-
Posts
35627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Everything posted by Murka
-
Max dzisiaj znów zaczął się wygryzać na grzbiecie:( na razie ranek nie ma, ale jest zaczerwieniona skóra w dwóch miejscach:( Wszystkie preparaty dostaje, w piątek potraktowałam go jeszcze ostatnimi kroplami na łojotok; skąd taka nagła reakcja - nie wiem:( Dodatkowo coraz większy jest problem na głowie po tej części, gdzie ucho jest usunięte. Postępuje martwica tkanek. Do tej pory była to warga i część nosa (codziennie za radą weta smaruję te miejsca maścią z panthenolem i działa świetnie, ale wystarczą 2-3 dni przerwy i się momentalnie wysusza, robią się ranki). Ostatnio obserwowałam, że w kąciku oka też się skóra przesusza i też delikatnie zaczęłam to traktować maścią. Niestety zwiększa się przestrzeń tych zmian i "idzie" to w kierunku ucha. Max się chyba drapie w tym miejscu, bo jest przerzedzenie w sierści, zaczerwienienie, skóra się łuszczy. Też coś się zaczyna dziać na pysku bliżej nosa:( Na razie potraktowałam to wszystko maścią, włączę mu też steryd ze względu na to wygryzanie się na grzbiecie to pewnie pomoże też na drapanie się po głowie. Jak problem będzie dalej lub będą postępować te zmiany na głowie to myślę, że trzeba będzie się zgłosić do weta. Może potrzebne będą jakieś ogólne leki wspomagające krążenie krwi. Na razie kupiłam dla Maxa Encorton. Wcześniej Max korzystał z Encortonu zakupionego dla innego psiaka, więc teraz część muszę mu "zwrócić". Dlatego dla Maxa są dwa opakowania, w sumie 17 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/544851e31ee85496
-
U Apsika znów nastała cisza:( Rozliczenie: Stan konta na 19 styczeń wynosił +157,77 zł +240 zł Ingrid44 +50 zł teresaa118 +20 zł Iwona K. +100 zł Elisabeta +30 zł ŚWIAT +50 zł bakusiowa -300 zł hotelowanie 20.01-18.02 Stan konta na 18 luty wynosi +347,77 zł.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Murka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
A ja mam jeszcze filmik ze stycznia, dopiero sobie przypomniałam, że nagrałam Grzesia i zapomniałam obrobić:) Zgłosiła się bardzo miła pani zainteresowana adopcją Grzesia. Wysłałam jej zdjęcia i filmiki z Grzesiem, ma się zastanowić... trzymajcie kciuki... -
Wpłata od Madie dotarła, więc długu już nie ma:) Jest jeszcze nadpłata 10 zł od Radek - może dla Apsika to przeznaczyć?
-
Nie wiem co jest z tym Maxem, znów miałam o niego durny telefon, nawet pisać mi się nie chce o tym, obrzydliwy żart zoofilski:( Ze skórą i sierścią jest dobrze, zdecydowanie nie jest już tak tłusto, nie ma wygryzania. Krople na łojotok wydałam już na cała kurację (4 dawki), ale zostały mi dwie ampułki, więc podam jeszcze za tydzień. Rozliczenie: Stan konta na 10 styczeń wynosił -212 zł +212 zł Alaskan Malamute +50 zł Fundacja ZEA -360 zł hotelowanie 11.01-09.02 -94,50 zł Caniviton -111 zł Bravecto Stan konta na 9 luty wynosi -515,50 zł.
-
Super fotki, aż się ciepło na sercu robi:)
-
Dziękuję ogromnie wszystkim wpłacającym, zwłaszcza anonimowemu Aniołowii!!! Dżeki wylazł z długów:) Największa potrzeba w tym momencie u niego to ogłoszenia... ja go mam nieustannie na olx (niewyróżniane), ale odzewu nie ma:( Rozliczenie: Stan konta na 5 styczeń wynosił -1060,80 zł +50 zł Anna H. +50 zł Marta P. +40 zł Ewa S. +1000 zł anonimowy Anioł +50 zł Marzanna K. +360 zł Fundacja ZEA +30 zł Diana K. +50 zł Anna H. +84 zł Iwona K. Stan konta na 4 luty wynosi +293,20 zł.
-
hop! nie wiem ile masz psów pod opieką, ale na pewno dużo mniej niż my. Przy większej ilości psów, zwłaszcza kiedy się nie ma nich cały czas oka (w boksach) priorytety się nieco zmieniają. Wolę, aby psy były trochę za grube niż żeby miały się gryźć/zagryzać czy któryś miałby głodować. Odnośnie kosztów karmy dla Miłki, to rozmawiałam kiedyś z Jo37, że mogłabym jej gotować w cenie karmy hotelowej. Jest to jakaś opcja, kwestia tylko ustalenia co gotować... Kupiłam dziś oliwę, paragon gdzieś zapodziałam, więc będzie gratis od firmy:)
-
Kochani, nie będziemy Miłce podawać 200 g karmy. Ona już i tak schudła bardzo od lata, nie wiemy czemu. Ma tendencje do wyjadania jakichś śmieci ze sterty siana i ziemi. Jak będzie głodna to nie upilnujemy jej, żeby czegoś nie podjadała. Teraz jest najedzona, to nie reaguje np. na rozsypaną karmę z sąsiednich boksów kiedy przechodzi korytarzem. Już mamy jednego psa na dawkowaniu karmy i jest to katorga dla nas i dla niego. Pies jest nerwowy, rzuca się na karmę, szczeka na psy z sąsiednich boksów, które podchodzą do swoich misek, próbuje sięgać łapą do tych misek itd. A i tak dostaje ciut większe porcje niż w "tabelce". Kupcie tańszą karmę, ale pozwólcie Miłce jeść do woli. Ona już i tak swoje przeszła i schronisko ją nie rozpieszczało. Teraz ze względu na specjalną karmę jest izolowana (wcześniej mieszkała w większym boksie z psem, z którym się fajnie dogadywały) i z tego powodu też nie jest szczęśliwsza.
-
Super brzmi, ona bardzo potrzebowała kontaktu z człowiekiem i zajęcia:) Rozliczenie końcowe: Stan konta na 24 styczeń wynosił +280 zł +30 zł elficzkowa +100 zł DS -108 zł hotelowanie 25.01-02.02 -150 zł sterylizacja -70 zł transporty weta (zabranie do lecznicy i odwózka) -330 zł transport suni do Brzeska Pozostałość po hotelowaniu Carmen wynosi -248 zł.