-
Posts
2390 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tilia
-
czemu dla wegetarian???? no śliczne i wyraz twarzy mają taki jakiś... zamyślony :fadein:
-
no, my też na razie nie mamy transportu, więc może się zdarzyć, że jak już dojdziemy na coursing, to będziemy wypoczywać po 11- km spacerku... ;) Derwal- możecie ją puścić dosłownie na kilkanaście metrów, żeby tylko zapoznać ją z wabikiem i zachęcić do pogoni (pobawić sie wabikiem i puszczać powoli, po trochu). Tak biegała Sesilka jak miała niewiele ponad 3 miesiące.
-
Fe? A Amster pisał, że dobre- malinowe, cytrynowe... :roll:
-
obliczyliśmy, że coursing będzie jakieś 11 km od stacji pkp Pomiechówek :-? kawał drogi. derwal- przyjeżdżajcie, możecie zabrać tyle psów ile chcecie ;) poza tym możecie (jeżeli może biegać) puścić Fionę w przerwie na próbę- np na bardzo krótkim dystansie, tylko żeby sprawdzić czy chce biegać za folią ;) Moja Dru jako że za młoda na licencję będzie biegła w przerwie (pierwszy raz ją puściliśmy jak miała coś koło 5 miesięcy)
-
Amster, aalee jeeesteś dzieeelny, no no no :fadein:
-
amster :o :o kupić Ci? tylko niebieskich nie widziałam, rózowe jakieś były ale przyznam sie, że nie próbowałam (a z malinami kojarzą mi się tylko takie białe, nieduże :wink: )
-
hihihi ładnie ładnie Sagit ;) u nas są do kupienia robale w pojemniczkach żywe do karmienia gadów- może takie by mu zasmakowały? są różne kolory i rozmiary :lol:
-
jenn- niektórzy ironicznie wypowiadali sie o jej znajomości wzorców, ale może przesadzali? napiszę CI potem na priv co mówili. Carr- to normalne, mi się zdarzało, że na wystawie mówiłam, że nie wyjdę na ring, bo to bez sensu (zapytaj Bagi ;) ) A co do Festiny- miot B mieszka głównie w okolicach Wrocławia, Leszna i Poznania, wystawiają się (3 suczki na razie z tego miotu się wystawiały oprócz Dru) w tamtych okolicach. A- wystawia się jakoś sporadycznie, Angie i czasem moja Mała, raz w tym roku Scott- Archibald (pojechał z nami do Issum), najwięcej wystawia sie tata Dru- Realist. Coś chyba generalnie się ludziom znudziło, a szkoda. Strasznie jestem ciekawa jak się dzieciaki B rozwijają :) :)
-
ja nie karmię Pereza, ale też powoli odpadam, bo i szare marudzą i K zaraz zacznie ;)
-
Sagit- 1,2,... :o khy khy że tak się spytam, ile piesków zgłaszasz?... ;) :lol: :lol: spokojnie, mnie nie tak łatwo wykończyć, jeśli tylko Szare będą w odrobinę innym czasie to mogę z dużymi brodatymi pobiegać, nawet z kilkoma ;) a dadzą się obcej osobie wystawić? bo moje szare to niebałdzo...
-
a widzisz, będziesz jako dekoracja, to zawsze coś ;) i brzuch pełen piwka też miła sprawa :) a jakby co to napewno ktoś pobiega z piecholami, ja też mogę jak nie boisz się ich powierzyć amatorowi ;)
-
Sagit nie wyłamuj się, spotkać się z nami nie chcesz? hę?? 8) :wink: :lol:
-
ano właśnie Sagit- każdy jest najpiękniejszy i co- może być najwyżej pierwszy albo drugi ;) dla właściciela zawsze i tak będzie pierwszy przecież Carr- licencję może zrobić od 15 miesiąca, ale odebrać ją mogę po 18 mies. A w Płocku ok, sama była, ale pan sędzia przyznał jej zw mł i zw rasy i brak nam tylko zw mł z międzynarodowej. Zobaczymy ;) ktoś pytał jak sędziuje p. sędzina która będzie w Krakowie i Szczecinie- poprosiłam dziś o opinie i ... ;) (oczywiście bardzo subiektywne opinie) nie chcę nikogo obgadywać, ale chyba jednak cieszę się, że nas sędziuje p. Gepaniuk :oops:
-
Chimera- codziennie po łakach i lesie ;) a okazjonalnie w Pomiechówku (i raz w Swornychgaciach). W każdym razie Mała licencję ma, a Dru jeszcze za młoda, więc na razie tylko w pokazowych ją puszczamy. tu masz o Andrew: http://www.netspace.sk/chrty/webs/psy/andrew%20bran%20irater.htm mam kilka nowych (znaczy starych, ale niedawno wywołanych) fotek z Pomiechówka, wieczorkiem zeskanuję i gdzieś wrzucę :) ale nie wszystkie Szare chcą biegać. Tata Dru biega i będzie prawdopodobnie robił licencję, ale dwie siostry Małej niebardzo...
-
PIKA, już poszedł priv do Bea100 :) a jak chodzi o żarełko to ja najchętniej coś bezmięsnego bym przyniosła ;)
-
Dzieńdoberek, można sie jeszcze wprosić? (Rotti mówi że mogę :oops: ?) I co wziąć ze sobą?
-
TO nas nie dotyczy ;) ale jeśli ta pani będzie w jakikolwiek niedelikatna dla mojego małego Drugaska, to ja będę niedelikatna dla tej pani :evil: aż tak rozpaczliwie mi na tej ocenie nie zależy, ma to być przede wszystkiem miły wyjazd- dla mnie i dla Dru która sie dopiero uczy wystaw.
-
oczywiście, że słyszałam ;) ale kto by się tymi wszystkimi "przypadkami" przejmował ("przypadki" w ogóle bywają ciekawe, np ostatnio wszystkie charty miały prawie identyczne opisy :o ) :lol: :lol: a swoją drogą czasem jest odwrotnie- Sesilce się udawało wygrywać jak była bardziej szczeniakowata od konkurentek- ale oceniały sędziny z Niemiec i Austrii zdaje się ;) no ja myślę ;) :drinking: był jakiś zdaje się we Wrocławiu?..
-
amster- niech tylko car dojedzie, spokojnie, odstresujemy ją :drinking: ;) Mnie coraz mniej (o dziwo) wystawy stresują, mimo że 10 lat nie wystawiam ;) może jej się udzieli? jenn ;) przynajmniej o tyle masz dobrze że sobie możesz papiloty założyć, może sędzina to doceni? :lol: a kokardki na uszach- w sumie też pomysł ;) mogę Ci pożyczyć migające światełko na magnes, na charcich uszach się trzyma, mój K sprawdzał :D :D
-
Katerinas ;) Guapa to sucz ;) mieszka u mojej mamy, ale jest w dużym stopniu moja (ona przynajmniej tak uważa), bo to ja ją wychowywałam, a ciężko było... Tak wyglądała jak była sceniakiem: wzięliśmy ją od starszego pana, który mówił, że jest weterynarzem z Izabelina, ale w tego weterynarza jakoś mu nie wierzę... :roll:
-
jenn, może powinnaś jakoś przygotować swoją sucz? kokardki jakieś, papiloty czy co? nas ocenia p. Natalia Gepaniuk, słyszałam że ostra z niej babka? ;) Ciekawe co wynajdzie w mojej najmłodszej?
-
Car :o a jaki ma być skoro to klasa MŁODZIEŻY właśnie?? :P Masz pojechać i koniec ;) Ty wiesz ile ja rzeczy w mojej Dru bym chętnie poprawiła? (mogę CI napisać- na priv ;) ) - a jadę. Jak nam zw mł nie dadzą to trudno 8)
-
Katerinas ;) czy ja wiem? ale być może- Małą po cieczce przez miesiąc tak psy goni, że aż "pióra lecą" ;) cóż- złamane serce... ;) a z Izabelina to nasz Guapa pochodzi :) :) :)
-
Katerinas, u moich znajomych (teraz są tam tylko 2 suki) jest podobnie jak u Ciebie- starsza (podnosząca nogę przy sikaniu itd) "gwałci" podstawiającą się do niej w czasie cieczki młodszą. Jak my przychodzimy w czasie jej cieczki, to moją Małą też namolnie podrywa (i czasem jej się udaje ;) ). Za to u nas jest inaczej, moje suczyska generalnie mają hierarchie, dominacje i inne takie głęboko pod ogonami (a przynajmniej tego wszystkiego nie okazują "książkowo", można się pewnych rzeczy domyślać) i w czasie cieczki podrywają tylko okoliczne samce ;)