-
Posts
35627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Everything posted by Murka
-
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Rozliczenie: Stan konta na 5 listopad wynosił -461,90 zł +20 zł Barbarela +40 zł Mazowszanka +20 zł malti +20 zł Aga76 +50 zł grazia60 +400 zł jess -360 zł hotelowanie 06.11-05.12 -7,50 zł odrobaczenie -6 zł Fiprex Stan konta na 5 grudzień wynosi -285,40 zł. U Doyka wszystko ok. Ostatnio zauważyłam, że nie ściera sobie pazurów tak jak wcześniej i urosły mu trochę. Wzięłam się za obcinanie i byłam przygotowana na podchody i że mi to zajmie dłuższy czas, ale Doyek był bardzo grzeczny i pozwolił sobie bez żadnego protestu skrócić pazurki:) Bardzo się z tego ucieszyłam, bo wygląda na to, że będę musiała mu tych pazurków teraz pilnować. Na łapkę nie utyka, ale musi ją oszczędzać, bo tam miał najdłuższe pazurki. -
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
Murka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Niestety nie dzwonił:( -
Carmen będzie miała zniżkę w hotelowaniu (zamiast 12zł to 10zł/doba), bo dostała karmę od p.Joanny ze Szczebrzeszyna:) Suczka jest bardzo kontaktowa, wpatrzona w człowieka. Chce się bawić, szybko się uczy. Jest bardzo ciekawska:) Bardzo ładnie zachowuje czystość. W boksie trochę rozrzuca rzeczy, zrzuca z parapetu sprzęty (pewnie próbuje się do okna dostać), ale nic nie niszczy, nie rozgryza, nie wyciąga też koca z legowiska. W tym lub w przyszłym tygodniu będzie u nas wet to ją zaszczepimy i potem pod dwóch tygodniach będzie można sterylizować.
-
Dzisiaj przyszła karma dla Apsika od p.Joanny. Prosili, żeby się Apsik podzielił z Carmen - powinno wystarczyć dla obojga na cały miesiąc, zwłaszcze, że zostało też karmy Apsikowej z ubiegłego miesiąca:)
-
Dysia odeszła[*] na zawsze:( Zegnaj dobra suniu:(
Murka replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Dziękuję wszystkim za pamięć o długu Dysi. Viva! obiecała, że ureguluje ten dług, rachunek już wysłałam. Jak otrzymam przelew to dam znać i wówczas nadpłatę przekażemy na innego psiaka, najlepiej na innego szczebrzeszyniaka - na Apsika albo na Carmen. -
Gacuś zaliczył dzisiaj wizytę u weta, bo tył coraz bardziej mu siada i nie może się już wgramolić na schodki pod domem (trzeba go podsadzać), apetyt mu osłabł bardzo, ma biegunkę i dodatkowo często dyszy. Została pobrana krew, a na USG okazało się, że ma wodę w jamie brzusznej:( Jest podejrzenie nowotworu, który pękł... może to też być niewydolność krążeniowa. Póki co Gacuś dostał leki, zobaczymy czy będzie po nich poprawa i co wyjdzie w krwi. W środę kolejna wizyta i może uda się zrobić RTG (dzisiaj było za duże ryzyko, bo przy kładzeniu na płasko Gacek się zaczynał dusić).
-
Rozliczenie Plamki za listopad: Stan konta na 31 październik wynosił -253,10 zł +300 zł Pianka -60 zł karma -17 zł Encorton x 2 opak. -10 zł Fiprex -12,50 zł odrobaczenie Stan konta na 30 listopad wynosi -52,60 zł.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Murka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Ja nie widzę Grzesia mieszkającego w ogrodzie bez wstępu do domu. Sierść ma krótką to raz, dwa że on w domu czuje się bezpiecznie - jest mega spokojny, zrelaksowany, cichutki, jakby go nie było. Na ogrodzie biega i szczeka wraz z innymi psiakami i ma w tym frajdę, ale jak go coś zaniepokoi (np. boi się huków) to z ulgą wbiega do domu. Gdyby tak został sam na całą dobę w ogrodzie, to na pewno bałby się - zaszyłby się w budzie i trząsł lub próbował uciekać z posesji. Poza tym on na ogrodzie nie da do siebie podejść, więc ludzie mieliby problem, żeby go np. zakropić przeciwko pchłom czy zawieźć do weta na szczepienie. W domu nie ma z niczym problemu. Rozliczenie za listopad: Stan konta na 31 październik wynosił -372 zł +372 zł Olena84 +50 zł Lipsik -360 zł hotelowanie 1-30.11 -7,50 zł odrobaczenie -6 zł Fiprex Stan konta na 30 listopad wynosi -323,50 zł. -
Rozliczenie Miłki: Stan konta na 31 październik -552,20 zł +552,20 zł Jo37 +10 zł malti +20 zł Iwona K. -300 zł hotelowanie 1-30.11 -13,70 zł Euthyrox -15 zł odrobaczenie -12 zł Fiprex Stan konta na 30 listopad wynosi -310,70 zł. Miłka nadal się drapie:( Mam wrażenie, że coraz bardziej, ale jeszcze nie drapie się po głowie. Niestety na głowie w miejscach, gdzie wcześniej się drapała nie odrasta sierść... Może - tak jak pisałam na wątku Maxa - jest to problem z tym, że podaję suni leki w pasztecie lub puszce i przez to nie jest zachowany w 100% pokarm antylargiczny... Nie wiem już... Przez pobyt suni w klinice w Lublinie (i mój w szpitalu) zakłócił mi się system kontroli krwi Miłej: powinna mieć już jakiś czas temu zbadany poziom hormonów, więc trzeba to będzie zrobić w najbliższym czasie. W pierwszej połowie grudnia kończy się jej ważność szczepień, więc przy okazji szczepień pobierzemy krew.
-
Rozliczenie Klary: Stan konta na 31 październik wynosił -175 zł +75 zł Jo37 +250 zł Fundacja ZEA +35 zł Iwona K. -360 zł hotelowanie 1-30.11 -12 zł Fiprex -15 zł odrobaczenie Stan konta na 30 listopad wynosi -202 zł. U Klary pojawia się czasem kaszel. Zdarzał się jeszcze latem, ale było to sporadyczne i były dni, tygodnie, kiedy go nie było, więc nie przejmowałam się tym. Teraz kaszel pojawia się częściej i musimy to przy najbliższej okazji skonsultować z wetem - może to serducho:(
-
Max miał dokładnie rok temu robioną analizę krwi i poziom T4. Rozmawiałam z wetem i powiedział, że warto by mu było powtórzyć, bo po takim czasie mogło się wiele zmienić. Zwłaszcza, że objawy skórne, które występują u Maxa, są typowe dla problemów hormonalnych. Radzi też zmienić karmę. Poleca z Hill's z/d Addvena. Zastanawiam się też czy jemu nie trzeba też kupić hypalergicznych puszek do podawania leków. Bo ja mu daję Caniviton i Sylimarol w odrobinie pasztetu lub puszki (np. Animonda) - są to niewielkie ilości, ale podawane regularnie i jeśli jest faktycznie alergikiem to może to być powodem jego problemów? Z drugiej strony chyba ze 3 miesiące było spokoju z jego problemami skórnymi, a leki dostawał tak samo, więc nie wiem... Teraz niestety musiałam włączyć steryd, bo zaczął się wygryzać na boku do krwi:(
-
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Murka replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Tak jak ala123 napisała dr powiedział, że jest nadzieja dla łapki, jest lepiej, Czesia się nią już podpiera, tyle tylko, że się ona nadal podwija. Kosztów za dzisiejszą wizytę nie ma, tzn. wszystko będzie podliczone potem, przy odbiorze suni. Tutaj jeszcze rachunek za kołnierz, który wzięłam od weta tydzień temu, koszt 19 zł (wczoraj niestety już wylądował w koszu, bo Czesia go pękła): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/ccbac694eefc3ae4 I rozliczenie za listopad: Stan konta na 31 październik wynosił -510,60 zł +60 zł sharka +240 zł Monika S. +160 zł danka1 i forum Oaza +100 zł Sowa +500 zł Kitkat +50 zł Monika S. -360 zł hotelowanie 1-30.11 -10 zł odrobaczenie -8 zł Fiprex -36,80 zł kołnierz zakupiony w necie -64 zł but z Admirała -50 zł chip -25 zł szczepienie p. wściekliźnie -28 zł szczepienie p. wirusówkom -3,50 zł dojazd weta (częściowe koszty) -46 zł kołnierz x 2 szt. zakupione w necie -19 zł kołnierz od weta -90 zł transport do Lublina na kontrolę Stan konta na 30 listopad wynosi -140,90 zł. -
Transport to chyba najmniejszy problem... póki co nikt się do mnie nie odezwał:(
-
Rozliczenie Argo: Stan konta na 29 październik wynosi -360 zł +50 zł Syla -360 zł hotelowanie 30.10-28.11 -14,90 zł wit. B12 -15 zł odrobaczenie -12 zł Fiprex -25 zł wścieklizna -28 zł wirusówki -3,50 zł dojazd weta (częsciowe koszty) Stan konta na 28 listopad wynosi -768,40 zł. Argo czasami kuleje na przednią łapę - podejrzewam, że to może być od kręgosłupa (na RTG, które kiedyś robiliśmy wyszły zwyrodnienia)... Jak będzie u nas wet to poproszę, żeby go obejrzał.
-
Całość kosztów zobowiązała się wziąć na siebie Kulfoniasty, tzn. koszty karmy i wet. :) Także niech pieniążki posłużą innemu potrzebującemu psiakowi. Dzięki wielkie za chęć pomocy!
-
Ona jest trochę chuda, widać żebra, więc jeśli komuś uciekła to dłuższy czas się błąka. Chipa sprawdzali w klinice - brak. Obroży nie miała, tatuażu też nie widziałam, ale jeszcze sprawdzę dokładnie.
-
Ta sunia to taki mini husky/łajka. Bardzo łagodna, kontaktowa sunia, ale kombinatorka:) Ma ok. 1 roku.
-
Dostałam pięknego, wypasionego maila w sprawie adopcji Kaśki. Pani dosłownie opisała każdy szczegół ze swojego życia, otoczenia, doświadczenia itd. Warunki wydawały się dla Kaśki super, pomijając dwa koty, ale może udałoby się pani pogodzić zwierzaki, bo wszystko poza tym było super. Pani została poproszona o kontakt tel. (bo do siebie nie podała) i nie odezwała się więcej... :(