Czesc.
Mam glupie pytanie - ile waza tak naprawde Wasze piechy?
Widzialem w paru miejscach porozrzucane dane, ale cos nie moge znalezc teraz.
Pytam, bo spotykam SH od czasu do czasu (umiem od malamuta mniej-wiecej odroznic ;) ) i cos mi sie nie chce wierzyc, zeby one rzeczywiscie wazyly najwyzej tyle, co moj prosiak. Nawet biorac pod uwage, ze spora czesc "objetosci" to futro stojace "na punka" :-?
Przecietny spotkany haszczak jest "na oko" faktycznie przepisowo o jaka jedna trzecia wyzszy i nieznacznie wezszy w klebie (Spike - 43-44 cm), za to wyraznie dluzszy.
Czy moj prosiak faktycznie ma o tyle wiecej miecha i grubsze kosci, ze sie waga prawie "wyrownuje?
Podzielcie sie wiedza, plizzz - albo podrzuccie jakiegos linka, jesli taki topik juz byl.
Dzieki.