-
Posts
7787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ARKA
-
Pieski ze skierniewickiego schronu - czyżby zmierzało ku lepszemu?
ARKA replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
Pusia: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=5082977#post5082977[/URL] Niech kazdy lapie za jednego psa i zaklada mu wątek:evil_lol: -
Skierniewice:Pusia, Pusiaczek, Pusieńka ma juz dom!
ARKA replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
[quote name='LALUNA']A dokładnie ile Pusia ma? Więcej zdjęć przydałyby się ślicznej dziewczynki.[/quote] Laluna, w jakim pies jest wieku, schroniskowy, to wrozenie z fusów tak naprawde. Dla mnie pusia jest mloda, moze ma ok roku, ale jutro sie dowiem co mowia w schronisku. A zdjec dopstryka Pusi Lemoniada, w piatek. I tak ją widać jak wyglada a jest taka jak widać, CUDO!:loveu: -
Jestem Pusia. Czlowiek i los mnie rzucił do skierniewickiego schroniska. Mam okolo roku i oddali mnie do schroniska, nie wiem dlaczego. Zaduza uroslam juz nie szalałam, tak jak wczesniej, z dziecmi czy moze nie wyroslam na yorka czy sznaucerka? Zaduza wyroslam? Juz dzieci nie udziwgną mnie na rekach, jak pluszową maskotke? 6-7kg. Powiedzieli, ze wyjeżdzają, to teraz taka moda, na oddawanie psow' bo wyjezdzamy". jest szczepiona ma ksiazeczke zdrowia. Jest tu nas ponad 80 takich jak ja, bezdomnych, na koncu miasta, w schronie. Jeść nam daja, jest w miare czysto ale nic wiecej tu nie mamy. Zapomniane, niechciane przez swiat i ludzi:-( [LEFT][B][SIZE=2][COLOR=#ff6600]Jak mogłeś?[/COLOR][/SIZE][/B][/LEFT] [COLOR=blue]Kiedy byłam mała, moje błazeństwa śmieszyły cię do łez. Nazywałeś mnie swoją dziewczynką. Zostałam twoim najlepszym przyjacielem pomimo wszystkich pogryzionych butów i zniszczonych przeze mnie poduszek. Kiedy byłam "niegrzeczna" groziłeś mi palcem i pytałeś: "jak tak możesz?", ale już za chwilę ustępowałeś. Przewracałam się na plecy, a ty drapałeś mnie po brzuszku. Trochę długo trwało zanim przyzwyczaiłam się do życia w mieszkaniu. Ty byłeś ciągle okropnie zajęty, ale pracowaliśmy nad tym wspólnie.[/COLOR] [COLOR=blue]Pamiętam, jak sypiałam w twoim łóżku z nosem wtulonym pod twoje ramię. Kiedy tak zwierzałeś mi się ze swoich najskrytszych myśli i pragnień wierzyłam, że moje życie nie może już być doskonalsze.[/COLOR] [COLOR=blue]Chodziliśmy na długie spacery i razem biegaliśmy po parku. Jedliśmy razem lody (ja dostawałam tylko wafelek, bo "lody nie są zdrowe dla psów", tak mówiłeś). W domu ucinałam sobie długie drzemki w promieniach słońca, czekając aż wrócisz z pracy.[/COLOR] [COLOR=blue]Wreszcie zacząłeś spędzać tam coraz więcej czasu i rozglądać się za ludzkim partnerem. Czekałam na ciebie cierpliwie, pocieszałam, kiedy spotkało cię rozczarowanie, kiedy miałeś złamane serce. Nigdy nie beształam cię za nieodpowiednie decyzje, i skakałam z radości kiedy wracałeś do domu zakochany.[/COLOR] [COLOR=blue]Ona, twoja żona, nie lubi psów. Mimo to powitałam ją w naszym domu, okazałam jej szacunek i posłuszeństwo. Ty byłeś szczęśliwy, więc ja też. Kiedy urodziły się wasze dzieci, tak jak ty byłam zafascynowana ich zapachem i różowością, i tak jak ty, chciałam się nimi opiekować. Tylko, że ona i ty martwiliście się żebym nie zrobiła im nic złego, więc spędzałam większość czasu wygnana do innego pomieszczenia. Zostałam "więźniem miłości", chociaż tak bardzo chciałam okazać im swoje uczucia.[/COLOR] [COLOR=blue]Kiedy trochę podrosły, zostałam ich przyjacielem. Wczepiały się w moje futro i podążały za mną niepewnym kroczkiem, zaglądały mi w uszy, wsadzały do oczu palce i całowały w czubek nosa. Uwielbiałam ich pieszczoty - twoje stały się przecież takie rzadkie. Gdyby było trzeba broniłabym twoich dzieci własnym życiem.[/COLOR] [COLOR=blue]Wślizgiwałam się im do łóżek i słuchałam szeptanych do mojego ucha sekretów i najskrytszych marzeń. Razem nasłuchiwaliśmy, czy nie wracasz z pracy. Kiedyś, dawno temu, kiedy ktoś pytał, czy masz psa, wyciągałeś z portfela moje zdjęcie i opowiadałeś im o mnie. Przez ostatnie lata odpowiadałeś tylko krótko "mam" i zmieniałeś temat. Z "twojego psa" stałam się "jakimś psem" i miałeś za złe każdą sumę, którą musiałeś na mnie wydać.[/COLOR] [COLOR=blue]Ostatnio dostałeś propozycję nowej pracy. Razem z rodziną przeprowadzisz się do innego miasta. Niestety, w nowym miejscu nie można trzymać zwierząt. Podjąłeś właściwą decyzję, twoja rodzina dużo na tym zyska. Kiedyś ja byłam twoją jedyną rodziną...[/COLOR] [COLOR=blue]Cieszyłam się jak zwykle na przejażdżkę samochodem, kiedy wyruszyliśmy w drogę do schroniska. Schronisko pachniało brakiem nadziei i strachem wszystkich psów i kotów. Wypełniłeś formularz i powiedziałeś "Na pewno znajdziecie jej dobry dom". Wzruszyli tylko ramionami i popatrzyli na ciebie ze smutkiem. Dobrze wiedzieli, co czeka psa w średnim wieku, nawet takiego z papierami.[/COLOR] [COLOR=blue]Siłą odgiąłeś zaciśnięte na mojej obroży palce swojego syna, który krzyczał "Tato, proszę nie pozwól im zabrać mojego psa!" Martwię się o niego. Dałeś mu właśnie piękną lekcję przyjaźni, lojalności, miłości, odpowiedzialności i szacunku dla życia... Unikając mojego wzroku poklepałeś mnie po głowie. Uprzejmie odmówiłeś zabrania obroży i smyczy. Musiałeś iść, miałeś umówione spotkanie.[/COLOR] [COLOR=blue]Kiedy wyszliście, usłyszałam jak dwie miłe panie rozmawiają ze sobą na mój temat. "Musiał wiedzieć, że wyjeżdża już dawno. Dlaczego nie znalazł psu innego domu?" powiedziała jedna, a druga dodała: "Jak mógł?"[/COLOR] [COLOR=blue]W schronisku dbają o nas na ile pozwala ich napięty program dnia. Karmią nas rzecz jasna, ale nie mam jakoś apetytu. Na początku za każdym razem kiedy ktoś przechodził koło mojego boksu podbiegałam mając nadzieję, że to ty, że zmieniłeś zdanie, że to wszystko był tylko zły sen, albo że przynajmniej to ktoś, komu by na mnie zależało, ktoś, kto by mnie uratował. Kiedy zdałam sobie sprawę, że nie mam co konkurować z roześmianymi szczeniakami, nieświadomymi własnego losu, zaszyłam się w kącie i czekałam.[/COLOR] [COLOR=blue]Słyszałam jej kroki, kiedy pod koniec dnia szła po mnie. Poprowadziła mnie między wybiegami do oddzielnego pomieszczenia. Panowała tam błoga cisza. Posadziła mnie na stole, podrapała za uszami i powiedziała, żebym się nie martwiła. Serce waliło mi w oczekiwaniu na to, co miało się zdarzyć. Czułam też ulgę: nadszedł koniec udręk dla więźnia miłości. Zaczęłam martwić się o tę kobietę - taką już mam naturę, tak samo bałam się o ciebie. Żeby ciężar, który dźwiga, nie przygniótł jej.[/COLOR] [COLOR=blue]Kobieta delikatnie założyła na mojej łapie opaskę. Łza poleciała jej po policzku. Chciałam pocieszyć tę kobietę tak jak pocieszałam ciebie lata temu i polizałam ją po twarzy. Pewnym ruchem wkłuła mi igłę do żyły i poczułam, jak zimna substancja rozchodzi się po moim ciele. Zasypiając spojrzałam w jej dobre oczy i szepnęłam cichutko: "Jak mogłeś?" Kobieta rozumiała psi język. "Tak mi przykro" powiedziała, a potem przytuliła mnie i pośpiesznie tłumaczyła, że pomoże mi znaleźć się w lepszym miejscu. Nikt tam o mnie nie zapomni, nie skrzywdzi ani nie porzuci, to miejsce pełne miłości i światła, inne niż na ziemi.[/COLOR] [COLOR=blue]Zbierając resztki energii leciutko poruszyłam ogonem, próbując wyjaśnić kobiecie, że to nie do niej były moje ostatnie słowa. To do ciebie, mój Ukochany Panie, mówiłam. Będę zawsze myśleć o tobie i czekać na ciebie po tamtej stronie.[/COLOR] [COLOR=blue]Życzę ci, żeby każdy był ci tak wierny jak ja.[/COLOR] [COLOR=blue][I][B]Copyright Jim Willis 2001, [EMAIL="jwillis@bellatlantic.net"]jwillis@bellatlantic.net[/EMAIL][/B][/I][/COLOR] Strasznie chce miec dom. Kazdego czlowieka, ktory tu sie pojawi, CZASAMI, błagam, jak tylko umiem aby mnie zabral. Chce miec dom, kocham ludzi, pragnę ludzkiego dotyku i milosci. Pusia jest malą sunia ok 7-8 kg. W schronisku panuje nosowka:-( [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img207.imageshack.us/img207/6916/suniaponowata4bg6.jpg[/IMG][/URL]
-
Pieski ze skierniewickiego schronu - czyżby zmierzało ku lepszemu?
ARKA replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
:roll: Ja zakladam wątek Pusi. Czas leci a one w schronie, hm, 'takim" schronie:-( -
Gamoń bardzoooooooooo Ci dziekujemy za taki SUPER domek dla Łatki!:loveu: A ta moja faworyta, z dlugimi pazurami, niestety siedzi w schronisku.:-( czyli to ta sunia pierwsza, co jej zdjecie umiescilam, znalazla domek. Mowilam p.Aldonie o pazurach i maja przeglad pazurowy zrobic psom;)
-
:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: ŁATKA juz w nowym DOMU!!!!!!!!!! Pani Aldona powiedziała, ze to [B][SIZE=3]wymarzony dom!![/SIZE][/B]:multi: :multi: :multi: W Łatce ze zdjęc zakochala sie coreczka p.Kasi, 4 letnia dziewczynka, i nie bylo mowy o innej suczce, tylko Łatka:p :loveu: :multi:
-
Dramatyczna sytuacja osobista-schronisko w Sochaczewie-TOZ-owskie
ARKA replied to ARKA's topic in Schroniska
ziuta-super! :loveu: -
Pieski ze skierniewickiego schronu - czyżby zmierzało ku lepszemu?
ARKA replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mona4']Domek bylby u ludzi ktorzy adoptowali sunie jamniczke ktora byla do uspienia w katowickim schronisku.Uratowala ja JAAGA umnie byla tydzien poczym pojechala do nowego domku do lesniczowki pod Czestochowe.Panstwo wola suczke moze byc wysterylizowana !!!! ja sie doloze to paliwa gdyby byl transport na Slask.[/quote] A dwojeczki by nie wzieli-suni i psa? One byly razem napewno-razem przywiazane do siatki, pod schronem byly:-( To moze byc matka i syn albo rodzenstwo itd.:-( i JEST JESZCZE CHUDY CZARNUSZEK(nie wiem czy sunia czy pies)! -
Pieski ze skierniewickiego schronu - czyżby zmierzało ku lepszemu?
ARKA replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kluska4']Dziękuję :lol: A więc czekamy do piątku.[/quote] :-( tam tez jest sunia bokserka-biala w rude łaty, widac, ze juz nie raz rodzila i ma jakies zmiany skorne. Podobno psy byly leczone ale czy ktos to wie napewno?:shake: :shake: -
[quote name='Ania W']Zaglądam tu czasami, ale nie bardzo mam czas wszędzie pisać ... Cieszy mnie ogromnie , że chociaż kilka psiaków znalazło swój dom. Ruda jest faktycznie cudna, i ten czarny nos. Ona tylko trochę lękliwa jest i tak teraz spojrzałam ,[B] że ma chyba za długie pazury[/B]. Może nowy właściciel zafunduje jej manicure ;-)[/quote] :crazyeye: faktycznie strasznie dlugieee,biedactwo. Tam sama ziemia wiec nie ma jak je poscierać:shake: Moze wlasciel pojdzie do weta aby obciac, pies sie meczy. Powiem dzis p.Aldonie jak bedzie dzwonila o tych pazurach aby sprawdzili inne psiaki. u mnie tez tak jest,ze nie ma grama chodnikow i musze obcinac pazury psom.
-
[IMG]http://img265.imageshack.us/img265/3379/45240028bl3.jpg[/IMG] Moze to ta sunia. Cos pani Aldona wspomniala,ze jakby z dluzszym wlosem ale uszka to jej nie stoją;) to moja faworyta jest, tak jej zyczylam domku, sliczna:loveu: pidzej, potrzebujemy Cie w watku skierniewickim, bez Ciebie nie damy rady-banerki itd;) :help1:
-
Pieski ze skierniewickiego schronu - czyżby zmierzało ku lepszemu?
ARKA replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
tam jest duzoooo uroczych psiakow:-( Moze by ktos Pusie i jamniorke wystawil juz na allegro? Jamniorka przyszla do schronu razem z jamniorem pieskiem tz. byly przywiązane do plotu schroniska:mad: :mad: . One powinny miec domek razem:-( -
Pieski ze skierniewickiego schronu - czyżby zmierzało ku lepszemu?
ARKA replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
:shake: schronisko bezimienne i psy bezimienne:-( -
Zacznijcie słac e-mial!! [quote name='ARKA'] [B][COLOR=red][COLOR=blue]Szanowni Państwo,[/COLOR][/COLOR][/B] [COLOR=red][B][COLOR=blue]W zwiazku z tym, ze Państwa gmina/urzad miasta ma podpisaną umowe ze schroniskiem w Krzyczakach k/Nasielska fundacji "Eko-fauna" a schronisko to, dla osób chętnych na adopcje zwierząt jest czynne; w ciągu tygodnia w godzinach od 14-16-stej a w sobote i niedziele jest zamkniete, adopcja psa praktycznie, dla osob pracujacych jest niemozliwa.[/COLOR][/B] [COLOR=blue][/COLOR] [B][COLOR=blue]Ponieważ to z moich pieniędzy(podatnika) opłacany jest pobyt zwierząt w tym schronisku i lezy mi na sercu ich los, a głownie to aby znajdowały domy, apeluję o wyegzekwowanie od schroniska dogodnych godzin otwarcia dla osob chetnych, do adopcji zwierząt. [/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]Informuje również, że samo usytuowanie schroniska, szczere pole, i tak ze strony osob chętnych na adopcje zwierzaka, wymaga od nich zorganizowania srodka transportu we własnym zakresie.[/COLOR][/B] [COLOR=blue][/COLOR] [B][COLOR=blue]Z powazaniem,[/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]imie i nazwisko[/COLOR][/B] [B][COLOR=#0000ff]----[/COLOR][/B] [LEFT][/COLOR][B][COLOR=red]Przede wszystkim trzeba słac do Nasielska bo to na ich terenie jest schronisko jak i sami tam psy odstawiaja.[/COLOR][/B][/LEFT] [LEFT][B][COLOR=red]BURMISTRZ NASIELSKA[/COLOR][/B] [COLOR=red]mgr inż. Bernard Dariusz Mucha[/COLOR] Z ponizszego adresu trzeba wyslac, poprzez formularz.[/LEFT] [URL="http://www.nasielsk.pl/index.php?option=com_contact&Itemid=3"][COLOR=red]http://www.nasielsk.pl/index.php?option=com_contact&Itemid=3[/COLOR][/URL] --- Błonie Burmistrz Zenon Reszka [EMAIL="ratusz@umig.blonie.pl"]ratusz@umig.blonie.pl[/EMAIL] telefon do ochrony środowiska 725-30-06 wew 160 ---- Brwinów Burmistrz Andrzej Guzik [EMAIL="brwinow@brwinow.pl"]brwinow@brwinow.pl[/EMAIL] tel. do burmistrza 738-26-12 tel. ochrona przyrody 738-25-90 --- Gora Kalwaria Burmistrz Barbara Samborska [EMAIL="umig@gorakalwaria.pl"]umig@gorakalwaria.pl[/EMAIL] [EMAIL="burmistrz@gorakalwaria.pl"]burmistrz@gorakalwaria.pl[/EMAIL] tel. 727-34-11 ,727-34-12 ,727-34-13 --- Konstancin Burmistrz Marek Skowroński [EMAIL="urzad@konstancinjeziorna.pl"]urzad@konstancinjeziorna.pl[/EMAIL] tel. 756-48-10 ----------- Lesznowola Wójt Maria Jolanta Batycka - Wąsik [EMAIL="gmina@lesznowola.waw.pl"]gmina@lesznowola.waw.pl[/EMAIL] [EMAIL="wojt@lesznowola.waw.pl"]wojt@lesznowola.waw.pl[/EMAIL] 757-93-40, 757-93-41, 757-93-42 ---- Milanówek Burmistrz Jerzy Wysocki [EMAIL="burmistrz@milanowek.pl"]burmistrz@milanowek.pl[/EMAIL] 758-30-61 wew. 217 758-30-62 wew. 222 ----- Mińsk Maz. Wójt Sylwester Dąbrowski [EMAIL="minsk@minskmazowiecki.pl"]minsk@minskmazowiecki.pl[/EMAIL] 0-25 758-20-44, 0-25 758-24-89 ----- Nieporęt Wójt Sławomir Mazur [EMAIL="urzad@nieporet.pl"]urzad@nieporet.pl[/EMAIL] 767-04-00 ---- Nowy Dwór Maz Burmistrz Jacek Kowalski [EMAIL="burmistrz@nowydwormaz.pl"]burmistrz@nowydwormaz.pl[/EMAIL] [EMAIL="sekretariat@nowydwormaz.pl"]sekretariat@nowydwormaz.pl[/EMAIL] 775-24-52, 775-22-22 --- Serock Burmistrz Sylwester Sokolnicki [EMAIL="burmistrz@serock.pl"]burmistrz@serock.pl[/EMAIL] 782-73-79, 782-88-01 ---- Warka Burmistrz Zygmunt Pałczyński [EMAIL="um@warka.org.pl"]um@warka.org.pl[/EMAIL] 0-48 667-20-02 ----- Wieliszew Wójt Waldemar Kownacki [EMAIL="gmina@wieliszew.pl"]gmina@wieliszew.pl[/EMAIL] 782-27-32, 782-20-22 ---- Gmina Czosnów Wójt: Antoni Kręźlewicz telefony: 0-22 785-02-01 0-22 785-00-02 0-22 785-00-58 0-602 504 416 fax: 0-22 785 00 57 email: [EMAIL="sekretariat@czosnow.pl"][COLOR=#0000ff]sekretariat@czosnow.pl[/COLOR][/EMAIL] --- [COLOR=#824354][B]Urząd Gminy Dębe Wielkie[/B][/COLOR] [COLOR=#824354][U]Wójt Gminy Dębe Wielkie:[/U][/COLOR] [COLOR=#824354][B]Hanna Zofia Wodnicka[/B][/COLOR] [COLOR=#824354]tel. (025) 756-47-00 fax (025) 756-47-34[/COLOR] [COLOR=#824354]e-mail:debewielkie@wp.pl[/COLOR] [COLOR=#824354]---[/COLOR] [B]Urząd Gminy Dobre[/B] Wójt: [B]Krzysztof Radzio[/B] Tel.: (025) 757 11 90; (025) 757 15 23; (025) 757 15 01; (025) 757 11 92 Fax: (025) 757 11 90 wew. 40 E-mail: [EMAIL="ugdobre@minskmaz.pl"][COLOR=#0000ff]ugdobre@minskmaz.pl[/COLOR][/EMAIL] --- [FONT=Verdana][SIZE=2]Garwolin[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Burmistrz Garwolina[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Tadeusz Mikulski[/SIZE][/FONT] [SIZE=2][FONT=Verdana]tel: (025) 786 42 42, (025) 684 34 23, fax. (0-25) 684 34 66[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana]e-mial: [EMAIL="umg@garwolin.pl"][COLOR=#0000ff]umg@garwolin.pl[/COLOR][/EMAIL] [/FONT][/SIZE] --- Urząd Gminy Izabelin [B]Wójt [/B] Witold Malarowski Telefon: (4822) 7228005 faks:7228006 E-mail: [EMAIL="izabelin@izabelin.pl"][COLOR=#0000ff]izabelin@izabelin.pl[/COLOR][/EMAIL] --- Pruszków Prezydent miasta p.Jan Starzyński Urząd Miejski w Pruszkowie [FONT=Times New Roman][SIZE=3]e-mail: [/SIZE][/FONT][EMAIL="prezydent@miasto.pruszkow.pl"][COLOR=windowtext][FONT=Times New Roman][SIZE=3]prezydent@miasto.pruszkow.pl[/SIZE][/FONT][/COLOR][/EMAIL] --- Kałuszyn Burmistrz: [B]Marian Soszyński[/B] e-mail: [EMAIL="umkaluszyn@kaluszyn.pl"][COLOR=#0000ff]umkaluszyn@kaluszyn.pl[/COLOR][/EMAIL] --- [B]Wójt Gminy Kampinos[/B] : mgr inż. Tomasz Tymoftyjewicz tel: (22) 725 00 40; e-mail: [EMAIL="wojtgminy@kampinos.pl"][COLOR=#0000ff]wojtgminy@kampinos.pl[/COLOR][/EMAIL] --- Gmina Mrozy Wójt Dariusz Jaszczuk Sekretariat: [EMAIL="sekretariat@mrozy.bip.net.pl"][COLOR=#0000ff]sekretariat@mrozy.bip.net.pl[/COLOR][/EMAIL] --- Burmistrz miasta i gminy Radzymin [B]mgr Zbigniew Piotrowski[/B] e-mail: [EMAIL="umig@radzymin.pl"][COLOR=#0000ff]umig@radzymin.pl[/COLOR][/EMAIL] [EMAIL="inforad@radzymin.pl"][COLOR=#0000ff]inforad@radzymin.pl[/COLOR][/EMAIL] ---------- Raszyn Janusz Rajkowski - Wójt Gminy. Wójt: (22) 701 77 70 ([EMAIL="jrajkowski@raszyn.pl"][COLOR=#0000ff] jrajkowski@raszyn.pl [/COLOR][/EMAIL]) --- [B]Urząd Gminy[/B] Wilga tel. 025 6853071 fax: 025 6853071 [EMAIL="ugwilga@interia.pl"] [COLOR=#0000ff]email: ugwilga@interia.pl[/COLOR][/EMAIL] --- Zakroczym pytanie do burmistrza: [URL]http://www.zakroczym.pl/441-431d674233318.htm[/URL] --[/quote]
-
[IMG]http://img125.imageshack.us/img125/3199/22afp7.jpg[/IMG] moze ta sunia ma juz dom?
-
:loveu: no to mam takie wiesci od pani Aldony: Mała ma domek i jej synek tez. Jakas ruda sunia, srednia, z uszkami stojacymi tez ma domek a Pani Kasia po Łatke jutro przyjezdza, juz sie umówiła z pania Aldoną:loveu:
-
[quote name='kasiaprodex']Mozna prosic do Pruszkowa niestety pruszków ma podpisaną umowe z Krzyczkami:placz: :placz: Prezydent miasta p.Jan Starzyński Urząd Miejski w Pruszkowie 05-800 PRUSZKÓW ul. J.I.Kraszewskiego 14/16 tel.: Szukamy wszystkich, spokojnie CIAG DALSZY Nastapi-uzupełnie!;) JUTRO!! zmienilam tez -na szanowni panstwo-poniewaz rzadzą tez, jak widac kobiety;)
-
Szanowni Państwo, W zwiazku z tym, ze Państwa gmina/urzad miasta ma podpisaną umowe ze schroniskiem w Krzyczakach k/Nasielska fundacji "Eko-fauna" a schronisko to, dla osób chętnych na adopcje zwierząt jest czynne; w ciągu tygodnia w godzinach od 14-16-stej a w sobote i niedziele jest zamkniete, adopcja psa praktycznie, dla osob pracujacych jest niemozliwa. Ponieważ to z moich pieniędzy(podatnika) opłacany jest pobyt zwierząt w tym schronisku i lezy mi na sercu ich los, a głownie to aby znajdowały domy, apeluję o wyegzekwowanie od schroniska dogodnych godzin otwarcia dla osob chetnych, do adopcji zwierząt. Informuje również, że samo usytuowanie schroniska, szczere pole, i tak ze strony osob chętnych na adopcje zwierzaka, wymaga od nich zorganizowania srodka transportu we własnym zakresie. Z powazaniem, imie i nazwisko ---- Przede wszystkim trzeba słac do Nasielska bo to na ich terenie jest schronisko jak i sami tam psy odstawiaja. BURMISTRZ NASIELSKA mgr inż. Bernard Dariusz Mucha Z ponizszego adresu trzeba wyslac, poprzez formularz. http://www.nasielsk.pl/index.php?option=com_contact&Itemid=3 --- Błonie Burmistrz Zenon Reszka ratusz@umig.blonie.pl telefon do ochrony środowiska 725-30-06 wew 160 ---- Brwinów Burmistrz Andrzej Guzik brwinow@brwinow.pl tel. do burmistrza 738-26-12 tel. ochrona przyrody 738-25-90 --- Gora Kalwaria Burmistrz Barbara Samborska umig@gorakalwaria.pl burmistrz@gorakalwaria.pl tel. 727-34-11 ,727-34-12 ,727-34-13 --- Konstancin Burmistrz Marek Skowroński urzad@konstancinjeziorna.pl tel. 756-48-10 ----------- Lesznowola Wójt Maria Jolanta Batycka - Wąsik gmina@lesznowola.waw.pl wojt@lesznowola.waw.pl 757-93-40, 757-93-41, 757-93-42 ---- Milanówek Burmistrz Jerzy Wysocki burmistrz@milanowek.pl 758-30-61 wew. 217 758-30-62 wew. 222 ----- Mińsk Maz. Wójt Sylwester Dąbrowski minsk@minskmazowiecki.pl 0-25 758-20-44, 0-25 758-24-89 ----- Nieporęt Wójt Sławomir Mazur urzad@nieporet.pl 767-04-00 ---- Nowy Dwór Maz Burmistrz Jacek Kowalski burmistrz@nowydwormaz.pl sekretariat@nowydwormaz.pl 775-24-52, 775-22-22 --- Serock Burmistrz Sylwester Sokolnicki burmistrz@serock.pl 782-73-79, 782-88-01 ---- Warka Burmistrz Zygmunt Pałczyński um@warka.org.pl 0-48 667-20-02 ----- Wieliszew Wójt Waldemar Kownacki gmina@wieliszew.pl 782-27-32, 782-20-22 ---- Gmina Czosnów Wójt: Antoni Kręźlewicz telefony: 0-22 785-02-01 0-22 785-00-02 0-22 785-00-58 0-602 504 416 fax: 0-22 785 00 57 email: sekretariat@czosnow.pl --- Urząd Gminy Dębe Wielkie Wójt Gminy Dębe Wielkie: Hanna Zofia Wodnicka tel. (025) 756-47-00 fax (025) 756-47-34 e-mail:debewielkie@wp.pl --- Urząd Gminy Dobre Wójt: Krzysztof Radzio Tel.: (025) 757 11 90; (025) 757 15 23; (025) 757 15 01; (025) 757 11 92 Fax: (025) 757 11 90 wew. 40 E-mail: ugdobre@minskmaz.pl --- [FONT=Verdana]Garwolin[/FONT] [FONT=Verdana]Burmistrz Garwolina[/FONT] [FONT=Verdana]Tadeusz Mikulski[/FONT] [FONT=Verdana]tel: (025) 786 42 42, (025) 684 34 23, fax. (0-25) 684 34 66[/FONT] [FONT=Verdana]e-mial: umg@garwolin.pl [/FONT] --- Urząd Gminy Izabelin Wójt Witold Malarowski Telefon: (4822) 7228005 faks:7228006 E-mail: izabelin@izabelin.pl --- Pruszków Prezydent miasta p.Jan Starzyński Urząd Miejski w Pruszkowie [FONT=Times New Roman]e-mail: [/FONT][FONT=Times New Roman]prezydent@miasto.pruszkow.pl[/FONT] --- Kałuszyn Burmistrz: Marian Soszyński e-mail: umkaluszyn@kaluszyn.pl --- Wójt Gminy Kampinos : mgr inż. Tomasz Tymoftyjewicz tel: (22) 725 00 40; e-mail: wojtgminy@kampinos.pl --- Gmina Mrozy Wójt Dariusz Jaszczuk Sekretariat: sekretariat@mrozy.bip.net.pl --- Burmistrz miasta i gminy Radzymin mgr Zbigniew Piotrowski e-mail: umig@radzymin.pl inforad@radzymin.pl ---------- Raszyn Janusz Rajkowski - Wójt Gminy. Wójt: (22) 701 77 70 ( jrajkowski@raszyn.pl ) --- Urząd Gminy Wilga tel. 025 6853071 fax: 025 6853071 email: ugwilga@interia.pl --- Zakroczym pytanie do burmistrza: http://www.zakroczym.pl/441-431d674233318.htm --
-
Szanowni Państwo, W zwiazku z tym, ze Państwa gmina/urzad miasta ma podpisaną umowe ze schroniskiem w Krzyczakach k/Nasielska fundacji "Eko-fauna" a schronisko to, dla osób chętnych na adopcje zwierząt jest czynne; w ciągu tygodnia w godzinach od 14-16-stej a w sobote i niedziele jest zamkniete, adopcja psa praktycznie, dla osob pracujacych jest niemozliwa. Ponieważ to z moich pieniędzy(podatnika) opłacany jest pobyt zwierząt w tym schronisku i lezy mi na sercu ich los, a głownie to aby znajdowały domy, apeluję o wyegzekwowanie od schroniska dogodnych godzin otwarcia dla osob chetnych, do adopcji zwierząt. Informuje również, że samo usytuowanie schroniska, szczere pole, i tak ze strony osob chętnych na adopcje zwierzaka, wymaga od nich zorganizowania srodka transportu we własnym zakresie. Z powazaniem, imie i nazwisko
-
a tu raport-ile psow trafilo do Krzyczek, w roku 2005, dla przypomnienia. http://www.psianiol.org.pl/boz/sch/mz.htm Czyli srednio 3 psy dziennie. Adopcje az furcza, dwa psy dziennie wyadoptowac, z tak usytuowanego miejsca i w takich godzinach to naprawde "rekord swiata". Stan jakis przeciez zwierząt byl na poczatku roku-wiec trzeba liczyc,ze te zwierzęta co przychodzą w ciagu roku powinno się wyadoptowane. Niech wiec bedze nawet tylko dwa dziennie, to i tak rekord!:razz: :cool1: Zamiast pisac nam tu, pani dyrektorka schroniska, co mysli o nas, niech sypnie konkretami. Ile zwierząt przyjeto w 2006 roku, ile wyadoptowala, ile miala upadkow. Wtedy moze faktycznie docenimy jej ciezka prace, na rzecz zwierząt-nie po slowach ale po czynach:razz:
-
Wrzucam info-psy z Konstancina trafiają do Krzyczek; Dnia 19.04.2007 roku ok godziny 7 rano zagineła suczka rasy Golden Retriver. Sunia ma dwa lata, jest bardzo jasno ubarwiona (biszkoptowa), w dniu zaginięcia miała na sobie czerwoną obrożę oraz czerwoną smycz.Ostatni raz widziana w okolicach ul. Piłsudskiego w Konstancinie. Suczka była w szoku bo widziała jak samochód potrącił jej Panią.Błagam pomóżcie nam ją odnaleźć. Na uczciwego znalazcę czeka wysoka nagroda. Nasza goldenka to członek rodziny,a jej Pani leżąca w szpitalu w ciężkim stanie napewno szybciej wroci do zdrowia jak bedzie wiedziala ze suczka sie znalazla. Prosze o kontakt pod numerami 516-027-115, 605-057-613 lub (022) 842-44-67
-
[quote name='planka']Bardzo enigmatycznie tutaj piszesz. Ja do swojego psa przed adopcją, ktory był w szpitalu w schronisku przyjezdzałam w odwiedziny, przy okazji przywoząc gary jedzenia dla innych. Nie pytałam się nikogo z obsługi tylko wlewałam im do miski. Oczywiscie wiedzialam jakim psom to robię Ponieważ moj pies nie je wszystkiego, więc chcialam nadwyzke karmy oddać do schronu. Moglabys napisac chociaż dlaczego tego nie robić?[/quote] Ja tu nie pisalam o jedzeniu tylko o dawaniu kosci psom-to jest roznica. Dwa, te gary jedzenia to ja mysle, ze to tylko zalezy od tego jak schronisko, kierownik, podchodzi do 'sprawy'. To sa wszystko indywidulane podejscia, sytuacja ekonomiczna schroniska i zaufanie do osob przynoszących-czy sie je ma czy nie. A nie przyjmowanie suchej karmy przez schronisk jest dla mnie nie zrozumiale...chociaz...np. Krzyczki dobrą wole tych co przyniesli suchą karme wykorzystali jako argument przeciwko nim, ze rzekomo karma byla zatruta!:angryy: Poza tym, zawsze 'koronnym' argumentem bedzie, ze przy zmianie jedzienia, zwierzak moze miec sensacje zoładkowe. To dla nas jest oczywiste, prawda?