-
Posts
2390 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tilia
-
Drogie Cavano :) co prawda już dawno nie pojawiam się na treningach, ale chciałam Wam złożyć serdeczne życzenia świąteczne (jak obrazek za wielki to krzyczcie- pomniejszę) Przeczytałam właśnie że Flaire miałą urodziny!! Więc STO LAT dla koneżanki Niebieskiej :wink: :lol: :lol: a, i jeśli już jesteśmy przy urodzinach ;) - jeśli ktoś pamięta małego szarego sceniaka- Drugą, to wczoraj skończyła rok!! :o sama w to nie wierzę 8) i jeszcze jedno- nie wiem czy Aga chwaliła się, że Sesilka jest championem?? proszę bardzo: http://strony.psy.pl/borzoj/warszawa04.htm pozdrawiam sercecznie :)
-
Sagit :lol: :lol: :lol: sprytna córa 8)
-
Arika_ u nas też rano słoneczko świeciło, było cieplutko i duszno, a teraz- niebo jest brązowe, grzmi, błyska, pada :o
-
Arika_ no, spróbuję, mam nadzieję... kiedyś :wink: przecież nie zawsze musisz asystować- czasem asystujesz czasem wystawiasz :) ja tą asystenturą chciałabym sie po prostu trochę nauczyć- od sędzich, ich spojrzenia na psy, wyrobić sobie własne zdanie, bo przyznam , że niektóre charty (ich ocena) to dla mnie czarna magia :oops: co człowiek to opinia
-
hihihi mnie kiedyś Mała powitała w mojej osobistej bluzie zdaje się czy swetrze ;) co prawda rękawy dyndały, ale głowa była w odpowiednim otworze ;) ciekawe co za impreza sie odbywała jak mnie nie było :roll:
-
o ranyyyy ale mamy burzę!!!!!!! ciemno, głośno , a momentami jasno zupełnie :o no no czyżby wiosna? takie "wejście smoka" ma 8)
-
mi znajoma kazała wykuć wzorce, historię ZK :roll: anatomię, genetykę. choroby, rozród... sporo tego, już dawno obiecała mi pytania i lteraturę, zaraz się upomnę, może ma coś też w wersji elektronicznej? anatomię i genetykę to ja mam (miałam) częściowo opanowaną, ale niestety na roślynkach :roll: :wink: z tego co wiem ostatnio były jakieś pytania o to kto był w którymś tam roku przewodniczącym ZK i takie inne- zupełnie mnie to nie interesuje muszę przyznać
-
o proszę, to ja się przyłączam do prośby :D zastanawiam się nad tym już dość długo, ale utknęłam na etapie wkuwania wzorców ;) Co prawda na sędziego sie nie nadaję, ale asystentura to ciekawy pomysł :) :)
-
proszę, już podaję :D :D :kaffee_2:
-
oj Johny wierz mi, tutaj wszyscy się zgadzają z Tobą, są świadomi w pełni tego co robią ...u nas zaraz też będzie lało :-? idę po kawę, bo zasypiam, komuś kawki?
-
Oczywiście przyłączam się do życzeń!! Wszystkiego naj naj naj :) :) :) :) :) A moja Dru też ma dziś urodziny- pierwsze!! :) :lol: :lol: charciara- ja też się zastanawiam nad taką ozdobą, paru moich znajomych ma sporą powierzchnię wytatuowaną i namawiają mnie do złego, namawiają... :lol:
-
druga w otwartej suk była NADENKA Grotius
-
sama się pochwal, masz czym przcież! BOkamaro zaszalało :lol: a u nas i fajnie i nie- Druga się spodobała ale co z tego jak się nie chciała wystawić mojej znajomej? całą sobą dawała (głośno) do zrozumienia, że CHCE DO PAŃCI I JUŻ!! :wink: no cóż cierpliwy sędzia dał doskonałą mimo że byłam pewna, że ją z ringu wywali ;) powiedział sporo miych rzeczy (na prawdę mu się Szara młodsza spodobała, bardzo się cieszę), ale zw mł nie dał czemu sie nie dziwię ;) I mam nauczkę- Szare wystawiają się tylko ze mną :roll: A Mała wygrała z konkurentką (moją ulubioną AWAY) i dostała CWC, CACIB, BOB. Grupę wygrał wilczarz FARO Celtic Alanda Karola Skowronka. A! Cecilka była 1/3 dostała CWC czym ukończyła Ch.Pl.! wszystkim gratuluję :)
-
Gonek ;) no przy Kamilu to każdy jest gruby :lol: a Sagit ma po prostu bardzo mocnej budowy deerki w różnych odmianach kolorystycznych :P :lol: kiedyś kiedyś były deery w różnych kolorach, teraz to głównie szare... ale takie najładniejsze :wink:
-
oj to rzeczywiście lepiej niech nie czyta... 8) moje futrzaste wszystkie mają dostęp nieograniczony.
-
oj charciara ciiiii!!!! bo jak K. to przeczyta.... (on co wieczór marudzi że nie może się położyć bo materac jak rzeźnia- dwa szkielety (że niby Szare), kawał słoniny (ja!!!! :evil: ) i jakieś kawałki futra (koty i Zuza), a dla niego nie ma miejsca bo wszyscy śpią i nikt się nie chce przesunąć- to niech się kłądzie wcześniej, nie?? :wink: ) :wink: :lol:
-
Charciara :D :D właśnie to Kamilowi pokazałam coby mi więcej w nocy nie marudził ;) rewelacja!! w końcu u nas koty i Zuza tylko czasami na łóżku śpią, a dwie malutkie Szare- no wielka sprawa, doprawdy... :P i załączam buziaki od Druuu :P
-
wklejam zaległą porcję wielkopsów Sagit :) :)
-
to nie była moja suka :) ale wiem, że dostawała tabletki chlorofilowe, była wymyta przed wystawą i dodatkowo pryskana środkiem niwelującym zapach. Autentycznie- przechodziłam z nią koło psów stojących koło ringu i ani jeden nawet na nią nie spojrzał ;) Nigdy bym się nie zgodziła na wystawienie jej, gdyby wcześniej nie sprawdzali skuteczności tych zabezpieczeń na spacerach. Katarzynka- a co zrobić jeśli moje teraz wszystkie pachną bo cieczkę ma najstarsza? przecież nie zrezygnuję z wystawy a spryskanie niewiele pomoże- wystarczy, że położą sie na jej posłaniu i przesiąkną jej zapachem :-? a wiecie, że w Australii i w Stanach (tak słyszałam) można normalnie wystawiać suki w cieczce?
-
a ja Wam powiem tak- mam 3 suki (+ czasem sukę rodziców) i zdarza sie, że jeśli któraś ma cieczkę, to dla psów atrakcyjne są wszystkie- i co wtedy? rezygnować z wystawy? Kiedyś byłam u hodowczyni u której jedna z suk miała cieczkę- 1 dzień i potem na wystawie psy podrywały moją sukę, bo nasiąkła zapachem! Z drugiej strony zdarzyło mi sie wystawiać sukę w cieczce (krwawiącą), tak zabezpieczoną, że żaden pies nie czuł co jest grane ;) brr moja najmłodsza też lada dzień może dostać cieczki- w końcu ma już prawie rok... mam nadzieję że poczeka z tym chociaż do piątku wieczorem ;) Ale i tak wszystkie pachną, bo cieczkę ma najstarsza...
-
bubu: ... i znikam spaać (znowu leje :roll: )
-
moje nie ciągną, ale wiem że szczeniaka energia rozpiera, wszystko musi zobaczyć... także trochę potrwa zanim ją nauczysz chodzić na smyczy ;) ja uczyłam Małą podobnie jak "kliker radzi" ;) smakołyk w prawą rękę, pies idzie z lewej, nosem do smakołyka- równaj- dobry pies-nagroda. Po troszku, po 2 kroki, no i teraz jest ok ;) :lol: najważniejsze to skoncentrować na sobie psa (przynajmniej według mnie). Drugą też tak uczę i jest ok, tylko czasem "się zapomina na chwilkę" :lol: ale to jeszcze nadal dzieciak :) ale ja tam się nie znam...
-
biedny Feluś :( u nas podobna sytuacja z butelkami i wagarowiczami :evil: , mnóstwo spacerowiczów i nowe pieski (briardzik malutki i dożyca argentyńska i kilka kundelków) do zabawy :) w sumie szare zaliczyły dziś ponad 3 godziny brykania i właśnie padły :lol: hihi niektórzy spacerowicze są zabawni- małżeństwo, pani w nieskazitelnie białej kurtece itd spaceruje po lesie. Pani na widok każdej ropuchy skacze (jakby ta nieszczęsna ledwo żywa jeszcze ropuszka miała ją połknąć czy co??) i wydaje przeraźliwe dzikie dźwięki, mało panu na rączki nie włazi :lol: a ropuchy właśnie sie obudziły- średnio co 2 kroki siedzi co najmniej jedna, jeszcze lekko naćpana 8) hehe spacer na łonie przyrody...