-
Posts
2390 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tilia
-
whip- oni teraz zmienili adres, teraz to Racławicka zdaje się. A chodzić już możesz zacząć- malutka się będzie przyzwyczajała, skakać nie musi, ale kładki, tunel czy slalom może trenować. Z resztą ona malutka będzie i leciutka to hopki można jej już na minimum ustawiać albo na ziemi tyczki kłaść w ogóle. Moja Dru parę razy była na treningu w wieku o ile pamiętam jakichś 3,5-4 miesięcy ;) Z resztą najlepiej skontaktuj się z Elą, znajdziesz ją na temacie Cavano Dream Team.
-
whip, wybierz sie kiedyś na próbę do Cavano, im wcześniej tym lepiej :) myśmy tam z Szarymi kiedyś ćwiczyły i ciągle sie zbieram żeby kontynuować :)
-
kochani mam pytanie natury hmmm technicznej- chodzi mi o dojazd na pogrzeb. Czy ktoś, kto wybiera sie samochodem z Warszawy lub okolic nie miałby dwóch miejsc wolnych? Dla mnie i dla Charciary. Oczywiście dorzucimy sie do paliwa. Bardzo nam zależy żeby dojechać, a pociąg (przynajmniej w moim przypadku) prawdopodobnie odpada :( pozdrawiam
-
elza- poćwicz, popodglądaj jak to robią inni i... hop na ring prezentować swoją gwazdę :) będziemy trzymać kciuki :)
-
Dorota, wiesz, że ja i K. jesteśmy z Tobą... :(
-
PIKA widziałam mamę, ale nie ma koło niej człowieka, chodzi mi o proporcje- ona jest średniej wielkości, taka "do kolana" mniej więcej tak? wiesz ja sie na kolejnego piecha teraz niestety zdecydować nie mogę (mimo że kuuusi :oops: ), byłoby to kompletnie nieodpowiedzialne z mojej strony, ale chciałam powiedzieć naszej pani wet, z nią bardzo często rozmawiają ludzie jak szukają pieska, no i na spacerach rozpuszczę wici.
-
Katerinas dopiero znalazłam ten temat :) GRATULUJĘ nowego dzieciaczka w domu :) (i nie ukrywam, że trochę zazdroszczę ;) :oops: ) Sunieczka po prostu prze-u-ro-cza!!! niech się dobrze chowa :) :) :) (jakiej wielkości w stosunku do człowieka jest mama? i jaki ma charakter? nie pytam dla siebie, choć nie ukrywam, że zwłaszcza te kremowe maluchy mnie ujęły, tylko tak "jakby co" :) )
-
Elza? czy Ty nie miałaś kiedyś przypadkiem borzojki która umarła na ropomacicze? czy Cię z kimś mylę? :oops: a zdjęcia przesyłaj, mam jeszcze trochę miejsca na serwerze, skrzynki mi też łatwo nie zapchasz :)
-
zaraz się postaram wygrzebać z poczty fotki od Sagit i obrobić te które mam i coś jeszcze powrzucam, tylko od paru dni coś mi ciężko sie z komputerem dogadać.
-
o rany Miga tylko po co MI zdjęcie robiłaś? ocenzuruj :P :oops: ;) dzięki :D to pogarbione obok tej chudej pani w granatowym na głowie to Dru "o pięknym prostym grzbiecie" (jak powiedziała pani sędzina ;) hihihi), a obok Cerigen- przytulaczek (rany jaki on przymilny jest :) przesympatyczny chłopak z niego) :)
-
to ja się podłączam do komplementów :D:D:D (co prawda ja nie zamierzam Ci zabrać psicy ;) nawet w wydaniu dwóch sztuk, ale szczerze podziwiam)
-
gratulacje dla szczęśliwej mamusi i szczęśliwej pańci :) :) :) no i oczywiście czekam na fotki :)
-
Bagi ;) ja tam o swoich psach tak nie piszę. Po prostu Myśka była w świetnej formie i rzucała się na ringu w oczy (oczywiście to tylko moje i paru innych osób subiektywne wrażenie) i "piękny styl" to było określenie które mi przyszło do głowy. Słuchajcie, przypomniało mi się- czy ktoś wie jak się czuje afganka Szarotka? źle się poczuła na ringu (pewnie przez upał?), czy coś wiadomo, czy szybko doszła do siebie i czy rzeczywiście była to tylko wina gorąca? czy już wszystko ok?
-
Bagi nie denerwuj się- wygrywają, wygrywają ;) błyszczą jak gwiazdy, przyciągają oko, wystawiają się znakomicie (no, niektóre mają własny styl oczywiście) i od razu widać "to ten" (westchnienie) :oops: - usatysfakcjonowana? spokojnie możesz pisać. A tak na marginesie muszę zajrzeć na Waszą stronkę bo kiedyś czegoś szukałam i pamiętam że dawno nie było aktualizacji, a chętnie Twoje piechy oglądam.
-
nice_girl :) dzięki za info! jak tylko się gdzieś pojawią to proszę, dajcie znać :) chętnie obejrzę.
-
Wirko Szanowna! proszę zwróć mi uwagę, gdyż moje kompleksy dotyczące wystawiania i wygrywania moich whippetów rozrastają się w zastraszającym tempie :roll: (ach kto mnie pocieszy, kto mnie przytuli :drinking: ) :help1: L- jeśli jeszcze nie zauważyłaś ja już skończyłam dyskusję z tobą, bo jak widać do niczego ona nie prowadzi (jak zwykle) i tylko psuje panującą tu miłą atmosferę- i po raz kolejny przypominam- od pewnych spraw są privy i tam najlepiej się przenieść jeśli czuje się nieodpartą potrzebę takich "dyskusji". A tak wracając do tematu - czy ktoś robił fotki? coś mi sie wydaje że ktoś straszył że będzie robił zdjęcia, ale nie pamiętam kto??? kurcze następnym razem koniecznie trzeba się zebrać i zrobić porządną dokumentacje ze spotkania :) :) Bagi- kiedyś Ci opowiem ;)
-
Ola, dobre! Bagi jak będziesz wystarczająco przekonująca to sędzia uwierzy że to nowy najmodniejszy styl wystawiania ;) :drinking: i potem wszyscy tak będą wystawiać, zobaczysz ;) :lol: cześć Kia- jeszcze nie zauważyłeś, że "w pięknym stylu" to wygrywać mogą tylko Lazarusy? :o 8) Cała reszta wygrywa przypadkiem, albo wyłacznie dlatego, że L. na drodze do zwycięstwa stanie zły okrutny los ;)
-
Lazarus- nie wiem nic o kontuzji łapy psa i szczerze mówiąc mało mnie obchodzi- zgłaszamy psa i ma być w kondycji wystawowej więc o co chodzi?, ale nie było to pierwsze zwycięstwo Mysi (mimo że nie była zbyt często wystawiana), bo to piękna suka- tylko nie wiem co ma do jej wygranej bdb jakiegoś innego pieska z Bokamaro? chyba niewiele? czy nikt inny nie dostaje bdb? nie bardzo rozumiem - to chyba miała być złośliwość znowu jak zwykle wobec Bokamaro ("nie miała konkurencji"- ja tam suk w katalogu widzę 9 i jedno szczenię, ale mniejsza z tym), a jeśli tak to ja na ten temat dyskutować nie mam zamiaru, to zbyt miłe forum, nie ma tu miejsca na jakieś osobiste zazdrości czy zawiści- z tym się proszę zwrócić na priv do zainteresowanych taką dyskusją osób (o ile są takie...).
-
GRATULACJE jak zwykle dla pięknych piechów i ich państwa :) co do whippetów to chciałam pogratulować mojej ulubienicy- Mysi (Bokamaro Deauville)- mamie Naomi za BOB w pięknym stylu :) Wirka- Cynka miałą w klasie jeszcze jedną sunię, taką z dłuższym włosem, zaraz poszukam katalogu. za innych się nie będę chwalić, niech się chwalą sami :) a ja odetchnęłam z ulgą bo Dru ukończyła ch.mł. Żałuję strasznie że znowu nie mogłyśmy zostać na finały :(
-
ja mam w domu Avalanche i Bordeaux ;) ale one o tym nie wiedzą- dla mnie to po prostu Mała i Dru :lol: a do Zuzanki niestety rodowodu nie dołączono :wink: cóż - zapewne niedopatrzenie :lol: :lol:
-
Briards, ta sędzina oceniała kiedyś moją Małą- była bardzo miła i cierpliwa i co mi sie podobało- bardzo zwracała uwgę na kontakt z psa z przewodnikiem i zachowanie psa na ringu, i wobec sędziego. Wirka- ja nie jestem pewna czy większość zdjeć u mnie na stronie może stanowić wzór do naśladowania ;) :lol: tak wyglądała np ostatnia sesja zdjęciowa Szarych: trochę nie miały czasu na jakieś głupie stanie w miejscu... :oops:
-
ojoj ależ się rozpisałam :o W każdym razie przede wszystkim zabawa i zaufanie, no i trzeba ją oswoić ze światem. jeszcze raz proszę o fotki!! (kurcze to ja chcę jechać do Koszalina...... kto jeszcze jedzie??)
-
a to pewnie będziesz wystawiać siostrę mojej Dru :) z miotu B Festina? Czy to śliczna ciemna BOISTERIOUS BEAUTY ?? koniecznie poproszę o foty!!!!!!!! jeśli to ona to bardzo ładnie się zapowiadała, tylko miała dużo krótszą sierść od mojej. Jeśli ma taki charakter jak reszta rodzeństwa to możesz mieć trochę problemów... One po tatusiu są bardzo energiczne, ciekawe świata i ciągle się witają z wszystkimi :lol: Naukę zacznij już teraz, najpierw staraj się z nią bawić żeby jak najbardziej Cię polubiła, bo one bardzo mocno się przywiązują do swoich i na ringu możesz mieć problem (ja tak miałam w warszawie- dałam Dru komuś do wystawienia i był taki cyrk, że aż wstyd :roll: ). Postaraj się ją zabrać parę razy na spacer- zawsze miej przy sobie smakołyki i jakąś zabaweczkę, postaraj się ją zrozumieć, nie szarpać tylko skupiać na sobie jej uwagę na wszelkie sposoby. Naucz ją "stój"- na początku smakołyk za samo stanie nawet przez chwilę, nawet jak stoi byle jak. Jak już ustoi dłużej niż parę sekund ;) głaszcz po głowie, z uspokajającym stóóój i skupiaj jej uwagę na smakołyku czy na ręce czy na sobie na coraz dłużej, stopniowo wydłużaj ten czas, ale nie ćwicz na raz za długo żeby się nie znudziła. Cierpliwości. Próbuj tak w różnych miejscach, na spacerach, przy ludziach i psach.głaszcz po froncie i staraj sie tak poustawiać przód aby nogi były obok siebie. Potem dojdziesz do etapu kiedy głaszczesz po głowie, pies patrzy na smakołyk, delikatnie odsuwasz tylną łapę do tyłu, potem drugą. Może cofać je i sie garbić, nie powtarzaj ćwiczenia na raz za często, jak nogi są do tyłu to pogłaszcz po grzbiecie, smakołyk. Głowa w górze. Generalnie mniej- więcej o to chodzi: ale nie od razu musi stać idealnie, ja z rozbawioną Drugą do dziś mam czasem z tym problemy ;) ćwicz też "równaj"- głowa psa w górze, pies przy lewej nodze, możesz zacząć od "stój". Cierpliwości, wszystko ma mieć formę zabawy. Nagrdzaj za coraz dłuższe odcinki bez szarpania (no tak jak na PT). Na tyle szybko żeby jak najbardziej wygiągała się w kłusie. Wystawiać możesz na ringówce czy łąńcuszku jak Ci wygodniej, tylko wcześniej poćwicz na tym na czym masz zamiar wystawiać. Acha i poćwicz dotykanie przez obce osoby (niektórzy sędziowie bardzo dokładnie sprawdzają wszystko) i oczywiście pokazywanie zębów. Pisz jak Ci idzie! Powodzenia!
-
briards :) będziesz wystawiać deera? :) szczerze mówiąc wystawianie charta szkockiego nie rózni sie zbytnio od wystawiania większości raz o podobnych rozmiarach- na ringówce czy łańcuszku, równanie przy nodze (najlepiej żeby wcześniej ktoś popatrzył i określił prędkość), pozycja "stój" (przednie łapy pionowo, tylne odsunięte do tyłu, żeby pokazać kątowanie - ale nie za bardzo, pies musi stać stabilnie i nie za szeroko, na szerokość miednicy- głowa do góry, uszy do tyłu) , niektózy wystawiają dosć niedbale inni bardzo dokładnie ustawiają psa. Czy chodzi Ci o przygotowanie szaty? Musisz napisać coś więcej bo za bardzo nie wiem co jeszcze opisywać?