-
Posts
916 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Azir
-
Dostałam informację, że 22 października br. odbędą się we Wrocławiu zawody obedience. Na stronie oddziału wrocławskiego znalazłam jedynie taką notatkę: cyt.: "ZAWODY OBEDIENCE klasy O, I, II Oddział we Wrocławiu organizuje zawody w dniu 22 października 2005. Chętni do uczestnictwa w zawodach proszeni są o zabranie ze sobą rodowodów psów oraz uiszczenia opłaty 30 zł. Sędzia: Tadeusz Roszkiewicz, Poznań" Jestem ciekawa, po co komu te rodowody ;), przecież w tych klasach może startować każdy pies, w 1. i 2. oczywiście po zakwalifikowaniu się. Wrocławianie, może macie więcej informacji na temat zawodów? Gdzie, o której, do kiedy zgłoszenia, itp. :) ?
-
Ja mam taki sposób, że jadąc trzymam lewą ręką smycz mniej więcej na 2/5 długości. Na obu końcach smyczy biegną 2 belgi. Zewnętrzny ma dłuższy odcinek smyczy. Przy szarpnięciu puszczam smycz, bo już raz miałam złamane żebro. Nie jeżdżę wzdłuż ulic lecz po lesie, więc nie ma niebezpieczeństwa, że mi który wpadnie pod pod samochód, a że są łagodne to nie ma też ryzyka, że komuś zrobią krzywdę. Na hasło kłusują prosto lub skręcają prawo - lewo, raczej się rozumiemy, więc smycz zdarza mi się puszczać bardzo rzadko. Przed przebieżką zwracam zawsze uwagę, aby psy zdążyły się załatwić, bo wtedy takie nieprzyjemne dla obu stron szarpnięcia byłyby częściej. Kiedy jeździłam tylko z jednym psem, również raczej nie przyczepiałam go na stałe do roweru lecz trzymałam smycz tak, aby ewentualnie łatwo ją było puścić.
-
Jejku, strasznie Wam dziękuję za gratulacje :D . Przyznam, że bardzo zależało mi na tych dwóch doskonałych z Zielonej Góry i Antoninka, które pozwolą mi na starty w trójce. No i wreszcie Rudy może zacząć się uczyć nowych rzeczy, bo mi się już zaczął facet trochę nudzić :wink: :lol: !
-
Chciałam prosić w imieniu organizatorów wszystkie osoby startujące w klasach 1 i 2, które nie wysłały faksem razem ze zgłoszeniem kart ocen dokumentujących wywalczenie prawa do startu w klasach wyższych, aby zabrały ze sobą na zawody również ksera kart ocen lub ksiażeczki zawodnika z poświadczonymi ocenami, aby mogły być one dołączone do dokumentacji.
-
Kiara, nie dotarła do Ciebie moja odpowiedź, czy też sama dajesz sobie ze wszystkim radę :D , że się do mnie nie odezwałaś?
-
Z tego co się orientuję, żaden polski pies nie spełnia jeszcze kryteriów klasy 3. Tu są potrzebne 3 oceny doskonałe od trzech różnych sędziów, poza tym rodowód i w przypadku samca dwa jajka :wink: . A nam tylko raz udało się skończyć dwójkę z oceną doskonałą.
-
Przede wszystkim staraj się pracować całościowo nad jego posłuszeństwem. Niechaj polubi pracę z Tobą, nagradzanie za dobre zachowanie. Wtedy łatwiej Ci będzie mu przekazać, co dobre a co złe. Będzie wiedział, że brak nagrody to skutek jego niewłaściwego zachowania i jestem pewna, że zapragnie na nią zarobić. Kiedy sprawisz, że większą uwagę będzie przywiązywał do Twojej osoby, siłą rzeczy mniej będzie interesował się psami. Będzie patrzył na Twoje reakcje i starał się dostosować. Im większy będziesz mieć u niego posłuch, tym prędzej nastąpi poprawa. Wierz mi: po tym, co Drex wyczyniał na początku naszej znajomości, nigdy nie przypuszczałam, że kiedyś swobodnie będzie biegał wśród psów. Mam nadzieję, że przy odrobinie cierpliwości i pracy, niedługo i Twój pies będzie spokojniejszy. On nie musi bawić się z psami, najważniejsze aby się na nie nie rzucał. Pracuj codziennie, najlepiej po 15 minut na każdym spacerze. Powodzenia :).
-
A czytałaś o moim Drexie? On też kiedyś rzucał się na każdego psa, również na szczeniaka.
-
Na początek proponuję puszczanie psicy wyłącznie na lince 10-15 metrowej aby można było reagować na ewentualne nieposłuszeństwo. I nagradzać, nagradzać za każde przyjście i za każde siad itp. Potem jak już będzie widoczna wyraźna poprawa może ją puszczać przez jakiś czas razem z linką.
-
Związek Kynologiczny w Polsce O. w Poznaniu zaprasza na Krajowe Zawody Obedience w Antoninku podczas III Krajowej Wystawy Psów Ras Myśliwskich Termin: 17.09.2005 Sędzia: Jacek Lewkowicz Miejsce: Poznań - Antoninek, teren Strzelnicy Myśliwskiej przy ul. Bałtyckiej UWAGA! 1. Do druku zgłoszenia prosimy dołączyć kserokopie kart ocen uprawniających do startu w klasach "1" i "2" !!! 2. Właściciele suk w cieczce uprzejmie proszeni są o zgłoszenie tego faktu PRZED godziną rozpoczęcia zawodów i w miarę możliwości umieszczenie suki w odległości nie powodującej "zamieszania" wśród innych psów. Także tych wystawowych. 3. Z uwagi na fakt, że dla zawodów Obedience przeznaczony będzie tylko jeden ring, wszystkie suki w cieczce będą startowały NA KOŃCU ZAWODÓW! czyli po zakończeniu rozgrywania wszystkich klas. Zgłoszenia prosimy nadsylać pocztą lub faksem na adres ZKwP o. w Poznaniu. 60-967 Poznan, ul. Sw. Marcin 27 (skr. poczt. 219) tel. (0-61) 852-27-84, fax (0-61) 855-74-14 Godziny pracy biura: wtorek, piatek 10.00 - 19.00, sroda, czwartek 10.00 - 14.00 Konto bankowe: BZ WBK SA III O/Poznan 49 1090 1359 0000 0000 3501 8426 Termin przyjmowania zgloszen: 31.08.2005 Oplaty za zgloszenia: klasa 0.....25,00 zl klasa 1.....35,00 zl klasa 2.....35,00 zl Istnieje mozliwość dokonania opłaty na miejscu. Przy uzyskaniu oceny doskonałej w klasie ''0'' będzie mozliwość startu w klasie ''1''. Osoby, które w trakcie zawodów wywalcza sobie prawo do startu w klasie 2. będą miały możliwość rownież na miejscu zgłosic się do tej klasy. Formularz zgłoszeniowy na zawody Obedience do pobrania na stronie [url]http://www.poznan.zkwp.pl/poznan/index_pl.htm[/url] Rozpoczęcie zawodów: godz 10.00 O ile jest to możliwe, bardzo prosimy o podawanie na zgłoszeniu także adresu poczty elektronicznej. Pozwoli nam to szybciej przesłać Państwu potwierdzenie zgłoszenia. Zapraszamy wszystkich bardzo serdecznie! Organizatorzy
-
Ciekawe, które to szkoły w Warszawie szkolą tylko duże i mądre psy :wink: Do nas na zajęcia chodzi york i nagi chińczyk :D
-
Trudno coś powiedzieć na odległość dlaczego pies tak się zachowuje. Jakiej rasy i w jakim wieku jest pies? A to plastikowa miska? Ta sama co zawsze? Coś złego spotkało psa podczas jedzenia lub wydarzyło się coś niecodziennego? Ktoś chciał zabrać mu miskę? Pies je cały czas ten sam rodzaj pokarmu? Podaj mu jedzenie na czymś innym, np. na talerzyku i odejdź, nie stój nad psem, ale zajmij się swoimi sprawami. Dyskretnie obserwuj z daleka, jak się zachowa i napisz nam o tym.
-
A zdjęcia jakieś będą :wink: ?
-
Ale zabawnie: pstrykacz. Mam nadzieję że reszta jest w porządku pod względem merytorycznym. Magda, czytałaś prawda?
-
Super :D ! I do tego ''ludzka'' cena :D !
-
:wink: Robull, mój to ten rudy uśmiechnięty przystojniak z pluszakiem w łapach :lol: :lol: :lol: .
-
Figaro: [img]http://www.pupile.com/pup/images/img_9622.4.jpg[/img] Azir: [img]http://www.album.com.pl/672312YdK83/141868.jpg[/img]
-
Nieprawda! :D Dla mnie to on jest bardzo belgijski. Zwłaszcza na drugiej fotce ma spojrzenie mojego Azira :wink:
-
To nie pies z tej ekipy nie został otruty. Tak się stało z czteroletnim Hakerem, psem-ratownikiem jurajskiej grupy GOPR. Ludzie są okropni :roll: :cry:.
-
Wczoraj widziałam naszych bohaterów w ''Expresie reporterów". I nareszcie ktoś wypowiadał się dobrze na temat psów (prowadzący ten program) i podkreślał, że to człowiek ma wpływ na to, jaki będzie jego pies: przyjaciel czy agresor! :D
-
Ja też mam psa po przejściach. Zdarza się, że takie psy działają w sposób mało dla nas przewidywalny. Swoje przeżycia związane z przyjęciem nowego psa do stada zamieściłam w blogu [url]http://DREX.blox.pl/html[/url] Zapraszam, może się przyda :D
-
Maria Pajzderska, która zadebiutowała ze swoją Uną w klasie 0, wykonała piękne zdjęcia z zawodów. Mając jej zgodę skopiowałam z innego forum z jej komentarzami: Mister publiczności: [img]http://www.icpnet.pl/~pajzder/IMGP1383.jpg[/img] Zwycięzca klasy "1": [img]http://www.icpnet.pl/~pajzder/IMGP1384.jpg[/img] [img]http://www.icpnet.pl/~pajzder/IMGP1386.jpg[/img] Numer dwa :wink: klasy "1", czyli Elcia z Amberkiem: [img]http://www.icpnet.pl/~pajzder/IMGP1404.jpg[/img] i sam Amberek z węchówką: [img]http://www.icpnet.pl/~pajzder/IMGP1405.jpg[/img] MAX Robinson Park: [img]http://www.icpnet.pl/~pajzder/IMGP1418.jpg[/img] Duży kwadrat w wykonaniu Joanny i Suzi: [img]http://www.icpnet.pl/~pajzder/IMGP1429.jpg[/img] No i Ela z Azirem: [img]http://www.icpnet.pl/~pajzder/IMGP1447.jpg[/img]
-
Czy organizatorzy przewidują również klasę 2.?
-
Ori, wiem ile pracy w to wkładasz. Co tu gadać, zasłużyliście sobie na tę ocenę :D . Miło było patrzeć. :D
-
Najlepiej abyś skontaktowała się ze specjalistką - Marią Kuncewicz. Może będzie organizować gdzie seminarium z tropienia i mogłabyś w nim uczestniczyć. Poza tym wypowie się jak ona widzi to tropienie w Twoim przypadku, bo jednak Twoja sunia ma chory przód a pies tropiący schylając się obciąża go jednak. Z drugiej strony, gdyby to były niezbyt długie odcinki, to kto wie, może nie byłoby to szkodliwe. Maria Kuncewicz udziela się na Dogomanii używając nicka Kuncewmr. Uczestniczyłam kiedyś w seminarium prowadzonym przez Marię, pokazała ona kilka metod tropienia. m.in. z chowaniem się przewodnika a póżniej i innych osób (gdy pies nie widzi) za drzewami. Pomocnik trzyma psa w taki sposób, aby nie widział on, gdzie znika jego pan. Kiedy ten znajdzie się w ukryciu, pomocnik puszcza psa a ten stara się wytropić zgubę. Początkowo są to proste krótkie trasy, póżnej mogą być bardziej urozmaicone, np. przechodzić przez różnorodny teren. Oczywiście kiedy ''zguba'' się odnajdzie, powinna okazać psu radość i nagrodzić smakołykiem. Potem, kiedy pies ''złapie bakcyla'' i zrozumie o co chodzi, może tropić piłeczki, rożne przedmioty przewodnika, wreszcie inne osoby. Przede wszystkim musisz pamiętać, aby swojego psa nie przetrenować, nie zanudzić, nie robić nic na siłę. Lepiej zastosować metodę drobnych kroków niż pzesadzić. Istnieje też sposób uczenia psa tropienia ''na smakołyki''. Pierwsze lekcje wyglądają tak. Najpierw wtykasz w ziemię palik aby wiedzieć gdzie jest początek śladu. potem wydeptujesz tiptopami trasę przed siebie. W miejsce, skąd oderwałaś właśnie stopę od ziemi, kładziesz malutki smaczek (kawałeczek kiełbaski czy co tam). Idziesz jakieś 15 m znacząc kiełbaskowymi kawałeczkami swoją drogę. Na końcu prostej kładziesz ulubioną piłeczkę Twojej suni i wracasz tą samą drogą. Pies jest ubrany w szorki i prowadzony na 10 metrowej lince. Osoba prowadząca idzie ZA psem aby mu NIE PRZESZKADZAĆ. Początkowo pokazujesz psu pierwszy smakołyk, chwalisz, za pójście po śladzie i zdajesz się jednak na psa. Pilnujesz tylko aby zjadał wszystkie smaczki po kolei. Kiedy dotrze do piłki, możesz mu jej rzucić w nagrodę. Z czasem ilość smaczków się zmniejszy a Twoje kroki zwiększą. Potem jak wszystko pójdzie dobrze, będziesz mogła spróbować zrobić psu trasę ze zmianę kierunku.