-
Posts
35627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Everything posted by Murka
-
No niestety to prawda, nadrobił straty nie wiadomo kiedy. Ostatnio zmniejszyliśmy mu dawkę jedzenia i zaczęliśmy go uwalniać ze smyczy, aby miał więcej ruchu. Musi być sam na ogrodzie, bo z psami robi za dużo zamieszania. No i trzeba go pilnować, bo to śmieciuch i wciąż wynajduje jakieś rzeczy w śniegu, np. zmarźnięte zgniłe gruszki (tej jesieni było ich zatrzęsienie, mamy dwie stare grusze).
-
Miszka został już wykastrowany, porobimy zdjęcia i trzeba będziemy powoli rozglądać się za domkiem:) Póki co rozliczenie: +671,10 zł pozostałość po Gacku +30 zł p.Anna +4000 zł bianka0 (bazarek) -300 zł hotelowanie 28.12-26.01 -360 zł koszty pobytu w lecznicy Stan konta na 26 styczeń wynosi +4041,10 zł.
-
Argo się nam przeziębił w te ostatnie mrozy (kaszel) i musieliśmy zastosować antybiotyk, koszt to 47,50 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/fc0cbdc72daeb1bb Szybko zareagował na leki i już jest ok, ale jeszcze kuracja trwa. Rozliczenie: Stan konta na 28 grudzień wynosił -462,90 zł +102,90 zł ranias -360 zł hotelowanie 29.12-27.01 -47,50 zł antybiotyk Stan konta na 27 styczeń wynosi -767,50 zł.
-
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Zakupiłam dla Doyka Dolfos Arthrofos, koszt 34 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/cd9b3dfe2233c7e8 -
Sterylizacja kosztowała 150 zł + 70 zł transport weta (zawiezienie do lecznicy i odwózka - niestety nasz psiowóz dzień wcześniej wrócił z trasy na lawecie i musieliśmy skorzystać z transportu weta, inaczej zabieg znów przesunąłby się w czasie): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/cd9b3dfe2233c7e8
-
Miałam wczoraj i dziś telefony o Maxa, ale takie, że szkoda gadać. Wczoraj to nie wiem czy był żart czy na serio, ale chyba jednak podpucha, bo pan/pani chciała Maxa jako narzędzie zemsty na psy sąsiadów, które rzekomo zagryzły jej yorka... Dziś dzwonił jakiś pan z okolic Bydgoszczy, ale brzmiało kiepsko i skutecznie odstraszyła go odległość (jak sam stwierdził "nie warta skórka wyprawki"). Pozostaje cieszyć się, że Max jest zauważany i podoba się...
-
Pojawiła się szansa dla Apsika - zgłosił się dom we Wrocławiu:) pani straciła suczkę ze starości i Apsik wpadł jej w oko:) Dora już z panią rozmawiała, czeka na adres i będzie potrzebna osoba do wizyty:)
-
Sterylka była dzisiaj jednak, tak wetowi bardziej pasowało. Wszystko ok, Carmen oczywiście w ciąży była:( Rachunek za zabieg będę mieć jutro, póki co rozliczenie dotychczasowe: Stan konta na 25 grudzień wynosił -202,70 zł +202,70 zł mimiś +10 zł sue +40 zł sharka +10 zł Radek +310 zł od Kapselka +30 zł bakusiowa +240 zł Ingrid44 -360 zł hotelowanie 26.12-24.01 Stan konta na 24 styczeń wynosi +280 zł.
-
Na razie kąpiele i tak odpadają ze względu na pogodę... Wczoraj doszły krople Sebostop, więc jest już na całą kurację. W piątek podałam pierwszą dawkę. Wet powiedział, że takie krople faktycznie działają, więc mam ogromną nadzieję, że przyniosą ulgę Maxowi. Dzisiaj podałam mu Bravecto (fakturę od weta będę mieć później) - zjadł ze smakiem:) Kończą się krople EfaOlie.
-
Jesteśmy umówieni na piątek ze sterylką. Trzymajcie kciuki, aby wszystko się odbyło bez problemów.
-
Najprawdopodobniej Max będzie takich leków z czasem potrzebował, ale - odpukać - na razie takiej potrzeby nie ma. Także jak jest jakiś inny psiak bardziej potrzebujący, to niech korzysta. Wczoraj Max intensywnie mamlał sobie pachwinę przy tylnej łapie, aż skóra zrobiła się czerwona. Nigdy do tej pory takiego czegoś nie robił, więc się bardzo zmartwiłam, ale dzisiaj niby już spokój. Ze sterydu już schodzimy. Karma powoli się kończy i trzeba by zamówić, żeby nie było przerwy.
-
Apsik ma 2,5 roku. Fajnie by było, bo chłopak zdrowy, bardzo fajny, a zasiedział się bardzo:(
-
Rozliczenie Apsika: Stan konta na 20 grudzień wynosił +117,77 zł +100 zł bakusiowa +20 zł Iwona K. +30 zł ŚWIAT +40 zł sharka +100 zł Elisabeta +50 zł bakusiowa -300 zł hotelowanie 21.12-19.01 Stan konta na 19 styczeń wynosi +157,77 zł.
-
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
Murka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Pani niestety nie odezwała się:( wkurzające to jest, ale nic nie zrobimy:( -
Chwilowo psiowóz mamy nieczynny, dlatego sterylka Carmen się opóźnia. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu się już uda z tym załatwić.
-
Zaszczepiliśmy Plamkę na wściekliznę, bo był już czas. Koszt to 25 zł + 12,50 zł dojazd weta (psiowóz jest chwilowo nieczynny, więc musieliśmy poprosić weta, żeby przyjechał i tylko dwa psy były do szczepienia): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/2fa5074828f44fc1
-
Niestety pani nie odezwała się już... A my zaszczepiliśmy Klarę na wściekliznę i wirusy, bo był już czas. Koszt to 25 zł wścieklizna, 28 zł wirusówki i 12,50 zł dojazd weta (psiowóz jest chwilowo nieczynny, więc musieliśmy poprosić weta, żeby przyjechał i tylko dwa psy były do szczepienia): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/2fa5074828f44fc1
-
Kerabol od konfirm31 dzisiaj dotarł:) A ja kupiłam dla Maxa Caniviton, udało mi się znaleźć nieco taniej niż wcześniej: 94,50 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/794737b44da53a00 Rozmawiałam z wetem: - nie ma przeciwwskazań, aby podać Maxowi Bravecto; - krople do zakrapiania p. łojotokowi można mu podać bez względu na kąpiel, tzn. można nie kąpać i zakropić i też powinno działać. - polecał na takie problemy jak Max szampon firmy Virbac Sebolytic - podobno bardzo dobry preparat, niestety jest on dość drogi - u naszego weta kosztuje ponad 60 zł, może w necie byłoby taniej. Na razie nie kąpałam Maxa, bo jest codziennie zimno, miałam nadzieję, że będzie trochę więcej w plusie( On ma dużo futra i boję się, że przez noc nie wyschnie do końca, wyjdzie na zimno (choćby, żeby siku zrobić) i się przeziębi. Wet powiedział, że na razie można mu podać te krople na łojotok, ich się podaje raz w tygodniu przez 4 tygodnie. Dla Maxa potrzeba podać 2 ampułki, w opakowaniu jest ich 5, więc to co przysłała konfirm wystarczy na 2 tygodnie kuracji. Trzeba by dokupić jeszcze jedno opakowanie, żeby starczyło na 4 tygodnie kuracji. Myślę, że warto sprawdzić - może zadziała i przyniesie Maxowi ulgę. Z kąpielami muszę się wstrzymać aż będzie więcej stopni w plusie, a tu znów zapowiadają mrozy:( Był u nas wet w poniedziałek i na moją prośbę zajrzał do ucha Maxa, bo wydawało mi się, że trochę nim potrzepuje. Nic tam strasznego nie ma, ale jest lekki grzybek. Mam Surolan i wet powiedział, żeby tym mu mogę to ucho zakrapiać.