze Felka cos chapneła czego jej nie wolno;) taka mądra!:p i jak sie powie-fela oddaj to-to felka naychmiast wypluwa:eviltong:
  13. [quote=kon trojanski suwalki;5129286 Cuda na kiju!!!!!!:placz: Przed chwila odebralam tel. od [U]pierwszej [/U]wlascicielki Hektora. [B]Pies [U]drugiemu[/U] "wspanialemu" wlascicielowi uciekl[/B]. Znalezli go CI [U]pierwsi[/U] ale [B]ten [U]drugi [/U]ten o ktorym Wam pisalam taki "zakochany" w psie - nie chce psa od tej pierwszej odebrac.[/B] Jak by ktos pytal - to sie nazywa "odpowiedzialnosc":angryy: Zabieram od nich psa !!!!!!!! Bogu dzieki ze powiedzialam ze jestem inspektorem i maja obowiazek do mnie zadzwonic - co tez uczynili. Na dzis - tyle. [/quote] tanitka a moze skierowac sprawę do sadu o porzucenie psa??!!!:angryy: za chwile, bezkarnie, pojdzie do schronu po nastepnego pieska:angryy:
  14. Tak widze ten jej w łuk wygiety kregosłup ale..zauwaz, ze ona ma tył wyzszy niz przod:placz: pewnie jest produktem 'sprzedam pieska po rodowodowych rodzicach':angryy: :mad: A rodzic mogla swoja droga, maszynka. Moja felka tez tak byla wygieta, traz juz mniej. Ona ma taka mine bezradnej, zagubionej "gapci":placz: , jak moja Felka zupelnie. Moze dac jej imie Fela, na szczęscie;)
  15. Strasznie zagubione, porzucone biedactwo:placz:
  16. [quote name='Gabryjella']Pusia, Wyderka na allegro. [URL]http://www.allegro.pl/item189727026_pusia_wyderka_chudy_.html[/URL] Poproszę jeszcze raz o kontakt, który ma byc podany w ogłoszeniu. [/quote] i jesli moglabys dodac: [B][COLOR=blue]Psiaki ze schronisk nie są na sprzedaż, szukamy dla nich odpowiedzialnych opiekunów.[/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]Zastrzegamy sobie prawo wyboru opiekuna. Opiekun podpisuje umowę adopcyjna, jak i zobowiązanie do kastracji suki/psa.[/COLOR][/B]
  17. [quote name='akucha']Gabi pęknie serce chyba :shake: To jest schronisko TOZ???[/quote] To jest schronisko miejskie zarzadzane przez.....firme budowlaną........ a od 1 maja powinien byc nowy zarzadca, prawdopdobnie będzie spolka z udzialem miasta, komunalna.
  18. :crazyeye: dzisiaj o 3 rano!! zadzwonila do mnie jakas kobieta, ze chce adoptowac Nortona, ze zaraz po niego moze jechac, z Niemiec,z Monachium, Polka:-o Myslalam,ze zawalu dostane jak o 3 rano telefon natarczywie dzwonil, o takiej porze, telefony?:roll: Powiedzialm,ze jest w DT i aby e-mil napisala, jesli Norton jest do adopcji bo nie wiem czy w DT nie zostanie na stałe;) nic nie napisala, jeszcze..........
  19. :loveu: Żabcia jutro jedzie do domku. Juz przemila dziewczyna umówila sie z p.Aldoną. trzymajcie kciuki!;)
  20. [quote name='Gabryjella']Pusia, Wyderka na allegro. [URL]http://www.allegro.pl/item189727026_pusia_wyderka_chudy_.html[/URL] Poproszę jeszcze raz o kontakt, który ma byc podany w ogłoszeniu. [/quote] ;) a mozesz to zdjecie Pusieńki wstawic, tu widac cała jej urode, moim zdaniem;) [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img207.imageshack.us/img207/6916/suniaponowata4bg6.jpg[/IMG][/URL] Lemoniada i zasadzkas posprawdzajcie WSZYSTKIE pomieszczenia.W tym drugim budynku-nie tam gdzie kuchnia jest tylko w tym po prawej stronie-stojać frontem do boksow sa psy!!! tam byly wlasnie dwa asty-sunia i pies i tez byla tam rotka-grubas(moze w ciazy?:-( ). O ktorej jutro jedziecie do schroniska? Bije sie z myslami czy nie jechac. Chcialam zrobic przerwę aby moja Fele zaszczepic ale........serce mnie boli przez te skieniewickie psiaki i zastanawiam sie mocno czy nie jechac, z Wami tam spotkac sie..i potem zrobic "kontrole poadopcyjna' tych "wyadoptowanych":mad: :mad: :mad:
  21. [quote name='Gabryjella']Pusia, Wyderka na allegro. [URL]http://www.allegro.pl/item189727026_pusia_wyderka_chudy_.html[/URL] Poproszę jeszcze raz o kontakt, który ma byc podany w ogłoszeniu. Czyli został jeszcze jeden ast, pies ?[/quote] moze byc moj kontakt, chyba ze Lemoniada lub Zasadzkas chca zając sie adopcjami skierniewickich psiakow. Ja proponuje poki co, nasze(ARKI) karty adopcyjne. Podaje swoje namiary, ewentulanie; (022 724 04 90) 609 075 026 [EMAIL="sozarka@wp.pl"]sozarka@wp.pl[/EMAIL] jesli chodzi o bulowate to tam dzieja sie 'cuda na kiju' nie ma zadnego juz psa:mad: :mad: :mad: sunia bokserowata(pracownik twierdzi,ze astowata) poszla do adopcji:-o Druga sunia padla:-( -tak twierdzi pracownik-wirusowka( a jak ja ja widzialam byla zdrowa) a pies wyadoptowany tez:-o :mad: :mad: :mad:
  22. [quote name='Lemoniada'][COLOR=red]beam6[/COLOR]:loveu: [COLOR=black]Będę jutro rano w schronisku z zasadzkas, sesja zdjęciowa będzie, obiecuję, że wydębię na temat czarnego jamniczka tyle info ile się da:) [/COLOR] A co do Wyderki i jej braciszka... (Ma ktoś pomysł na imię?) Sama zaczynam się zastanawiać czy nie lepiej wyadoptować je oddzielnie. Kiedy widziałam je po raz pierwszy, Wydrunia biegała po odejściu, [B]a on siedział zamknięty w boksie. Wczoraj to samo - Wyderka szalała po wybiegu, [U]a psinek siedział gdzieś zaszyty, nawet go nie widziałam[/U].[/B] Może nie są aż tak zżyte? Nie wiem, dobrze byłoby gdyby pojechały razem... Ale nawet sama Wyderka - to już byłoby dużo:placz:[/quote] To wynika, ze priorytet dom dla niego,ze ŻLE, bardzo zle znosi schronisko!!! Lemoniada, zdjecia, malego MUSZA byc, niech Tadek go wyciaga z bosku czy spod ziemi ale zdjecia malego musza byc! Moze jego trzeba zabrac do kuchni, a nie aby siedzial w boksie. :placz: jeszcze go psy zagryza. widocznie taki chudy jest dlatego,ze nie dopuszczaj go psy do jedzenia! a on o jedzenie nie walczy:placz: ON, DT, adopcja na CITO!!:placz:
  23. Puśka do gory. Ty tam siedzisz w schronie a powinnas na kanapie lezec:-(
  24. [quote name='anouk92'] P.Joasia to osoba prywatna która od zawsze pomaga psiakom. Jest pracownikiem urzędu miasta w wydziale ochrony środowiska i tylko dzięki jej pracy żaden pies z jej gminy nie trafił do schroniska. [/quote] No dobra, prywatna i FUNDACJA a jak pracuje w ochronie srodwiska to chyba zna wszystkich powiazanych ze sprawami zwierząt, sluzbowo. Ma powiatowego weta a powiatowy wie gdzie sa ubojnie, zaklady produkcji z miesa na ich terenie, i jako FUNDACJI napewno wyda pozwolenie na zabieranie 'odpadow poubojowych'. Zawsze tak jest, ze lokalne, tego typu zaklady, chetnie podrzuca to, poniewaz sporą kase musza placic za 1kg utylizacji tych odpadow!! Nie wiem czy dalej tak jest ale np. Constar ze Starachowic raz w tygodniu dowozil do Rawy Mazowieckiej tir wedlin, kosci itp. a to nie jest 20 km. Tu jest zmarazarka: [URL]http://www.allegro.pl/item189039307_zamrazarka_super_mrozi_polecam_tanio_320_l.html[/URL] moze dogadac sie ze sprzedajcym aby ja dla p.Joasi sprzedal a w tym czasie wystawic inna aukcje na zbiore(cegiełki) pieniedzy na ta zamrazarke? Bez zamrazarki ciezko gormadzic jest jedzenie dla psow.
  25. Tanitka co z tym domkiem tymczasowym dla Sary? Napisalam Ci pw, trzy dni temu. pani Aldona, od schroniska, idzie 15 maja do szpitala:-(
×
×
  • Create New...