-
Posts
5981 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mokka
-
Widzę, że na pierwszym miejscu Azir, a można coś więcej?
-
A klasę nazwiemy "sprawni inaczej" :D
-
[quote name='Aneta&Jura']hmmm....widze, że tutaj żadne jamniki nie są agresywne :)....tylko mój Tituś taki inny:D...[/quote] Większość znanych mi jamników próbuje rzucać się mojemu psu do gardła, więc Twój nie jest cyba taki wyjątkowy :wink: Choć przyznaję, że w stosunku do ludzi są zdecydowanie łagodniejsze.
-
Sajko, jesienny IAL jeszcze wolny - do wzięcia. Może się sprężymy i weźmiemy go, wtedy zorganizujemy takie klasy, że mucha nie siada :D
-
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Mokka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='anielica'] Sama mam kota, marzę o przygarnięciu pieska. Niestety, ślubny się sprzeciwia. Że mieszkanie (3 pokoje, nie takie małe), że w bloku, że się z kotem zjedzą. Nijak nie chce się dać przekonać:( Cięgle próbuję... Bo do tego czasu, jak przeprowadzimy się do domku, to pewnie jakiś biedny psina mógłby mieć u nas swój dom. Trudna sprawa... Ale czytając i tej biedzie, az serce mi się rwie, żeby wziąć. [/quote] Anielica, u mnie w 3-pokojowym mieszkaniu mieszkają 3 osoby, 2 psy i kot (do niedawna jeszcze kotów było też dwóch). Mój pies to zawodowy kiler, trafił do nas jako dorosły, znarowiony bandzior, ale swoich kotków nie rusza i od początku nie było z tym żadnych problemów. Pracuj nad chłopem, bo warunki dla psa macie, a jeśli doda się do tego trochę serca, to... Naprawdę warto :D -
[quote name='niuka']jak pech to pech... srednia jest coraz ciekawsza - drugie zawody, ktore mialy odbyc sie w tym roku pod rzad zostaly odwolane... [/quote] 100% skuteczności :(
-
[quote name='aga_ostaszewska'][quote name='Minio']aaa ... i uwielbi amyć zęby :lol: stojąc oczywiście przy zlewie na dwóch łapach[/quote] Prosimy o prezentacje zdjeciowa, bo musi to wygladac przesmiesznie! [b]Flaire:[/b] Wracaj już do nas![/quote] Flaire jest już nawrócona, ale wczoraj Misiołka odbierała i nie za bardzo jeszcze znalazła czas, żeby tu zajrzeć.
-
Tilia, Ela nie jedzie na zawody.
-
Niestety, informacja jest pewna. Zawodów nie będzie. Jest to już nawet umieszczone na stronie oddziału białostockiego. Niestety, nie udało się znaleźć nikogo na zastępstwo i doooopa blada :(
-
[quote name='Ravk'][quote name='bognik']No właśnie, co z chipami ??? Są trwalsze i mniej bolesne (tak słyszałam). Pozdrawiam :wink:[/quote] Chipów raczej nie unikniemy, ale: 1. Nie mamy w Polsce ustalonego standardu chipów. Będziesz musiała jeździć na wystawy z własnym czytnikiem?[/quote] Nieprawda, wszystkie "autoryzowane" lecznice wszczepiają chipy w ogólnoeuropejskim standardzie ISO. [quote name='Ravk']2. Widziałaś igłę do zaaplikownia chipa? Boli na sam widok...[/quote] A czy widziałeś/widziałaś zabieg wszczepianiaa chipa? Trwa to ułamek sekundy, krócej niż szczepienie, moje psy nawet nie zorientowały się, że je coś ukłuło.
-
Sędzia nie może przyjechać, zawodów nie będzie. :cry:
-
[color=red]ZAWODY ODWOŁANE!!![/color] :evilbat: Czy ktoś wie, co się dzieje?
-
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Mokka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Murka, informuj, co z pieskiem i czy nie trzeba jakiejś kasy. Na pewno znajdą się osoby chętne do wsparcia. Szkoda gadać, człowiek to jednak parszywa istota. :( Trzymam kciuki za powrót psiaka do zdrowia. Trzymaj się ciepło malutki :buzi: -
[quote name='anetta']Czy ten piechu skaczacy przez kolo to ten sam sznaurek co jest na kladce? Czyj to piechu?[/quote] To nie to samo. Ogoniaste i uszate maleństwo to Bangi z Cavano, a ten drugi to Atos z Alternatywy.
-
Dziewczyny, widziałam Was wczoraj. To było bardzo wzruszające, cała moja rodzina oglądała ten program. Duża buźka dla wszystkich i całuski dla Gaji. :D
-
Słuchajcie ludziki. Mamy całkiem nowy, przepiękny, żółto - zielony miękki tunel! :multi: Wczoraj Ela go montowała, pojechałam jej pomóc, ale dotarłam już na gotowe. Został komisyjnie przetestowany przez Happy, Monię i Leona i jest super. :bigok: A mój Leon, jak przyjechał na teren klubu, to dostał szału. Był tak szczęśliwy i podekscytowany, że aż mi go żal było. Pchał się do tunelu, deptał Happy i w ogóle nie mógł usiedzieć na miejscu. Chyba mu się podobały te treningi :( Tunel w każdym razie przypadł mu do gustu :D
-
[quote name='Elitesse']tak ale to tylko teoria...czesto zdarza sie ze pies jest w danej klasie choć ma juz przekroczona granice wieku lub jest wrecz za młody - i to o 2-3 tygodnie, wszstko zalezo od skruulatności osób przyjmujących zgłoszenia i robiacych katalogi - np. we Wrocławiu jest to dokładnie sprawdzane ale w innych miastach....[/quote] Teoria, nie teoria, ale jeśli organizator przepuści pieska w niewłaściwej klasie, można złożyć reklamację. Warunek - dane w katalogu muszą być prawidłowe :wink: . Wtedy wszystko jest widoczne. Jednak sytuacje, kiedy psy mają wiek przekroczony zdarzają się bardzo rzadko. Mało kto ryzykuje takie wpadki, bo konkurencja nie śpi :wink: . Ludzie się znają i wiedzą mniej więcej, w jakim psiaki są wieku.
-
[quote name='*Monia*']Dzięki za odpowiedź. Suńka ma wszystkie szczepienia i odrobaczenia i biorę jej książeczkę i oczywiście podróżuje w kagańcu. Ale słyszałam, że psiakowi trzeba kupować bilet. Zobaczymy i dopytamy się jutro na miejscu. :)[/quote] W Warszawie na pewno nie trzeba kupować biletu.
-
Nie wiem, jak jest w PKS-ie, ale w Warszawie problemów z podróżowaniem z psem nie ma. Pies jedzie za darmo, musi być jednak na smyczy i w kagańcu. Pamiętaj o aktualnym szczepieniu przeciw wściekliźnie.
-
W piątek jestem w pracy do późnych godzin popołudniowych :evil: , hotel już zarezerwowany na 1 noc, więc szukam kogoś, kto jedzie w sobotę rano.
-
[quote name='dwukropek'][quote name='Mokka']Mnie wet poradził dodawanie do karmy warzyw (mogą być surowe). Porcja jest objętościowo większa, kaloryczność znikoma, zresztą widać w kupach, jak warzywka wychodzą w stanie niemal nienaruszonym.[/quote] A moze kasza albo ryz gotowane?[/quote] Wydaje mi się, że kasza czy ryż dostarczą psu o wiele więcej kalorii niż warzywka.
-
[quote name='dorotak'][quote name='Mokka']Czy lista uczestników obedience, to są wszyscy?[/quote] Jeśli masz na myśli powyższą listę, to to jest lista zawodników na PT w sobotę. Natomiast lista zawodników na Obedience jest do ściągnięcia z oddziałowej strony [url]http://zkwp.bialystok.tiu.pl/zawodnicy.doc[/url] i Ela jak najbardziej na niej figuruje ;)[/quote] Oj, gooopia jezdem :wallbash: , zakręcona z samego rana :oops: Jak to mówią - co ślepemu po oczach :roll: Dzięki Dorota, ulżyło mi, bo do związku w Białymstoku naprawdę nie da się dodzwonić. A teraz pytanie za wiele punktów - czy ktoś znajdzie miejsce w autku z Warszawy w sobotę rano (aby zdążyć na agility) dla grubej baby z małym pieskiem? Pociągi z Warszawy do Białegostoku nie jeżdżą na tyle wcześnie, aby być raniutko, no chyba, że się wyjedzie w piątek wieczorem :-?
-
[quote name='Eclairs']Zachraniarka: :D to jest bardzo dobra wiadomość! :D 281 to naprawdę świetny wynik. Chciałabym to zobaczyć na własne oczy! A zwłaszcza miny owczarkarzy :wink: Czasem jest mi przykro, że niektórzy szkoleniowcy kiedy pracują z grupą piesków zwracają uwagę tylko na ONy ewentualnie dobki. Inne mogą robić błąd za błędem i nikogo to nie interesuje :fadein:[/quote] To świadczy tylko o klasie (a raczej jej braku) szkoleniowca. Na szczęście nie wszyscy są tacy, a my (choć mój pies to nie terier) mieliśmy i mamy okazję pracować z instruktorami, którzy nie są rasistami. :D
-
Mnie wet poradził dodawanie do karmy warzyw (mogą być surowe). Porcja jest objętościowo większa, kaloryczność znikoma, zresztą widać w kupach, jak warzywka wychodzą w stanie niemal nienaruszonym.
-
Psy "gwałcone" nie lubią takich zachowań. Zaobserwowałam, że nawet bardzo uległe psiaki nie czują sie komfortowo w takiej sytuacji, a właściciele też mają prawo czuć się zażenowani. Nasze odczucia nie mają tu może wielkiego znaczenia, ale jeśli pies "pod spodem" jest stłamszony i sponiewierany, uważam, że należy psy rozdzielić.