-
Posts
35627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Everything posted by Murka
-
Trudno powiedzieć, ale Czarek już podobną infekcję jakieś 2 lata temu przechodził. Poza tym on ma chore serce i kaszel pojawia się u niego czasem mimo leków. Ostatnio jednak kaszel stał się częsty i uporczywy, więc pokazaliśmy go wetowi. Najpierw zwiększaliśmy furosemid, ale jak to nie pomogło to wet zalecił antybiotyk, po którym była poprawa, ale kaszel pojawiał się nadal. Teraz ma zmieniony antybiotyk na inny i kaszel już coraz rzadszy.
-
Czarek na jedno oko już nie widzi niestety i dłużej niż kiedyś namierza rzuconą piłeczkę, co nie przeszkadza, że nadal ma naturę małego szczeniaczka:) Od grudnia walczymy z ciężkim kaszlem u niego, jest poprawa na szczęście, ale jeszcze jest w trakcie leczenia.
-
Ta pani dzwoniła już do mnie, ale nie wiem czy się zdecyduje ze względu na odległość. Miała sporo pytań, nigdy nie miała dużego psa, ale Klara się jej spodobała. Zapewniłam o możliwości transportu, o wsparciu przed (rozmowa na wizycie przedadopcyjnej) i po adopcji w razie problemów. Ma przemyśleć, porozmawiać z synem i ew. się odezwać.
-
-
-
-
-
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Murka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Grześ lubi po śniegu pobiegać trochę i poszczekać w towarzystwie psiaków, ale w domu jednak najlepiej - zwłaszcza jak gryzaki dają:) -
-
Szkoda, że tak daleko:(
-
A gdzie jest domek?
-
Najgorszy jest brzuch - przerzedzony od drapania. Sutki trochę zaczerwienione, chyba też od drapania. Ranek żadnych nie ma, ale pachwiny są czarne od zaskórniaków. Próbowałam zrobić fotkę tego nalotu na sierści, ale rozmazało się mi:( w każdym razie te białe kropki to nie łupież tylko płatki śniegu:)
-
Miłka ma niedoczynność tarczycy, ale na Euthyroxie wszystko się pięknie unormowało, robimy kontrolę co 3 miesiące. Cały czas przyjmuje na wątrobę Esseliv Forte (to to samo co Essentiale Forte, tylko tańsze). Dzisiaj przyszła karma zakupiona przez agat21. W samą porę:) Miłka na razie podeszła z rezerwą do nowości, ale ona generalnie nie jest z tych wszystko- i zawsze- jedzących:) Trochę fotek; Na łebku są nadal braki w sierści, ale to pozostałości po ranach z lata - nie zarosły:(