Jump to content
Dogomania

Buldog

Members
  • Posts

    798
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Buldog

  1. Slawek: Chyba widzialem cos podobnego w okolicy, ale kosztowalo zdaje sie kolo 50 euro :-? Musialbym sie rozejrzec, jesli bys reflektowal, ale obroze, czy smycze sa tu drogie jak cholera - swoja smycz kupowalem w Polsce, a obroze z przeceny, za piatala chyba.
  2. Super - dzieki, dawno tam nie bylem.
  3. Buldog

    Kupię rodowód

    Karen: To juz sobie pomarzyc nie wolno? :niewiem: Ale miloby bylo, gdyby chociaz ze swojego podworka (wystawy mam na mysli) sprobowali przepedzic oszustow. A co do mentalnosci - zgoda. Jakbym siebie czytal.
  4. Buldog

    Kupię rodowód

    Ale ja przeciez nie twierdze, ze to nie sa wyjatki, czy tez, ze to powszechne, a tylko, ze sa tacy, ktorzy maja zarejestrowana dzialalnosc :niewiem: A tutaj nie jestem do konca pewny - zobacz nawet na forum ile pojawia sie osob, ktore sa przekonane jak najbardziej, ze maja psa rasowego, "tylko bez rodowodu". I beda tego przekonania bronic czasem do upadlego.Wydaje mi sie, ze gdyby ZK robil to, do czego sie zobowiazuje w swoim statucie, a wiec m.in. "propagowal" i "uswiadamial", to liczba klientow zrobionych w balona przez handlarzy moglaby sie istotnie zmniejszyc - wystarczy krotka akcja (oprocz w/w bilboardow) w rodzaju przejscia sie z weterynarzem po takim "targowisku" i wylowienie zarobaczonych, czy tez chorych szczeniakow... Ze juz wizyte policjanta z ustawa o ochronie zwierzat w reku pomine.
  5. Buldog

    Kupię rodowód

    Jeszcze jedno - nie do konca jest tak, jak piszesz. Sa ludzie, ktorzy jak najbardziej maja hodowle psow zarejestrowane jako dzialalnosc gospodarcza. Cos wiecej na ten temat to Ci moze np. bagi napisac.
  6. Buldog

    Kupię rodowód

    mag: Jesli o mnie chodzi, to: 1. nie chodzilo o "zakazanie hodowli" - chociaz jest ustawa o ochronie zwierzat i to, z czym mnie PATIszon wyprzedzila, a wiec kontrola warunkow, w jakich zwierzeta sa hodowane daje policji i prokuraturze jak najbardziej do reki "narzedzia" do pracy. A kiedy ktos cos robi niezgodnie z prawem, a wiec nielegalnie, to nie musi miec tej dzialalnosci zarejestrowanej, zeby go mozna bylo pociagnac do odpowiedzialnosci :niewiem: 2. o co w takim razie chodzilo - o "propagowanie i uswiadamianie". Swoj post napisalem po przeczytaniu u anety o tych "piatych z miotu" i wciskaniu ciemnoty kupujacym przez handlarzy. I tu jest pies pogrzebany - przed kazda wystawa postawilbym wieeeelka tablice z wyjasnieniem, ze ZK nie ma nic wspolnego z handlarzami spod plotu i zestawem najczestszych oszustw, ktorymi oni probuja "tlumaczyc" np. brak podobienstwa do danej rasy i brak papierow. Do tego pare rzeczy, na ktore trzeba zwrocic uwage - robale, ogolne zdrowie, zachowanie - i juz. Duzo to chyba nie jest - wysilac sie bardzo nie trzeba, a w ten sposob na pewno wiecej ludzi by dostalo "do myslenia", niz kiedy miedzy ludzmi bedzie chodzic aneta i im tlumaczyc, zeby sie nie dawali nabijac w butelke i nie przyczyniali sie do zwierzecych cierpien. Tylko trzeba chciec. 3. jeszcze jedna rzecz - "karanie". Oczywiscie, konsekwencje mozna wyciagac tylko w stosunku do czlonkow ZK - ale to tez trzeba robic. Nie moze byc tak, ze "uznani hodowcy" rowniez sprzedaja psiaki pod wystawa, nawet z papierami. A z tego, co sie mozna zorientowac, jest wiele osob, na ktore sa skladane zazalenia, w stosunku do ktorych powinny byc juz dawno wyciagniete konsekwencje za nieregulaminowe postepowanie - a zdarza sie, ze ze Zwiazku sa usuwani ci, ktorzy takie praktyki ujawniaja. I o to przede wszystkim chodzi - narzedzi jest dosc, trzeba tylko chciec ich uzyc, ze sie powtorze. Myszka.xww: Boga to ja bym w spokoju zostawil - tu zupelnie kto inny powinien "zagrzmiec", kto w dodatku ma duzo blizej - patrz wyzej ;)
  7. Buldog

    Kupię rodowód

    Wiesz, pytanie brzmi: co robi ZK - zdaje sie w statucie maja cos o popularyzowaniu, czy tez propagowaniu wiedzy kynologicznej? A na razie to czytalem po roznych wystawach i skargach na "sprzedawcow spod plotu" (ponoc rowniez "uznanych hodowcow" mozna wsrod nich znalezc ) glownie usprawiedliwienia, ze "nie moga tego zakazac" :niewiem:
  8. Przebaczone :lol: Ale bym sie napil zimnego Spiza... :-?
  9. Buldog

    Kupię rodowód

    No a co tu mozna powiedziec :niewiem:
  10. No dobra... Ty z Wrocka jestes, to pojdziesz do Spiza, wypijesz dwa jasne duszkiem jedno po drugim, wrocisz, opowiesz, jak bylo i bedzie Ci przebaczone ;)
  11. E tam... Juz dawno sie zdradziles, a nie "zaraz wyjde"... :lol: ;)
  12. Slawek: Zaczekaj, nie spiesz sie - moze ktos bedzie zupelnie przeciwnego zdania ;) A stronke kiedys widzialem - fajne sa. Ocobo Skipper tez sie tam gdzies w Spajkowym rodowodzie blaka ;) I zdaje sie, ze jeszcze pare. "Magia" - dla mnie Spike oprocz tego, ze to moj pies, to jest tez rodzaj "dobra kulturalnego", tak samo, jak Tower Bridge, Wawel, ciupaga, albo recepta produkcji oscypkow :lol: "Proby odtworzenia" - jasne, ze to robi wrazenie, byle nie przesadzac. Oprocz tego, jak sam zauwazyles, sa hodowcy, ktorzy w ramach FCI-buldoga rowniez hoduja psy wg standardu, a nie jakies beczkowate kaleki. Pozyjemy, zobaczymy. "Nie wszystkie umieraja przy porodzie, albo na skutek udaru" - pewnie, ze nie. Kwestia czasu, znajomosci tematu i cierpliwosci. Ja juz swojej slonej zupy sie najadlem - nastepnego psa bede troche dluzej szukal :evil: "osobniki wyłącznie o super pomarszczonych pyskach , z wielką fałda nad nosem i na krótkich nogach (choc i tak bez bicia sie przyznaje , że eksterierowo takie osobniki sa cudowne)" - no wlasnie to jest podstawowy problem. Bo one sa "so cute" - a efekt znany, niestety. Tak niektorzy hodowcy, jak i sedziowie preferuja psy, ktore maja powazne problemy zdrowotne i niewiele wspolnego ze standardem. Fakt, ze wedlug wiekszosci zrodel te "dzikosc", ktora byla powodem okreslenia "najbardziej >>zle<< psy na swiecie" i dla ktorej krew buldoga byla dodawana do calego wachlarza ras, ograniczono wlasnie przez zmiane budowy ciala, ale bez przesady... Chyba nie o to chodzi.
  13. Slawek: Tez to znam. Wytlumaczenie jest dosc proste - jakby nie wygladaly, to angielski buldogi maja rodowody siegajace polowy XIX wieku. I pierwszy klub psiej rasy w ogole na swiecie, pierwsza "rasa" w obecnym tego slowa znaczeniu i tak dalej. A po angielsku sie one nazywaja po prostu "bulldog" - bez dodatkow. Tu, na "Zachodzie", do nazw przywiazuje sie troche inne znaczenie, niz w Polsce, czy to Anglia, czy to Niemcy. Kiedy wiec pojawiaja sie rozne "warianty", buldogow, w dodatku rowniez takie - jak swego czasu czytalem na jakiejs angielskiej, albo amerykanskiej (chyba jednak angielskiej) liscie dyskusyjnej, czy forum - jak "mini-bulldogi", zdrowe, posluszne, takie, co to "w odroznieniu od zwyklego buldoga (tego angielskiego) chca zadowolic wlasciciela, a nie siebie", w dodatku mozna sobie wybierac "mocniej zbudowane", "szczuplejsze"... (jak to gdzies odgrzebie, to wrzuce - moze troche potrwac, bo nie pamietam, ktora to byla lista :( ) No to trudno sie dziwic, ze ludzie, ktorzy hoduja te "prawdziwe" buldogi, ostrzegaja potencjalnych nabywcow, ze jesli chca kupic buldoga angielskiego, to on sie musi nazywac "bulldog" bez zadnych dodatkow - i tyle. A jesli kupia jakiegos innego psa, to zeby nie mieli pretensji, kiedy sie okaze, ze on sie np. inaczej zachowuje, niz buldog :niewiem: Ale jesli chcesz innego - prosze bardzo, tylko to nie bedzie ten "oryginalny". Co do "jednobrzmiace" - owszem. Ale jesli dobrze pamietam, to sa one na stronach hodowli i klubow zrzeszonych w jednej i tej samej organizacji, choc moge sie myslic. Sprawdzales? Sledzac rodowody (dostepne) Spajkowych przodkow, doszedlem do lat trzydziestych XX wieku. Pies, od ktorego m.in. pochodzi, byl jednym z bardzo wtedy znanych championow, jego fotke mialem kiedys w emblemacie. I jego rodowod tez byl juz wtedy bardzo dlugi. Trudno sie porownuje - abstrahuje od obecnej kondycji czesci linii hodowlanych buldogow angielskich, ale i tutaj zaczyna sie juz troche zmieniac, przyklad chocby pani A. - 150 lat nieprzerwanej planowej hodowli z bodajze dwudziestoma w przypadku victoriana. Nie wiem, z jakich psow korzystal Mollett, wole nawet nie zgadywac, skad wzieli pieski sciemniacze typu tych hodowcow od "miniature bulldog", czy jak oni je nazywaja (przy czym nie chodzi mi tutaj o umieszczenie ich w jednym szeregu z np. victorianami) - ale wcale mnie nie dziwi, ze hodowcy "oryginalow" ostrzegaja potencjalnych kupcow przed potencjalnymi oszustami.
  14. Shit, shit, shit... Mam nowego WUFFa - tym razem podwojny numer na lipiec i sierpien - i Miklosiego ani sladu :niewiem: Jest pare innych ciekawych rzeczy - pomalu "dojrzewam" tez do tego, zeby wrzucic na nowy topik jeden artykul z poprzedniego numeru - ale dalszego ciagu na razie niestety nie bedzie... Jak sie zbiore, to ich spytam mailem, dlaczego nie ma dalszego ciagu i czy maja to zamiar kontynuowac.
  15. Jak juz pisalem, w mojej okolicy tez sa ponoc jakies psy od niej, ale angole - a pierwszy buldog sie pojawil u niej w domu zdaje sie w 1967 roku, wiec miala sporo czasu, zeby sie dochowac takiej liczby miotow. Jej ksiazka - super jest - miala pierwsze wydanie chyba w 1992 roku. Jak ktos sklada troche :lol: po niemiecku, to warto sobie ta lekture sprawic, jest dostepna w wiekszosci ksiegarni internetowych. A sama pani A. w przyszlym roku bedzie miala 70-tke.
  16. No problem ;) Ja o niej myslalem w kontekscie kolejnego buldoga - bo same dobre opinie tutaj slyszalem. W okolicy jest ponoc taki jeden, czy nawet dwa od niej (ale "normalne" angole), ale nie udalo nam sie jeszcze spotkac.
  17. Fotki super. Piekne psy. A temat "niepodjety" pewnie dlatego, ze, jak mi sie wydaje, na forum jest niewiele osob zainteresowanych buldogami w ogole - a co dopiero taka rzadkoscia, jak victoriany, czy OEB :niewiem: Jesli chcesz zobaczyc dosc ciekawa rzecz, to zajrzyj TUTAJ moze jeszcze nie widziales. Kobieta jest znanym hodowca buldogow angielskich, autorka swietnej ksiazki o tychze - niestety tylko po niemiecku spotkalem - a od paru lat probuje w nie wkrzyzowywac Olde English Bulldogi, co jest robione jak najbardziej pod okiem SKG. Na jej stronie jest rowniez wersja angielska - i tam mozesz je obejrzec pod "NEW BREEDING PROGRAM", jesli nie znasz niemieckiego.
  18. Nie bardzo rozumiem, o co Ci chodzi z tym Johnsonem - o jakich "angielskich buldogach" on mowil i co mial na mysli mowiac o "old type bulldogach"? :niewiem: Nie pamietam teraz, kiedy on pracowal, ale buldog "tak w ogole" pochodzi z Anglii - wiec zapewne chodzilo mu o te "nowe", "obecne" buldogi angielskie, juz po stworzeniu w II pol. XIX wieku klubu rasy i pierwszygo standardu. Jesli mowil to w tym sensie, to wydaje mi sie to mozliwe.
  19. Oprocz "uswiadamiania o nazwie" zaproponowalem Ci rowniez osobe, do ktorej mozesz sie z tym pytaniem zwrocic. Zauwazylas chociaz?
  20. Sławek: Nie wiem, czy sie zdziwisz, czy nie, ale juz na poczatku dwudziestego wieku bylo sporo hodowcow, sedziow, czy sympatykow, ktorzy pomstowali na "chore trendy" w hodowli i narzekali, ze buldogi to chora rasa, ledwo sie rusza i tak dalej w tym klimacie. A ta pierwsza rycina jest na okladce angielskiego standardu buldoga.
  21. Coca-cola jest bardzo niezdrowa, na zeby i w ogole :nono: Soczek tu masz, prosze: :popcorn: albo mineralke: :chlup: ;)
  22. Monik@: Moze sprobuj wyslac "okolnego" maila, zeby sie ewentualni nadawcy powstrzymali? Ja tak zawsze robie, kiedy gdzies wyjezdzam - wysylam trzy takie maile po kolei do wszystkich, zeby przypadkiem nikt nie przegapil ... i dziala: skrzynka jest po powrocie zapelniona tylko w trzech czwartych :lol: Udanego urlopu Ci zycze
  23. Ou shiet - a tak sie staralem... :sadCyber: Co z tym jutrem i naszym forum? Dlugo Cie nie bedzie?
  24. Napisala Monik@, nasz dar od Boga Tak lepiej? 8)
  25. mag: Nie mam juz nic do dodania. Nie proponuje Ci edukowania spoleczenstwa - byc moze dopiero, kiedy do Polski dotra zakazy posiadania i hodowli wszystkich, czy tez niektorych ras "bojowych", takie, jakie juz obowiazuja w Niemczech, Francji czy Wlk. Brytanii, zrozumiesz, o czym pisze. A jesli nie przeszkadza Ci, ze nazywasz swoje psy tak, jak je okreslaja ludzie, ktorzy im bynajmniej dobrze nie zycza i tym okresleniem strasza innych - to je tak nazywaj :niewiem:
×
×
  • Create New...